Problem z ostrością 300D + 70-200/f2.8L IS USM

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • tpop
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 1465

    #1

    Problem z ostrością 300D + 70-200/f2.8L IS USM

    Jako ze juz nie moglem wysiedziec w domu skorzystalem ze slonecznej pogody i wybralem sie wczoraj do ZOO. Pocykalem, połazilem, wrocilem do domu i okazalo sie ze nie mam ani jednej ostrej fotki . Mam w zwiazku z tym do Was pytanie co mogloby byc tego przyczyną?
    Fotki robilem 300D + canon 70-200/f2.8 IS L USM.
    Pierwsze i drugi zdjecie to Pustulka. ISO 100, F4, 1/400s, 195mm.
    Trzecie papuga F5, 1/1000, 200mm
    Gepard tez jest do bani.

    Gdzie tkwi problem? No bo poruszone nie są. Zreszta 1/400 czy 1/1000 (dodatkowo przy IS) zupelnie wystarczy. Papuga to nawet z monopoda. Ten sam obiektyw podpiety do 20D ostrzy perfekcyjnie wiec ktos moze powiedziec ze to wina tego 300D. Tyle tylko ze np sigma 18-125, canon ef 50, canon 100-300 ostrzą dobrze.

    Wszystkie fotki to cropy

    ISO 100, F4, 1/400s, 195mm.


    ISO 100, F4, 1/400s, 195mm.


    ISO 400 F5, 1/1000s, 200mm


    ISO100 F4, 1/320s, 148mm
    photography is like feeding heroin, its highly addictive
  • snowboarder
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 1358

    #2
    Re: Problem z ostrością 300D + 70-200/f2.8L IS USM

    To musi byc jakis ekstremalny front-focus. Gdyby to byl back-focus,
    to na drugim zdjeciu jakis kawalek galezi bylby ostry. Choc na zadnym
    zdjeciu nic nie jest ostre, wiec w sumie nie wiem...
    Te zdjecia ogolnie sa do kitu, chyba aparat?

    Swoja droga obciach, Canon naprawde odpuszcza z QC...
    Na szczescie ja mam wszystkie ostre

    Komentarz

    • srad
      Coś już napisał
      • 2005
      • 98

      #3
      tez mi sie wydaje ze musi byc cos z aparatem, w koncu obiektyw jest z najwyzszej polki, moze sa jakies testy zeby sprawdzic aparat na ff i bf, z checia sprawdzil bym moj sprzet
      Canon Tamron Canon Canon Canon Canon Canon

      Komentarz

      • mcdenko
        Bywalec
        • 2005
        • 144

        #4
        Zamieszczone przez srad
        moze sa jakies testy zeby sprawdzic aparat na ff i bf
        Ja sprawdzalem w ten sposob: http://md.co.za/d70/chart.html

        Komentarz

        • Czacha
          fotograf
          • 2004
          • 4868

          #5
          te foty wydaja sie byc, pomimo stablizacji i krotkiego czasu, poruszone... moze wina IS'a?
          https://www.piotrczechowski.pl

          Komentarz

          • srad
            Coś już napisał
            • 2005
            • 98

            #6
            Zamieszczone przez mcdenko
            Zamieszczone przez srad
            moze sa jakies testy zeby sprawdzic aparat na ff i bf
            Ja sprawdzalem w ten sposob: http://md.co.za/d70/chart.html
            wielkie dzieki, przetestowalem i z mojego sprzetu tylko 75-300 raz ma delikatny ff a raz delikatny bf ale do przyjecia

            [ Dodano: 28-03-2005 ]
            Zamieszczone przez Czacha
            te foty wydaja sie byc, pomimo stablizacji i krotkiego czasu, poruszone... moze wina IS'a?
            tam sa tak male czasy naswietlania ze nie powinny byc ruszone, najlepiej niech zrobi test ktory ja zrobilem i bedzie wszystko jasne
            Canon Tamron Canon Canon Canon Canon Canon

            Komentarz

            • TomaszQ
              Bywalec
              • 2004
              • 127

              #7
              Na mój nos są poruszone.
              Jak nie to wpada mi do głowy tylko zaparowanie.

              Pozdrawiam,
              Tomasz

              Komentarz

              • tpop
                Pełne uzależnienie
                • 2004
                • 1465

                #8
                Zamieszczone przez TomaszQ
                Na mój nos są poruszone.
                Nie wiem jak trzeba robic fote zby poruszyc przy 1/1000s. Papuga to dodatkowo monopodem padparta.
                Tak przy okazji: glowica kulowa w monopodzie to rewelacyjna sprawa. W ptaszarni gdzie bylo dosc ciemnawo mozna bylo dzieki niej cuda wyprawiac. Dzieki temu udalo mi sie utrzymac 1/30s na 250mm z obiektywem bez IS.
                Niezdecydowanym i wahającym sie naprawde polecam takie rozwiazanie.
                Zamieszczone przez Czacha
                te foty wydaja sie byc, pomimo stablizacji i krotkiego czasu, poruszone... moze wina IS'a?
                jak go zapne do 20D to zyleta.
                Przejade sie chyba we wtorek do serwisu zobacze co mi specu powie.
                photography is like feeding heroin, its highly addictive

                Komentarz

                • minek
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 1386

                  #9
                  Kotek jest wyraźnie poruszony - widać to po kamykach w tle.

                  Papuga wygląda jak zrobina przez szybę. Ten ptaszek z dwóch pierwszych zdjęć jest po prostu rozmydlony, jak z 75-300 @300 (-:

                  Jesteś pewien, że nie masz żadnego ,,filtra ochronnego'' na przedzie?

                  Komentarz

                  • tpop
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 1465

                    #10
                    Zamieszczone przez minek
                    Jesteś pewien, że nie masz żadnego ,,filtra ochronnego'' na przedzie?
                    jest UV ale tak jak juz napisalem - przepialem to samo szklo (tez z filtrem) do 20D i zyleta.
                    photography is like feeding heroin, its highly addictive

                    Komentarz

                    • p13ka
                      Pełne uzależnienie
                      • 2004
                      • 1013

                      #11
                      Ja tak prawie w temacie... otóż chodzi mi o technikę robienia zdjęć z IS. Gdzieś czytałem, że z IS też trzeba umieć robić zdjęcia. Zauważyłem, że najlepsze rezultaty z 70-200IS otrzymuję, gdy:
                      1. strzelam fotkę natychmiast po zadziałaniu IS'a w trybie "One shot" (słychać taki delikatny stuk i widać przez moment zamrożenie kadru),
                      2. generalnie na AI Servo.

                      Najgorsze wyniki wychodzą, gdy w trybie "One shot" za długo celuję a IS sobie szumi. Wtedy ostrość jest mocno taka sobie nawet przy f/4.

                      Może to ktoś potwierdzić?

                      Komentarz

                      • Vitez
                        zło konieczne
                        • 2004
                        • 19804

                        #12
                        Zamieszczone przez p13ka
                        Najgorsze wyniki wychodzą, gdy w trybie "One shot" za długo celuję a IS sobie szumi. Wtedy ostrość jest mocno taka sobie nawet przy f/4.

                        Może to ktoś potwierdzić?
                        Ledwie 40 zdjec za mna a wstepnie moge potwierdzic. Po dluzszym celowaniu fotki bardziej mydlane sie zdaja. I rowniez przy AF na Servo lepiej jakos lapie (a przelaczylem z innego powodu - akurat cos latalo i zachcialo mi sie sledzic 8) ).

                        Komentarz

                        • krs76
                          Coś już napisał
                          • 2005
                          • 93

                          #13
                          .Niedawno odkryłem po zakupie obiektywu Tokiny że AF ma problemy z ostrzeniem ,tzn ostrzy trochę bliżej niż punkt kóry wybrałem . Mam zainstalowany ruski soft . Czy oddanie aparatu do kalibracji w Warszawie na żytniej pomoże i poradzą sobie z wyregulowaniem aparatu ? Dzisiaj wgrałem orginalny soft i w środe wybieram się do W-wy do serwsiu .Jednak zauważyłem że trochę zmniejszyło się gorsze ostzrenie (ff) .Czy oprogramowanie aparatu może mieć wpływ na pracę AF ? Proszę o pomoc .

                          Komentarz

                          • KuchateK
                            Pełne uzależnienie
                            • 2005
                            • 4895

                            #14
                            Jesli w wasi ustawiles "one shot" zamiast "ai servo" to tak, mozesz miec wieksze rozjazdy... Sprawdz ostrzac na monitor... Widac w wizjerze more i nie trzeba sie dlubac z jotpegami...

                            U mnie "ai servo" sprawdza sie lepiej i nie ma tylu odjazdow... Mora za kazdym razem... "One shot" lubi sobie nie trafic czasami, gdzie ai robi w tym samym czasie taki minimalny dojazd... Widac i slychac to swietnie na wolnym glosnym obiektywie ;D
                            ...

                            Komentarz

                            • Jurek Plieth
                              Pełne uzależnienie
                              • 2004
                              • 2087

                              #15
                              Zamieszczone przez tpop
                              Nie wiem jak trzeba robic fote zby poruszyc przy 1/1000s.
                              Dość dawno temu prenumerowałem jakiś zachodni magazyn fotograficzny; nie męcz mnie o tytuł, bo nie pamiętam, ale reprezentował on naprawdę przyzwoity poziom. Utkwił mi natomiast w pamięci pewien szokujący eksperyment. Otóż redakcja zaprosiła do studia kilku znaczących zawodowych fotografików, dała im do dyspozycji najlepsze lustrzanki z najlepszymi obiektywami 50 mm i zaprosiła do zdjęć "z ręki" jakiegoś obiektu testowego. Po wykonaniu mocno scropowanych odbitek okazało się, że dopiero przy czasach 1/500 i krótszych nie ma różnicy w ostrości pomiędzy zdjęciem robionym z ręki, a robionym na statywie
                              Podsumowując - podstawowym powodem nieostrych zdjęć było w tamtym czasie ruszenie. Podkreślam - w tamtym czasie, bo to nie była jeszcze epoka AF.
                              Pomijając więc kwestie FF/BF, źle działającego AF itp., to zabetonowanie aparatu jest podstawowym czynnikiem gwarantującym zrobienie dobrego technicznie zdjęcia.
                              http://plieth.com

                              Komentarz

                              Pracuję...