Wraz z numerem jak w tytule dają 53 minutowy DVD pt. "Oczami fotografów". Arcydzieło to nie jest, ale za 14.90 PLN wraz z magazynem nie jest to i zdzierstwo :wink:
National Geographi 03/2005
Zwiń
X
-
Tagi: Brak
-
-
Pewnie dlatego, że nie było nic o cyfrzeZamieszczone przez AuwoJurek Plieth, fakt arcydzielo nie jest - zasnalem okolo 30 minuty
Wszyscy trzaskają w analogu
Komentarz
-
-
Mimo wszystko jedna rzecz na tym dysku była moim zdaniem godna uwagi. Ciekaw jestem, czy zwróciłeś uwagę w jaki sposób tamci faceci robili zdjęcia w warunkach polowych (ale wewnątrz pomieszczenia) z lampą? Off-camera shoe cord + lampa w łapie wysoko nad głową. To tak a'propos konieczności posiadania lampy z odchylaną głowicą we wszystkie strony, w innym wątku :wink:Zamieszczone przez Auwo


Komentarz
-
Komentarz
-
-
OK, ale nie tak w jednej chwili, bo musz najpierw od kolegi pożyczyć taki interfejs video...Zamieszczone przez AlexHWrzucie jakies pojedyncze klatki z tej sceny
A może po prostu wyślę Ci ten dysk na kilka dni?Komentarz
-
Do Monachium?Zamieszczone przez Jurek PliethOK, ale nie tak w jednej chwili, bo musz najpierw od kolegi pożyczyć taki interfejs video...A może po prostu wyślę Ci ten dysk na kilka dni?
Nieee, nie trzeba
Wlasnie zamowilem sobie, ktos mi w Polsce kupil ten numer
Ale dzieki.
Komentarz
-
Odgrzebię temat, bo właśnie obejrzałem ten film.
Tylko na jednej secenie, Jim Stanfield używa tam off-shoe - flesza na kablu. I to nie żeby jakieś tam teteele - bo to lampka do Leicy przywiazana (-:
W Afryce R. Caputo używa już normalnej lampy bezpośrednio na aparacie, chyba na nikonie, skierowanej w górę (na wolnym powietrzu!), ale z dyfuzorkiem.
A przy okazji jedna sprawa - w 23 minucie i 40 sekund około widać, jak NG nie retuszuje zdjęć - scenka jak na ekranie monitora jakiś słup jest ,,wystepmlowywany'', bo psuje kadr (-:Komentarz
-
Zapamietam to sobie :wink:Zamieszczone przez Jurek PliethTo tak a'propos konieczności posiadania lampy z odchylaną głowicą we wszystkie strony, w innym wątku
Nadal twierdzę, że lampa na body może dać ciekawe efekty. W tamtym wątku nie napisałem przecież, że chcę w taki sposób robić zdjęcia do dokumentów. Zresztą, nie o tym ten watek jest.
PozdrawiamKomentarz
-
Dokładnie nie pamiętam ale wydaje mi się że chodziło tam o retuszowanie łączenia kilku zdjęć.A przy okazji jedna sprawa - w 23 minucie i 40 sekund około widać, jak NG nie retuszuje zdjęć - scenka jak na ekranie monitora jakiś słup jest ,,wystepmlowywany'', bo psuje kadr (-:Komentarz
-
Komentarz