Uszkodzone gniazdo CF w 300D

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Lesior

    #1

    Uszkodzone gniazdo CF w 300D

    Witam,

    Po tym jak zakupiłem 20D rodzina popsuła w starym 300D gniazdo pamięci (połamane piny itp) prawdopodobnie przez nieodpowiednie, na siłę, wkładanie karty.

    Zdecydowałem się to sam naprawić, po tym jak w serwisie krzyknęli za to 250 Euro (!!) - rodzina z Włoch. No więc kupiłem gniazdo Firmy Molex, rozkręciłem puszkę.

    Na marginesie powiem, że zawsze się zastanawiałem co to jest taka kropka nad przyciskami po prawej z tylu. Teraz wiem, ze to ukryta śrubka...

    No i udało się to rozkręcić bez szkód, zdemontować stare, wsadzić nowe i o dziwo zmontować całość do kupy. Niestety w końcu okazało się, że gniazdo trochę wystaje (z wsadzoną kartą nie zamyka się klapka), a na dodatek jest montowane "z góry", a nie "z dołu", jak to jest w tym aparacie. No i **** blada... na szczęście aparat nie wyświetla już komunikatu "CF Error" i można pstrykać zdjęcia. Teraz mam plan, żeby przed zdemontowaniem tego gniazda wyłamać w nim piny blokujące wsadzenie odwrotnie kary i zobaczyć czy w ogóle aparat działa i jest sens dalszej naprawy.

    Teraz mam pytanie: czy ktoś wie gdzie kupić gniazdo, które rozmiarami jest zbliżone do oryginalnego? Marki oryginalnego, ani symbolu nie udało mi się ustalić.

    Z góry dziękuję za pomoc.
  • Kolekcjoner
    Obertroll
    • 2006
    • 18793

    #2
    Może warto pooglądać tanie czytniki kart. Może z jakiegoś będzie pasować.
    "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
    Kapitan Wagner

    Komentarz

    • Lesior

      #3
      Zamieszczone przez Kolekcjoner
      Może warto pooglądać tanie czytniki kart. Może z jakiegoś będzie pasować.
      Tez sie nad tym zastanawialem, ale jednak odlutowanie takiego gniazda to nie jest taka prosta sprawa... raczej dla mnie nie realne.

      Komentarz

      • kane
        Początki nałogu
        • 2004
        • 293

        #4
        Zamieszczone przez Lesior

        Zdecydowałem się to sam naprawić, po tym jak w serwisie krzyknęli za to 250 Euro (!!) - rodzina z Włoch. No więc kupiłem gniazdo Firmy Molex, rozkręciłem puszkę.

        W Polsce circa 300 PLN
        Galeria

        Komentarz

        • Lesior

          #5
          Zamieszczone przez kane
          W Polsce circa 300 PLN
          Ganizdo kosztuje tyle, czy wymiana?
          Ale chodzi o to, ze nie mam na wydanie tych 300zl... i staram sie zrobić to samemu.

          Komentarz

          • ewg
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 1079

            #6
            Zamieszczone przez Lesior
            Tez sie nad tym zastanawialem, ale jednak odlutowanie takiego gniazda to nie jest taka prosta sprawa... raczej dla mnie nie realne.
            Opalarką! - można stopic jednocześnie wszystkie luty większego elementu - jeśli o to chodziło? Tylko trzeba chronić elementy plastikowe, bo też mogą popłynąć. ;-)

            Komentarz

            • Lesior

              #7
              Zamieszczone przez ewg
              Opalarką! - można stopic jednocześnie wszystkie luty większego elementu - jeśli o to chodziło? Tylko trzeba chronić elementy plastikowe, bo też mogą popłynąć. ;-)
              Sprytne. Juz zaczynam poszukiwania!

              Komentarz

              • theremin

                #8
                Zamieszczone przez ewg
                Opalarką! - można stopic jednocześnie wszystkie luty większego elementu - jeśli o to chodziło? Tylko trzeba chronić elementy plastikowe, bo też mogą popłynąć. ;-)
                Błagam, nie róbcie z forum wyspiska... to są porady prosto z kolektora ściekowego "audiostereo.pl"

                Jeżeli nigdy nie posługowałeś się stacją lutowniczą, hot air itp., to wielce prawdopodobne, że więcej spowodujesz szkód, niż dobrego, a naprawa będzie jeszcze droższa. Tylko jeżeli byś wiedział jak wymienia się elementy SMD, to nie byłoby tego wątku...

                Komentarz

                • g_w
                  Dopiero zaczyna
                  • 2005
                  • 45

                  #9
                  Uszkodzone gniazdo CF w 300D

                  Przed chwila stwierdzilem ze w 300D ktory uzytkuja rodzice uszkodzili gniazdo pamieci, po prostu zle wlozyli karte i popchali skrajny bolec zostal wylamany.
                  Mam pytanie gdzie to moge wymienic, i jak skomplikowana to jest naprawa ?

                  aparat maja od tygodnia
                  Grzegorz

                  Komentarz

                  • kane
                    Początki nałogu
                    • 2004
                    • 293

                    #10
                    300 w serwisie na Zytniej w W-wie
                    Galeria

                    Komentarz

                    • Tomasz1972
                      Pełne uzależnienie
                      • 2005
                      • 3042

                      #11
                      http://www.canon-board.info/search.php

                      http://www.canon-board.info/showthread.php?t=22649

                      Komentarz

                      • Bulka
                        Dopiero zaczyna
                        • 2007
                        • 22

                        #12
                        Jesli zostal wylamany pin to trzeba wymienic cala plytke z pinami - koszt w serwisie canona to 350 zl, nikt inny tego nie zrobi poza canonem [prostowanie pinow jest mozliwe, ale zlamany pin to juz wymiana calosci]. A jesli pin po zlamaniu nie wypadl tylko wpadl do srodka body, to lepiej nie baw sie aparatem bo moze zrobic sie zwarcie przez latajacy drucik po plycie glownej, a to juz koszt 1000 zl
                        maciejlagan.com

                        Komentarz

                        • g_w
                          Dopiero zaczyna
                          • 2005
                          • 45

                          #13
                          Pin wylecial na zewn...
                          i cale szczescie. Napisalem na Zytnia zeby mi podali jak to zrobic z przesylka i jakie sa mozliwe terminy.
                          Grzegorz

                          Komentarz

                          • solti
                            Pełne uzależnienie
                            • 2005
                            • 1159

                            #14
                            Z przesyłką b. prosto. Zamawiasz kuriera DHL do domu i wysyłasz im aparat (chociaż to nie jest aparat gwarancyjny, więc i nie musi być DHL:wink: ). Na swój koszt oczywiście. Do przesyłki załączasz oświadczenie, żeby odesłali Ci go również kurierem pod wskazany adres oraz opisujesz, co mają naprawić. Wszystko na ten temat.
                            Sprzęt jest ważny, ale ważniejsze są chęci i umiejętności Niestety ja mam tylko chęci
                            galeria na forum Canon-board
                            galeria na stronie lotnictwo.net.pl
                            galeria.solti.pl

                            Komentarz

                            • piast9
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 3267

                              #15
                              A aparat źle działa?

                              Może głupie pytanie, ale zwykle wyłamują się te bardziej wystające piny, na których jest masa. Jest ich więcej niż 1 w związku z czym istnieje szansa, że mimo wyłamania wszystko będzie działało ok.
                              650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

                              Komentarz

                              Pracuję...