Łapię AF, przekadrowuję i robię fotkę - gubię ostrość!!!

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • icik
    Bywalec
    • 2006
    • 159

    #1

    Łapię AF, przekadrowuję i robię fotkę - gubię ostrość!!!

    Gdzieś natknąłem się na opis tego problemu i jeśli tak jest to już mam wytłumaczenie nietrafionych fotek - oczywiście pod kątem AF.

    Zdarza się i to wcale nie żadko, że nawet statyczne fotki robione z czasami rzędu 1/400, ISO400 mam nieostre. Po analizie widzę, że ten problem wychodzi jak przekadrowuję scenę. Łapię centralnym AF na np. twarzyczkę a potem kadruję i cykkkk. A potem nieostro....!!!!!!??????

    Kto mi to wytłumaczy jak nie Wy.

    Tomek
    Canon 350 + kit + grip + Canon 70-200 L F4, 24-105 L F4 IS USM + SANDISK ULTRA III 1 GB + cała elektrownia akumulatorków. 430EX, 50 1.8. Zbieram na coś naprawdę długiego.
  • bebesky
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 1231

    #2
    a jaki masz tryb AF?

    Komentarz

    • icik
      Bywalec
      • 2006
      • 159

      #3
      one shot. - wg mnie to jest OK.

      Faktycznie jak robiłem na servo to też się ostrość gubiła ale tutaj przy one shot też jest coś nie tak.
      Canon 350 + kit + grip + Canon 70-200 L F4, 24-105 L F4 IS USM + SANDISK ULTRA III 1 GB + cała elektrownia akumulatorków. 430EX, 50 1.8. Zbieram na coś naprawdę długiego.

      Komentarz

      • solti
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 1159

        #4
        Było wiele razy. Po prostu przekadrowując zmieniasz położenie płaszczyzny ostrości. Miejsce, które miało być ostre znajduje sie poza DOF. Jedyna rada - nie przekadrowywać przy fotografowaniu z b. małą głębią, tylko używać bocznych sensorów AF
        Sprzęt jest ważny, ale ważniejsze są chęci i umiejętności Niestety ja mam tylko chęci
        galeria na forum Canon-board
        galeria na stronie lotnictwo.net.pl
        galeria.solti.pl

        Komentarz

        • icik
          Bywalec
          • 2006
          • 159

          #5
          Ok to musze jeszcze sprawdziś jaką przesłonę miałem na fotkach. Moim zdaniem przesłona na poziomie F8 powinna w wielu przypadkach zmniejszyć ten efekt utraty ostrości bo i głębia większa. Dodam, że mam kita.
          Canon 350 + kit + grip + Canon 70-200 L F4, 24-105 L F4 IS USM + SANDISK ULTRA III 1 GB + cała elektrownia akumulatorków. 430EX, 50 1.8. Zbieram na coś naprawdę długiego.

          Komentarz

          • ewg
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 1079

            #6
            No to jak F8 to raczej cierpisz na mydłowatoś boczną kita. Fotki by się przydały...

            Komentarz

            • minek
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 1386

              #7
              Mniejszy błąd pewnie będzie jak będziesz ostrzył centralnie na guziki. Chyba że kto gruby, to ostrość będzie za blisko (przy przekadrowaniu z buźki jest dalej)

              Komentarz

              • Soul_Man
                Początki nałogu
                • 2007
                • 276

                #8
                Niedawno było... http://canon-board.info/showthread.php?t=24520

                Komentarz

                • icik
                  Bywalec
                  • 2006
                  • 159

                  #9
                  Zamieszczone przez Soul_Man
                  Dzięki!!! To rozwiało częściowo moje wątpliwości i teraz czas na praktykę. Jeszcze zastanawiam się (muszę popróbować) jak samo zwiększenie przesłony np. z f5,6 do f8 , f9 przy zachowaniu łapaniu AF w pkt. centralnym i przekadrowywaniu wpłynie na ostrość. A może to juz ktoś przerabiał.
                  Canon 350 + kit + grip + Canon 70-200 L F4, 24-105 L F4 IS USM + SANDISK ULTRA III 1 GB + cała elektrownia akumulatorków. 430EX, 50 1.8. Zbieram na coś naprawdę długiego.

                  Komentarz

                  • Bagnet007
                    Pełne uzależnienie
                    • 2006
                    • 1344

                    #10
                    Zamieszczone przez icik
                    Dzięki!!! To rozwiało częściowo moje wątpliwości i teraz czas na praktykę. Jeszcze zastanawiam się (muszę popróbować) jak samo zwiększenie przesłony np. z f5,6 do f8 , f9 przy zachowaniu łapaniu AF w pkt. centralnym i przekadrowywaniu wpłynie na ostrość. A może to juz ktoś przerabiał.
                    No cóż, jak na razie nie da się nagiąć fizyki w tej kwestii, ale może po złapaniu ostrości zrób mały krok w tył ? A jak długi to będzie krok po jakimś czasie powinno wyjść w praniu.

                    Komentarz

                    • Soul_Man
                      Początki nałogu
                      • 2007
                      • 276

                      #11
                      Zamieszczone przez Bagnet007
                      No cóż, jak na razie nie da się nagiąć fizyki w tej kwestii, ale może po złapaniu ostrości zrób mały krok w tył ? A jak długi to będzie krok po jakimś czasie powinno wyjść w praniu.
                      To taki "nożny fokus", coś jak "nożny zoom" w stałkach

                      Komentarz

                      • Anna12_03
                        Coś już napisał
                        • 2007
                        • 68

                        #12
                        Tak czytam i czytam i czegoś nie rozumię.
                        Lapie ostrość np. na twarz centralnym punktem AF.Teraz jak chce przekadrować mając stalke to muszę dwa kroki w przód lub w tyl ale w tym momencie ostrość mi się zmienia.
                        A więc jak to jest z tym przekadrowywaniem a ostrością ?
                        Ostatnio edytowany przez Anna12_03; 9699.

                        Komentarz

                        • Soul_Man
                          Początki nałogu
                          • 2007
                          • 276

                          #13
                          Bagnet007: trzeba naprostować wypowiedzi o "nożnym fokusie", bo jeszcze ktoś weźmie to do siebie

                          Komentarz

                          Pracuję...