Luzy 50 f/1.4

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • ghost7
    Bywalec
    • 2007
    • 201

    #1

    Luzy 50 f/1.4

    Wiatm,
    mam pytanie do posiadaczy Canona 50 f/1.4:

    Czy wystepują u Was luzy na pierścieniu nastawu ostrości? W moim obiektywie te luzy są wyczuwalne dość mocno (około 0,5 mm) przy poruszaniu pierścieniem góra-dół i lekko na boki?

    Proszę i informację.

    Poz.
    Canon 5D + Canon EF 24-70 f/2.8 L
  • PrzemeS
    Początki nałogu
    • 2006
    • 310

    #2
    I tak ma być. Każdy obiektyw ma takie luzy.

    Mój egzemplarz ma. Moja Sigma też ma. Elżbiety też pewnie mają
    Ślubna
    No i niestety N.

    Komentarz

    • ghost7
      Bywalec
      • 2007
      • 201

      #3
      Zamieszczone przez PrzemeS
      I tak ma być. Każdy obiektyw ma takie luzy.

      Mój egzemplarz ma. Moja Sigma też ma. Elżbiety też pewnie mają
      Nie za bardzo chce mi sie w to wierzyc, mam tamrona i tam pierscien nie ma ani troche luzu. Vitez pisał że jego egzeplarz 50 nie ma zadnych luzow a taki luz moze z czasem doprowadzic do problemów z AF.
      Canon 5D + Canon EF 24-70 f/2.8 L

      Komentarz

      • Tomasz1972
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 3042

        #4
        Też mam luz i się nie przejmuje .

        Ładna pogoda , idź porób troszkę fotek i nie patrz na luz . On naprawdę nie ma wpływu na foty

        Komentarz

        • Dragunov
          Bywalec
          • 2006
          • 172

          #5
          U mnie nie ma luzów, wcześniej nie zwracałem nawet uwagi na to.. Pozdrawiam
          7D l EOS 30 Date l sure shot WP-1 l 40/2.8 l SPEEDLITE 580EXll l MAMIYA RB67 + SEKOR 90/3.8
          http://piotrplyszewski.pl/

          Komentarz

          • MMM
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 4250

            #6
            Luzy na pierścieniu to żaden problem. W tym obiektywie po pewnym czasie pojawia się luz na tubusie i w mechaniźmie AF co skutkuje nietrafianiem z ostrością.
            Digart

            Komentarz

            • ghost7
              Bywalec
              • 2007
              • 201

              #7
              Tylko tak:
              kupiłem go w sklepie internetowym, w pierwszym egzeplarzu zacinał sie AF i czasami piszczal teraz dostalem drugi (zapłacilem za odeslanie pierwszego, 40 zł - w plecy) i jak tylko go wziolem do reki to poczulem ze lata w nim pierscien no moze lata to za duze slowo ale jest luzny krew mnie zalewa
              Canon 5D + Canon EF 24-70 f/2.8 L

              Komentarz

              • szwayko
                Pełne uzależnienie
                • 2004
                • 2085

                #8
                To jeszcze do tematu.

                Mojej 50-tce czasem nie chce sie ostrzyc AFem. Naciskam spust i nie chce ruszyc. Tak jakby byla leniwa, albo silnik nie mial sily ruszyc tym calym czlonem. Slychac takie delikatne szarpniecie ale dalej nie idzie. Jak ruszy to juz chodzi normalnie. Czasem recznie troche poruszam energicznie aby go rozkrecic i znowu jest dobrze.

                Czy ktos z was mial juz taki przypadek z 50/1.4.
                Moj egzemplarz ma juz 5 lat.
                Czy to silnik juz siada czy troche smaru trzeba?
                frickr FB
                www.szwajkowski.pl

                Komentarz

                • ghost7
                  Bywalec
                  • 2007
                  • 201

                  #9
                  Zamieszczone przez szwayko
                  To jeszcze do tematu.

                  Mojej 50-tce czasem nie chce sie ostrzyc AFem. Naciskam spust i nie chce ruszyc. Tak jakby byla leniwa, albo silnik nie mial sily ruszyc tym calym czlonem. Slychac takie delikatne szarpniecie ale dalej nie idzie. Jak ruszy to juz chodzi normalnie. Czasem recznie troche poruszam energicznie aby go rozkrecic i znowu jest dobrze.

                  Czy ktos z was mial juz taki przypadek z 50/1.4.
                  Moj egzemplarz ma juz 5 lat.
                  Czy to silnik juz siada czy troche smaru trzeba?
                  ja mialem takie zdazenie w pierwszym egzeplarzu 50. Mysalem ze juz po niej nastepnego dnia podpiolem ja jeszcze raz do body i zadzialala. ta 50 to jakas niedopracowana konstrukcja
                  Canon 5D + Canon EF 24-70 f/2.8 L

                  Komentarz

                  • szwayko
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 2085

                    #10
                    Zamieszczone przez szwayko
                    To jeszcze do tematu.

                    Mojej 50-tce czasem nie chce sie ostrzyc AFem. Naciskam spust i nie chce ruszyc. Tak jakby byla leniwa, albo silnik nie mial sily ruszyc tym calym czlonem. Slychac takie delikatne szarpniecie ale dalej nie idzie. Jak ruszy to juz chodzi normalnie. Czasem recznie troche poruszam energicznie aby go rozkrecic i znowu jest dobrze.

                    Czy ktos z was mial juz taki przypadek z 50/1.4.
                    Moj egzemplarz ma juz 5 lat.
                    Czy to silnik juz siada czy troche smaru trzeba?
                    Wracajac do tego tematu.
                    Problem coraz bardziej mi doskwieral. Czesto musialem go popychac recznie.
                    Dochodzily piski i nierownomierne przeostrznie calego zakresu na AF.
                    Balem sie ze w koncu silniczek sie przepali.
                    Ze wzgledu na czas wolny w zleceniach postanowilem sie zabrac za sprzet z mysla ze jak cos rozwale to miesiac zamrozenia na Zytniej przezyje.
                    Rozebralem szklo od strony bagentu i od przodu, jak sie okazuje od strony bagnetu nie ma takiej potrzeby.
                    Prowadniece byly szuche z resztkami smaru, bardzo delikatnie i dokladnie je przesmarowalem. Ze wzgledu ze to szklo AF a nie MF uzylem smaru LUB OIL 88 marki Kontakt zamiast silikonowego. Tutaj trzeba uwazac na mechanizm przyslony, ktory akurat jest jest w glebi, zeby nic sie tam nie doslalo, bo bedzie do wymiany.
                    Skrecilem, no i po kilku przeostrzeniach calego zakresu szklo rzeczywiscie ozylo, AF chodzi plynnie i szybciej. Zobacze jak dlugo, bo to lekki smar i moze szybko odparowac.

                    Nie zachecam do samodzielnych napraw osob ktore wczesniej nie mialy z tym doczynienia. JA juz swoje przecwiczylem rozbierajac szkla MF potem AF, kilka aparatow 35mm i 6x6 wlacznie z czyszczeniem samych listkow centralnych migawek. Trzeba miec odpowiednie narzedzia i troche juz doswiadcznienia, bo te szkla AF sa duzo bardziej delikatne. Zawsze tez korzystam z parts manual
                    frickr FB
                    www.szwajkowski.pl

                    Komentarz

                    • p13ka
                      Pełne uzależnienie
                      • 2004
                      • 1013

                      #11
                      Zamieszczone przez szwayko
                      Wracajac do tego tematu.
                      Problem coraz bardziej mi doskwieral...
                      Miałem to samo. Pierścień AF'a zacinał się i były odczuwalne poważne luzy.
                      Szkło trafiło na Żytnią. Diagnoza - uszkodzony pierścień ostrzenia i konieczna wymiana. Mam go od nowości i nigdy nie był uderzony, nie upadł, ani nic takiego. Wymontowany pierścień mi zwrócono razem z fakturą.

                      Komentarz

                      • Kubak82
                        Pełne uzależnienie
                        • 2006
                        • 2348

                        #12
                        z faktura na jaka kwote, jesli to nie tajemnica ?? :wink:

                        Komentarz

                        • szwayko
                          Pełne uzależnienie
                          • 2004
                          • 2085

                          #13
                          Zamieszczone przez p13ka
                          Miałem to samo. Pierścień AF'a zacinał się i były odczuwalne poważne luzy.
                          Szkło trafiło na Żytnią. Diagnoza - uszkodzony pierścień ostrzenia i konieczna wymiana. Mam go od nowości i nigdy nie był uderzony, nie upadł, ani nic takiego. Wymontowany pierścień mi zwrócono razem z fakturą.
                          Tyle ze u mnie co innego bylo. Pierscien od wewnatrz to zwykla zebatka ktora zachacza o mala zebate kolko na tubusie. mozna recznie ostrzyc nawet ze zdjetym pierscieniem ostrosci krecac palcem wystajaca zebatke.
                          Szkoda ze zdjec nie porobilem :-( moglbym opisac co jak dziala i co czym porusza.

                          Ale napisz ile wzieli, bo jedyne co moze byc uszkodzone w tym pierscieniu to zebatka, zabek wylamany czy moze przytarty. Distal i pilniczek i zabek wstawiony badz naprawiony.
                          Ostatnio edytowany przez szwayko; 311.
                          frickr FB
                          www.szwajkowski.pl

                          Komentarz

                          • p13ka
                            Pełne uzależnienie
                            • 2004
                            • 1013

                            #14
                            Zamieszczone przez szwayko
                            Ale napisz ile wzieli, bo jedyne co moze byc uszkodzone w tym pierscieniu to zębatka, zabek wylamany czy moze przytarty. Distal i pilniczek i zabek wstawiony badz naprawiony.
                            W sumie f-ra VAT 272,60 zł., a w tym:
                            114 zł. - część (barrel, cam)
                            158,60 zł. - robocizna (wymiana pierścienia z regulacją).

                            Komentarz

                            • tomek1906
                              Bywalec
                              • 2007
                              • 217

                              #15
                              mam nowe szklo, 2 tygodnie - leciutki luz na pierścieniu, wymieniałem obiektyw bo poprzedni nowy był nieakceptowalny z innych względów, miał dokładnie taki sam lekki luz. oba w pozycji góra - dół

                              Komentarz

                              Pracuję...