Macro dla niepełnej klatki

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • drumandbass
    Dopiero zaczyna
    • 2007
    • 36

    #1

    Macro dla niepełnej klatki

    Witam

    stoję przed takim wyborem:

    Tokina AT-X D 100mm F/2.8 Macro
    czy może
    Tamron AF Di SP 90mm F/2.8 Macro

    Który byłby lepszy do 400D i 30D? Dlaczego akurat te 2 modele? bo chciałbym je używać z mieszkami i pierścieniami pośrednimi i z tego co się orientuję posiadają pierścień manulanego sterowania przysłoną.

    EF 100 F/2.8 + Kenko DG to ok 1000 zł różnicy w stosunku do wyżej wymienionych i tak jestem średnio przekonany co do 100% współpracy DG z EF chyba że macie inne doświadczenia to chętnie poczytam.

    Wszelkie alternatywy mile widziane :wink: m42 + pierścienie pośrednie już przerabiałem i efekt mizerny ani ostrości ani jakości

    Pozdrawiam
    bylo troche gratow
    i ciagle malo
  • rallus
    Coś już napisał
    • 2007
    • 63

    #2
    Żaden obiektyw do Canona z mocowaniem EF nie posiada pierścienia sterowania przysłoną. Wartość przysłony zawsze nastawiamy z korpusu aparatu. Aby mieć mieszek z mocowaniem EF będziesz musiał sobie przerobić zwykły albo kupić gotowy. Ale to drogi interes.
    Ostatnio edytowany przez rallus; 9923.

    Komentarz

    • michalab
      Pełne uzależnienie
      • 2006
      • 1580

      #3
      Zamieszczone przez rallus
      Żaden obiektyw do Canona z mocowaniem EF nie posiada pierścienia sterowania przysłoną. Wartość przysłony zawsze nastawiamy z korpusu aparatu. Aby mieć mieszek z mocowaniem EF będziesz musiał sobie przerobić zwykły albo kupić gotowy. Ale to drogi interes.
      Żaden to chyba zbyt mocne twierdzenie. A zenitar z bagnetem EF (są takie), też nie?
      Patrzę na zdjęcie tej tokiny

      i jest tam coś co może być pierścieniem przysłon. Ale może to tylko w wersji do nikona?
      Zapraszam

      Komentarz

      • atsf
        Pełne uzależnienie
        • 2007
        • 5119

        #4
        Święta racja. Żaden obiektyw z mocowaniem EF nie ma pierścienia sterowania przesłoną.
        Natomiast jedna sprawa jest ważna: czy to makro ma być studyjne czy plenerowe, bo z tego wynika potrzeba (lub jej brak) posiadania automatycznej przysłony. Jeżeli plener, to tylko obiektywy dedykowane, jeżeli w studio, to można zbić koszty i stosować obiektyw z innym mocowaniem. Są tacy, których fotografowanie pajączków nie bawi i wolą focić łebki od szpilek

        Z Tokiną nie mam doświadczeń, ale słyszałem że jest w dole stawki obiektywów macro, znacznie poniżej Tamrona czy Sigmy. Tamrona 2,8/90 posiadam w wersji manualnej. Nie darzę go zbyt wielkim uczuciem z tego względu, że ma niesłychanie płytką głębię ostrości, zwłaszcza przed płaszczyzną nastawienia, druga sprawa to mały obrót pierścienia ostrości i konieczność bardzo precyzyjnego jej nastawiania oraz możliwość przestawienia przez lekkie dotknięcie. Może wersja AF nie ma tej wady- nie wiem, ale parę razy mi to dało w kość. Przy skali 1:1 jest to uciążliwe, nawet przy portrecie potrafi się ujawnić. Do portretu Tamron jest wg mnie za ostry i daje płaski obraz

        Polecam natomiast wszystkie klony Cosiny 3,5/100 mm. Chociaż wersja AF jest dość niesympatyczna w obsłudze, bo ręczne nastawianie ostrości jest mało komfortowe, a brak blokady zakresu AF powoduje głupienie przy autofokusie, to jednak jakość optyczna, głębia ostrości, plastyka obrazu, bokeh, oddanie barw oraz lekkość i zwartość konstrukcji (260 g) czynią ten obiektyw bez kompleksów do tych z wyższej półki cenowej , a o wiele bardziej poręczniejszy. Wersje tego obiektywu z MF obsługuje się zdecydowanie lepiej i preferuję go przed Tamronem i Kironem 2,8/105, którego niedawno sprzedałem. Kiron (lub jego klon Vivitar 2,5/105 mm) jest genialny, ale dla mnie za ciężki w plener i zbyt precyzyjny w ostrzeniu- dwa obroty pierścienia!

        Są jeszcze dające znakomite efekty w makro makrokonwertery do manualnych obiektywów standardowych, np. Panagor lub Vivitar, które pozwalają na regulację skali odwzorowania od 1:1 do 1:10. Efekty są naprawdę świetne, bo nawet wysokiej klasy typowe obiektywy macro rzadko osiągają ponad 55 l/mm, natomiast standardowe spokojnie dochodzą do 80-90 l/mm i strata na dodatkowym układzie optycznym przyrównuje je jedynie do do klasycznych obiektywów macro. Ponadto z makrokonwerterem jest mniejsza strata jasności, niż przy mieszku lub pierścieniach (2,5-2,75 działki przesłony przez cały jego zakres, co przy standardzie 1,4/50 daje redukcję jasności do max. f=1:3,5-1:3,8. Przy tym obiektyw spisuje się jak 100 mm pod względem odległości przedmiotowej i obrazowej.
        !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
        Zamieszczone przez michalab
        Żaden to chyba zbyt mocne twierdzenie. A zenitar z bagnetem EF (są takie), też nie?
        Patrzę na zdjęcie tej tokiny

        i jest tam coś co może być pierścieniem przysłon. Ale może to tylko w wersji do nikona?
        Zenitary mają bagnet EF ale nie mają automatyki przesłony, więc to jakby mieć adapter założony na obiektyw M42- to tylko taki zabieg marketigowy
        natomiast ta Tokina na fotografii jest zdecydowanie w nikonowskiej wersji, bo ma i podwójną skalę przesłon (w tym jedną na pierścieniu sterowania przesłoną), i widać cokół obiektywu z nikonowskimi stykami elektrycznymi.

        Pozdrawiam:-D
        Ostatnio edytowany przez atsf; 11382. Powód: Automerged Doublepost
        EOS 550D, 6D, M2, M5, 80D, 7D II, kit 18-55 IS, EF-S 55-250 IS STM, EF-M 4-5,6/11-22 STM, EF-M 3,5-5,6/18-55 STM, EF-M 2/22 STM, EF 3,5-4,5/28-70, EF 1,8/50 Mk 1 i STM, EF 100-400L II, Tamron 100-400, Olympusy OM-1, OM-2N, OM-4, OM-10, stałki i zoomy Zuiko od 24 do 200 mm.

        Komentarz

        • drumandbass
          Dopiero zaczyna
          • 2007
          • 36

          #5
          tamron

          Na fotkach tego tamron nie rozróżniają wyglądu mocowania EF od innych a to przy mocowaniu wygląda mi na pierścień przysłony...
          Co jest niestety powielane w sklepach oraz na allegro gdzie już sprzedawcy nic poza kopią ze strony producenta nie piszą.
          A sterowanie elektroniczne w EF jest problemem przy pierścieniach bez chipów ale chyba kupię jakąś starszą puszkę na film i z niej oraz 18-55 wyjmę chipy na przeniesienie automatyki.
          Będąc przy tym robił ktoś coś podobnego? Jeśli tak to poprosiłbym o jakiś schemat.
          Ostatecznie pozostaje Kenko DG + EF 100/2.8.
          Btw interesuje mnie tylko plenerowe focenie
          Ostatnio edytowany przez drumandbass; 9863.
          bylo troche gratow
          i ciagle malo

          Komentarz

          • rallus
            Coś już napisał
            • 2007
            • 63

            #6
            W pierścieniach pośrednich niema żadnych chipów. Niezaleznie jakiej firmy one są, czy to oryginalne Canona czy też Soligor, Kenko, Marumi itp. Wiem to napewno bo rozbierałem pierścienie canona i soligora. Styki które na nich widac to są tylko przelotki aby aparat mógł się komunikować z obiektywem. Pierścieni nie przerobisz ale mieszek owszem. Niestety będzie do tego potrzebny pierścień pośredni. Sam jestem akurat w trakcie przeróbki mieszka firmy Novoflex do systemu EF. Oryginalnie ten mieszek miał bagnet Konica-Minolta. Jak chcesz zobaczyć przeróbkę mieszka M-42 do systemu EF to wejdź sobie na stronę http://stopa.cso.pl i zobaczysz tą konstrukcję.

            Komentarz

            • drumandbass
              Dopiero zaczyna
              • 2007
              • 36

              #7
              Dobre! Właśnie o coś takiego mi chodziło! ;-)
              btw świetna galeria!
              bylo troche gratow
              i ciagle malo

              Komentarz

              • rallus
                Coś już napisał
                • 2007
                • 63

                #8
                Jeśli ci się spodobał taki mieszek to masz dwa wyjścia. Albo go kupić u autora - wystawia te mieszki na allegro, niestety jest drogi interes - albo zrobic go samemu. Niestety musisz miec pierścień pośredni, zrobić dwie płytki drukowane i skorzystać z usług tokarza. Sama przeróbka jest bardzo prosta dla kogoś kto ma smykałkę do majsterkowania i umie posługiwać się suwmiarką. Mi sam projekt takiej przeróbki zajął około jednego dnia. Wykonanie trwa trochę dłużej bo zależy od podwykonawców.
                Co do użytkowania takiego mieszka to musisz wiedzieć że zabiera on bardzo dużo światła i praktycznie raczej nieda sie robic zdjęć bez lampy błyskowej.
                Ostatnio edytowany przez rallus; 9923.

                Komentarz

                • libertyn
                  Dopiero zaczyna
                  • 2006
                  • 33

                  #9
                  Mam wlasnie Tamrona 90 mm AF + statyw,ale jeszcze nie bylo zebym nie doostrzal w programie jakiegos zdjecia. Otrzywiscie w plenerze ostrze maualnie bo AF nie zawsze od razu chwyta, a tam nie ma czasu bo obiekt odleci. Co mozna by bylo jeszcze zastosowac do tego obiektywu zeby polepszyc jakosc zdjec. Jestem sredniopoczatkujacym makromaniakiem i prosze o wyrozumialosc. Pierscienie jak czytam biora duzo swiatla moze jakies soczewki ?!

                  Komentarz

                  • atsf
                    Pełne uzależnienie
                    • 2007
                    • 5119

                    #10
                    Soczewki nasadkowe macro raczej nie poprawią jakości zdjęć (najwyżej jej nie pogorszą), one umożliwią tylko większą skalę odwzorowania bez strat jasności układu. Natomiast przymykanie obiektywu jest tym czynnikiem, który najbardziej wpływa na ostrość, o ile idzie w parze z krótkim czasem migawki. Obiektywy macro tak napradę to osiągają swoje najlepsze parametry od f=8-11, gdzie jest i rozdzielczość, i już jakaś głębia ostrości. One są ostre i przy f=4 czy 5,6, ale głębia jest tak mała, że niewiele się tę ostrość wykorzystuje, tylko przy specyficznych motywach. Z kolei aby uniknąć zbyt nachalnych szczegółów w tle albo poruszenia zdjęcia trzeba stosować większe otwory względne. I tu jedynym ratunkiem są tylko lampy, bo pozwalają mocno domknąć obiektyw i jednocześnie znacznie niedoświetlić tło, aby je wyeliminować.
                    EOS 550D, 6D, M2, M5, 80D, 7D II, kit 18-55 IS, EF-S 55-250 IS STM, EF-M 4-5,6/11-22 STM, EF-M 3,5-5,6/18-55 STM, EF-M 2/22 STM, EF 3,5-4,5/28-70, EF 1,8/50 Mk 1 i STM, EF 100-400L II, Tamron 100-400, Olympusy OM-1, OM-2N, OM-4, OM-10, stałki i zoomy Zuiko od 24 do 200 mm.

                    Komentarz

                    Pracuję...