Tylko prawdę i szczerość: Canon 30d czy Nikon d200

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Callahan

    #1

    Tylko prawdę i szczerość: Canon 30d czy Nikon d200

    Witam. Już od dłuższego czasu czytam różne forum, opnie, testy itp. dotyczące ogólnie firm Nikon i Canon, (zwłaszcza jeśli chodzi o szumy). Jestem przed zakupem lustrzanki właśnie między 30d a d200. Ogólnie zaznaczę, że nie jestem profesjonalistą, bardzo dużo podróżuję i to czasami w różnych extrymalnych warunkach, potrzebując zrobić nie super profesjonalne zdjęcie ale tylko dobre, aby odzwierciedlało rzeczywistość, bez upiększeń później W PS czy podobnych programach. Wiem, że piszę na forum miłośników Canona, ale taki sam wątek zamieściłem na Nikonie, żeby mieć ogólne opinie. Ogólnie 70% to zdjęcia obiektów w panoramie, w muzeach, kościołach itp. (choć czasami w złych warunkach naświetlenia), potem zdarzy mi się 25% portretowych, czyli wesela itp imprezy (to po to by trochę zarobić, na jakąś wyprawę) i pozostałe 5% różności. Wiem, że robić dobre zdjęcia trza posiadać też dobry obiektyw, dodatkową lampę i co najważniejsze umiejętności oraz bawić się w super ustawienia, ale jak dla mnie zdarzenia są tylko sekunda i na to po prostu czasem nie ma czasu. Bawiłem sie już trochę Canonem 30d, niestety z kit-owym obiektywem, stwierdzam, że jak dla mnie ogólnie nie jest źle, ale jednak brakuje mi się wydaję tej wytrzymałości co Nikon prezentuje. Jeśli chodzi o iso to w Canonie nie przekraczałem raczej 1000. Na koniec dodam, że nie mając zbytnio gotówki, jak na razie, w dokupieniu dobrego obiektywu chcę swoje oszczędności skupić na samym body plus z dolnej półki obiektyw, czyli stać mnie na canona i na nikona, który jest trochę droższy. Bardzo bym prosił o sugestywne oceny i polecenia, nie chodzi mi o wypowiedzi maniaków danej firmy, którzy zawsze będą trwać przy swoim. Podkreślam, dużo podróżuję, i czasem trza szybko odpalić aparat i zrobić zdjęcie z automatyki, podkreślając aby wyszło na ogół dobre, i pamiętając o wytrzymałości sprzętu w różnych warunkach.
    Z góry dziękuję za odpowiednie odpowiedzi.
    Pozdrawiam wszytkich dla, którzyt w forografii widzą odbicie swoich uczuć i przeżyć.
  • grzanka
    Bywalec
    • 2007
    • 244

    #2
    chyba moja ocena bedzie obiektywna _ skoro jade na minolcie _ jesli masz te 2 do wyboru _ wez d200 ze wzgledu na te extremalne warunki _ i jesli obiektywy z nizszej polki _ to i tym razem nikon wygrywa

    Komentarz

    • panczo
      Coś już napisał
      • 2006
      • 96

      #3
      d200 to bardzo dobry korpus i chyba w tej kategorii sprawdzi się lepiej. tanie amatorskie obiektywy, szczelność i niskie iso jakie masz zamiar używać wskazują na nikona.
      "korpus niezbyt profi w rękach profi daje rezultaty bardziej profi niż korpus profi w rękach amatora, ale już korpus profi w rękach profi daje rezultaty bardziej profi niż korpus niezbyt profi w rękach profi"

      Komentarz

      • c42
        Początki nałogu
        • 2005
        • 266

        #4
        d200 to kapitalna puszka i sam o niej myslalem kiedys gdyby tylko siedziala w srodku matryca z canona :-) piszesze ze robisz zdjecia w ekstremalnych warunkach (ciemnych) tutaj canon powinien pokazac swoja wyzszosc. tak poza tym to nikonowi nic nie brakuje, ma konkretna ergonomie i ksztalty chociaz kolega nikonowiec twierdzi ze w 30d lepiej wyprofilowali spust migwaki mi za to bardziej odpoiwada dzwiek migawki w nikonie :-) nikon tez ma wieksza matryce, wizjer chyba bedzie ten sam na moje oko. co bys nie wzial bedziesz zadowolony pomysl lepiej kiedy bedzie Ciebei stac na jakies konkretne szklo i zobacz ile ono kosztuje w danym systemie.

        Komentarz

        • shaqi
          Początki nałogu
          • 2005
          • 448

          #5
          to ja polece jeszcze pentax 10k

          a tak vybralbym nikona
          Amator. Minolta 7+akcesoria, Canon 20D+ EF-S 18-55 II USM, EF-S 17-85IS, EF 50 1.8, M42 System+ Speedlights580EX. Dodatkowo 3lampy studyjne 200Ws.
          Moje gnioty http://www.fotopozytyw.prv.pl
          A tu mój główny profil działalności http://www.mepia.pl

          Komentarz

          • MMM
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 4250

            #6
            Jeżeli jakość obrazu D200 cię zadowala to bierz D200.
            Digart

            Komentarz

            • grzanka
              Bywalec
              • 2007
              • 244

              #7
              Zamieszczone przez shaqi
              to ja polece jeszcze pentax 10k

              ludzie czytajcie ze zrozumieniem !!! _ polecac to bym polecal _ latac lufthansa :P

              Komentarz

              • ErnestPierwszy
                Uzależniony
                • 2006
                • 734

                #8
                d200 nie potrafi robić ostrych zdjęć od ISO 400 wzwyż.
                Ma tak gigantyczną redukcję szumów, że mydli wszystko. W odbitkach 18x20 wygląda wszystko NIBY ok, ale gubi szczegóły, które 30D "oszczędza".
                W portretach na przykład, d200 klei włosy. Przy ISO>400 włosy są posklejane jakby żelem a w 30D każdy włos jest wyodrębniony. d200 wygładza pory w skórze Taki make up

                Jak robisz fotki w kiepskim świetle to wziąłbym 30D i jasne szkła.
                A jak robisz cokolwiek innego to też 30D, bo jest tańszy A szkieł jak lodu od tanich i dobrych (tamron 28-75) do drogich i dobrych

                d200 lepiej leży w ręku, bo jest bardziej kwadratowy. Jego wadą jest klawiszologia. Byłem w MM i chciałem coś poprzestawiać w d200 i nie miałem pojęcia co i jak kliknąć. W canonach masz pokrętło i 3 guziki. Prosta i łatwa obsługa.

                d200 ma profi "klaps" lustra, cichy i przyjemny... ale to chyba znaczenia nie ma

                Ja jestem fanem Canona od zakupu pierwszej lustrzanki EOS500. Jakoś tak mi bardziej Canon pasuje.
                Pozdrawiam.

                Komentarz

                • franker
                  Początki nałogu
                  • 2007
                  • 305

                  #9
                  zauważyłem parę razy śmieszną zależność: czasami na CB polecaja NIkona, a czasami na Nikonie polecają Canona

                  jeśli podróże i warunki "extreme" to bierz D200 myślę, że wystarczy taka pucha

                  Komentarz

                  • grzanka
                    Bywalec
                    • 2007
                    • 244

                    #10
                    Zamieszczone przez ErnestPierwszy
                    d200 lepiej leży w ręku, bo jest bardziej kwadratowy. Jego wadą jest klawiszologia. Byłem w MM i chciałem coś poprzestawiać w d200 i nie miałem pojęcia co i jak kliknąć. W canonach masz pokrętło i 3 guziki. Prosta i łatwa obsługa.
                    to sie nazywa ergonomia _ polecam czytanie instrukcji _ po to one sa _ i wtedy uzytkowanie jest przyjemne _ jesli wiekszosc mamy BEZPOSREDNIO z body _ a nie w klawisz _ 10 funkcji ukrytych _ niby prosto z body _ ale nie do konca _ uszczelnienie pewnie odegra role u Ciebie _ dlatego polecam d200 _ i nie chodzilo o rozroznianie ktory wlos jest juz siwy a ktory jeszcze czarny autorowi tego postu

                    Komentarz

                    • Skipper
                      Pełne uzależnienie
                      • 2006
                      • 1112

                      #11
                      było o tym tu juz milion razy.... nie masz kasy a róznica w cenie miedzy D200 a 30D jest spora(moim zdaniem nieuzasadniona ale ok) mozna za to kupic dobre szkło wiec wymiar finasowy wskazuje na 30D.

                      piszesz o extremalnych warunkach ale pytanie co to sa extremalne warunki...?
                      miałem 14 miesiecy temu podobny dylemat, wybrałem 30D i pomimo iż równiez duzo jeżdze jak i zegluje na wytrzymałość 30d nie narzekam(jak na razie). choc przyznaje ze gdyby D200 miał matryce jak 30 to chwili bym sie nie zastanwial nad wyborem...

                      aczkolwiek mam przeczucie ze ktos tu tylko probuje błysnąc ale moze sie czepiam
                      Ostatnio edytowany przez Skipper; 6441.


                      EOS Digital 17-200; f/1.4; f1.8; f/4; ; IS; Speedlite 580EX + Apple

                      Komentarz

                      • PROF
                        Bywalec
                        • 2006
                        • 121

                        #12
                        Ja rowniez polecilbym w tej sytuacji Nikona ze wzgledu na uszczelnienia, bo w Canonie te uszczelnienia sa w puchach za gruba kase, jednakze fakt ze na dziendobry chcesz kupic szklo z dolnej polki (bez uszczelnien) to zastanawiam sie nad sensem takiego rozwiazania,

                        Poniewaz chcesz wydac pieniadze w okolicach 5-6tys to wypadaloby sie zastanowic co w obiektywie bedzie dla ciebie najwazniejsze a co w puszce.

                        Od siebie tylko dodam ze puszka jest do rejestrowania zdjec, wiec to sposob jak traktuje zdjecie w roznych warunkach bedzie sprawa kluczowa, kwestia klawiszologii i ergonomii na drugim planie (bo do tego mozna sie przyzwyczaic bardzo szybko kupujac swoj pierwszy system),

                        Jesli aparat ma miec stycznosc z ekstreamlnymi warunkami, to trzeba sobie zadac pytanie co to ekstremalne warunki, jesli kraje z wilgotnym klimatem, monsunowymi deszczami, pustynnymi piaskami, solnymi jeziorami to faktycznie D200 na tej polce cenowej bedzie najlepszy, ale pod warunkiem ze bedziesz stosowal rowniez uszczelnione obiektywy , w przeciwnym wypadku wybor nikona D200 z uszczelnieniami nie bedzie niczym uzasadniony

                        30D, EF 24-70 f2.8 L USM, 70-200 f2.8 L IS USM, EF 100 f/2.8 Macro USM
                        Moje PlFoto , Digart , Obiektywni , OnePhoto

                        Komentarz

                        • c42
                          Początki nałogu
                          • 2005
                          • 266

                          #13
                          co do uszczelniania to po co je komus jak i tak bedzie jechal na najtanszym plastikowym sloiku... ostatnio focilem plener w lekkiej mzawce i 30ce nic sie nie stalo... co do ergonomii to moze pomysl o dokupieniu gripa do canona wtedy mucha nie siada... grip do 200d moze byc drogi wiec sprawdz sobie... z ergonomia trzymania to dyskusyjna sprawa w zaleznosci jaka masz lape :-)

                          Komentarz

                          • Callahan

                            #14
                            Witam. Dziękuję za te kilka cennych uwag.
                            Dodam, że jak na razie chcę zainwestować bardziej w body, ale to nie znaczy, że dobry obiektyw kupię za rok czy 2, raczej do miesiąca czy max. 2. Bo wolę chyba raczej zainwestować w body, kupić do niego kita, przez miesiąc nauczyć się obsługi itp, jak dla amatora to nie będzie łatwe, a potem zainwestować w dobry obiektyw.

                            Potrzebuję takiej puszki, że jak jest nagłe jakieś wydarzenie, najczęściej w podróży, wyciągam aparat i nie bawię się w super ustawienia kilka minut, tylko kilka sekund i fota już jest, zdarzenie zarejestrowane, nie musi być ono przeznaczane do konkursów. Dodam, że sporo robię fotek w ciemnych pomieszczeniach typów, kościołów, zamków gdzie brak czasami jakiegokolwiek oświetlenia. Czyli potrzebuję aparatu bardziej dla podróżnika.
                            Z góry dziękuję za kolejne wypowiedzi i pozdrawiam wszystkich z tego wątku.
                            Ostatnio edytowany przez Gość; 11012.

                            Komentarz

                            • Skipper
                              Pełne uzależnienie
                              • 2006
                              • 1112

                              #15
                              jak robisz w ciemnych pomieszczeniach to kup D200 daj wysokie ISO a wtedy zrozumiesz dlaczego tylu ludzie przesiada z nikonów na canona...

                              a swoją droga masz typowo bardzo amatorskie myslenie... zainwestuje w puszke i jakis słaby obiektyw... nic bardziej mylnego. obiektyw jest duzo wazniejszy jak puszka... bo raz te puszki o ktorych tu jest pisane sa w fazie schodzącej, niedługo bedą miały nastepców... dwa im lepsza puszka tym bardziej bezlitosnie obnaża wady obiektywów co w efekcie końcowym daje duzo gorsze zdjęcia jak słabszą puszką z lepszym obiektywem.... a trzy po tym co piszesz widac iż nie wiesz o czym piszesz gdyz to bardziej wygląda na hipotetyczne zastosowania kompletnie nieuwzgledniające charakterystyki sprzętu... nikon jest fajny ale zrob nim fotki w ciemnych pomieszczeniach bez kupy dodatkowego swiatła... a co do uszczelnień wiecej tu mitów jak realnych korzysci... jesli pojedziesz do kraju o wysokiej wilgotnosci i ze wzgledu na charakter wykonywanych zdjęc bedziesz musiał zmienic obiektyw to chyba nie bedziesz szukał komory hermetycznej o stabilnym klimacie... zdejmiesz obiektyw i natura z cała brutalnoscia spenetruje wnetrze puszki wiec psu na bude takie uszczelki bo nurkowac z nimi tez sie nie da a wazniejszy tak naprawde jest szczelny obiektyw a to kosztuje wiec moze zejdź nizej w wymaganiach co do body i zakup szkła... porównaj rynek szkieł kazdego z tych aparatów bo zakup któregokolwiek z nich bedzie sie wiazał z koniecznoscią uwiązania sie z JEDNYM systemem obiektywów a one sa wbrew pozorom wazniejsze jak body ktore i tak sie zmienie co 2-3 lata
                              Ostatnio edytowany przez Skipper; 6441.


                              EOS Digital 17-200; f/1.4; f1.8; f/4; ; IS; Speedlite 580EX + Apple

                              Komentarz

                              Pracuję...