PS 2 IS problem z transferem zdjęć lub kartami

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • andree80

    #1

    PS 2 IS problem z transferem zdjęć lub kartami

    Witam wszystkich.

    Jakiś czas temu nabyłem aparat Canon PowerShot S2 IS razem z nim kupiłem kartęKingston 1GB miałem z nią problemy z odczytem zdjęć zapisanych tym aparatem (po podłęczeniu kabla do aparatu), objawy to transfer tylko kilku zdjęć i komunikat systemu że urządzenie zostało odłączone bądź nie działa a czerwona dioda oznajmiająca zajętość karty miga nieprzerwanie.
    Po sprawdzeniu na kilku forach okazało się że lepiej zmienić na inną kartę więc zakupiłem SanDisk UltraII 1GB i o mojemu zdziwieniu problemy są nadal tak jak w przypadku karty Kingston.
    Obie karty były sformatowane w aparacie przed użytkowaniem.

    Proszę o pomoc może ktoś miał podobny problem.

    A może zmiana firmware'u pomoże??

    Pozdrawiam
    Ostatnio edytowany przez Gość; 11286.
  • Wats0n
    Uzależniony
    • 2006
    • 996

    #2
    Kabel może?
    Inna możliwość - masz dużo rzeczy podpiętych przez USB? Niektóre chipsety głupieją przy większym obciążeniu (VIA).
    Tako rzecze Watson.

    /// //Galeria przejściowa

    Komentarz

    • andree80

      #3
      Pod USB mam podpięty tylko modem kablowy do netu no i aparat.
      Co do kabla niewiem ale spradzę na drugim

      Edit: Sprawdziłem na drugim kablu i jest to samo

      Jakieś inne sugestie?
      Ostatnio edytowany przez Gość; 11286.

      Komentarz

      • RoboD
        Bywalec
        • 2007
        • 100

        #4
        Spróbuj podpiąć aparat do innego portu USB.
        Pozdrawiam Robert
        sigpic

        Komentarz

        • andree80

          #5
          Podpiąłem pod inny port ale bez efektu oczekiwanego czyli problem pozostał.

          Pozdro

          Komentarz

          • RoboD
            Bywalec
            • 2007
            • 100

            #6
            Wygląda więc, że to problem aparatu. Pozostaje więć serwis lub używanie zewnętrznego czytnika kart.
            Pozdrawiam Robert
            sigpic

            Komentarz

            • andree80

              #7
              Ale co ciekawe mogę wyświetlić te zjęcia i filmy na telewizorze podpinając kablem AV

              Komentarz

              • o_andrzej
                Dopiero zaczyna
                • 2007
                • 46

                #8
                Zamieszczone przez andree80
                Ale co ciekawe mogę wyświetlić te zjęcia i filmy na telewizorze podpinając kablem AV
                Nie poradze Ci wprost, ale zadam pytanie. Dlaczego w ogole podpina sie aparat kabelkiem i sciaga w tak skomplikowany sposob? Przeciez czytnik kart kosztuje kilka-kilkanascie zlotych, a niektore laptopy sa juz w nie wyposazone. Od chwili kiedy odkrylem ten prosty sposob nigdy wiecej nie uzylem kabelka. Podobno wyciaganie i wkladanie karty moze troche zaszkodzic jej stykom. Ktos podal, ze starczy nie wiecej niz na jakies 5000 razy. Jak dla mnie wystarczy.

                Komentarz

                • RoboD
                  Bywalec
                  • 2007
                  • 100

                  #9
                  Zamieszczone przez o_andrzej
                  Dlaczego w ogole podpina sie aparat kabelkiem i sciaga w tak skomplikowany sposob? 0 razy. Jak dla mnie wystarczy.
                  Pomijając koszt czytnika, bo z oczywistych względów jest śmieszny, to uważasz, że mniej skąplikowane jest wyjęcie karty, włożenie jest do czytnika, i powrotna droga. Od włożenia w aparat kabelka (druga strona cały czas siedzi w USB)
                  Pozdrawiam Robert
                  sigpic

                  Komentarz

                  • o_andrzej
                    Dopiero zaczyna
                    • 2007
                    • 46

                    #10
                    Zamieszczone przez RoboD
                    Pomijając koszt czytnika, bo z oczywistych względów jest śmieszny, to uważasz, że mniej skąplikowane jest wyjęcie karty, włożenie jest do czytnika, i powrotna droga. Od włożenia w aparat kabelka (druga strona cały czas siedzi w USB)
                    Porownywalne. Ale nie musze szukac kabelka, myslec o nim, gdy jade na wakacje zabierajac aparat i laptopa. A juz po wlozeniu kabelka musze zdac sie na jakis soft: winowsa lub canona, z ktorymi bywa roznie. O wiele prosciej wlozyc karte i zobaczyc ja jako dodatkowy dysk w Total Comanderze np. No i odpadaja wszelkie niemile niespodzianki, ktore wyszly wlasnie w tym watku. Nie jestem tez pewien co do szybkosci. Z mojego starego Canona A60 sciaganie przez kabelek szlo koszmarnie wolno. Nie, skonczylem z kabelkiem definitywnie.

                    Komentarz

                    Pracuję...