Nazwy plików w 30D

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • path
    Dopiero zaczyna
    • 2006
    • 16

    #1

    Nazwy plików w 30D

    Witam

    Od dwóch dni aparat zapisuje mi zdjęcia na karcie w prefiksem _MG zamiast IMG. Po powrocie z pleneru część zdjęć miała już "nową" nazwę. Znalazłem opcje nazywania plików w EOS Utility ale nie pomaga ustawienie Prefix +number ani ustawienie fabryczne. Próbowałem też formatować kartę. Ktoś się z tym spotkał?
  • arturs
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 4196

    #2
    Coś mi świta że chyba masz profil kolorów nie sRGB tylko coś tam z Adobe aRGB czy jakoś tak..ale mogę się mylić.

    Pozdr
    Artur
    Ostatnio edytowany przez arturs; 4076.
    5DmkI, C85f1.2|580 EXII|

    Komentarz

    • path
      Dopiero zaczyna
      • 2006
      • 16

      #3
      Faktycznie, powoduje to sRGB. Jest o tym wspomniane nawet w instrukcji
      :-)

      --
      pozdrawiam
      path

      Komentarz

      • sergi
        Początki nałogu
        • 2004
        • 413

        #4
        a jakiego profilu uzywacie w 30D do trzaskania RAWow??
        5DmkII, Canon 24-70 f/2.8, Canon 85 f/1.8, Canon 70-200 f/4, 430 EX
        :: Banki Zdjęć - sprzedaż zdjęć w agencjach microstock
        :: Motywy wordpress

        Komentarz

        • path
          Dopiero zaczyna
          • 2006
          • 16

          #5
          Używam sRGB. Przy okazji nazewnictwa plików wyczytałem, że przestrzeń kolorów aRGB powinno się wykorzystywać w profesionalnej poligrafii i zastosowaniach przemysłowych. Przy Adobe RGB zdjęcia mają mniejszą intensywność barw przy wyświetlaniu obrazów na monitorach.

          Komentarz

          • Vitez
            zło konieczne
            • 2004
            • 19804

            #6
            Zamieszczone przez sergi
            a jakiego profilu uzywacie w 30D do trzaskania RAWow??
            Dowolnego. Potem w ACR konwersja do ProPhoto 16bit TIFFa by miec jak najwieksza przestrzen = jak najmniejsza utrate danych przy obrobce w PS. Po obrobce TIFFa, konwersja do profilu docelowego (labu,drukarki, sRGB dla www).

            Komentarz

            • michalab
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 1580

              #7
              Zamieszczone przez path
              Używam sRGB. Przy okazji nazewnictwa plików wyczytałem, że przestrzeń kolorów aRGB powinno się wykorzystywać w profesionalnej poligrafii i zastosowaniach przemysłowych.
              W profesjonalnej poligrafii to raczej CMYK.
              Zamieszczone przez path
              Przy Adobe RGB zdjęcia mają mniejszą intensywność barw przy wyświetlaniu obrazów na monitorach.
              Jeśli plik nie ma w sobie zapisanego profilu, lub program wyświetlający plik nie ma obsługi profili, a monitor jest skalibrowany na sRGB to tak.
              Zamieszczone przez Vitez
              Dowolnego. Potem w ACR konwersja do ProPhoto 16bit TIFFa by miec jak najwieksza przestrzen = jak najmniejsza utrate danych przy obrobce w PS.
              Prawdę mówiąc nie rozumiem dlaczego. Tzn. czy to co rejestruje aparat ma gamut tak duży, że nie mieści się w niczym innym niż ProPhoto?
              Zapraszam

              Komentarz

              • Vitez
                zło konieczne
                • 2004
                • 19804

                #8
                Zamieszczone przez michalab
                Prawdę mówiąc nie rozumiem dlaczego. Tzn. czy to co rejestruje aparat ma gamut tak duży, że nie mieści się w niczym innym niż ProPhoto?
                To co produkuje aparat w RAW mozesz zmiescic w dowolnej przestrzeni barwnej - wybor nalezy do ciebie. Ale kazdy dalszy krok obrobki juz przekonwertowanego zdjecia to utrata danych. Jedyna bezstratna ingerencja w zdjecie to przed jego wlasciwa interpretacja przez konwerter. Pozniej -w im wieksza przestrzen na poczatku wcisniesz dane, tym ich wiecej bedziesz mial, tym mniej odczuwalna bedzie ich utrata po kilku(nastu, dziesieciu, zalezy ile kto grzebie w zdejciach) krokach obrobki.

                Komentarz

                • michalab
                  Pełne uzależnienie
                  • 2006
                  • 1580

                  #9
                  Zamieszczone przez Vitez
                  To co produkuje aparat w RAW mozesz zmiescic w dowolnej przestrzeni barwnej - wybor nalezy do ciebie.
                  W dowolnej to nie, bardzo nasycony niebieski aparat może chyba zarejestrować, a nie ma go w bardzo wielu przestrzeniach barwnych (chyba we wszystkich CMYKach).
                  Zamieszczone przez Vitez
                  Ale kazdy dalszy krok obrobki juz przekonwertowanego zdjecia to utrata danych. Jedyna bezstratna ingerencja w zdjecie to przed jego wlasciwa interpretacja przez konwerter. Pozniej -w im wieksza przestrzen na poczatku wcisniesz dane, tym ich wiecej bedziesz mial, tym mniej odczuwalna bedzie ich utrata po kilku(nastu, dziesieciu, zalezy ile kto grzebie w zdejciach) krokach obrobki.
                  No ale co ma utrata danych do przestrzeni kolorów?
                  Ten argument się stosuje ale do liczby bitów, tzn. to jest argument za 16bit a nie za 8bit. Ale co ma do tego rozmiar przestrzeni kolorów?

                  Na logikę jest wręcz odwrotnie, jeśli użyjesz przestrzeniu o większym gamucie, to część kolorów nie będzie i tak użyta a więc masz do efektywnie cześć z 2^48 kombinacji nie zostanie nigdy wykorzystana do zakodowania obrazu. Natomiast gdyby odwrotnie konwertowało się do przestrzeni, która dokładnie odpowiada temu co daje aparat to wtedy właśnie byłoby najwięcej kombinacji bitów do wykorzystania.

                  Po chwili szperania znalazłem jednak to:


                  Wg tego tekstu rzeczywiście jest ProPhoto, ale właśnie dlatego, że to co rejestruje aparat jest większe od AdobeRG
                  B.
                  Zapraszam

                  Komentarz

                  • Vitez
                    zło konieczne
                    • 2004
                    • 19804

                    #10
                    Zamieszczone przez michalab
                    W dowolnej to nie, bardzo nasycony niebieski aparat może chyba zarejestrować, a nie ma go w bardzo wielu przestrzeniach barwnych (chyba we wszystkich CMYKach).
                    Zle to ujalem. Dane z RAW mozesz sobie wciskac gdzie chcesz (znaczy w jaka tam przestrzen chcesz), tylko trzeba miec swiadomosc ze i tak nie wszedzie wszystko sie zmiesci . W ProPhoto miesci sie najwiecj i...

                    Po chwili szperania znalazłem jednak to:


                    Wg tego tekstu rzeczywiście jest ProPhoto, ale właśnie dlatego, że to co rejestruje aparat jest większe od AdobeRG
                    ...i o to mi wlasnie chodzilo. Choc nawet mi dlugo zajelo przekonanie sie do prophoto, ale kilka dluzszych obrobek i nawet bez wydrukow sie przekonalem.

                    Komentarz

                    • michalab
                      Pełne uzależnienie
                      • 2006
                      • 1580

                      #11
                      Zamieszczone przez Vitez
                      Zle to ujalem. Dane z RAW mozesz sobie wciskac gdzie chcesz (znaczy w jaka tam przestrzen chcesz), tylko trzeba miec swiadomosc ze i tak nie wszedzie wszystko sie zmiesci . W ProPhoto miesci sie najwiecj i...
                      ...i o to mi wlasnie chodzilo. Choc nawet mi dlugo zajelo przekonanie sie do prophoto, ale kilka dluzszych obrobek i nawet bez wydrukow sie przekonalem.
                      Zgadza się, choć i tak na końcu zdjęcie ląduje w jakimś małym RGB (no czasem w CMYK). Czy to sRGB do sieci, czy RGB jakiegoś labu, to te dodatkowe kolory szlag bierze.
                      Zapraszam

                      Komentarz

                      • Janusz Body
                        Moderator
                        • 2004
                        • 5757

                        #12
                        Zamieszczone przez michalab
                        Zgadza się, choć i tak na końcu zdjęcie ląduje w jakimś małym RGB (no czasem w CMYK). Czy to sRGB do sieci, czy RGB jakiegoś labu, to te dodatkowe kolory szlag bierze.
                        No niezupełnie. Dokonując konwersji "perceptual" czy "relative colorimetric" te "dodatkowe" barwy ulegają skompresowaniu/przesunięciu i niby giną z odbitki ale zapewniają płynne przejścia tonalne. To że przestrzeń jest mała nie oznacza, że jest tam mało odcieni.

                        Janusz,
                        Old enough to know better - but I do it anyway.

                        Komentarz

                        • michalab
                          Pełne uzależnienie
                          • 2006
                          • 1580

                          #13
                          Zamieszczone przez Janusz Body
                          No niezupełnie. Dokonując konwersji "perceptual" czy "relative colorimetric" te "dodatkowe" barwy ulegają skompresowaniu/przesunięciu i niby giną z odbitki ale zapewniają płynne przejścia tonalne. To że przestrzeń jest mała nie oznacza, że jest tam mało odcieni.
                          Oczywiście. Pisząc, że szlag bierze miałem na myśli, że nie da się ich przedstawić, tylko będą zastąpione przez inne, w jaki sposób to oczywiście zależy od metody konwersji. I właśnie dlatego trzeba nad konwersją też mieć kontrolę bo tu tkwi kilka pułapek, np. przy metodzie Perceptual można się zdziwić, że kolory straciły na nasyceniu, natomiast przy relative colorimetric może jednak wystąpić clipping i wtedy z przejściami tonalnymi gorzej.
                          Ostatnio edytowany przez michalab; 8064.
                          Zapraszam

                          Komentarz

                          • El_WaRiAtOs

                            #14
                            Dziękuje chłpopaki za odpowiedzi, poprzedni moj wątek został zamknięty, bo go zdublowałem, choć szukałem info na forum o tej nieszczęsnej numeracji.

                            Mieliście rację, zacząłem robić w RAW, no i korzystając z mądrych wskazówek na forum zmieniłem przestrzeń kolorów

                            Komentarz

                            Pracuję...