Mam okazję przesiąść się z canona EF 28-80 3,5-5,6 USM mk I na nowego EF 28-105 3,5-4,5 USM mk II przy koszcie mniejszym niż 100 USD i zastanawiam się, czy gra jest warta świeczki ? Za przemawia zakres ogniskowych i światło (no i może to coś - wrażenie ogólne, o ile będzie zauważalne
), ale czy różnica będzie na tyle odczuwalna, by warto w to pakować pieniądze ? Chętnie poznam zdanie bardziej doświadczonych forumowiczów.
Czy warto zamieniać EF 28-80 3,5-5,6 mk I na EF 28-105 3,5-4,5 mk II ?
Zwiń
X
-
-
Jeśli EF 28-80 3,5-5,6 mk I jest bez USM (ten z USM to zupełnie inne szkło) to zdecydowanie warto. Zyskujesz: odrobinę jakości, szybszy i cichszy AF, zakres, skalę odległości do ręcznego ostrzenia, brak kręcenia mordką przy ostrzeniu, trochę światła (no i solidną, wyglądającą "po ludzku" obudowę ;-))
EDIT: Doczytałem w Twojej stopce, jednak z USM, więc zostaje tylko światło i zakres ;-)Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj -
To jest USM. Sorki jakoś mi umknęło
już poprawiam. Chodzi o ten obiektyw http://www.optyczne.pl/454-Canon_EF_...obiektywu.html
Ostatnio edytowany przez Biperek; 9134.Pozdrawiam
Marek/BiperekKomentarz
-
-
W takim razie musisz odpowiedzieć sobie na pytanie jak często po ustawieniu na 80mm brakuje Ci dłuższej ogniskowej. To będzie najbardziej odczuwalna różnica (ta jedna działka światłą już mniej). Dla mnie szkła kończące się na 75-80 mm były za krótkie więc zdecydowałem się na 28-105/3.5-4.5 MkI USM - fajny spacerowy zoomik, z bardzo dobrym AF i niezłą jakością uzyskiwanych obrazów... czyli zapewne podobnie jak w Twoim 28-80/3.5-5.6 MkI USM :-)To jest USM. Sorki jakoś mi umknęło
już poprawiam. Chodzi o ten obiektyw http://www.optyczne.pl/454-Canon_EF_...obiektywu.htmlCztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutajKomentarz
-
A jak jest w 28-105 z ostrością od 80 w górę ? Ten 28-80 na dłuższym końcu już nieco mydliW takim razie musisz odpowiedzieć sobie na pytanie jak często po ustawieniu na 80mm brakuje Ci dłuższej ogniskowej. To będzie najbardziej odczuwalna różnica (ta jedna działka światłą już mniej). Dla mnie szkła kończące się na 75-80 mm były za krótkie więc zdecydowałem się na 28-105/3.5-4.5 MkI USM - fajny spacerowy zoomik, z bardzo dobrym AF i niezłą jakością uzyskiwanych obrazów... czyli zapewne podobnie jak w Twoim 28-80/3.5-5.6 MkI USM :-)
Pozdrawiam
Marek/BiperekKomentarz
-
Na 4.5 to tak średnio, na 5.6 jest już OK. Tutaj masz test, wyniki są mniej-więcej zgodne z moimi obserwacjami, eLka to to nie jest ale od wszelkiej maści KIT-ów szkło jest wyraźnie lepsze, pod każdym względem. Najbardziej zauważalny problem w 28-105, moim zdaniem, stanowi dystorsja na 28 mm, ale na tym punkcie jestem generalnie dość wrażliwy.Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutajKomentarz
-
Na okolice 30 to mam EF 20-35 1:3,5-4,5 USM, chociaż rozumując w ten sposób to na zakres 80 i więcej mam w plecaku EF 70-210 1:3,5-4,5 USMNa 4.5 to tak średnio, na 5.6 jest już OK. Tutaj masz test, wyniki są mniej-więcej zgodne z moimi obserwacjami, eLka to to nie jest ale od wszelkiej maści KIT-ów szkło jest wyraźnie lepsze, pod każdym względem. Najbardziej zauważalny problem w 28-105, moim zdaniem, stanowi dystorsja na 28 mm, ale na tym punkcie jestem generalnie dość wrażliwy.
Pozdrawiam
Marek/BiperekKomentarz
-
Ostatnio edytowany przez MacGyver; 5293.Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutajKomentarz
Komentarz