Czy ktoś posiada taki dyfuzor??

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • jacech1
    Coś już napisał
    • 2005
    • 98

    #1

    Czy ktoś posiada taki dyfuzor??

    Witam
    Zastanawiam się nad zakupem dyfuzora
    http://www.allegro.pl/show_item.php?item=44514048

    co o tym sądzicie??, a może macie inne propozycje??
  • tpop
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 1465

    #2
    ja mam do 550 i bardzo sobie chwale.
    A tak w ogole:
    http://canon-board.info/viewtopic.php?t=538
    http://canon-board.info/viewtopic.php?t=2069
    photography is like feeding heroin, its highly addictive

    Komentarz

    • tiberek
      Bywalec
      • 2005
      • 128

      #3
      Mam inna lampe ale dyfuzor ten sam (inny rozmiar).
      Jak dla mnie niezle. Ewidentnie rozprasza swiatlo i delikatnie doswietla do przodu.
      Bardzo podobne efekty daja nasadki Lumiquesta, efekt jest czasami lepszy, czasami gorszy. To ma ta zalete, ze jest b. latwe w trasporcie czego o w/w nasadkach nie mozna powiedziec. Ale Lumiquessty maja tez inne zalety chocby model 80/20.

      Ja lubie uzywac O-B, oczywiscie w pomieszczeniach. BTW: Widac czasami w TV jak niektorzy fotoreporterzy maja nalozone wlasnie omni-bounce, ale uzywaja ich przy lampie "na wprost" co generalnie IMHO niewiele daje. Mozna ewentualnie uzywac tego tak do lekkiego rozporszenia i zmiekczania swiatla (prymitywny softbox), ale efekt w/g moich testow, przy takim uzyciu omni bounce'a, jest symboliczny 8)

      Na dworzu nie ma to wiekszego sensu zakladac tego na lampe :wink:

      Komentarz

      • jacech1
        Coś już napisał
        • 2005
        • 98

        #4
        poczytałem troszeczkę i zastanawiam się co lepsze czy Omnibounce czy softbox o którym pisał Vitez.

        Potrzebny mi jest do fotografowania reporterki w kościołach w domu itp. głównie portrety chcę uniknąć blinków na twarzy (chyba dobrze piszę blinków ).

        W.g Was co lepiej kupić Omnibounce czy softbox??

        Komentarz

        • tiberek
          Bywalec
          • 2005
          • 128

          #5
          Chyba raczej blikow A co do wyboru to jedno i drugie Oba sluza do czego innego, jeden do zmiekczania swiatla strzelanego na wprost, a drugi do lepszego wypelniania pomieszczen swiatlem. IMO w warunkach malego pokoju duzo lepiej bedzie sie sprawdzal O-B, w warunkach koscielnych softbox - tam od sufitu nie strzelisz lampa 8)
          (inna sprawa czy odwazylbym sie z S-B latac po kosciele )
          Pozostaje tylko kwestia wyboru wielkosci softboxa (lumiquest o ile pamiatam ma dwa modele). Im mniejszy wielkoscia tym ma mniejszy wplyw na poprawe jakosci blysku.
          Co do sensownosci uzycia przenosnego softboxu czy O-B przy zdjeciach plenerowych to sprawa jest dyskusyjna Tutaj takie male 'zabawki' chyba nie zadaja egazminu.

          Komentarz

          • tpop
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 1465

            #6
            Zamieszczone przez jacech1
            W.g Was co lepiej kupić Omnibounce czy softbox??
            Omnibounce bedzie chyba wygodniejszy.
            photography is like feeding heroin, its highly addictive

            Komentarz

            • jacech1
              Coś już napisał
              • 2005
              • 98

              #7
              Zamieszczone przez tiberek
              Chyba raczej blikow
              byłem blisko

              Zamieszczone przez tiberek
              Co do sensownosci uzycia przenosnego softboxu czy O-B przy zdjeciach plenerowych to sprawa jest dyskusyjna Tutaj takie male 'zabawki' chyba nie zadaja egazminu.
              dokładnie raczej bez większego znaczenie

              myślę że na poczatek s-b to sobie zrobię i zobaczę co i jak, a kupie O-B i będę szczęśliwym posiadaczem obu

              Komentarz

              • Vitez
                zło konieczne
                • 2004
                • 19804

                #8
                Zamieszczone przez tiberek
                IMO w warunkach malego pokoju duzo lepiej bedzie sie sprawdzal O-B, w warunkach koscielnych softbox - tam od sufitu nie strzelisz lampa 8)
                (inna sprawa czy odwazylbym sie z S-B latac po kosciele )
                Dobrze napisane, ja nie mam zadnych oporow przed bieganiem z softboxem po kosciele czy o zatloczonych wystawach kotow - jesli mam sie wstydzic fotografowac to po co kupowalem aparat?
                Co do omnibounce... jakos radze sobie bez tego - naprawde bardzo rzadko jestem w az tak ciasnych pomieszczeniach ze softbox do wyrzucenia .. a wtedy bez omnibounce blysk w sufit "zwykly" tez dobrze dziala. Za to softbox daje bezstresowe strzelanie "na wprost" z lepszym zasiegiem niz strzal 45stopniwgorezodblysnikiem i z o wiele mniejszym ryzykiem czerwonych oczu a slicznie zmiekczajac swiatlo.
                W warunkach plenerowych rowniez z softboxem strzelam - kontrujac oswietlenie sloneczne, wypelniajac cienie, lubie gdy to wypelnienie jest miekkie a nie walniete fleszem... a asysty z blenda jakos nie mam ochoty ze soba targac - wystarczy lampka z off-shoe cord i softbox (choc niektorzy namawiaja mni na parasolke ale to sporo wieksze i mniej poreczne do przenoszenia urzadzenie).

                Komentarz

                • tiberek
                  Bywalec
                  • 2005
                  • 128

                  #9
                  No kosciol to specyficzne miejsce, przynajmniej dla mnie. W innych miejscach nie mam oporow A co do SB w plenerze to dobrej bledny maly SB nie zastapi, szczegolnie blendy nie-srebrnej. Faktem jest, ze z SB sobie samemu dasz rade, z bleda gorzej, chyba ze masz trip gripa lastolite'a ;]

                  W pomieszczeniach typu pokoj w mieszkaniu jednak bede sie upieral, ze OB jest lepszy od SB lumiquesta. Moje osobiste testy mnie w tym zdaniu utwierdzaja :wink: Ja, mimo, ze tez jestem "kociarz" po wystawach kocich nie biegam, za to duzo fotek robie wlasnie w M-iles-tam. W ostatecznosci zawsze mozna uzyc swiatla odbitego od wbudowanej w lampy bialej plytki. To tez elgancko rozprasza.

                  Heh, wychodzi ze dla kazdego cos milego Kazde z tych rozwiazan jest dobre do konkretnych potrzeb i uzupelniaja sie one wzajemnie, choc z drugiej strony mozna przezyc jak sie czegos nie ma i stosowac "tricki" tym co sie ma.

                  I to by bylo na tyle.... 8)

                  Komentarz

                  • Vitez
                    zło konieczne
                    • 2004
                    • 19804

                    #10
                    Zamieszczone przez tiberek
                    No kosciol to specyficzne miejsce, przynajmniej dla mnie.
                    Lampa z sb blyska slabiej, jest mniej widoczna przez co mniej sie rzuca w oczy fakt robienia zdjec w kosciele... no ale gdybym naprawde chcial klimatyczne zdjecia porobic to bez lampy w ogole .

                    Faktem jest, ze z SB sobie samemu dasz rade, z bleda gorzej, chyba ze masz trip gripa lastolite'a ;]
                    No wlasnie w tym problem ze nie mam ani blendy,ani statywu do niej ani ochoty na towarzystwo asystenta podczas spacerow 8)

                    W pomieszczeniach typu pokoj w mieszkaniu jednak bede sie upieral, ze OB jest lepszy od SB lumiquesta. Moje osobiste testy mnie w tym zdaniu utwierdzaja :wink: Ja, mimo, ze tez jestem "kociarz" po wystawach kocich nie biegam, za to duzo fotek robie wlasnie w M-iles-tam. W ostatecznosci zawsze mozna uzyc swiatla odbitego od wbudowanej w lampy bialej plytki. To tez elgancko rozprasza.
                    Jesli avatarek wynika z twoich osobistych testow - to upewnia mnie ze OB nie jest tym co chcialbym uzywac. Dlaczego? Pierwsze zdjecia moje kotow mialy wade zglaszana przez ogladajacych - niedoswietlone oczy (Canon G3, bez lampy robione by nie bylo odblaskow od lampy wbudowanej). Pozniej probowalem z lampa zewnetrzna, z blyskiem odbitym i z odblysnikiem )z kartki papieru na gumce przyczepionej, lampa 420EX) - nadal to samo - niedoswietlone oczy. Dopiero softbox rozwiazal problem. Na avatarku twoim rowniez widze ten sam problem - niedoswietlone oczy (a tak sie wlasnie dzieje przy blysku wypelniajacym pomieszczenie - cale pomieszczenie i calosc kota moze dobrze oswietlona, ale oczy gina w polmroku czola), dlatego jednak - by miec doswietlone oczy (w pomieszczeniu) - bede zawsze polecal blysk bezposredni przez softbox, natomiast by miec ujecie ogolne lepiej oswietlone - oczywiscie OB lepiej sie sprawdzi.

                    Komentarz

                    • jacech1
                      Coś już napisał
                      • 2005
                      • 98

                      #11
                      i jeszcze ciekawa rzecz to: http://www.lumiquest.com/lq881.htm

                      Komentarz

                      • Dorn
                        Bywalec
                        • 2005
                        • 131

                        #12
                        A ja mam jeszcze taki problem:
                        kupuję lampę 420EX i chcę do niej "rozpraszacze światła"
                        Z tego co się kapnąłem, to Lumiquesty mocuje się na rzepach przyklejonych do lampy. Natomiast Omnibunce'a Stofena chyba się nasuwa. Czy te przyklejone do lampy rzepy nie przeszkadzają (utrudniają) mocowanie Stofena? A jeśli tak, to może zdać się tylko na Lumiquesty? Czy ktoś stosował UltraBounce'a? Jak się on ma w stosunku do Omnibounce'a? Który lepiej rozprasza światło?
                        40D | 17-40/4 | 70-200/4 | 50/1.8 | 420EX | ... I z tego wychodzi: www.kolec.cba.pl
                        ---------------------
                        Post ten wyraza opinie Autora w dniu dzisiejszym. Nie moze on byc wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym nastepujacym po nim dniu.
                        Autor zastrzega sobie prawo do zmiany pogladów, bez podawania przyczyny.

                        Komentarz

                        • Scaramanga
                          Początki nałogu
                          • 2004
                          • 272

                          #13
                          Zamieszczone przez Vitez
                          Dobrze napisane, ja nie mam zadnych oporow przed bieganiem z softboxem po kosciele czy o zatloczonych wystawach kotow - jesli mam sie wstydzic fotografowac to po co kupowalem aparat?
                          Za to softbox daje bezstresowe strzelanie "na wprost" z lepszym zasiegiem niz strzal 45stopniwgorezodblysnikiem i z o wiele mniejszym ryzykiem czerwonych oczu a slicznie zmiekczajac swiatlo.
                          W warunkach plenerowych rowniez z softboxem strzelam - kontrujac oswietlenie sloneczne
                          Ja mam nadmuchiwanego FotoFlexa.Praktycznie bez tego nie robie zadnego portretu ani zdjecia technicznego.Czy pomaga?Pomaga.
                          Nie o to chodzi.Najwiecej smiechu daje mi tlumaczenie wszystkim na okolo co to jest kiedy przed zdjeciami zaczynam nadwyrezac pluca.Wyobrazcie sobie jak gigantycznie wyglada Penacon Six ze 180-tka,Metzem (hammerheadem) i nadmuchanym softboxikiem...
                          Z czyms takim nie mozna przejsc niezauwazonym mniej niz wygladajac jak
                          maz Mandaryny
                          Tlumaczac zawile po raz tysieczny zasade rozpraszania swiatla wymyslilem wersje,ze jest to rekawek ratunkowy:"Kiedys bedac na slubie tak sie naspawalem,ze musialem sie rano napic wody ze studni z wiadomych przyczyn,nachylilem sie i aparat poszedl na dno.Teraz,poniewaz latwo trace kontrole mam rekawek na "wsiakij słuczaj"..."
                          Wiekszosc robi oczy i to "kupuje"... ))
                          Latwiej kijek pocieniasic niz go potem pogrubasic...

                          Komentarz

                          • Vitez
                            zło konieczne
                            • 2004
                            • 19804

                            #14
                            Zamieszczone przez Scaramanga
                            Najwiecej smiechu daje mi tlumaczenie wszystkim na okolo co to jest(...)
                            Tlumaczac zawile po raz tysieczny zasade rozpraszania swiatla

                            Ja mowie po prostu "to by czerwonych oczu nie bylo" - wiekszosc sluchaczy kiedys cos tam pstrykala kompaktem czy widziala zdjecia z kompaktu i od razu kumaja o co chodzi 8) .

                            Komentarz

                            • Przemek Białek
                              Uzależniony
                              • 2004
                              • 832

                              #15
                              a ja tam mowie ze lubie duze rzeczy i nikt pytan nie zadaje, sam jestem duzy:d

                              a pozatym blenda to rzecz niesamowita, np w plenerze jest zbawieniem podam kilka przykladow


                              dobry sprzęt jeszcze lepszy fotograf tylko tyle potrzeba
                              "galeria zdjęć artystycznych" www.bandit.digart.pl

                              Komentarz

                              Pracuję...