A60- co się dzieje z wyświetlaczem?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Przemobron
    Dopiero zaczyna
    • 2006
    • 35

    #1

    A60- co się dzieje z wyświetlaczem?

    Witam wszystkich !:-P
    Mam pytanie do użytkowników A60. Mam ten aparat od nowości już 3 lata. Dosyć sporo eksploatowany(teraz przez moją mamę, która uwielbia robić zdjęcia). Aparat zrobił 13500 zdjęć. (Jest to trochę, ale słyszałęm o przypadku, że ktoœ miał na liczniku 50,000 ) Od pewnego czasu,kiedy robi się zdjęcia o zmroku lub w pomieszczeniu słabiej oœwietlonym - przez wyœwietlacz Lcd przebiegjają paski i linie(jakby jakieś zakłócenia) , których pajawianie wzmaga się jeszcze bardziej gdy używa się zooma. Jest to ucišżliwe przy kadrowaniu-bardzo słabo widać. Problem ten nie występuje, kiedy się robi zdjęcia w pomieszczeniu w dzień albo na zewnštrz w słońcu. Czy to poczštek padania wyœwietlacza? Ile może jeszcze wytrzymać? Czy ktoœ miał może podobny problem? Proszę o jakieœ informacje za co z góry dziękuję.
    Przemo
    Canon Pro1;Canon EOS 30D;Canon EOS 50D+EF-S 17-85+EF-S 55-250+EF-S 24+EF 100-300 f/4,5-5,6, EF 28-90 f/4-5,6, EF 17-35 f/2,8L, EF 50 f/1,8, EF 85 f/1,8
  • Ciosna
    Bywalec
    • 2007
    • 162

    #2
    Temat wielokrotnie wałkowany. Polecam przeszukanie forum ...

    http://www.canon-board.info/showthread.php?t=21188
    http://www.canon-board.info/showthread.php?t=5208
    Blog rowerowo-wyprawowy :wink:

    Komentarz

    • poszukiwacz

      #3
      Prosze o pomoc w diagnozie

      Witam!
      Problem dotyczy Canona A60. Jest to mój pierwszy aparat i nie powiem bo mam do niego sentyment. Wiem że to stary model ale opcje jakich w nim uzywam wystarczają do moich potrzeb.

      Problem pojawił sie gdy wróciłem z wakacji i ni z gruszy ni z pietruchy zaczął robic zdjęcia na których jest pełno pasków ot własnie takich jak na foto:
      Nowoczesne medium, porządkuje świat i dostarcza angażujące informacje, rozrywkę i usługi w czasie rzeczywistym. Przewodnik Polaków w wirtualnym świecie.




      Próbowałem na różnych ustawieniach i nic nie pomaga. Co dziwne, gdy kręce wideo wszystko jest ok.

      Prosze o pomoc w diagnozie. Byc może wiecie jak to naprawić.
      naprawa w serwisie nie wchodzi w gre, gdyz zdaję sobie sprawe z jego wartości rynkowej i wiadoma rzecza jest to .że się nie opłaci.

      Jak mówiełem to bardziej sentymentalna sprawa. Doradźcie co mam robić?
      Ostatnio edytowany przez gwozdzt; 3209. Powód: resize image

      Komentarz

      • gietrzy
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 5727

        #4
        Zamieszczone przez poszukiwacz
        Próbowałem na różnych ustawieniach i nic nie pomaga. Co dziwne, gdy kręce wideo wszystko jest ok.
        I do tego momentu myślałem/chciałem, aby była to poprostu karta pamięci - czasami niektóre karty "nie gadają" z niektórymi modelami aparatów, ALE skoro piszesz, że wideo jest OK to chyba matryca... naprawa przekracza koszt nowszego, nowego modelu.

        Zamieszczone przez poszukiwacz
        Doradźcie co mam robić?
        Mimo wszystko wyślij do partaczy, adres bez problemu znajdziesz w sieci, może czeka cię niespodzianka.
        the silence is deafening

        Komentarz

        • DarekG
          Dopiero zaczyna
          • 2005
          • 32

          #5
          Może to wada fabryczna matrycy:
          http://www.imaging-resource.com/badccds.html

          Jeśli wada fabryczna, to serwis naprawiał lub wymieniał bez opłat nawet po gwarancji (tylko przesyłka) - np.
          http://canon-board.info/showthread.php?p=416556
          http://canon-board.info/showthread.php?t=26358

          Spróbuj najpierw podesłać fotki na Żytnią
          Canon S1 IS / 400d + kit + 50/1.8

          Komentarz

          • popi
            Początki nałogu
            • 2007
            • 390

            #6
            ja mam a75 i ma takie schizy raz na jakis czas na auto, ale ja sie nie przejmuje, bo to co ten aparat przezyl to on jeden wie i czuje
            sigpic

            Komentarz

            • My Nick
              Bywalec
              • 2007
              • 219

              #7
              Takie efekty uzyskiwałem w starym aparacie (nie Canon). Po wysłaniu do serwisu stwierdzone że to padła płyta główna. Wymiana przekraczała koszty nowego. Mam nadzieję że to jest coś innego.
              EOS 400D 17-55 f2,8 IS USM 70-200 f2,8

              Komentarz

              • poszukiwacz

                #8
                Panowie dziękuje za pomoc. Aparat wysłałem na Żytnią. Serwisant stwierdził że po zdjęciu jaki mu wysłałem wydaje mu sie że to walnięty przetwornik (wada fabryczna tego modelu Canona). Jak naprawia za darmo to git, oby wszystko sie udało.
                Dzięki za wasze odpowiedzi. Pozdro

                Komentarz

                • Miras

                  #9
                  Witam !!

                  Mam death problem z canonem A60, otoż kilka tygodni temu w trybie robienia zdjęć na wyświetlaczu zamiast "łapanego" obrazu przechodziły pas (jak niegdyś w telewizorach z PRL), potem to przeszło i obraz został złapany. Jednak niedawno w ogóle nie ma obrazu !!
                  W trybie wyświetlania zdjęć ekranik działa OK, tj. zdjęcia są wyświetlane. W trybie robienia zdjęć ekran LCD jest jednak czarny (brak obrazu), wyświetlane są tylko ustawienia. Dodam, ze nie widzę żadnego powodu takiej reakcji aparatu, tj, aparat ani mi nie spadł, ani nie uległ wstrząsom, itd. Generalnie zawsze o niego dbałem.
                  Czy ktoś z Was spotkał się z takim problemem w Canonach ??
                  Aparat ma jakieś 4-5 lata, więc jest już poza gwarancją, ile może kosztować naprawa i czy jest w ogóle sens oddawać go do serwisu ??
                  Trochę mi go szkoda, bo robił niezłe zdjęcia i jest w dobrym stanie.

                  Jaki aparat z zoomem optycznym powyżej 8x w cenie do 1200 byście polecili ?? Sony, Panasonic (Lumix) czy Olympusa. Na canonie się zawiodłem (kiedyś opisywałem tu przejścia z błędem E18 i wspaniałym serwisem na Żytniej.

                  Pozdrawiam
                  Miras

                  Komentarz

                  Pracuję...