problem z zakupem na ebayu - nierzetelny dostawca i niezrozumiałe zachowanie PayPal-a

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Wiesiek_TGT
    Coś już napisał
    • 2005
    • 78

    #1

    problem z zakupem na ebayu - nierzetelny dostawca i niezrozumiałe zachowanie PayPal-a

    Witajcie

    Spotkała mnie następująca historia.
    Kupiłem na ebay.com przedmiot
    http://cgi.ebay.com/ws/eBayISAPI.dll...2954&rd=1&rd=1

    Sprzedawca przysłał mi grip BG-E2. Napisałem do niego i wysłałem zdjęcia.
    Gośc nie odpowiadał.
    Chciałem zgłosić problem na ebayu. Okazało się, że jeśli zapłaciłem PayPalem mogę tylko tam zgłosić swoje roszczenie.
    Po jego zgłoszeniu sprzedawca odpowiedział i napisał, że przeprasza , pomylił się i prosi o odesłanie to wtedy wyśle dobry przedmiot.
    Sprawdziłem w TNT i wyszło, że wysłanie tego przedmiotu do niego kosztuje ok 150 USD. Poprosiłem o przesłanie pieniędzy na przesyłkę lub podanie jego nr umowy z jakimś kurierem abym mógł wysłać na jego koszt.
    Przestał się odzywać.
    Eskalowałem problem na PayPalu.
    I tu jaja:
    Otrzymałem stamtąd odpowiedź, że po przeanalizowaniu sytuacji i wysłuchaniu obu stron należy mi się zwrot pieniędzy jak odeśle przedmiot ale muszę odesłać na mój koszt.
    Nie podali podstawy tak idiotycznego rozumowania. Gdybym zwracał dobry przedmiot z własnej woli to rozumowanie jest ok.

    Przecież to jest perpetum mobile do zarabiania pieniędzy. Wysyłasz do dalekiego kraju jakiś shit zamiast zamówionego towaru i dalej jak w moim przypadku.

    Za kilka dni sprawa zostanie zamknięta w PayPalu.

    Co Waszym zdaniem mogę zrobić ?

    Pozdrawiam

    Wiesiek
    www.tgt.pl/galeria_wieslaw_czerniawski
  • djtermoz
    Uzależniony
    • 2004
    • 995

    #2
    No to rzeczywiscie niewesolo. Zaplaciles AU $198 czyli jakies 170 USD. Tyle kosztuje grip BG-E2 w USA. Masz do wyboru:

    1) Zapomniec o wszystkim, sprzedac grip, kupic ST-E2 w porzadnym sklepie.
    2) Znalezc cos tanszego niz TNT i odeslac gripa czyms tanszym (zwykla poczta?)
    3) Odeslac przez TNT, zaplacic za to i liczyc ze sprzedawca jest uczciwy i PayPal rzeczywiscie zwroci pieniadze.

    Opcja 1 jest chyba najlatwiejsza (nie wiem czy i ile na tym tracisz), opcja 3 oznaczac moze dlugie i upierdliwe boje ze sprzedawca.
    djtermoz@pbase

    Komentarz

    • miszaqq
      Uzależniony
      • 2006
      • 678

      #3
      chyba troche dramatyzujesz, mam dosyc sporo doswiadczen z kupowaniem i sprzedawaniem na ebay.co.uk na wyspach i tak to tutaj dziala (a jak kupisz w sklepie dla idiotow TV i sie popsuje to tez dzownisz do nich zeby ci go zabrali z domu, chyba raczej sam odstawiasz do miejsca zakupu), moich kilka uwag:

      - po pierwsze czytaj uwaznie to co jest napisane w aukcji a tam stoi jak wol (Buyer is responsible for the shipping cost of return postage. Shipping and insurance costs will not be refunded.)

      - po drugie nie chce mi sie wierzyc ze wysylka tak malego przedmiotu do HK kosztuje 150$ :LOL: :LOL: :LOL: :LOL: wlasnie sobie sprawdzilem na www.royalmail.co.uk ze wysylke paczki do 0,5kg zaplacilbym z UK okolo 8-12Ł a wiec nie wiem skad ci sie urodzilo 150$ :LOL: no chyba ze to cena za kuriera ktory jedzie z polski na rowerze
      ja wiem ze IVrp to prawie III swiat ale bez przesady, nie sadze zeby poczta polska skasowala cie wiecej niz krolewska

      - po trzecie kupujac na ebay z HK ryzyko masz wliczone w cene, moze sie trafic tak ze kupisz 10 szkiel i zaoszczedzisz na nich kupe kasy a moze i tak jak tobie ze kupisz bzdeta i trafi sie cos innego, poprostu przed dokonaniem zakupu trzeba do ceny doliczyc ryzyko jakie jest zwiazane z kupowaniem z 2 konca swiata

      - po czwarte polecam jak najbardziej ebay.com ale ludizom myslacym i uwaznie czytajacym warunki aukcji, przyzwoita znajomosc angielskiego tez sie przydaje
      EOS x2, sloik x5, blyskotki x6

      Komentarz

      • mor_feusz
        Pełne uzależnienie
        • 2006
        • 1370

        #4
        Zamieszczone przez miszaqq
        - po drugie nie chce mi sie wierzyc ze wysylka tak malego przedmiotu do HK kosztuje 150$ :LOL: :LOL: :LOL: :LOL: wlasnie sobie sprawdzilem na www.royalmail.co.uk ze wysylke paczki do 0,5kg zaplacilbym z UK okolo 8-12Ł a wiec nie wiem skad ci sie urodzilo 150$ :LOL: no chyba ze to cena za kuriera ktory jedzie z polski na rowerze
        ja wiem ze IVrp to prawie III swiat ale bez przesady, nie sadze zeby poczta polska skasowala cie wiecej niz krolewska
        Misza mnie zaintrygowal
        Tak wiec AIRMAIL do HK (ZONE1) 500g to koszt 10.14 funciakow.
        Jezeli chcesz jeszcze szybciej to Airsure http://www.royalmail.com/portal/rm/j...4&catId=400033
        DHL international AIRmail - do 2,5kg 34.70 funciakow (nie szukam najtanszych opcji)

        Komentarz

        • kjoanna
          Początki nałogu
          • 2006
          • 494

          #5
          Zamieszczone przez miszaqq

          - po pierwsze czytaj uwaznie to co jest napisane w aukcji a tam stoi jak wol (Buyer is responsible for the shipping cost of return postage. Shipping and insurance costs will not be refunded.)
          A co ma piernik do wiatraka? Skoro sprzedawca wyslal nie to co kupujacy zamowil to wlasnie on powinien byc odpowiedzialny za koszty wysylki.

          Poza tym uwazam ze Twoj post jest troche niegrzeczny.

          CB

          Komentarz

          • scooter
            Uzależniony
            • 2005
            • 857

            #6
            trzeba było czytać opis aukcji ... było napisane że kupujący pokrywa koszty zwrotu ...

            Komentarz

            • KuchateK
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 4895

              #7
              Jesli na aukcji pisze, ze to ty jestes odpowiedzialny za przesylke zwrotna, to niestety, ale PayPal mial podstawe do takiego postepowania. To co tam jest napisane, w wiekszosci wypadkow jest wyznacznikiem do rozpatrywania tego typu spraw.

              To prawda, ze to ewidentny byk sprzedawcy i na logike on powinien za to placic. To, ze PayPal i eBay nie kieruje sie inteligencja przy rozpatrywaniu tego typu spraw daje takie efekty jak w twoim wypadku. Sprzedawca mogl by to nieco lepiej zalatwic sam z siebie.

              Odeslij mu to jakims tanim sposobem i niech wymienia. Nikt Cie nie zmusza do bulenia za kurierow.
              ...

              Komentarz

              • Kubaman
                Pełne uzależnienie
                • 2004
                • 4709

                #8
                Zamieszczone przez kjoanna
                A co ma piernik do wiatraka? Skoro sprzedawca wyslal nie to co kupujacy zamowil to wlasnie on powinien byc odpowiedzialny za koszty wysylki.

                Poza tym uwazam ze Twoj post jest troche niegrzeczny.
                Dokładnie, wedle opisu Wieśka facet się przyznał do błędu, więc nie wiem po co takie wycieczki odnośnie uważnego kupowania.

                Wiesiek, a nie ma gdzieś jakiegoś miejsca (forum?) do zgłaszania wniosków i skarg na pracę PayPal? Jakiś rzecznik interesu konsumenta w USA czy coś takiego? Ponieważ kwota w USA jest niewielka to nie chce im się IMHO bujać ze sprawą i cię olali idiotycznie interpretując zapis w aukcji. Najlepiej chyba byłoby odpuścić sobie tę kaskę, ale dobrze by to było gdzieś opisać - np. na DPReview lub czymś podobnym.
                www.jakubszyma.pl

                www.szyma.com

                Komentarz

                • KuchateK
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 4895

                  #9
                  Zamieszczone przez kjoanna
                  A co ma piernik do wiatraka? Skoro sprzedawca wyslal nie to co kupujacy zamowil to wlasnie on powinien byc odpowiedzialny za koszty wysylki.
                  Ale to tak samo jak by dostal uszkodzonego st-e2. Z punktu widzenia niezgodnosci z opisem jest to to samo. W/g tego stosuje sie zapis, ze odsylasz na swoj koszt. Dodatkowo, w przypadku stwierdzenia, ze odsylales bezzasadnie stosuje sie nastepny punkt mowiacy, ze w takim przypadku placisz tez za ponowna przesylke od sprzedawcy.

                  To, co dostales nie ma tutaj znaczenia. Czy dostales zepsuty, cegle, zgnile jajo czy Ci sie nie spodobal, odsylasz na swoj koszt.

                  To jest typowe amerykanskie prawo z zycia wziete.

                  O ile takie historie kupujacym trafiaja sie sporadycznie i koszty dodatkowe sa do przelkniecia, to z punktu widzenia sprzedawcy koszty przesylki wielu zwrotow moga byc dotkliwe. Byly historie, gdzie tak wykanczano konkurencje. Stad taki zapis i takie sposoby jego rozpatrywania.

                  Na logike sprzedawca powinien, to jego blad, jego wina, on powinien to zaplacic. Tyle, ze to jest biznes i w gre wchodza pieniadze. Tutaj nie ma sentymentow a logike czasami chowa sie do kieszeni
                  ...

                  Komentarz

                  • Kubaman
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 4709

                    #10
                    Kuchatek, tylko co rozumiesz przez słowo "return". Według mnie to zwrot towaru zgodnego z opisem i sprawnego, do którego każdy ma prawo do iluś tam dni po zakupie. i wtedy oczywiście zwracający płaci. Natomiast wadliwy towar wymaga reklamacji - i to się już nie podpina pod zacytowaną formułkę IMHO.
                    www.jakubszyma.pl

                    www.szyma.com

                    Komentarz

                    • kjoanna
                      Początki nałogu
                      • 2006
                      • 494

                      #11
                      Zamieszczone przez Kubaman
                      Kuchatek, tylko co rozumiesz przez słowo "return". Według mnie to zwrot towaru zgodnego z opisem i sprawnego, do którego każdy ma prawo do iluś tam dni po zakupie. i wtedy oczywiście zwracający płaci. Natomiast wadliwy towar wymaga reklamacji - i to się już nie podpina pod zacytowaną formułkę IMHO.
                      Takie moje zdanie rowniez jest

                      CB

                      Komentarz

                      • Wiesiek_TGT
                        Coś już napisał
                        • 2005
                        • 78

                        #12
                        chyba się nie rozumiemy

                        - po pierwsze czytaj uwaznie to co jest napisane w aukcji a tam stoi jak wol (Buyer is responsible for the shipping cost of return postage. Shipping and insurance costs will not be refunded.)

                        Ale to dotyczy sytuacji gdy ja po otrzymaniu przedmiotu rezygnuje z zakupu i go odsyłam !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                        - po drugie nie chce mi sie wierzyc ze wysylka tak malego przedmiotu do HK kosztuje 150$ :LOL: :LOL: :LOL: :LOL: wlasnie sobie sprawdzilem na www.royalmail.co.uk ze wysylke paczki do 0,5kg zaplacilbym z UK okolo 8-12Ł a wiec nie wiem skad ci sie urodzilo 150$ :LOL: no chyba ze to cena za kuriera ktory jedzie z polski na rowerze

                        Zadzwoń proszę do TNT w Polsce i sprawdź tel w google znajdziesz bez problemu, ja dzwoniłem

                        ja wiem ze IVrp to prawie III swiat ale bez przesady, nie sadze zeby poczta polska skasowala cie wiecej niz krolewska

                        - po trzecie kupujac na ebay z HK ryzyko masz wliczone w cene, moze sie trafic tak ze kupisz 10 szkiel i zaoszczedzisz na nich kupe kasy a moze i tak jak tobie ze kupisz bzdeta i trafi sie cos innego, poprostu przed dokonaniem zakupu trzeba do ceny doliczyc ryzyko jakie jest zwiazane z kupowaniem z 2 konca swiata

                        - po czwarte polecam jak najbardziej ebay.com ale ludizom myslacym i uwaznie czytajacym warunki aukcji, przyzwoita znajomosc angielskiego tez sie przydaje[/QUOTE]

                        mam wystarczającą

                        W niczym mi nie pomogłeś niestety ale zaliczyłeś kolejnego posta, o to chodziło , prawda ?

                        Pozdrawiam
                        Wiesiek
                        www.tgt.pl/galeria_wieslaw_czerniawski

                        Komentarz

                        • Vitez
                          zło konieczne
                          • 2004
                          • 19804

                          #13
                          Zamieszczone przez Wiesiek_TGT
                          Zadzwoń proszę do TNT w Polsce i sprawdź tel w google znajdziesz bez problemu, ja dzwoniłem
                          OK ale dlaczego upierasz sie przy TNT?

                          Komentarz

                          • michalab
                            Pełne uzależnienie
                            • 2006
                            • 1580

                            #14
                            Zamieszczone przez miszaqq
                            a jak kupisz w sklepie dla idiotow TV i sie popsuje to tez dzownisz do nich zeby ci go zabrali z domu, chyba raczej sam odstawiasz do miejsca zakupu
                            Jak mi się popsuła wieża, nie miałem akurat samochodu, nie chciało mi się wlec z tym autobusem, a na taryfę nie miałem ochoty wydawać to zadzwoniłem i przyjechali (to znaczy na sam telefon nie chcieli, ale jak napisałem a potem zadzwoniłem to już chcieli).

                            Zresztą tak stanowi polskie prawo, transport a nawet demontaż i montaż na koszt sklepu. I tak powinno być z jakiej racji kupujący ma ponosić jakieś dodatkowe koszty.
                            Zapraszam

                            Komentarz

                            • miszaqq
                              Uzależniony
                              • 2006
                              • 678

                              #15
                              Zamieszczone przez Vitez
                              OK ale dlaczego upierasz sie przy TNT?
                              no i tu sie musze z vitezem zgodzic ? czy JEDYNA firma kurierska jaka znasz jest TNT ? no chyba ze uskuteczniasz jakas kryptoreklame ? poszukaj chociazby na http://www.pocztex.pl/

                              Kilo Pack ( przesyłka o masie do 1 kg, praktycznie wszystkie kraje swiata) 120,00 zl - dokumenty, próbki towarów, upominki, towary



                              i to ma sie nijak do sugerowanych przez ciebie 150$

                              serdecznie dedykuje ci ten filmik:



                              EDIT: znalazlem chyba kluczowe zdanie (nawet 2) w tej aukcji

                              "Shipping, handling and insurance costs are not negotiable. If you do not agree, do not bid."

                              1. nikt cie nie zmuszal do kupowania wlasnie u nich, to byl twoj wolny wybor
                              2. poprzez zakup wlasnie u nich (w momencie nacisniecia BUY IT NOW) zgodziles sie na wszystkie przedstawione przez nich warunki
                              3. jasne, mozesz dochodzic swoich praw na podstawie ustawodawstwa chinskiego (chyba ze w tym wzgledzie hk ma swoje odrebne), ale wowczas tylko zycze powodzenia
                              Ostatnio edytowany przez miszaqq; 5976.
                              EOS x2, sloik x5, blyskotki x6

                              Komentarz

                              Pracuję...