Światlo padające a odbite

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Anna12_03
    Coś już napisał
    • 2007
    • 68

    #1

    Światlo padające a odbite

    Witam
    Czy ktoś może mi to wyjaśnić jaka jest różnica między światlem padającym a odbitym .
    Jak to można sparwdzić np. kamień który jest po stronie slońca .Co jest odbitym a co padającym ?
    Pozdrawiam
  • Pirx
    Początki nałogu
    • 2006
    • 485

    #2
    Padające, to światło przed przedmiotem (to, które oświetla przedmiot), a odbite, to jest to, dzięki któremu widać przedmiot (widzi aparat).
    To co widać, to właśnie światło odbite. Gdyby przedmioty nie odbijały światła, to by nie było ich widać - byłyby doskonale czarne. Różne przedmioty różnie odbijają światło, dlatego jedne są ciemne, inne jasne, jedne czerwone, inne zielone.

    W praktyce aparaty mierzą wyłącznie światło odbite, co powoduje przekłamania przy wyliczaniu ekspozycji wtedy, gdy fotografowany przedmiot odbija znacząco więcej (lub mniej) światła niż przyjęty wzorzec średniej szarości (18% odbitego światła) - stąd potrzeba korekta ekspozycji, gdy używamy pomiaru centralnie-ważonego lub punktowego (w większości Canonów "partyjnego" ).
    Są specjalne światłomierze do mierzenia światła padającego (to jest ten przedmiot z białą kopułką, który fotografowie mody przykładają do twarzy swoim modelkom). Na podstawie ich pomiaru można wyliczyć ekspozycję niezależnie od tego w jakim stopniu odbija światło fotografowany przedmiot.
    Wadą ich jest to, że trzeba nimi mierzyć światło tuż przed fotografowanym przedmiotem - fotografującym drób wszelaki i samoloty na niebie życzę powodzenia.
    Pozdrawiam,
    Pirx

    Komentarz

    • snow
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 1145

      #3
      Ja nie wiem o co chodzi, ale może o to że światło padające niesie ze sobą wszystkie długości fali . Światło odbite jedną długość fali w zależności od "koloru" obiektu i widzimy jakiś tam kolor. Pozostałe zostaną pochłonięte. Ale czy to o to chodzi to nie mam pojęcia


      Komentarz

      • Anna12_03
        Coś już napisał
        • 2007
        • 68

        #4
        Rozchodzi mi się że jak patrze przez wizjer np. na kamień to mierze światlo odbite ( ma on jakiś odcień ma jakiś kolor ) . A gdybym chcial zmierzyć światlo padające to na co muszę skierować wizjer aparatu ?
        Ktoś gdzieś napisal że trzeba mierzyć światlo padające żeby dobrze naświetlić slajd .
        Pozdrawiam
        Ostatnio edytowany przez Anna12_03; 9699.

        Komentarz

        • KuchateK
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 4895

          #5
          Zamieszczone przez snow
          Światło odbite jedną długość fali w zależności od "koloru" obiektu i widzimy jakiś tam kolor.
          Nie jedna. Zaleznie od tego od czego odbija sie swiatlo moze niesc pelne spektrum (np. odbicie od bialego czy lustra) wciaz bedac swiatlem odbitym. Spektrum zalezy scisle od charakterystyki powierzchni obiektu od jakiego odbijane jest swiatlo. Nie ma sie co zaglebiac w temat za gleboko i dociekac falowosci.

          Odbite to odbite. To swiatlo nie docierajace bezposrednio ze zrodla (czymkolwiek ono jest). Skierowane moze byc do nas (aparatu) badz na obiekt (rozswietlajace cienie gdzie swiatlo ze zrodla nie moze dotrzec bezposrednio) dzieki odbiciu od jakiegos innego elementu.

          Swiatlo odbija sie mniej lub bardziej od wszystkiego dookola. Dzieki odbiciom widzimy i na tej samej zasadzie dzialaja aparaty. W fotografii moze byc to pozadane badz nie. W jednym przypadku stosuje sie rozne triki do eliminacji (czarne zaslony w studio, rozne przeszkody). Mozna tez wykorzystac to zjawisko do rozswietlania obiektu tam gdzie swiatlo nie pada bezposrednio ze zrodel i wtedy stosujemy roznego rodzaju blendy (ekrany odblaskowe).

          Zamieszczone przez Anna12_03
          Rozchodzi mi się że jak patrze przez wizjer np. na kamień to mierze światlo odbite ( ma on jakiś odcień ma jakiś kolor ). A gdybym chcial zmierzyć światlo padające to na co muszę skierować wizjer aparatu?
          Aparat oczywiscie na kamien...

          Do pomiaru swiatla padajacego mozna stosowac swiatlomierze trzymane przed obiektem w sposob zaprezentowany po lewej.


          Sposob po prawej to pomiar swiatla odbitego.

          Swiatlo padajace mozna tez mierzyc za pomoca aparatu (swiatlomierza oczywiscie tez) stosujac szare karty w sposob pokazany ponizej.


          Przy czym kat pod jakim trzymamy szara karte do aparatu jest dosc istotny dla efektu.


          Dobre swiatlomierze maja rozny kat pomiaru zaleznie od tego co chcemy zmierzyc. Szeroki do pomiarow swiatla padajacego, waski (spot) do precyzyjnego pomiaru odbitego w wybranym punkcie.


          Zamieszczone przez Anna12_03
          Ktoś gdzieś napisal że trzeba mierzyć światlo padające żeby dobrze naświetlić slajd.
          Ludzie rozne rzeczy pisza...

          Foty z googla:
          http://www.ephotozine.com/article/Gu...ld-light-meter
          ...

          Komentarz

          • Tomasz Urbanowicz
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 1709

            #6
            Można jeszcze dopowiedzieć, że światło odbite od dielektryka jest spolaryzowane (od częściowo do całości - w zależności od kąta padania światła).

            [email protected]

            Komentarz

            • Bagnet007
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 1344

              #7
              Zamieszczone przez KuchateK
              Zamieszczone przez Anna12_03
              ...A gdybym chcial zmierzyć światlo padające to na co muszę skierować wizjer aparatu ?
              Pozdrawiam
              Aparat oczywiscie na kamien...
              Chyba coś namieszałeś. Chodziło o światło padające, a skierowanie na kamień da odczyt natężenia światła odbitego.
              Do padającego to szara karta lub światłomierz.

              Komentarz

              • snow
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 1145

                #8
                Do padającego to szara
                Oj teraz to chyba ty namieszałeś


                Komentarz

                • Bagnet007
                  Pełne uzależnienie
                  • 2006
                  • 1344

                  #9
                  Zamieszczone przez snow
                  Oj teraz to chyba ty namieszałeś
                  No a do czego szara ? Do WB ? Przecież aparat + szara karta to najprostszy sposób na pomiar światła padającego.

                  Komentarz

                  • Krzychu
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 3611

                    #10
                    Zamieszczone przez Bagnet007
                    No a do czego szara ? Do WB ? Przecież aparat + szara karta to najprostszy sposób na pomiar światła padającego.
                    A światłomierz w takim przypadku mierzy światło padające na niego (światłomierz) czy może odbite od szarej karty ??? Rusz głową przez sekundę...

                    Padające mierzy się tylko światłomierzem na światło padające...
                    Pozdrowienia,
                    KZ
                    KZ Aviation Photography

                    Komentarz

                    • Szamot
                      Dopiero zaczyna
                      • 2006
                      • 35

                      #11
                      Zamieszczone przez Tomasz Urbanowicz
                      Można jeszcze dopowiedzieć, że światło odbite od dielektryka jest spolaryzowane (od częściowo do całości - w zależności od kąta padania światła).
                      a co to oznacza dla fotografa?
                      trzeba stosowac filtry? czy poprostu tak jest i nie ma to zadnego wplywu na zdjecie (w to nie wierze )?
                      i co najczesciej jest takim dielektrykiem w codziennym fotografowaniu? wszystko co metalowe, tak?

                      Komentarz

                      • an_zak
                        Początki nałogu
                        • 2006
                        • 427

                        #12
                        Polecam "Oświetlenie w fotografii" Witolda Dederki, lektura stara i zoptymalizowana do fotografii czarnobiałej, ale podstawowe wiadomości o charakterze światła i właściwościach różnych oświetleń są zadziwiająco aktualne. Kompleksowo porusza temat natury światła, pomiaru, światłocienia w odniesieniu do róznych warunków atmosferycznych i świetlnych. Bardzo ciekawy jest też dział poswiecony portretowi. Jeszcze raz polecam, lektura wręcz kultowa.
                        Ostatnio edytowany przez an_zak; 8091.

                        Komentarz

                        • Bagnet007
                          Pełne uzależnienie
                          • 2006
                          • 1344

                          #13
                          Zamieszczone przez Krzychu
                          A światłomierz w takim przypadku mierzy światło padające na niego (światłomierz) czy może odbite od szarej karty ??? Rusz głową przez sekundę...
                          W takim przypadku mierzy światło odbite od szarej karty i wynik będzie ten sam (teoretycznie) jak w przypadku światłomierza z ustawionym pomiarem św. padającego.


                          "Pomiar na szarą kartę:
                          Pomiar na szarą kartę jest substytutem pomiaru światła padającego - pozwala zbliżyć się do tego sposobu pomiaru bez potrzeby kupowania zewnętrznego światłomierza. Pomiar ten wykorzystuje zasadę że naświetlenie "zerowe" odpowiada fotografowaniu sceny o średniej szarości."

                          Podpieram to nie tylko teorią, ale i praktyką.
                          Ostatnio edytowany przez Bagnet007; 6605.

                          Komentarz

                          • Krzychu
                            Pełne uzależnienie
                            • 2004
                            • 3611

                            #14
                            Zamieszczone przez Bagnet007
                            W takim przypadku mierzy światło odbite od szarej karty i wynik będzie ten sam (teoretycznie) jak w przypadku światłomierza z ustawionym pomiarem św. padającego.
                            Tyle że to będzie cały czas pomiar światła odbitego i pod względem techniki pomiaru z pomiarem padającego nie będzie miał nic wspólnego.
                            Przy pomiarze z karty dochodzą historie z jej ustawieniem względem oświetlenia itp. i wynik tylko teoretycznie będzie ten sam...
                            Poza tym tam gdzie najczęściej stosuje się pomiar padającego, szara karta i pomiar odbitego nie specjalnie wchodzi w grę...
                            Pozdrowienia,
                            KZ
                            KZ Aviation Photography

                            Komentarz

                            • Bagnet007
                              Pełne uzależnienie
                              • 2006
                              • 1344

                              #15
                              Zamieszczone przez Krzychu
                              Tyle że to będzie cały czas pomiar światła odbitego i pod względem techniki pomiaru z pomiarem padającego nie będzie miał nic wspólnego.
                              Przy pomiarze z karty dochodzą historie z jej ustawieniem względem oświetlenia itp. i wynik tylko teoretycznie będzie ten sam...
                              Poza tym tam gdzie najczęściej stosuje się pomiar padającego, szara karta i pomiar odbitego nie specjalnie wchodzi w grę...
                              To fakt, ale nie posiadając zewnętrznego światłomierza to jest jedyny sposób na "symulację" pomiaru padającego

                              Komentarz

                              Pracuję...