Cięcie akumulatorów

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • pointofview
    Dopiero zaczyna
    • 2007
    • 31

    #1

    Cięcie akumulatorów

    Witam i pytam.

    Kupiłem i jestem zadowolony z akumulatorów 3000 mAh (BP-511), 6000 mAh to niezła zaliczka energii na cały dzień,... ale klinują sie w gripie. Łatwo wchodzą - ciężko je wydłubać.

    Konsultowałem się w sklepie w którym je nabyłem i sprawa jest im znana. Seria 3000 mAh jest ciut poza wymiar.

    Czy ktoś już ćwiczył z której strony bezpieczniej jest zdjąć te kilka dziesiątych milimetra plastikowej obudowy. Czy od strony wypukłości, czy od strony styków.

    Zamierzam to zrobić delikatnie szlifując cienkim papierem ściernym rozpiętym na twardej płaskiej deseczce.

    Pozdrawiam.
    Zręczne ręce i nic więcej oprócz Canona Eosa 20D
  • SimOn!
    Początki nałogu
    • 2005
    • 371

    #2
    Ja bym szlifowal od strony stykow, plastik jest tam gruby a styki "wpuszczone" dosc gleboko wiec ich nie uszkodzisz. Od strony wypuklej plastik jest duzo cienszy wiec przypadkiem gdybys przeszlifowal obudowe na wylot mozesz uszkodzic ogniow....choc to jest tez malo prawdopodobne.
    Rozebralem uszkodzony akumulator wiec wiem co mowie :razz:
    podpis...

    Komentarz

    • yogi-bear
      Początki nałogu
      • 2005
      • 366

      #3
      Nieoryginalne akumulatory tak mają. Strasznie ciężko je wyjąć z gripa. Pomaga szlifowanie sanek którymi "mocują się" na pozycji. O ile mnie pamięć nie myli są one zbyt wysokie.

      Komentarz

      • pointofview
        Dopiero zaczyna
        • 2007
        • 31

        #4
        Dzięki za wsparcie. Biorę się za szlifowanie "diamentów". O wynikach poinformuję niebawem.
        Wasz szlifierz ;-)
        !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
        To działa.
        Szlifowanie z obu stron papierem "600" waterproof, a potem dla gładkości "1200". Nieznacznie ogradowałem niedokładności wtrysku ostrym skalpelem.
        Więcej jednak musiałem zdjąć ze strony wypukłości, gdyż po dokładnym mierzeniu okazało się, że najważniejszy wymiar to ten pomiędzy szerszymi stykami "B" i "D", a przeciwległymi wypukłościami.

        Praca niezbyt skomplikowana, ok 5 minut na akumulator.
        Teraz po odchyleniu platikowego "pomarańczowego" zamka-haczyka akumulatory same wysuwają się jak oryginały, te 10 razy droższe.

        BTW, na razie nie widzę różnicy w pracy nonejmów i Canonowskich poza oczywiście większą pojemnością tych pierwszych.

        Jeszcze raz dzięki za wsparcie.
        Pozdrawiam.
        Pointofview.


        Działa !
        Ostatnio edytowany przez pointofview; 10627. Powód: Automerged Doublepost
        Zręczne ręce i nic więcej oprócz Canona Eosa 20D

        Komentarz

        • Kolekcjoner
          Obertroll
          • 2006
          • 18793

          #5
          Zamieszczone przez pointofview
          To działa.
          Szlifowanie z obu stron papierem "600" waterproof, a potem dla gładkości "1200". Nieznacznie ogradowałem niedokładności wtrysku ostrym skalpelem.
          Więcej jednak musiałem zdjąć ze strony wypukłości, gdyż po dokładnym mierzeniu okazało się, że najważniejszy wymiar to ten pomiędzy szerszymi stykami "B" i "D", a przeciwległymi wypukłościami.

          Praca niezbyt skomplikowana, ok 5 minut na akumulator.
          Teraz po odchyleniu platikowego "pomarańczowego" zamka-haczyka akumulatory same wysuwają się jak oryginały, te 10 razy droższe.(....)
          A czy kolega byłby uprzejmy zaprezentować /w formie kilku zdjęć/ swoje dzieło - może się przydać .
          "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
          Kapitan Wagner

          Komentarz

          • pointofview
            Dopiero zaczyna
            • 2007
            • 31

            #6
            Mam nadzieję, że komuś to się przyda, zamieszczam kilka zdjęć szlifowanych akumulatorów.
            Z lewej zawsze oryginalny Canon z prawej tańszy wykalibrowany zamiennik.








            Pozdrawiam Kolegów.
            Zręczne ręce i nic więcej oprócz Canona Eosa 20D

            Komentarz

            • SAM
              Bywalec
              • 2005
              • 206

              #7
              A tak pomijając wymiary, to czy sądzisz, że one naprawdę po 3000 mAh mają ?
              Ja z doświadczenia wiem, że papier wszystko zniesie.

              Komentarz

              • pointofview
                Dopiero zaczyna
                • 2007
                • 31

                #8
                Zamieszczone przez SAM
                A tak pomijając wymiary, to czy sądzisz, że one naprawdę po 3000 mAh mają ?
                Ja z doświadczenia wiem, że papier wszystko zniesie.
                ... to trzeba by zmierzyć.

                Używam po 2 w gripie i na moje potrzeby to wystarcza, choć zawsze w zapasie mam dwa kolejne...
                Nie chcę dywagować i porównywać różnych marek. Znalazłem rozwiązanie dla swoich wymagań.
                Poza tym bardzo trudno o prawidłowe porównania. Każdy z nas używa innego sprzętu (choćby rzężące silniczki w obiektywach różnych maści), pracuje w innych temperaturach otoczenia, nie mówiąc już zużyciu akumulatorów i ich obsłudze w różnej kulturze technicznej.

                Grunt to nie wbijać gwoździ mikroskopem, a reszta zależy od Ciebie - czy jesteś zadowolony czy nie.

                Pozdrawiam i zdjęć udanych życzę.
                Zręczne ręce i nic więcej oprócz Canona Eosa 20D

                Komentarz

                • maxbmx
                  Początki nałogu
                  • 2006
                  • 364

                  #9
                  Jaką firmę polecicie z akumulatorów do 40d? (nie oryginalna)

                  pozdr
                  Moje zdjęcia
                  RIP: Canon 40d, Tokina 10-17 Fisheye, Canon 70-200L f4, Canon 17-40L f4, Canon 50 f1.4, 6x Sunpak 555+2x Quantum Battery Pack, 3x PocketWizard MultiMAX (sprzęt skradziono w Krakowie, numer seryjny Body: 0930516228)

                  Komentarz

                  • panuna
                    Początki nałogu
                    • 2007
                    • 267

                    #10
                    Zamieszczone przez maxbmx
                    Jaką firmę polecicie z akumulatorów do 40d? (nie oryginalna)

                    pozdr
                    www.4psd.com
                    nie wiem czy najlepsze rozwiązanie ale do mojej prądożernej 50-ątki używam phottix 1600 mAh. Trzyma zadziwiająco długo w porównaniu do trochę mniej pojemnego oryginału (i dałem za nią 40 PLN)
                    Do tej pory ładowana kilkadziesiąt razy i bez rozczarowań. Zobaczymy co na dłuższą metę pokaże

                    Komentarz

                    • fotobronx
                      Bywalec
                      • 2007
                      • 134

                      #11
                      ja mam GP ,nie widze roznicy w stosunku do oryginalu...

                      Komentarz

                      • Zaicev
                        Coś już napisał
                        • 2007
                        • 66

                        #12
                        Używam nieśmiertelnych premium goldów (jeśli ma to jakieś znaczenie to kupuję je w Elteku w Warszawie). Cena poniżej 30 zł. Różnicy w wydajności nie zauważyłem, jedyne co trochę może denerwować to to, że 40D załadowany świeżo naładowanym aku. premium gold po kilku strzałach pokazuje że jest już tylko "pół" akumulatora, sytuacja ta nie zmienia się niemalże do do momentu pełnego rozładowania baterii. Miałem to w 350D, mam też w 40D.
                        Kwestię deklarowanej pojemności pominę bo gdyby ufać temu co piszą Chińczycy to można by taką 511tke zapakować do samochodu zamiast akumulatora :P
                        3 EOSy 2 cyfry 1 analog |

                        Komentarz

                        • senner
                          Początki nałogu
                          • 2007
                          • 328

                          #13
                          co do pierwszych postów w wątku - prawda stara jak świat - kto nie smaruje ten nie jedzie :P



                          in film we trust

                          Komentarz

                          Pracuję...