odklejone lustro eos 300d - jakieś rozwiązanie?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • GrzesiekK
    Coś już napisał
    • 2005
    • 70

    #1

    odklejone lustro eos 300d - jakieś rozwiązanie?

    Witam,
    w moim eosie 300d wystąpiła następująca usterka: odklejenie się lustra głównego (nie ma to nic wspólnego z prowadnicą lustra od af) Po prostu robie zdjęcia a tu nagle czarno w wizjerze :-) zmieniam obiektyw a tu lustro wypada.
    Wygooglalem tez kilka podobnych przypadkow w 300d.
    Pozostaje tylko pytanie: czy kogos z CB to tez spotkalo? Ile beda chcieli na zytniej za naprawde? (chce sie ubewnic przez pojsciem do sklepu po kropelke)
    Jeslibym myslal o naprawie samemu jakiego kleju powinienem uzyc? (polaczenie typu szklo-plastik plastik-plastik
    350d+grip, tamron 28-75/2.8
  • iktorn92
    Uzależniony
    • 2007
    • 605

    #2
    Proponuje SUPER GLUE. A tak na poważnie to mysle że nie za wiele do 100zł a najlepiej zadzwoń. Jak to się mogło stać ja sobie tego nie wyobrażam.
    Flickr
    Portfolio Ślubne

    Komentarz

    • GrzesiekK
      Coś już napisał
      • 2005
      • 70

      #3
      100zl to bym dal za naprawe w serwisie, ale znajac absurdy z zytniej bedzie to pewnie wygladalo w ten sposob - czesci 10zl robocizna 500 Dzwonilem na zytnia ale jakas wredna baba nie potrafi zrozumiec co sie w aparacie zepsulo i prosi abym najpierw przyslal aparat do ekspertyzy.

      A jak sie cos takiego moze zdarzyc? normalnie. Tak samo jak moze pasc migawka w trabancie w najmniej spodziwanym momencie lub jak moze pasc prowadnica od af. Jednym slowem 300d canona to gowno :neutral:
      350d+grip, tamron 28-75/2.8

      Komentarz

      • iktorn92
        Uzależniony
        • 2007
        • 605

        #4
        No z tym 500zł nie przesadzaj bo to 3/4 ceny aparatu.....
        Faktycznie gówno???dzięki ze o tym piszesz bo nad 300d zastanawiłem sie jako pierwszy dslr ale se daruje i kupie 10d+grip. Na razie zbieram forse....
        Flickr
        Portfolio Ślubne

        Komentarz

        • GrzesiekK
          Coś już napisał
          • 2005
          • 70

          #5
          wiesz, pod względem fotograficznym to fajny aparat (lepsza ergonomia od 350d!) ale pod wzgledem bezawaryjnosci gowno
          Uwazaj na 10d bo tego sprzetu do reporterki sie uzywalo, nietrudno o zajechany egzemplarz
          350d+grip, tamron 28-75/2.8

          Komentarz

          • iktorn92
            Uzależniony
            • 2007
            • 605

            #6
            No właśnie sie boję ale jak nie zaryzykujesz to nie jedziesz..
            swoja drogą to raczej będę kupował 10d na allegro i może sie jakis badziew przytrafić. Przy 10d trzeba patrzeć na spust migawki bo on sie szybko wycierał (wygladał na wyslizgany) i wtedy wiadomo jaki przebieg. I tak 10d miałbym z rok góra 1,5 roku. dłużej apartu nie trzymam. Później może jakies 20d..
            Flickr
            Portfolio Ślubne

            Komentarz

            • MacGyver
              Cenzor
              • 2006
              • 7043

              #7
              Odklejenie się lustra, jeśli nie wymaga ono wymiany, to bardzo prosta awaria, którą usunie każdy szpec, od naprawy lustrzanek (analogowych). Polecam wizytę w najbliższym punkcie naprawy foto... ewnentualnie dogadanie się z zegarmistrzem, bo zapewne też będzie potrafił zrobić to dobrze. Samodzielnego klejenia lustra cyjnopanem, kropelką itp stanowczo nie polecam.
              Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

              Komentarz

              Pracuję...