View Full Version : Proste pytania i chamstwo moderatorów
Tomasz Golinski 21-03-2005, 15:12 Przeniesione z http://canon-board.info/viewtopic.php?t=2879
A jeszcze jedno przestancie z krytykowaniem osob ktore nie sa biegle w temacie. pozdro
A ty przestań zadawać pytania, na które odpowiedz jest w instrukcji. Jeśli chcesz zadać pytanie, to najpierw dużo przeczytaj na ten temat, i jeśli nie znajdziesz odpowiedzi, to pytaj konkretnie, a nie: "jak jest z tym softem?" albo "do czego służy aparat?"...
tomeczek007 21-03-2005, 17:09 A jeszcze jedno przestancie z krytykowaniem osob ktore nie sa biegle w temacie. pozdro
A ty przestań zadawać pytania, na które odpowiedz jest w instrukcji. Jeśli chcesz zadać pytanie, to najpierw dużo przeczytaj na ten temat, i jeśli nie znajdziesz odpowiedzi, to pytaj konkretnie, a nie: "jak jest z tym softem?" albo "do czego służy aparat?"... to jest chamstwo z jakim spotykam sie po raz pierwszy i widze ze nie tylko mnie to dotknelo. wiecej nie odpowiadaj na moje pytania
A jeszcze jedno przestancie z krytykowaniem osob ktore nie sa biegle w temacie. pozdro
A ty przestań zadawać pytania, na które odpowiedz jest w instrukcji. Jeśli chcesz zadać pytanie, to najpierw dużo przeczytaj na ten temat, i jeśli nie znajdziesz odpowiedzi, to pytaj konkretnie, a nie: "jak jest z tym softem?" albo "do czego służy aparat?"... to jest chamstwo z jakim spotykam sie po raz pierwszy i widze ze nie tylko mnie to dotknelo. wiecej nie odpowiadaj na moje pytania
Chamstwem, beznadziejnym lenistwem i brakiem szacunku wobec innych forumowiczow (a dokladniej proba marnowania ich czasu zamiast poswiecenia swojego na odrobine lektury i wlasnych poszukwian) to jest wg mnie zadawanie pytan na ktore mozesz znalezc odpowiedz w instrukcji do aparatu i z ktorym niestety nie po raz pierwszy sie spotykamy :evil: .
Po cos producent ja daje do sprzetu?
Vitez, Tomek,
tak sobie czytam ten watek i mysle, ze jednak nasz "mlody forumowicz" troche racji ma. To o co sie spytal jest zupelnie inna sprawa niz ubieglotygodniowy patologiczno-leniwy przypadek. Przeciez czlowiek na samym poczatku sie wytlumaczyl, ze :
1. nie rozumie tego co jest opisywane na forum
2. chyba nie zna jezyka w jakim ma instrukcje
3. nie rozumie jezyka jakim posluguja sie bywalcy naszego forum
To ja bym wobec tego za cos takiego czlowieka od razu nie tepil. Troche jednak moim zdaniem teraz przecholowaliscie obaj. Czy nie przychodzi Wam taka refleksja, ze za czas jakis na forum pozostana tylko osoby, ktore nie zadaja pytan? Przeciez jesli ktos nie rozumie instrukcji to ma prawo zadac pytanie. Chyba po to jest forum.
pozdr.
Tomasz Golinski 21-03-2005, 19:25 krecio, nie mam nic przeciwko pytaniom, ale nie takim:
Oczywiscie, prosze tez o pomoc w kwesti poruszanie sie w tych programach
Gdy pojawiło się konkretne pytanie, to jadeit odpowiedział. Cóż więcej możemy zrobić?
Ton mojej odpowiedzi był adekwatny do tonu uwagi, do której się odnosiłem.
Ton mojej odpowiedzi był adekwatny do tonu uwagi, do której się odnosiłem.
Tomek, nie mam powodu aby zajmowac czyjas strone.. Po prostu natknalem sie na ten watek i niestety moim zdaniem Wasza reakcja byla zbyt nerwowa. Po prostu niepotrzebna. Czlowiek zaczal dostawac odpowiedzi, bynajmniej nie od calkiem nowych uzytkownikow (choc to nie ma znaczenia) co oznacza, ze chocby cytowany przez Ciebie Jadeit nie poczul sie w jakis sposob dotkniety jak to ujal Vitez. Po prostu akurat w tym wypadku moim zdaniem - pospieszyliscie sie. I nic wiecej. A gosc nie sprawial wrazenia kolejnego glupka tylko zwyklego "naprawde amatora". Miejcie czasem dystans do swojej wiedzy... Wy tez kiedys nie mieliscie zielonego pojecia o tym wszystkim.
pozdr.
A gosc nie sprawial wrazenia kolejnego glupka tylko zwyklego "naprawde amatora".
Zwykly "naprawde amator" po takiej uwadze by usiadl i przeczytal ta instrukcje do software a nie zarzucal nam ze odsylanie do instrukcji to przejaw chamstwa :roll: .
Wy tez kiedys nie mieliscie zielonego pojecia o tym wszystkim.
Owszem, i najpierw czytalem instrukcje, potem czytalem fora, grupy, linki, dopiero potem pytalem. I calkiem dobrze na tym wychodzilem, bez zbednych przepychanek i zarzutow o niewlasciwe zachowanie :? .
Sporo wiedzy jest tuz, obok - na wyciagniecie reki. Trzeba tylko po nia siegnac a nie czekac az przyniosa :( ... a pierwsze po co trzeba siegnac po kupnie nowego sprzetu to wszystkie te papierzyska dostarczone wraz z nim, przejrzec ktore moga sie przydac i przeczytac.
Bo tekst w stylu "co mam zrobic z tym software dostarczonym do mojego aparatu" brzmi jak "napiszcie mi jak wlozyc baterie do mojego aparatu" :? - czyli niestety glupio.
Witam Wszystkich! Po zakupie 20 okazalo sie ze beda problemy z programami dolaczonymi na plytach. Po prostu zupelnie sie na tym nie znam. Czy moglby mi ktos wytlumaczyc do czego sa przeznaczone poszczegolne programy(poza PS). Oczywiscie, prosze tez o pomoc w kwesti poruszanie sie w tych programach, moze istnieja jakies opisy po polsku(?) , a moze nie korzystacie z tych programow bo nie ma takiej potrzeby. Bede wdzieczny za kazde info w tej sprawie.I prosze piszcie takim jezykiem bym zrozumial, w kompach jestem zielony. Dzieki.
Vitez,
Zacytowalem jeszcze raz pierwszy post goscia. I moim zdaniem Twoje argumenty niestety pudluja wobec problemu zglaszanego przez "Tomeczka". Widac przeciez wyraznie, ze to jest ten przypadek, ktory posiada dSLR i to z lepszej polki ale kompletnie nie wie po co to ma i jak tego uzywac. Na dodatek widac, ze komputer tez jest mu obcy a i znajomoscia jezykow (przynajmniej instrukcji jaka ma) - takze nie grzeszy.... :shock:
Mimo wszystko nie odmawialbym mu prawa do zadawania takich pytan. Tym bardziej, ze zaczal dostawac nawet odpowiedzi i to Wasza reakcja zmienila watek na OT. Jestem przekonany, ze akurat w tym przypadku to ja mam racje. Co nie znaczy, ze jest to jakis powod do wywolywania wojenek :mrgreen:
pozdr.
tomeczek007 22-03-2005, 10:51 Tu chodzi o to w jaki sposob traktujecie ludzi ktorzy nie trafia z pytaniem. Zapytalem sie o cos banalnego, o cos o czym powinnienem wiedziec? Nie znacie odpowiedzi, nie chce Wam sie pisac? Nie macie przymusu odpowiadania! Zachowujecie sie tak jakbyscie pozjadali wszystkie rozumy, a jestem pewien ze i ja moglbym Was czegos nauczyc. Forum nie jest Waszym prywatnym folwarkiem. Poczytajcie inne fora,tam jest troszeczke inaczej. To cale nieporozumienie wynika pewnie z Waszego mlodego wieku. Zamknijmy ten temat. Dziekuje za wyczerpujace odpowiedzi i pozdrawiam.
Tomasz Golinski 22-03-2005, 11:08 tomeczek007, forum jest prywatnym folwarkiem Hazana, który uczynił nas moderatorami. Jeśli nie podoba Ci sie nasze zachowanie, pisz do niego.
Nie obawiaj się zadawać konkretne pytania, wtedy możesz liczyć na odpowiedz. Ale nie licz, że ktoś ci przetłumaczy instrukcję do softu na polski... Być może ktoś taki się trafi, ale mała szansa...
Nie miałem zamiaru nikogo obrażać. Zwracam uwagę, że w pierwszym poście napisałem, co trzeba zrobić. Wtedy zadałeś pytanie o kolejność podłączania, na które dostałeś odpowiedz. Jeśli jeszcze chcesz się czegoś dowiedzieć, to pytaj.
Jurek Plieth 22-03-2005, 11:57 Vitez, Tomek,
tak sobie czytam ten watek i mysle, ze jednak nasz "mlody forumowicz" troche racji ma...
...Czy nie przychodzi Wam taka refleksja, ze za czas jakis na forum pozostana tylko osoby, ktore nie zadaja pytan? Przeciez jesli ktos nie rozumie instrukcji to ma prawo zadac pytanie. Chyba po to jest forum.
Krecio, popieram w 100%. To jest bolączka naszych grup dyskusyjnych i forów internetowych, zupełnie nie istniejąca w świecie cywilizowanym. Pisałem zresztą o tym całkiem niedawno, ale jak widać temat znowu wraca :cry:
Tomek, piszę do Ciebie i do innych kolegów, których klawiatura świerzbi. Bynajmniej nie do Viteza, bo on jest jak wiadomo na musiku i zawsze będzie walił po klawiszach, niezależnie od tego czy to ma jakiś sens, czy nie.
--
No więc - panowie, zawsze istnieje opcja nie odpowiadanie w ogóle, jeśli ktoś nie ma ochoty się powtarzać. Odpowiadanie, że wszystko jest w Googlach jest równie prawdziwe, co i niegrzeczne. W ogóle, wszystko już gdzieś jest - jak nie w internecie, to w książkach, wystarczy tylko dobrze poszukać, zamiast wymądrzać się na Forum :mrgreen:
Wiecie co.. ja sobie czasem myslę, że czas założyć drugie forum. Takie, na którym pisać (invite-only) mogliby tylko ludzie sprawdzeni, lub nieodporni na wiedzę. Takie, gdzie moderator wyrzynałby wszystkie posty typu "jak uruchomić software" bez tłumaczenia się. Takie, gdzie za niewłaściwe zachowanie wylatywałoby się od razu, z banem na IP, a nie dostawało "ostrzeżenia". Z doświadczenia (IRC przed laty) wiem, że każde odpowiednio popularne "miejsce spotkań" tego rodzaju prędzej czy później tak kończy.
Jurek, oczywiście "zawsze można nie odpowiadać" - jednak zawsze będzie ktoś, kto odpowie, ktoś inny skrytykuje i zrobi się nic nie wnosząca dyskusja. Tak jak tutaj :) I w ten sposób zmniejsza się stosunek sygnału do szumu.
No więc - panowie, zawsze istnieje opcja nie odpowiadanie w ogóle, jeśli ktoś nie ma ochoty się powtarzać. Odpowiadanie, że wszystko jest w Googlach jest równie prawdziwe, co i niegrzeczne. W ogóle, wszystko już gdzieś jest - jak nie w internecie, to w książkach, wystarczy tylko dobrze poszukać, zamiast wymądrzać się na Forum :mrgreen:
Ciutke nie zrozumiales. W tym watku chodzi o instrukcje.
Kolega pyta o software, prosi o wytlumaczenie jezykiem prostym. Wlasnie takim jezykiem jest napisana instrukcja i wlasnie tam zostal skierowany w zamian za co zarzuca nam chamstwo.
Nie mowimy tu o googlach czy wyszukiwarce forum a tylko o instrukcji.
I napisanie "przeczytaj najpierw instrukcje" to zadne wymadrzanie sie, a najprostsza mozliwa rada i jednoczesnie najprzydatniejsza i najbardziej prawdziwa :? .
Jesli ktos prosi o pomoc to nie odpowiadanie w ogole nie jest opcja, gdy mozna po prostu napisac by poszukal najpierw pomocy w instrukcji. Gorzej gdy po takiej odpowiedzi zamiast "dziekuje" slyszy sie "ale to chamskie - odsylac mnie do instrukcji" :? .
Jesli jak najbardziej prawidlowe sugestie postepowania: przeczytac instrukcje a dopiero potem pytac ty Jurek nazywasz "wymadrzanie sie na Forum bo jest na musiku" - to mozna tylko powiedziec ze zal mi ciebie :(
Jurek Plieth 22-03-2005, 13:59 Jesli jak najbardziej prawidlowe sugestie postepowania: przeczytac instrukcje a dopiero potem pytac ty Jurek nazywasz "wymadrzanie sie na Forum bo jest na musiku" - to mozna tylko powiedziec ze zal mi ciebie :(
Vitez, dla ustalenia uwagi.
Bywam na różnych forach anglojęzycznych od lat; kto wie, czy nie dłużej niż Ty. Nikt mnie tam jednak jeszcze nigdy nie "wygooglał" pomimo zadawania różnych, niekiedy lamerskich pytań. Zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że zawsze traktowano mnie z życzliwością. Natomiast tutaj jakoś nie miałeś najmniejszych oporów, aby odesłać mnie "do wszystkich googli".
Jeśli tego nie pamiętasz, to użyj opcji Szukaj u góry ekranu. :mrgreen:
Zanim zadam jakieś pytanie staram się najpierw znaleźć temat, który mnie nurtuje - owszem przeważnie znajduję lecz poza pytaniem znajduję w temacie 30postów nie dotyczących danego pytania. Jestem użytkownikiem kilku forów i szczerze mówiąc nigdzie się nie spotkałem z takim tępieniem "nowicjuszy w temacie" jak tutaj!
Co jest złego w zadaniu pytania doświadczonym "kolegom" nawet jeśli odpowiedź na nie była już udzielona kilka razy? Czy to Waszym zdaniem (a tak wielokrotnie przeczytałem) jest nieposzanowanie innych czy chamstwo?
Moderatorzy moim skromnym zdaniem powinni się jasno określić czy ta strona to ENCYKLOPEDIA, którą się tylko wertuje i przyjmuje suche fakty, czy też jest to FORUM, na którym można wdać się w dyskusję / polemikę / zadawać pytania / dzielić się wiedzą, spostrzeżeniami?
POMYŚLCIE!
Pozdrawiam
Maciek
Moim zdaniem to jednak nasi moderatorzy niestety czasem niezbyt grzecznie traktuja innych uzytkownikow. Bo tak naprawde o tym caly czas pisze. Nie jest wazne jakich slow sie uzywa. Mozna byc bardzo niegrzecznym stosujac nawet wykwintny jezyk.
Zadnym usprawiedliwieniem jest uwaga, ze najpierw instrukcja a dopiero potem pytania. To brzmi troche jak w szkole i to takiej do ktorej niezbyt chetnie sie chodzi. Ja rozumiem i przyjmuje, ze sa osoby nie czytajace instrukcji albo nawet czytajace ale nie rozumiejace jej. Przyznam, za ja sam choc bywam tu od kilku juz miesiecy tez mam problemy ze zrozumieniem niektorych pojec. I bynajmniej opcja "szukaj" mi w tym absolutnie nie pomaga. Tydzien temu jak sie zdazyl oczywisty przypadek chama i buraka to jakos nikt nie protestowal i wszystko bylo jasne, ze goscia nalezalo zbanowac. Natomiast niezbyt grzeczne odsylanie czlowieka, ktory w sposob widoczny jest chyba zupelnym lamerem nie bylo lagodnie mowiac - fair wobe niego. Nadal uwazam, ze nie trezba wywolywac zadnych wojenek w tej sprawie, lecz Wasze zachowanie Tomku i Vitezie czesto po prostu jest nieadekwatne do sytuacji.
Jesli natomiast uwazacie, ze macie w 100% racje to sprecyzyujcie regulamin a najlepiej podajcie katalog pytan jakich zadawc nie wolno i bedzie po problemie.
pozdr.
Tomasz Golinski 22-03-2005, 14:36 Zastanawiam się czy w związku z częstym pojawianiem się takich sytuacji, nie zmienić trochę struktury forum. Dodać jakiś dział pt. "tryb zielony" dla zielonych i tam nie moderować pytań. Inne pytania, które są trywialne lub rozwiązywalne przez RTFM, od razu tam przenosić. Dobre dusze by może odwiedzały ten dział i udzielały porad.
Głównym problemem forów jest to, o czym pisał Muflon: ilość śmiecia zmieszana z wartościowymi informacjami. Najlepszym rozwiązaniem byłoby gdyby jeszcze ktoś dopisał jakieś FAQi (choćby z linkami do wątków gdzie są odpowiedzi). Możnaby nawet stworzyć dział na zamknięte (w sensie kompletne) porady.
Głównym problemem forów jest to, o czym pisał Muflon: ilość śmiecia zmieszana z wartościowymi informacjami. Najlepszym rozwiązaniem byłoby gdyby jeszcze ktoś dopisał jakieś FAQi (choćby z linkami do wątków gdzie są odpowiedzi). Możnaby nawet stworzyć dział na zamknięte (w sensie kompletne) porady.
To nie działa. Wpisz w Google "pl.rec.foto.cyfrowa faq", albo chociaż "jaki aparat kupić". I skonfrontuj to z ilościa pytań "jaki aparat kupić" na prfc w ciągu... chociazby godziny.
[ Dodano: 22-03-2005, 13:52 ]
Inne pytania, które są trywialne lub rozwiązywalne przez RTFM, od razu tam przenosić. Dobre dusze by może odwiedzały ten dział i udzielały porad.
To jest niegłupi pomysł. Jedno podforum, do którego przerzucać wszystkie posty, które są tego typu. I ignorowanie wszelkich narzekań na to przenoszenie - bo momentalnie się takie pojawią.
Aha, i koniecznie z opcją ignorowania tego forum przy wyświetlaniu "posty od ostatniej wizyty" :)
Tomasz Golinski 22-03-2005, 14:52 muflon, ale wtedy można bezlitośnie ciąć wątki, które duplikują faqi. Albo wrzucać na śmietnik - tryb zielony.
Brak mi w endżinie forum możliwości przenoszenia postów/wątków do innych istniejących (może tylko tego nie znalazłem, Vitez?). Wtedy możnaby trochę sortować.
Brak mi w endżinie forum możliwości przenoszenia postów/wątków do innych istniejących (może tylko tego nie znalazłem, Vitez?). Wtedy możnaby trochę sortować.
A po co sobie dodawać roboty z pamiętaniem, czy aktualne pytanie o soft do aparatu wrzucić do "standardowego watku numer pięć" czy "cztery"? Wrzucać wszystko jak leci na jedno podforum p.t. "newbies/faq".
Bywam na różnych forach anglojęzycznych od lat; kto wie, czy nie dłużej niż Ty. Nikt mnie tam jednak jeszcze nigdy nie "wygooglał" pomimo zadawania różnych, niekiedy lamerskich pytań
Jurku, przyklady wygooglowania z angielskojezycznych forum juz Ci kiedys podawalem wiec nie mow ze tam jest taki miód. To ze Ciebie nikt nie odeslal do googli nie swiadczy o tym ze tam sie tego nie stosuje.
Odpowiadanie, że wszystko jest w Googlach jest równie prawdziwe, co i niegrzeczne.
Ja osobiscie jak juz odsylam do googli to podaje rowniez linka. A skoro uwazasz to za niegrzeczne zachowanie to jak nazwac setne pytanie "co to jest wasiaware" albo "napiszcie mi czy sigma 18-125 to dobry obiektyw" podczas gdy kilka postow nizej sa przynajmniej dwa takie watki?
Co jest złego w zadaniu pytania doświadczonym "kolegom" nawet jeśli odpowiedź na nie była już udzielona kilka razy?
to ze skoro odpowiedz byla juz na nie udzielana kilka razy to przynajmniej umieść żesz jeden z drugim swoją wątpliwość w jednym z tych watkow a nie zakladasz nowy i robisz burdel na forum. No tak ale skad ma wiedziec ze cos juz bylo porszane skoro nawet nie zadal sobie trudu zeby poszukac. I pozniej czlowiek zaglada do postów od ostatniej wizyty i widzi: "co to jest hack", "czy moge wgrac hacka do 300D", "co sie stanie jak wgram hacka", "hack mi nie dziala!!!POMOZCIE!!!". No i jak tu byc wielce uprzejmym i zyczliwym jesli samemu nie jest sie szanowanym.
Wy tez kiedys nie mieliscie zielonego pojecia o tym wszystkim.
ja na przyklad dalej o wszystkim nie wiem ale nie zadaje na forum kazdego pytania jakie mi przyjdzie do glowy.
A gosc nie sprawial wrazenia kolejnego glupka tylko zwyklego "naprawde amatora". Miejcie czasem dystans do swojej wiedzy... Wy tez kiedys nie mieliscie zielonego pojecia o tym wszystkim.
Zgadza się, ja jeszcze rok temu nie miałem. Zajrzyj na mój profil, porównaj datę rejestracji (choć jako gość forum czytałem prawie od początku), daty wysłania pierwszych postów oraz zwróć uwage na ich treść (a konkretnie, kiedy odwazyłem się o coś konkretnego zapytać, przeszukując zresztą forum przedtem pod tym kątem).
Za dawnych dobrych czasów na listach mailowych/usenecie był dobry zwyczaj, że przed wysłaniem pierwszego posta najpierw się dłuższy czas orientowało w lokalnych zwyczajach, problemach, słownictwie itp. W tej chwili standardem jest:
- rejestruję się na forum
- po chwili wysyłam pytanie: "jaki aparat kupić/soft mi nie działa/czym się różni 350D od 20D"
- dostaje odpowiedź: faq, poszukaj w google, przeszukaj archiwum
- wysyłam odpowiedź: o wy tacy wredni, ja tu grzecznie pytam, a wy mi pomóc nie chcecie
- dostaję kilka krytycznych odpowiedzi
- wysyłam: o wy tacy wredni, jak w ogóle śmiecie, kazdy kiedyś zaczynał, w ogóle walcie sie z takim podejściem
Jeśli nie wierzysz, sprawdź w ten sposób ostatnie "kontrowersyjne dyskusje".
Nie wymagam od żadnego "gościa" jakiejs wielkiej wiedzy. Wymagam kultury i jako takiego obejścia przy wejściu w nowe grono. I szacunku dla cudzego czasu, jeśli odpowiedź rzeczywiście jest w instrukcji/googlach.
Howgh, takie małe credo mi wyszło :) A co :mrgreen:
W tej chwili standardem jest:
- rejestruję się na forum
- po chwili wysyłam pytanie: "jaki aparat kupić/soft mi nie działa/czym się różni 350D od 20D"
- dostaje odpowiedź: faq, poszukaj w google, przeszukaj archiwum
- wysyłam odpowiedź: o wy tacy wredni, ja tu grzecznie pytam, a wy mi pomóc nie chcecie
- dostaję kilka krytycznych odpowiedzi
- wysyłam: o wy tacy wredni, jak w ogóle śmiecie, kazdy kiedyś zaczynał, w ogóle walcie sie z takim podejściem
+
- dostaje ostrzezenie
- wysyłam: o wy tacy wredni (...)
- dostaje bana
Nie wymagam od żadnego "gościa" jakiejs wielkiej wiedzy. Wymagam kultury i jako takiego obejścia przy wejściu w nowe grono. I szacunku dla cudzego czasu, jeśli odpowiedź rzeczywiście jest w instrukcji/googlach.
O to to wlasnie caly czas nam wszystkim wrednym sie rozchodzi.
Co jest złego w zadaniu pytania doświadczonym "kolegom" nawet jeśli odpowiedź na nie była już udzielona kilka razy?
to ze skoro odpowiedz byla juz na nie udzielana kilka razy to przynajmniej umieść żesz jeden z drugim swoją wątpliwość w jednym z tych watkow a nie zakladasz nowy i robisz burdel na forum. No tak ale skad ma wiedziec ze cos juz bylo porszane skoro nawet nie zadal sobie trudu zeby poszukac. I pozniej czlowiek zaglada do postów od ostatniej wizyty i widzi: "co to jest hack", "czy moge wgrac hacka do 300D", "co sie stanie jak wgram hacka", "hack mi nie dziala!!!POMOZCIE!!!". No i jak tu byc wielce uprzejmym i zyczliwym jesli samemu nie jest sie szanowanym.
To sprawdź sobie co się dzieje w tematach po zadaniu pytania!
typowy schemat:
1. pytanie zielonego A
2. nieuprzejmy przytyk moderatora z ewntualnym rzuceniem linka lub zlanie gościa na google (powrót do pkt. 1)
3. wtrącenie dodatkowego pytania zielonego B
4.5.6.7. - dyskusja o niczym i udowadnianie, że najlepsze jest to czym akurat posługuje się piszący danego posta
itd, itp.
Nie wiele jest tematów dających wyczerpujące wyjaśnienie na tematy te mniej zaawansowane dla ludzi, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z fotografią i na razie nie mają pojecia o ustawianiu WB, GO czy pomiaru AF, pytają się np jaki obiektyw lub jaka lampę mają kupić, żeby dobrze zainwestować swoje (mniej lub więcej co do kwoty) ciężko zapracowane lub zaoszczędzone pieniądze. W mordę - nie rozumiem co widzicie w tym złego?
Uważasz, że jeśli ktoś chce wydać 1000 - 1500 zł (czasami kosztem bardzo dużych wyżeczeń) i chce się 10 razy upewnić czy robi dobrze - "TO ROBI BURDEL NA FORUM"?? Stary, coś tu jest chyba nie tak?!
[quote=tpop]
Uważasz, że jeśli ktoś chce wydać 1000 - 1500 zł (czasami kosztem bardzo dużych wyżeczeń) i chce się 10 razy upewnić czy robi dobrze - "TO ROBI BURDEL NA FORUM"?? Stary, coś tu jest chyba nie tak?!
no napisz jeszcze ze jestem odpowiedzialny za to jego 1500zl.
Napiasze Ci to wraznie. TAK - jesli ktos sie pyta "jaki tele do 300D do 1000zl" to uwazam ze robi burdel!
Ja mialem w miare podobny dylemat i ilosc watlow na ten temat na forum w zupelnosci mi wystarczyla
DoMiNiQuE 22-03-2005, 16:27 Nie wiele jest tematów dających wyczerpujące wyjaśnienie na tematy te mniej zaawansowane dla ludzi, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z fotografią i na razie nie mają pojecia o ustawianiu WB, GO czy pomiaru AF, pytają się np jaki obiektyw lub jaka lampę mają kupić, żeby dobrze zainwestować swoje (mniej lub więcej co do kwoty) ciężko zapracowane lub zaoszczędzone pieniądze. W mordę - nie rozumiem co widzicie w tym złego?
I to jest wg Ciebie powod do zakladania bezsensownych niezliczonych topicow, ktore sie dubluja wprowadzajac niepotrzebny balagan? Nie lepiej korzystac z istniejacych aby zadac pytanie? Po co zakladac pietnasty watek pt "co to jest hack do 300D?" itp.
Napiasze Ci to wraznie. TAK - jesli ktos sie pyta "jaki tele do 300D do 1000zl" to uwazam ze robi burdel!
To w takim razie mamy różny pogląd na różne sprawy i udowadniani wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiej Nocy nie ma tutaj sensu!
A sprawa tak naprawdę tyczy się tutaj normalnej ludzkiej życzliwości. która jak widać wyginęła razem z mamutami w naszej ojczyźnie a nie robienie bałaganu na forum.
BURDELI raczej z tym nie mieszaj bo one raczej służą innej rozrywce a nie są kopalnią wiedzy fotograficznej :mrgreen:
]Po co zakladac pietnasty watek pt "co to jest hack do 300D?" itp.
Otoz to! Mozna przeciez wlasnie w takim watku dopisac "witam (jestem nowy) mozecie mi jeszcze raz wyjasnic jak to jest z tym hackiem bo nie za bardzo rozumiem"
Gwarantuje ze nikt wtedy nie odesle tej osoby ani do wyszukiwania ani do googli.
]Nie wiele jest tematów dających wyczerpujące wyjaśnienie na tematy te mniej zaawansowane dla ludzi, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z fotografią i na razie nie mają pojecia o ustawianiu WB, GO czy pomiaru AF, pytają się np jaki obiektyw lub jaka lampę mają kupić, żeby dobrze zainwestować swoje (mniej lub więcej co do kwoty) ciężko zapracowane lub zaoszczędzone pieniądze. W mordę - nie rozumiem co widzicie w tym złego?
I to jest wg Ciebie powod do zakladania bezsensownych niezliczonych topicow, ktore sie dubluja wprowadzajac niepotrzebny balagan? Nie lepiej korzystac z istniejacych aby zadac pytanie? Po co zakladac pietnasty watek pt "co to jest hack do 300D?" itp.
Nie zakładam takich tematów (przynajmniej tak mi się wydaje), staram się najpierw czytać, niemniej staram się zrozumieć ludzi którzy się pytają. I rozróżniam dwa rodzaje pytań: typu jak się ładuje akumulatory - oczywiście, takich zlać i spóścić do instrukcji ale jak się ktoś pyta o poradą w sprawie zakupu czegoś to w miarę możliwości należy mu umysł rozjaśnić żeby miał poczucie dobrze wydanych pieniędzy.
Zaraz zamknę temat :wink:
Tomasz Golinski 22-03-2005, 17:20 A ja go potem otworze :P :P
DoMiNiQuE 22-03-2005, 17:29 tak sobie mysle, co by tu zrobic aby na przyszlosc zapobiedz takim sytuacja (dublowanie topicow itepe) i doszedlem do wniosku, ze moznaby usunac opcje Szybka rejestracja na stronie glownej i wprowadzic koniecznosc przeczytania Regulaminu Forum podczas rejestracji nowych uzytkownikow ...bo z tego co widac jest on nagminnie olewany przez nowo zarerejestrowanych userow.
]tak sobie mysle, co by tu zrobic aby na przyszlosc zapobiedz takim sytuacja (dublowanie topicow itepe) i doszedlem do wniosku, ze moznaby usunac opcje Szybka rejestracja na stronie glownej i wprowadzic koniecznosc przeczytania Regulaminu Forum podczas rejestracji nowych uzytkownikow ...bo z tego co widac jest on nagminnie olewany przez nowo zarerejestrowanych userow.
Każdy nowo zarejestrowany user może tak, może nie ale ma prawo walnięcia byka i wyskoczenia z tematem wielokrotnie wałkowanym. Po jednej życzliwej uwadze prawdopodobnie na 100% taki nowicjusz ja np ja 10 razy poszpera, poczyta a jak czegoś nie znajdzie to popyta.
Czy nie lepsza byłaby życzliwa metoda niż od razu pierd***ąć nowego szpadlem i zrównać z ziemią?
Kurde, czy to forum czy Grupa Wsparcia Dla Byłych Pracowników Ogólnopolskiej Sieci Handlowej BIEDRONKA?
Proponuję nabrać więcej dystansu, no chyba, że ktoś nie ma innych zmartwień.
A teraz se możecie po mnie pojeździć, śmiało!
PS
To powiecie mi w końcu jaki mam kupić ten zoom (ankieta w innym topicu)?
NO
:mrgreen:
A ja go potem otworze
Dam Ci 3 bany i po zawodach.
]tak sobie mysle, co by tu zrobic aby na przyszlosc zapobiedz takim sytuacja (dublowanie topicow itepe) i doszedlem do wniosku, ze moznaby usunac opcje Szybka rejestracja na stronie glownej i wprowadzic koniecznosc przeczytania Regulaminu Forum podczas rejestracji nowych uzytkownikow ...bo z tego co widac jest on nagminnie olewany przez nowo zarerejestrowanych userow.
Hehe, rzeczywiście. I będzie on tak samo dokładnie czytany jak "license agreement", który musisz zaakceptować przed instalacją większości programów :)
[ Dodano: 22-03-2005, 16:58 ]
Każdy nowo zarejestrowany user może tak, może nie ale ma prawo walnięcia byka i wyskoczenia z tematem wielokrotnie wałkowanym. Po jednej życzliwej uwadze prawdopodobnie na 100% taki nowicjusz ja np ja 10 razy poszpera, poczyta a jak czegoś nie znajdzie to popyta.
Widzisz, to jest trochę jak ze spamem: dla Ciebie jest to "tylko to jedno pytanie", dla innych - dziesiątki takich "jedynych" pytań dziennie. Szukając przedtem w archiwum tracisz (o ile tak można powiedzieć) czas tylko Ty, zadając pytanie - marnujesz go wielu osobom.
DoMiNiQuE 22-03-2005, 18:01 I będzie on tak samo dokładnie czytany jak "license agreement", który musisz zaakceptować przed instalacją większości programów :)
zawsze jest to jakies utrudnienie ;-)
a tak to klik klik juz sie zarejestrowalem klik no to zadam glupie pytanie klik dlaczego mnie opier****a ? ;-)
Widzisz, to jest trochę jak ze spamem: dla Ciebie jest to "tylko to jedno pytanie", dla innych - dziesiątki takich "jedynych" pytań dziennie. Szukając przedtem w archiwum tracisz (o ile tak można powiedzieć) czas tylko Ty, zadając pytanie - marnujesz go wielu osobom.
Oczywiście, że masz rację. Ale przecież nikt nikogo nie zmusza do odpowiedzi czy czytania, chcesz odpowiesz poraz enty, nie chcesz nawet nie musisz otwierać tematu! (no chyba, że chodzi o zaśmiecanie miejsca na serwerze :wink: ).
Może taki pomysł z zielonymi działem nie był by taki kiepski? STARZY WYJADACZE :wink: nie musieli by się męczyć w czytaniu i odpowiadaniu na głupie pytania, a MY malutcy byśmy mieli gdzie dzielić się śmiesznymi problemami 8)
]a tak to klik klik juz sie zarejestrowalem klik no to zadam glupie pytanie klik dlaczego mnie opier****a ? ;-)
Dorzuć scroll, klik w schemacie powyżej, to będzie zachowanie po wprowadzeniu zmiany ;-)
DoMiNiQuE 22-03-2005, 18:23 ]a tak to klik klik juz sie zarejestrowalem klik no to zadam glupie pytanie klik dlaczego mnie opier****a ? ;-)
Dorzuć scroll, klik w schemacie powyżej, to będzie zachowanie po wprowadzeniu zmiany ;-)
No to moze cos takiego: "aby sie zarejestrowac wyslij SMS o tresci CANON na numer ..."
oplata wynosi 7PLN + VAT
:mrgreen:
Oczywiście, że masz rację. Ale przecież nikt nikogo nie zmusza do odpowiedzi czy czytania
Ponownie, dokładnie tak samo tłumaczą sie spamerzy (nie bierz tego osobiści, nie to mam na myśli, poza tym analogia nie jest stuprocentowa): "przecież kto nie chce, to wystarczy że skasuje" ;-) Niestety muszę przeczytać, co najmniej nagłówek, po to, żeby wyłowić z listy 20 postów z ostatnich kilku godzin te cztery, które mnie interesują. I przy kazdej odpowiedzi na "nieinteresujące" posty problem się powtarza.
Może taki pomysł z zielonymi działem nie był by taki kiepski? STARZY WYJADACZE :wink: nie musieli by się męczyć w czytaniu i odpowiadaniu na głupie pytania, a MY malutcy byśmy mieli gdzie dzielić się śmiesznymi problemami 8)
Ja dokładnie tak uważam. Podforum pod tytułem "Dla początkujących", gdzie moderatorzy przenosiliby wszystkie powtarzające się pytania typu "co to wasiaware".
[ Dodano: 22-03-2005, 17:26 ]
]No to moze cos takiego: "aby sie zarejestrowac wyslij SMS o tresci CANON na numer ..."oplata wynosi 7PLN + VAT :mrgreen:
Następnego dnia: wy sk..., zapłaciłem całe 7PLN i nie chcecie mi odpowiadać na pytania?
Kombinuj dalej :)
DoMiNiQuE 22-03-2005, 18:29 Kombinuj dalej :)
Poddaje sie :)
To jest jak walka z wiatrakami ;-)
Ponownie, dokładnie tak samo tłumaczą sie spamerzy (nie bierz tego osobiści, nie to mam na myśli, poza tym analogia nie jest stuprocentowa): "przecież kto nie chce, to wystarczy że skasuje" ;-) Niestety muszę przeczytać, co najmniej nagłówek, po to, żeby wyłowić z listy 20 postów z ostatnich kilku godzin te cztery, które mnie interesują. I przy kazdej odpowiedzi na "nieinteresujące" posty problem się powtarza.
Ty to musisz być strasznie leniwy :-)
Podforum pod tytułem "Dla początkujących", gdzie moderatorzy przenosiliby wszystkie powtarzające się pytania typu "co to wasiaware".
Rozróżnijcie w końcu dwa typy powtarzających się pytań! JA JUŻ KURDE OCHRYPŁEM :wink:
Ja bronię tylko pytań z cyklu "co kupić" a nie "jak otworzyć futerał"!
Chciałem spytać się jeszcze coś o lampę ale normalnie aż mnie ciary po plecach przechodzą więc raczej nie zadam pytania :mrgreen:
Poczekam na dział dla początkujących 8)
Ty to musisz być strasznie leniwy :-)
Nie, po prostu lubię jak sprawy sa poustawiane tak, jak powinny być :-)
Rozróżnijcie w końcu dwa typy powtarzających się pytań! JA JUŻ KURDE OCHRYPŁEM :wink:
W kontekście tego, co napisałem nie widze różnicy :)
A ja Wam powiem tak - zawsze beda rozne i malo ciekawe pytania. Co by kto nie robil, nie wiem jakich zabezpieczen uzywal to zawsze beda durnowate watki. Beda bo nie kazdy, smiem twierdzic, ze wiekszosc ludzi zanim poczyta forum to zada pytanie, ktore jest dla niego akurat w tym momencie wazne. Dopiero po czasie, jak "na dzien dobry" nie podpadnie albo nie zaliczy bana zacznie wertowac forum. A pytanie zada wczesniej bo chce odpowiedzi juz i teraz. Bo widzi, ze trafil na forum o nazwie, ktora w jego mniemaniu daje sznase na rozwiazanie jego aktualnego problemu. Zobaczcie, ze raczej nie zdazaja sie watki nijakie albo nikomu nie sluzace zakladane przez starszych uzytkownikow. No, chyba, ze ktos chce oznajmic, ze jego rodzina ma tez aparat :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
I dlatego nie wolno na przywitanie takiego czlowieka gasic googlami, wyszukiwarka i ogolnie mowiac krotkim slowem na "s". Nie po to chyba jest forum. I jeszcze jedno - ZYCZLIWOSC. Tego akurat jakos chyba nam tu czasem brakuje. W zasadzie to tylko o tym jest ta dyskusja i taki powinien byc tytul watku. Bo rzecz nie dotyczy cech osobowych poszczegolnych userow. Rzecz dotyczy tego co powinno byc norma nadrzedna w takim bractwie. :roll: :roll: :roll:
pozdr
A ja Wam powiem tak - zawsze beda rozne i malo ciekawe pytania. Co by kto nie robil, nie wiem jakich zabezpieczen uzywal to zawsze beda durnowate watki. Beda bo nie kazdy, smiem twierdzic, ze wiekszosc ludzi zanim poczyta forum to zada pytanie, ktore jest dla niego akurat w tym momencie wazne. Dopiero po czasie, jak "na dzien dobry" nie podpadnie albo nie zaliczy bana zacznie wertowac forum. A pytanie zada wczesniej bo chce odpowiedzi juz i teraz. Bo widzi, ze trafil na forum o nazwie, ktora w jego mniemaniu daje sznase na rozwiazanie jego aktualnego problemu. Zobaczcie, ze raczej nie zdazaja sie watki nijakie albo nikomu nie sluzace zakladane przez straszych uzytkownikow. No, chyba, ze ktos chce oznajmic, ze jego rodzina ma tez aparat :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
I dlatego nie wolno na przywitanie takiego czlowieka gasic go googlami, wyszukiwarka i ogolnie mowiac krotkim slowem na "s". Nie po to chyba jest forum. I jeszcze jedno - ZYCZLIWOSC. Tego akurat jakos chyba nam tu czasem brakuje. W zasadzie to tylko o tym jest ta dyskusja i taki powinien byc tytul watku. Bo rzecz nie dotyczy cech osobowych poszczegolnych userow. Rzecz dotyczy tego co powinno byc norma nadrzedna w takim bractwie. :roll: :roll: :roll:
pozdr
Nic dodać, nic ująć - samo sedno sprawy!
Tomasz Golinski 22-03-2005, 19:04 Wyrzucenie szybkiej rejestracji ma trochę sensu. Nie za wiele, ale zawsze.
Czy nie lepsza byłaby życzliwa metoda niż od razu pierd***ąć nowego szpadlem i zrównać z ziemią?
Jeśli mnie pamięć nie myli to zaczęło się od neutralnych uwag, typu "przeczytaj instrukcję i poszukaj na forum" Gdzie tu łopata?
Ty to musisz być strasznie leniwy Smile
Jedna linijka*100.
Ja bronię tylko pytań z cyklu "co kupić" a nie "jak otworzyć futerał"!
Znaczy pytań: "Uzupełnienie kita do 300d", "Zamiast kita do 300d" i "Obiektyw do 20d" ??
Chciałem spytać się jeszcze coś o lampę ale normalnie aż mnie ciary po plecach przechodzą więc raczej nie zadam pytania
Pytaj, ale bezpiecznie najpierw przeczytać EOS flash FAQ :mrgreen: :mrgreen:
Myślę, czy nie wartoby dodać jeszcze innych działów, np. handlowy - "gdzie, jak kupić sprowadzić", "tip/sklep", "cło", "co kupić za 5k"
oraz działu, gdzie możnaby rozmawiać o zdjęciach, wrzucać linki do galeryj na necie (cudzych).
Odwieczny problem ciaglego zadawania tych samych pytan, ujety w polskiej netykiecie, w roznych FAQ korzystania z internetu/grup/forow dyskusyjnych itp.
Skoro temat byl dziesiatki razy omawiany na dziesiatkach grup dyskusyjnych az sie przyjal jako pewnego rodzaju savoir-vivre uzytkowania internetu - to uwazam ze nie mamy tu o czym dyskutowac (dlatego zamykam).
Kilka linkow (calkiem ogolnych i niektore nie do konca na temat) do podszkolenia i mam nadzieje ze wszyscy lubimy i bedziemy sie tu trzymac tych ogolnie przyjetych zasad kulturalnego wspolzycia w internecie:
http://kieszonkowiec.pl/article/articleview/359/1/2/ (szczegolnie polecam punkt 3 do ktorego dopisze: PRZECZYTAJ INSTRUKCJE! )
http://www.pnj.pl/Netykieta.htm
http://www.wsp.krakow.pl/papers/netykiet.html
http://klub.chip.pl/wincat2/news/netykieta.htm
http://rtfm.killfile.pl/
Nie stosowanie sie do powyzszych artykulow, czyli do zasad dobrego wychowania i zachowania w internecie oraz ogolnie przyjetych zasad zadawania pytan - moze zostac odebrane jako chamstwo wobec innych uzytkownikow forum.
A o chamstwie jest odpowiedni punkt w regulaminie naszego forum :roll: .
Prostą rejestracje wyłaczyłem - czekam na info od Tomka na temat nazw dla nowych forum - pomysł generalnie mi sie podoba - jak nie wypali zawsze mozna skasowac nowe fora
|
|