Dlaczego brud na matrycy widać dopiero po przymknięciu przysłony?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Kolaj
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 3293

    #1

    Dlaczego brud na matrycy widać dopiero po przymknięciu przysłony?

    To, że tak jest, to wiem, czytałem, widziałem itd.... Ale kompletnie nie potrafię sobie wymyślić/wynaleźć do tego wytłumaczenia. W końcu, skoro pyłek przykrywa jakieś tam pixele, to one się powinny nie naświetlić lub naświetlić słabiej niezależnie od przysłony... Bardzo proszę o krótki wykład teoretyczny.

    Dzięki!
  • Janusz Body
    Moderator
    • 2004
    • 5757

    #2
    krótki to będzie krótki:

    GO

    Dłużej: po "drugiej stronie" - tej w środku też jest GO - na dużej przysłonie większe. No to i widać lepiej.

    Janusz,
    Old enough to know better - but I do it anyway.

    Komentarz

    • Kolaj
      Pełne uzależnienie
      • 2006
      • 3293

      #3
      Może jestem jakiś tępy, ale nie rozumiem. Jeżeli teoretycznie zakleję kilka pikseli na matrycy nieprzezroczystym plasterm, to niezależnie od tego, co będę na tę matrycę rzutował, to te piksele pozostaną nienaświetlone. Co to ma do GO?

      Komentarz

      • gwozdzt
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 5780

        #4
        Zamieszczone przez Kolaj
        Może jestem jakiś tępy, ale nie rozumiem. Jeżeli teoretycznie zakleję kilka pikseli na matrycy nieprzezroczystym plasterm, to niezależnie od tego, co będę na tę matrycę rzutował, to te piksele pozostaną nienaświetlone. Co to ma do GO?
        To by było wszystko prawda, gdyby syfy były na matrycy. Ale one są PRZED matrycą (na filtrze). Teraz już wiesz, co do tego ma GO :-)
        Pozdrowienia, Tomek

        Komentarz

        • piast9
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 3267

          #5
          To tak jak z rzucaniem cienia gdy światło jest kierunkowe lub rozproszone. Mała przesłona zawęża zakres kątów z których pada światło na matrycę i światło robi się bardziej kierunkowe a cień rzucany przez paprocha bardziej ostry.
          650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

          Komentarz

          • Kolaj
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 3293

            #6
            Aaa, no tera to taaa Dzięki chłopaki. Jak zawsze można na Was liczyć.

            Komentarz

            • theremin

              #7
              W!

              Brud nie osiada bezpośrednio na czujnikach, ale na na filtrze AA, ktróry ma pewną grubość. Zmieniając przysłonę, zmieniasz też proporcje promieni padających pod różnymi kątami (względem osi optycznej/ "normalnej do płaszczyzny filtra"). Promienie biegnące (prawie) równolegle do osi zatrzymane zostaną na brudzie (duża liczba f). Promienie biegnące pod "pewnym" kątem (czyli przez duży otwór) przejdą "ukosem" przez filtr AAi naświeltlą zasłonięte brudem piksele. Prościej to narysować...

              Pzdr!

              Komentarz

              • Kolaj
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 3293

                #8
                Zamieszczone przez theremin
                Prościej to narysować...
                Nie, nie, spoko. Mam to. Jasna sprawa. Dzięki!

                Komentarz

                • Kolekcjoner
                  Obertroll
                  • 2006
                  • 18793

                  #9
                  No a jeszcze filtr AA swoje zrobi czyli dodatkowo rozmyje plus dochodzi do tego zbawcze działanie filtra Bayera + softu który robi interpolację kolorów i koktail gotowy .
                  "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                  Kapitan Wagner

                  Komentarz

                  Pracuję...