Pole widzenia canon tamron

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • tom517
    Początki nałogu
    • 2007
    • 495

    #1

    Pole widzenia canon tamron

    na optyczne.pl są podane nastepujace katy pol widzenia:

    Pole widzenia canon 17-85 68.4 - 15.25

    Pole widzenia tamron 17-50 78.45 - 31.11

    Pole widzenia tamron 28-75 75 - 32



    Z tego mam rozumiec, to tamron 28-75 jest szerszy (na 30D) niz canon 17-85, czy po prostu podzielić trzeba przez 1.6 bo jako jedyny z nich moze byc stosowany z FF, a moze dla tamrona 17-50 tez trzeba podzielic przez 1.6??
  • Tomasz Golinski
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 8623

    #2
    Pole widzenia tamrona 28-75 jest podane raczej dla pełnej klatki, więc trzeba uwzględnić crop (podzielenie da wynik tylko mniej-więcej, bo to nie tak łatwo chyba). Pozostałe - jako dedykowane pod crop już będą miały pole widzenia odpowiednie.
    30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
    Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



    Komentarz

    • APP
      Uzależniony
      • 2006
      • 664

      #3
      Dokładnie, nie można po prostu podzielić wartości kąta przez crop, bo zależność wiążąca kąt widzenia z ogniskową obiektywu nie jest liniowa.
      Z powyższego porównania wynika, iż kąt widzenia 28-75 podany jest dla pełnej klatki.

      Komentarz

      • Bagnet007
        Pełne uzależnienie
        • 2006
        • 1344

        #4
        Zamieszczone przez APP
        Dokładnie, nie można po prostu podzielić wartości kąta przez crop, bo zależność wiążąca kąt widzenia z ogniskową obiektywu nie jest liniowa.
        Właśnie dlatego nie powinno się dzielić/mnożyć... ale ogniskowej (x1.6 itp).
        Szczerze mówiąc to chyba właśnie należy mnożyć pole widzenia lecz nie jestem tego na 100% pewien (tak by było prawdopodobnie dla obiektywu absolutnie pozbawionego dystorsji, niestety trudno taki znaleźć :wink.
        Mnożąc ogniskową, otrzymujemy najbardziej niepoprawne wyniki przy szerokich kątach (choć błąd nie jest wielki). Przy długich obiektywach błąd jest na tyle mały, że chyba już spokojnie można mnożyć ogniskową.

        Komentarz

        • APP
          Uzależniony
          • 2006
          • 664

          #5
          Nie wiem gdzie to przeczytałeś, ale obliczenia są raczej banalne i na pewno nie trzeba tutaj mieszać żadnych dystorsji ;-)

          Crop nie jest stosunkiem pól widzenia, bardziej stosunkiem przekątnej matrycy
          ( dla Canon APS-C: 24x36 vs 22,2x14,8 ), a to nie to samo, jak widać w uproszczonej relacji do obliczania pola widzenia (zakładamy obiekt w nieskończoności):

          PW= 2*arctan(d/2f); gdzie: d-przekątna klatki, f-ogniskowa

          Weźmy obiektywy o faktycznej ogniskowej 28mm i 17mm
          (czyli "liczone pospolicie" crop'owe odpowiedniki 28/17=~1,6)

          Liczymy "wprost":
          Dla 28mm i FF (d~43,3mm) pole widzenia ~ 75 stopni
          Dla 17mm i APS-C (d~26,7mm) pole widzenia ~ 76 stopni

          Dzieląc ogniskową 28mm przez crop i licząc dla APS-C, masz ~75 stopni
          Dzieląc pole widzenia dla 28mm przez crop i licząc dla APS-C, masz ~47 stopni (!)
          (aby na APS-C uzyskać takie pole widzenia musisz mieć obiektyw o rzeczywistej ogniskowej ~31mm, a nie 17mm).

          Uff... chyba się nigdzie nie pomyliłem, bo tak trochę na łapu-capu z tymi wzorami i cyferkami
          Ostatnio edytowany przez APP; 5125.

          Komentarz

          • Bagnet007
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 1344

            #6
            Zamieszczone przez APP
            Nie wiem gdzie to przeczytałeś, ale obliczenia są raczej banalne i na pewno nie trzeba tutaj mieszać żadnych dystorsji ;-)
            ...
            Może bredzę, napisałem że nie jestem pewien 100%, nie pamiętałem nawet tych wzorów. Taki jestem, że zawsze muszę znaleźć okrężną drogę (niekoniecznie prowadzącą do celu :wink: ).
            Ale czy ten wzór nie jest przypadkiem do zastosowań w przypadku prostego jedno-soczewkowego obiektywu (znów zawiły tok rozumowania ) ?
            Skąd by wynikały te (drobne) różnice w kącie widzenia dla tych samych ogniskowych w różnych obiektywach (oczywiście ustawionych na oo) ?

            Komentarz

            • APP
              Uzależniony
              • 2006
              • 664

              #7
              Jak już napisałem, ta zależność jest uproszczona (chyba najbardziej z możliwych ;-) ) i w tym wypadku służy jedynie zobrazowaniu istoty poruszonego problemu.
              Różnice zapewne wynikają z tego, czego w niej faktycznie nie bierze się pod uwagę, a więc konstrukcji obiektywu i wynikających z niej dodatkowych członów równania, tudzież tego jak producenci wyznaczają te podawane dane katalogowe (tutaj dopiero, w obu kwestiach, wkraczają dystorsje itd.)
              Jeśli robią to drogą pomiarową, to czy są to jakieś ustandaryzowane procedury (np. uwzględnianie dlugości obiektywu i/lub jej stosunku do odległości od obiektu itp... to już moje luźne rozważania) i czy we wszystkich zestawianych przypadkach faktycznie były jednakowe?
              Jeśli wyznaczane są obliczeniowo, to jakie dokładnie obliczenia i/lub uproszczenia były stosowane (lub ogólniej - jakie były różnice w procedurach)?
              Prawdę mówiąc, sam chętnie bym się dowiedział. Może ten fakt ma jakieś prostsze ("praktyczniejsze") wyjaśnienie, ale jakoś nigdy się na to nie natknąłem.
              Ostatnio edytowany przez APP; 5125.

              Komentarz

              • Bagnet007
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 1344

                #8
                Może jest to wyznaczane tym samym sposobem jakim się projektuje obiektywy, za pomocą jakiegoś specjalistycznego programu komputerowego.
                Niedawno miałem w łapkach taki program jak "ZEMAX" . Jest niesamowity. Można zaprojektować obiektyw od podstaw, dobrać szkło, powłoki itd. a później zobaczyć jakie będzie wprowadzał dystorsje, jaki będzie krążek rozpraszania, można puścić wiązki światła (o dowolnej długości fali) z dowolnego kąta i zobaczyć jak się będą zachowywać a nawet wyrenderować przykładowy obraz... po prostu wszystko.
                Oczywiście nie wykorzystałem go nawet w 1% bo się na tym nie znam :-)
                Ostatnio edytowany przez Bagnet007; 6605.

                Komentarz

                • APP
                  Uzależniony
                  • 2006
                  • 664

                  #9
                  Może jest to wyznaczane tym samym sposobem jakim się projektuje obiektywy, za pomocą jakiegoś specjalistycznego programu komputerowego.
                  To już nasze gdybania. Takie dane publikowane w katalogach mają jakąś tam wartość orientacyjną, ale w sensie metrologicznym są i tak bezużyteczne, właśnie dlatego, że nikt chyba nie informuje jak te wielkości zostały wyznaczone i trzeba sięgać głębiej "indywidualnie". Chyba, że istnieje jakiś "jedyny słuszny" standard.. no własnie, istnieje?

                  Niedawno miałem w łapkach taki program jak "ZEMAX" . Jest niesamowity. Można zaprojektować obiektyw od podstaw (...)
                  Coś na podobną modłę znajdziesz pod hasłem OSLO (mają też ciekawą bazę danych istniejących szkieł), ale to już lekko OT ;-) .. patrz też CODE-V, ACCOS.. inne trafione "po drodze" choć nie sprawdzone - WinLens, SIGMA.. trochę tego jest jak tylko się poszuka.
                  Ostatnio edytowany przez APP; 5125.

                  Komentarz

                  Pracuję...