View Full Version : Przenoszenie tematow/watkow


djtermoz
18-03-2005, 17:00
Mam taka sugestie. Nie wiem czy ta sprawa byla juz tu poruszana (szukalem ale nie znalazlem, wiec chyba nie). Chodzi o przenoszenie watkow do innych sekcji forum.
Poniewaz nie siedze na forum zalogowany 24h i tylko loguje sie kiedy tego potrzebuje to nie sledze wszystkich zmian na forum.

Czesto sie zdarza ze czytam jakis nowy temat i okazuje sie ze zaczyna sie on od zacytowania jakiejs osoby z innego tematu. Czyli krotko mowiac - temat byl gdzies wczesniej rozpoczety a pozniej przeniesiony. No i pojawia sie problem - gdzie znalezc poczatek tego tematu?
Czy moznaby dodac jakas informacje do takich tematow skad pochodzi poczatek danej dyskusji? Czy przenoszone watki moga zawierac automatyczne linki do poczatku tematu?

Szczerze mowiac w obecnej sytuacji odnalezienie miejsca gdzie pierwotnie znajdowal sie dany temat to jak szukanie przyslowiowej igly w stogu siana. No chyba ze istnieje jakas prosta i skuteczna metoda tylko ja cos przeoczylem...

muflon
18-03-2005, 17:29
Hmm, o ile w ogólności jestem zdecydowanie za przenoszeniem wątków (ostatnio Tomek to nagminnie robi :-) ) bo to zmniejsza ogólną offtopiczność, to trochę racji w tym jest. Ja też prawie nie zauważyłem, że wątek o samolotach nagle się zrobił oddzielny.

kavoo
18-03-2005, 18:30
Mnie zastanawia troche inna kwestia - przenoszenie calych topicow.

O ile jest to dzialanie w pelni zrozumiale (wiadomo, porzadek musi byc, i nalezy przeniesc np. topic o lampie zainicjowany na subforum o korpusach), to jednak mieszane uczucia wywoluje we mnie pozostawianie w pierwotnym miejscu odnosnika do przeniesionego topicu.

Jasne, mozna wysunac argument, ze autor przeniesionego topicu nie wiedzialby, gdzie sie jego dzielo podzialo ;-) Tyle, ze przy zostawianiu odnosnikow porzadek jest utrzymany na dobra sprawe tylko w bazie forum, czyli czyms, co przecietnego czytelnika forum kompletnie nie interesuje ;-) Natomiast "wizualnie" przesuniety topic nadal funkcjonuje zarowno na wlasciwym, jak i niewlasciwym subforum :lol: :D

Lekki paradoks... nie sadzicie? ;-)

Vitez
18-03-2005, 22:04
Djtermoz - chyba chodzi ci o "dzielenie" watkow a nie ich przenoszenie 8) . W panelu do tej opcji nie ma mozliwosci dostawienia info "skad ten watek sie wzial" niestety :?

Co do przenoszenia calych watkow... ja nigdy (ale nie od zaawsze, kiedys to robilem) nie uzywam opcji "pozostaw link" ... to pewnie Tomka sprawka :twisted: .

Tomasz Golinski
18-03-2005, 22:56
Nigdy nie używałem "pozostaw link", Aszu raz przyznał się do tego. Zgadzam się, że wtedy zwiększa to raczej ogólny bałagan.

djtermoz, mogę próbować pamiętać doklejać przy cięciu informacje o tym, z czego jest wycięte. Ogólnie, jeśli jest jakiś cytat na początku, to można wkleić go do wyszukiwarki i zobaczyć, co wypluje.

djtermoz
18-03-2005, 23:37
Vitez - racja chodzilo raczej o dzielenie tematow.
W kazdym razie jak widzicie jakis tam problem istnieje. Da sie oczywiscie z tym zyc - mozna chocby jak radzi Tomek uzyc wyszukiwarki i poszukac cytowanego fragmentu.

Myslalem zeby moze sprobowac dodac tylko przed pierwszym cytatem w przeniesionym watku jakas informacje w stylu "Dyskusje rozpoczeto w watku ... w dziale ...". To pewnie wymagaloby wiekszych zmian w silniku forum.

Vitez
21-03-2005, 13:40
Myslalem zeby moze sprobowac dodac tylko przed pierwszym cytatem w przeniesionym watku jakas informacje w stylu "Dyskusje rozpoczeto w watku ... w dziale ...". To pewnie wymagaloby wiekszych zmian w silniku forum.

Jesli dotyczy to tylko zmiany w silniku forum to OK - trzeba przycisnac hazana (mam nadzieje ze tu zajrzy i sie wypowie?) .
Jesli sie nie da i wiazaloby sie to ze zwiekszeniem pracy moderatorow (czyli przyklejanie komentarza/linku do oryginalu dyskusji na poczatku zesplitowanego watku)to nie OK - robimy tu wszystko charytatywnie i jedyne wynagrodzenie jakie otrzymujemy to zarzuty "ha! teraz cfaniakujecie bo macie wladze i lubicie rządzic" :? .

hazan
21-03-2005, 19:02
Co do zmian w silniku to o tym nie ma mowy z dwoch powodów:
- nie jestem programista
- nawet jakbym był to po takiej zmianie przy kazdej aktualizacji forum nalezy ja wprowadzac od nowa.

kavoo
22-03-2005, 09:00
IMHO wystarczy jak w topicu, z ktorego czesc postow zostala wycieta, wycinajacy mod skrobnie posta informujacego o tym posunieciu, albo po prostu rzuci linka do wydzielonej dyskusji.
I na pewno bedzie z tym mniej roboty niz z grzebaniem sie w kodzie forum przez hazana... jak to ktos tutaj radosnie i beztrosko zaproponowal ;-)

Vitez
22-03-2005, 12:32
Kavoo ale nam chodzi o rzecz dokladnie odwrotna - w watku odcietym od pnia zeby poinformowac z ktorego oryginalnie watku pochodza wypowiedzi 8)

kavoo
22-03-2005, 12:37
Jestes modem, mozesz edytowac czyjes posty.

Wydzielasz czesc postow tworzac nowy topic, edytujesz pierwszy post (i tak dajesz nowy tytul, wiec w czym problem) i na poczatku dajesz linka do topicu, z ktorego wyciales te posty.

Tomasz Golinski
22-03-2005, 14:29
kavoo, można i może będe tak czasem robił, ale to jest po prostu więcej roboty. A ja leń jestem :P

Aszu
22-03-2005, 17:14
a ja na dodatek patentowany!!

kavoo
22-03-2005, 22:45
kavoo, można i może będe tak czasem robił, ale to jest po prostu więcej roboty. A ja leń jestem :P
To juz nie moj problem, choc w 100% rozumiem - mam to samo :lol: ;-) Ale co zrobic... stanowisko moderatora to przede wszystkim obowiazki, nie przywileje ;-)

Vitez
23-03-2005, 09:23
Kavoo - za duzo roboty, nie licz na to. Moderatorzy pelnia ta funkcje dobrowolnie a nie z przymusu :P , wiec nie wymagaj za wiele, bo sie zapedzisz i jeszcze zaczniesz pisac "to dzisiaj Tomek mi przynosi piwo a Vitez pizze" :? .
Ja jako trzeci dopisuje sie do listy "raczej nie bedzie mi sie chcialo tego robic" :P