czy warto zaryzykować

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • fijas

    #1

    czy warto zaryzykować

    Jestem posiadaczem canona eosa 300 jestem z niego dość zadowolony wystarcza mi w zupełności i nie mam ochoty sie go pozbywać, jednak w dobie cyfrowej postanowiłem kupić coś z matrycą i znalazłem dość kontrowersyjną aukcje na allegro co o tym sądzicie?

    https://www.allegro.pl/item220905182...gw_gratis.html


    pozdrawiam fijas
  • danny
    Coś już napisał
    • 2007
    • 76

    #2
    pewnie z tira wypadly....
    "WYSTAWIONE 50 SZTUK W NALEPSZYM STANIE !!!"
    a pozostale 33 katrony wpadly do rzeki....

    "[...] i są po tak zwanym "REFURBISHMENTingu" [...]"
    czyli innemi slowy "bierznikowane opony" , "silnik po kapitalce" alternatywnie "zwloki po wulkanizacji".

    kijem 3 metrowym bym tego nie tykal.
    analog i prajmy.
    cyfra gdzieś w kącie.

    Komentarz

    • TomS
      Uzależniony
      • 2006
      • 880

      #3
      Jak dla mnie to trochę dziwne że koleś wziął ich aż 50. I że wszystkie są praktycznie w takim samym stanie. Ciekawe też ile mają fot na liczniku.

      Komentarz

      • danny
        Coś już napisał
        • 2007
        • 76

        #4
        to jak z golfem z 91 roku - a jaki przebieg by cie satysfakcjonowal?
        ... to zaraz nastawimy
        analog i prajmy.
        cyfra gdzieś w kącie.

        Komentarz

        • Tomasz1972
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 3042

          #5
          Tutaj masz na temat aukcji z 350d : http://www.canon-board.info/showthread.php?t=24511

          Komentarz

          • tpop
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 1465

            #6
            Zamieszczone przez Tomasz1972
            Tutaj masz na temat aukcji z 350d : http://www.canon-board.info/showthread.php?t=24511
            skądinąd tego samego sprzedawcy
            photography is like feeding heroin, its highly addictive

            Komentarz

            • Vitez
              zło konieczne
              • 2004
              • 19804

              #7
              Odpowiadam na pytanie z tematu - nie warto. Warto wziac pozyczke czy dluzej zbierac byle nie kupowac tego typu sprzetu.

              Komentarz

              • paweleverest
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 1138

                #8
                Zamieszczone przez Vitez
                Odpowiadam na pytanie z tematu - nie warto. Warto wziac pozyczke czy dluzej zbierac byle nie kupowac tego typu sprzetu.

                Zgadzam się z przedmówcą - doskładaj 1000 zł kup 350D masz sprzęt nowy sprawdzony na gwarancji i o wiele lepszej ergonomi i funkcjonalności niż 300D

                Komentarz

                • 3SA
                  Coś już napisał
                  • 2006
                  • 64

                  #9
                  Też uważam, że lepiej kupić nowy, ale jeśli się dalej upierasz to poślij maila do osób, które kupiły te aparaty i zapytaj w jakim są stanie i czy aby nie oszustwo.
                  ...

                  Komentarz

                  • MacGyver
                    Cenzor
                    • 2006
                    • 7043

                    #10
                    Zamieszczone przez paweleverest
                    ...o wiele lepszej ergonomi...
                    No tu to już przesadziłeś... i to zdrowo :-D
                    Co nie zmienia faktu że ten sprzęt jest rzeczywiście mało pewny.
                    Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                    Komentarz

                    • My Nick
                      Bywalec
                      • 2007
                      • 219

                      #11
                      Pasek gratis!
                      EOS 400D 17-55 f2,8 IS USM 70-200 f2,8

                      Komentarz

                      • radlow
                        • 2007
                        • 2

                        #12
                        Więc ja posiadam aparat od tego sprzedawcy i jestem zadowolony. Na nowe lustro niestety nie było mnie stać, a w ten sposób udało mi się przesiąść z Photona 484 na upragnioną lustrzankę. Kupiłem używkę gdyż ten sprzedający jest moim znajomym i mogłem osobiście sobie wybrać egzemplarz z kilku. U mnie jedyną wadą jest to że matryce bym musiał wyczyścić. Z tego co się dowiedziałem miał chyba tylko jeden zwrot, a aparaty są przed wysyłką sprawdzane przez zakład fotograficzny . To tyle z mojej strony.

                        Komentarz

                        • szymcik
                          Coś już napisał
                          • 2006
                          • 95

                          #13
                          hehehe radlow czyżby autoreklama...!?
                          Canon EOS Rebel; Canon Pixma 4500

                          Komentarz

                          • dj_zibi
                            Uzależniony
                            • 2007
                            • 541

                            #14
                            Z własnego doświadczenia wiem iż jest bardzo dużo ludzi z Ostrowa wlkp. jaki i Ostrzeszowa które ściągają dużo sprzętu komputerowego (karty graf, pł. gł, całe kompy) z Niemiec. Duża większość to leżaki magazynowe, wszystko OEM.

                            Nie wiem czy w tym wypadku jest podobnie ale może to być to.

                            Wg, mnie jeśli chcesz kupić to lustro to zapewne da się dogadać by wysłać aparat na ,żytnią celem sprawdzenia przebiegu. Mówię to z doświadczenia kilka razy kupowałem sprzęt komp. od panów z wyżej wymienionych miast (towar z Niemiec) i zawsze była pełna kultura.

                            Jednak ja bym dozbierał i kupił coś nowego
                            Moja strona

                            Komentarz

                            • radlow
                              • 2007
                              • 2

                              #15
                              Nie ja tym nie handluje. Napisałem tylko jak sprawa wygląda. Wiadomo że jest to sprzęt używany i kupując go podejmuje sie ryzyko wieksze lub mniejsze. Broń boże nie namawiam nikogo do zakupu, tak nic z tego bym nie miał .

                              Komentarz

                              Pracuję...