Fotografia ślubna - workflow i obróbka zdjęć

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • gjozwiak
    Dopiero zaczyna
    • 2006
    • 27

    #1

    Fotografia ślubna - workflow i obróbka zdjęć

    Witam serdecznie !

    Wielu z nas dosługując fotograficznie imprezy - (śluby, wystawy, zloty itp)
    musi później wykonać album tradycyjny lub internetowy oraz dostarczyć zleceniodawcy płytkę z resztą zdjęć.
    Tu powstaje problem:
    Przychodzimy do domu z załóżmy 1000 - 1200 zdjęć z których 1/4 jest w Rawie,
    - trzeba to jakoś ogarnąć przekonwertować, pokadrować, zbalansować, posegregować, wywalić, nagrać itd. Cały proces zajmuje mnóstwo czasu.

    Proponuję podajmy swoje patenty na taką pracę:

    Przykłady:

    Metoda 1

    1. Zaimportowanie przez Picasa z karty ciurkiem do folderu na dysku
    2. Zapuszczenie funkcji szczęśliwego trafu dla całego katalogu - czas na kawę
    3. Przeglądanie kolejnych zdjęć - wywalanie - zaznaczanie gwiazdką - (ew. cofnięcie szczęśliwego trafu - inne korekcje)
    4. Wyeksportowanie zaznaczonych gwiazdką fotek do folderu np LAB lub WEBALBUM (nagranie na płytę z zamiarem wywołania lub stworzenie galerii HTML)
    5. Wyeksportowanie wszystkich przegranych zdjęć do katalogu np. ALL - nagranie na płytkę
    6. Oddanie klientowi albumu oraz płyty CD z wszystkimi zdjęciami - uff

    Zalety: Jeden program, dość szybka praca (czyt możesz mieć wolniejszy komp)
    Wady: Przekłamania w Raw (niedoświetlenie) niewielkie możliwości edycyjne)

    Metoda 2

    1. Przegranie metodą kopiuj wklej karty ciurkiem do folderu na dysku
    2. Konwersja rawów na jpg np Bibble Lite (pro) wg zadanej korekcji np Auto
    3. Przeglądnięcie w jakieś przeglądarce np Picasa lub Irfanvievw fotek w jpg i wywalenie złych
    4. Obróbka udanych jpg w PS lub innym programie
    5. Nagranie na płytkę posegregowanych fotek wywołanie itd
    5. Oddanie klientowi albumu oraz płyty CD z wszystkimi zdjęciami - uff

    Zalety: Duże możliwości edycyjne
    Wady: Kilka programów, Komputer z potężną pamięcią, duuużo czasu

    Metoda 3

    1. Zaimportowanie fotek przez Ligtrooma ...............



    O to właśnie chodzi jakie są Wasze patenty na obróbkę dużej ilości rożnej maści zdjęć
    Ostatnio edytowany przez gjozwiak; 6455.
  • szwayko
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 2085

    #2
    Najszybciej to zrobic selekcje wstepna na aparacie - tak aby zostalo ci 300-400 zdjec.

    Pstrykajcie mniej bo naprawde ksieza pozamykaja koscioly przed fotografami.
    Taka dygresja co do watku. Trafil mi sie teraz na slubie kamerzysta-orkiestra z aparatem 400D. Idiota i czlowiek bez kultury - mimo sredniego wieku.

    Podczas przysiegi kamerowal a drugim palcem napieprzal ciagle fotki tym 400D seria. Mlody nie mogl oczu otworzyc bo ciagle lampa napierd...ła. Ksiadz mlody to nic nie powiedzial, ale niezle sie wkurzal.
    Przez takich idiotow psuje sie tylko opinie fotografom slubnym. I nie ma co sie dziwic ze nie chca potem do kosciola wpuszczac.
    ________

    Co do watku to uwazam ze Rawy i tak trzeba kazdy oddzielnie otworzyc, bo te automaty mi jakos nie sprawdzaly sie.
    Ale wczesniej zeby bylo to mozliwe zrobic brutalna selekcje, albo pstrykac z glowa by potem sie nie meczyc przed kompem.
    frickr FB
    www.szwajkowski.pl

    Komentarz

    • gjozwiak
      Dopiero zaczyna
      • 2006
      • 27

      #3
      Nie żartowałem z jpg - część fotek robie właśnie w jpg (powód ograniczenia w pamięciach CF oraz na HDD w kompie)

      1200 fotek w Rawie to prawie 11 GB danych

      Komentarz

      • kuras
        • 2005
        • 7

        #4
        Lightroom!
        Każda impreza nowy Catalog w Lightroomie

        Komentarz

        • Rogeros
          Bywalec
          • 2005
          • 100

          #5
          Zamieszczone przez gjozwiak
          Nie żartowałem z jpg - część fotek robie właśnie w jpg (powód ograniczenia w pamięciach CF oraz na HDD w kompie)

          1200 fotek w Rawie to prawie 11 GB danych
          najlepiej jest zaczac myslec... w czasie robienia zdjec.
          Wtedy wiele glupich problemow odpada. 1200zdjec okresle do telikatnie, trzeba miec fiola chyba, zeby tak pracowac albo albo nic nie umiec i liczyc na szczescie. Rzadko tutaj cos pisze ale Twoje dylematy wywolaly mnie z lasu, nie mialbys tych problemow gdybys inaczej i madrze pracowal.
          Marcin "Roger" Pojałowski
          GG: 27797

          Komentarz

          • gjozwiak
            Dopiero zaczyna
            • 2006
            • 27

            #6
            Zaczynamy imprezę około 14 - przygotowania błogosławieństwo przyjmowanie gości - skromnie licząc 60 fotek

            Ceremonia - podpisy, przysięga, goście, z rodzicami, światkami - masz 80 skromnie licząc

            Zabawa trwa przecież 8 - 9 godz (przywitanie, zabawy, toasty, oczepiny, śmieszne sytuacje, milion innych rzecz) - 300 fotek zrobisz myśląc usilnie czy warto je pstrykać

            Plener 200 nie starczy

            Czasem warto mieć 2 fotki jednego ujęcia

            Nie wiem czego się czepiacie

            Fakt pozostaje faktem że kiedyś się opykało 4 rolkami filmu
            Ale czemu teraz nie robić więcej jak można - przecież nie chodzi o pstrykanie na oślep bo może któreś się uda

            Może 1000 - 1200 jest na wyrost ale lepiej zrobić więcej niż za mało
            Ostatnio edytowany przez gjozwiak; 6455.

            Komentarz

            • Robert31-R1
              Bywalec
              • 2005
              • 119

              #7
              rozwiazanie(moje) :
              robić 300 fotek.
              Kadrowac w aparacie.
              Segregować w trakcie.
              Nie robić w RAW-ach.
              Rawy sa potrzebne kiedy nie jesteś pewien czy zrobisz dobre zdjęcie a skoro nie jesteś pewien to lepiej... reszte sobie dopowiedz

              http://www.robertmaj.pl

              Komentarz

              • gwozdzt
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 5780

                #8
                Zamieszczone przez gjozwiak
                Zaczynamy imprezę około 14 - przygotowania błogosławieństwo przyjmowanie gości - ...
                Na Śląsku i u Górali to już jest obiad, a czasami nawet kawa

                Zamieszczone przez gjozwiak
                Fakt pozostaje faktem że kiedyś się opykało 4 rolkami filmu
                i to jest rozsądek. 4-6 rolek a'36 klatek. 150-200 zdjęć.
                Ostatnio edytowany przez gwozdzt; 3209.
                Pozdrowienia, Tomek

                Komentarz

                • heniek
                  Uzależniony
                  • 2004
                  • 614

                  #9
                  swoich jestem pewien ale i tak robię w rawach ze względu na ich łatwiejszą obróbkę, pomimo że pliki maja po 15Mb to mnie 8 gb spokojnie wystarcza na jedną tego typu imprezę. Moim zdaniem 500 zdjęć to max.
                  Heniek

                  Komentarz

                  • Łukasz Unterschuetz
                    Początki nałogu
                    • 2006
                    • 298

                    #10
                    Tyle to ja nie miałem z 4 dniowego festiwalu... Jak dla mnie im mniej zrobić w trakcie, tym mniej czasu poświęcisz na obróbkę w domu....

                    "Ceremonia - podpisy, przysięga, masz, goście, z rodzicami, światkami - 80 skromnie licząc" No, bo tyle się w tym kościele dzieje, że warto robić seriami jeszcze ..
                    Przepraszam za zgryźliwość, ale jak ja oddaję (co prawda znajomym, bo nie mam jakoś potrzeby zarabiania na tym) to oddaję maks 100 zdjęć.. I tak wiadomo, że po 30 rodzina zasypia :]
                    http:/strzelamkulture.pl

                    Komentarz

                    • gjozwiak
                      Dopiero zaczyna
                      • 2006
                      • 27

                      #11
                      Pomijając ilości
                      Inne patenty na obróbkę dużej ilości zdjęć ?

                      Komentarz

                      • Rogeros
                        Bywalec
                        • 2005
                        • 100

                        #12
                        Zamieszczone przez gjozwiak
                        Pomijając ilości
                        Inne patenty na obróbkę dużej ilości zdjęć ?
                        Proste: myslec w trakcie, 500-600 zdjec to juz potrzebny mega zapas. Isc na jakosc a nie ilosc. 15-20 _dobrych_ zdjec z przygotowan oddac, to wyczerpuje temat. Plener to 30 -40 dobrych ujec, reportaz nie wiecej niz 150 zdjec...

                        Robic RAW jesli powaznie traktujecie klientow. Mozna pozniej wiele korekt zrobic od WB do ekspozycji...
                        Wgrac z karty przez szybki czytnik do kompa, odpalic np. RAWshotera ktory blyskawicznie zindeksuje RAWy do bufora. Wywalic knoty i zostawic 200 najlepszego materialu. Obrabiac sukcesywnie na tym etapie. Proste

                        I najwazniejsze czekac, myslec, oceniac, pracowac z glowa a nie tasmowo.
                        Robienie 1200 ujec z wesela to amatorszczyzna.

                        Roger
                        Marcin "Roger" Pojałowski
                        GG: 27797

                        Komentarz

                        • MARANTZ
                          Uzależniony
                          • 2005
                          • 928

                          #13
                          Pomijając sposoby konwersji z RAW-u na jpg (bo RAW to dla mnie oczywistość) to w PS-ie mam lub robię tzw. "akcje" i tym traktuję jakąś część obróbki zdjęcia. Niektóre operacje można robić wsadowo uśredniając ich parametry. Trzeba tylko wyselekcjonować zdjęcia do poszczególnych operacji (np. kościół lub salę weselną) gdzie robimy w podobnych warunkach.
                          Dotyczy to także konwersji z RAW-u na jpg-i, gdzie pewne partie materiału możemy poczęstować tym samym balansem bieli, kontrastem czy nasyceniem kolorów.
                          Ja zawsze śluby robię RAW plus najlepszy jpg. Jak zdjęcie nie jest pierwszej wagi i nic nie mam zamiaru w nim mocno przerabiać a dobrze wyszło prosto z aparatu to taki plik młodym wystarczy (często są to zdjęcia z zabawy weselnej, tutaj nie ma co przeginać z obróbką).
                          Karty pamięci zawsze warto kupić w dużej ilości, bez sensu jest na tym oszczędzać. Jeżeli się na tym zarabia to trzeba w ten sport zainwestować.
                          FOTOINKWIZYTOR

                          Komentarz

                          • gjozwiak
                            Dopiero zaczyna
                            • 2006
                            • 27

                            #14
                            500 - 600 zdjeć (czyt ujęć) po 2 zdjęcia na każde ujęcie = 1000 -1200 :-)
                            No mieliśmy już nie wracać do ilości.... ok

                            Dzięki a program - lightroom - kurcze strasznie muli u mnie !
                            Picasa się rzeczywiści nie nadaje do wstępnej obróbki segregacji - były takie głosy ?

                            Komentarz

                            • MARANTZ
                              Uzależniony
                              • 2005
                              • 928

                              #15
                              Picasa do obróbki na tym poziomie?
                              No proszę Cię...
                              FOTOINKWIZYTOR

                              Komentarz

                              Pracuję...