Mam Canona A620. Jest jeszcze na gwarancji. Niedawno zauważyłem kurz na obiektywie. Chciałem go zetrzeć, ale okazało się że jest na soczewce od wewnątrz. Czy mogę aparat oddać do serwisu i zostanie bezpłatnie wyczyszczony? Czy można zrobić to samemu? Czy jest coś co mogłoby uchronić obiektyw przed dalszym brudzeniem?
A620 kurz w obiektywie
Zwiń
X
-
Tagi: Brak
-
A jest to widoczne na zdjęciach?
Ja też miałem kurz w obiektywie, ale dopuki było to niewidoczne na zdjęciach - olewałem to. Wysłałem do czyszczenia gdy na zdjęciach zaczęły pojawiać się ciemniejsze, półprzezroczyste plamki. Aparat był na gwarancji, więc zrobili to za darmo.
Raczej nie uchronisz obiektywu przed kurzem, no chyba że włożysz w szczelne pudełko i nie będziesz używał...
Coś te Canony niezbyt szczelne są - u mnie znowu "coś" się zaczyna pokazywać, na szczęście na razie jeszcze nie jest to zbyt przeszkadzające.
Na gwarancji lepiej samodzielnie nic nie rób, bo ją stracisz, po gwarancji - Twoja wola... -
ja miałem w s2is pyłka na matrycy , aparat był na gwarancji - odesłałem kurierem i po ok. 2tyg dostałem aparat z powrotem , przy okazji interpolowali mi na matrycy dwa dead piksele. Oczywiście wszystko w ramach gwarancji.Komentarz
-
-
to u mnie w wizjerze widać jakąś małą plamę, wydaje sie jakby jakiś robak wlazł do aparatu
szczerze mówiąc to tam gdzie z przodu jest wyjście od wizjera to obok szkła jest wystarczająco miejsca, aby jakiś robal mógł tam wleść.
Nie przeszkadza to mi w ogóle (nie używam praktycznie wizjera)
Ale ciekawi mnie czy jakbym wysłał za jakiś czas aparat do czyszczenia (na gwarze jeszcze jest) to by mi to też usunęli?Komentarz
-
sprawność działania serwisu canona Foto i Video W-wa ul. Żytnia 15 jest godna podziwu, we wtorek wysałałem aparat a w piątek był już u mnie, obiektyw wyczyszczono ale problem będzie nadal pojawiał się, gdyż A620 tak ma, poradzono mi aby nie używać w miejscach gdzie kurzy się , co prawda na zdjęciach nie widać zabrudzeń ale chyba kupię tuleję + filtr uv, może to trochę zabezpieczy obiektywKomentarz
-
a i owszem... ja też muszę pochwalić ten serwis, starają się, starają...
Mam jednak mieszane uczucia co do samej firmy Canon - bo problem z kurzem ma więcej modeli tego producenta, a więc jakość wykonania jest nienajlepsza... po półtora roku używania padła mi automatyka (prawdopodobnie), mogę robić zdjęcia tylko na manualu, preselekcje też nie działają. Pada podstawowy system aparatu po tak niewielkim okresie użytkowania, pół roku po skończeniu się gwarancji... coraz mniej mi się podoba ten Canon - co z tego, że robi bdb zdjęcia skoro staje się prawie bezużyteczny po parunastu miechach?
Za krótka jest ta gwarancja - na tak podstawowe części aparatów powinno być co najmniej 2 lata, a czyszczenie z kurzu darmowe dożywotnio, skoro nie potrafią uszczelnić obiektywów (można zrozumieć i wybaczyć paprocha po, powiedzmy, 1,5-2 latach, ale po 5 miesiącach?). Takie firmy jak Canon powinny dbać o swój wizerunek, a nie tylko doić klientelę z kasy.
Mają u mnie wielką krechę (Canon). Ciekawe ile teraz zabulę... :-(Komentarz
-
Komentarz
-
-
Komentarz
-
Komentarz
Komentarz