Wycieranie się lakieru na sankach do lampy

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • IX.
    Dopiero zaczyna
    • 2006
    • 47

    #1

    Wycieranie się lakieru na sankach do lampy

    Czy macie problemy z wycieraniem się czarnego lakieru na sankach do lamp błyskowych w Canonach? Jak temu zaradzić?
    EOS: 6D mk II M5 M10 5 30, EF: 2,8/15 2,8/20 USM 2,8/24 1,8/28 USM 2/35 2,8/40 STM 1,4/50 USM 2,5/50 Macro 1,8/85 USM 2/100 USM 2,8/100 IS USM L Macro 2/135 USM L 2,8/200 USM II L 4/17-40 USM L 3,5-4,5/20-35 USM 3,5-4,5/24-85 USM 4/24-105 IS USM L 3,5-5,6/28-135 IS USM 3,5-4,5/28-105 USM II 4/70-200 USM L, T, S, EF-M: 22 28 Macro 32 11-22 15-45 18-55 18-150
  • Kubak82
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 2348

    #2
    Zamieszczone przez IX.
    Jak temu zaradzić?
    nie zakladac lampy

    edit: przepraszam, jakie pytanie taka odpowiedz ;-)

    Komentarz

    • Wats0n
      Uzależniony
      • 2006
      • 996

      #3
      Gdzieś słyszałem, że od robnienia zdjęć zużywa się migawka. Jedyne rozwiązanie to schowanie aparatu do gabloty.
      Aparat to narzedzie, nie dekoracja czy też obiekt kultu. No, może zależy to od indywidualnego podejścia...
      Tako rzecze Watson.

      /// //Galeria przejściowa

      Komentarz

      • SdoubleU
        Początki nałogu
        • 2005
        • 437

        #4
        Zamieszczone przez Kubak82
        nie zakladac lampy

        edit: przepraszam, jakie pytanie taka odpowiedz ;-)
        He he :wink:
        SdoubleU
        ---------------------------
        Canon :-D

        Komentarz

        • arturs
          Pełne uzależnienie
          • 2006
          • 4196

          #5
          Nie nabijajcie się z kolegi.. sami pewnie fociliście cegły czy tablice testowe - choroba ta sama tylko objawy inne
          Najlepiej zeskrobać czarną farbę i mieć srebrne sanki

          Pozdr
          Artur
          5DmkI, C85f1.2|580 EXII|

          Komentarz

          • IX.
            Dopiero zaczyna
            • 2006
            • 47

            #6
            Nie rozumiem jaki cel miała fabryka by malować lakierem rzeczy, które podlegają tarciu. Srebrne Canony mają normalne metalowe sanki. Ten sam problem występuje np. w Pentaxach. K100D ma srebrne normalne sanki, a wyższy model K10D już czarne. Zastanawiałem się nad pociągnięciem sanek cienką warstwą wazeliny, ale może to zakłócić obieg prądu.
            EOS: 6D mk II M5 M10 5 30, EF: 2,8/15 2,8/20 USM 2,8/24 1,8/28 USM 2/35 2,8/40 STM 1,4/50 USM 2,5/50 Macro 1,8/85 USM 2/100 USM 2,8/100 IS USM L Macro 2/135 USM L 2,8/200 USM II L 4/17-40 USM L 3,5-4,5/20-35 USM 3,5-4,5/24-85 USM 4/24-105 IS USM L 3,5-5,6/28-135 IS USM 3,5-4,5/28-105 USM II 4/70-200 USM L, T, S, EF-M: 22 28 Macro 32 11-22 15-45 18-55 18-150

            Komentarz

            • Zielony
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 2928

              #7
              Zamieszczone przez IX.
              Jak temu zaradzić?
              Zamów już dzisiaj sobie 1D mk III to nie będziesz miał tego problemu
              sigpic


              Komentarz

              • sowask8
                Bywalec
                • 2006
                • 166

                #8
                chciałem to napisac w koncu canon nie mógł zniesc uzalania i wmontował srebrne, zabawne jest to maluja na czarno ze wzgledów estetycznych po to zeby od montazu lampy wytarła sie farba a po zatym jak masz zamontowana lampe to kogo to obchodzi czy masz rózowe sanki czy niebieskie
                Canon pełna klatka i do przodu

                http://www.soowsen.blogspot.com

                Komentarz

                • Janusz Body
                  Moderator
                  • 2004
                  • 5757

                  #9
                  Mnie się podeszwy w butach wycierają. Nie wiecie czy to można reklamować?

                  Czarne jest dla szpanu. Powycierane czarne to szpan podwójny - "zobaczcie jak mój aparat ciężko pracuje"

                  Na sezon ogórkowy trochę wcześnie

                  Janusz,
                  Old enough to know better - but I do it anyway.

                  Komentarz

                  • Viracocha
                    Uzależniony
                    • 2004
                    • 853

                    #10
                    Mam wrażenie, że na wiosnę "obrodziło" dziwnymi problemami...
                    Ten jest następny - wszystko działa w aparacie, no więc zamiast robienia fot i cieszenia się z nich lepiej się żalić, że z sanek farba się wyciera...

                    Komentarz

                    • IX.
                      Dopiero zaczyna
                      • 2006
                      • 47

                      #11
                      Coż, dziś trochę się pochmurzyło, więc nie ma idealnych warunków. A zwrócenie uwagi na pewną nieprzemyślaną cechę aparatów nie uważam za dziwny problem.
                      EOS: 6D mk II M5 M10 5 30, EF: 2,8/15 2,8/20 USM 2,8/24 1,8/28 USM 2/35 2,8/40 STM 1,4/50 USM 2,5/50 Macro 1,8/85 USM 2/100 USM 2,8/100 IS USM L Macro 2/135 USM L 2,8/200 USM II L 4/17-40 USM L 3,5-4,5/20-35 USM 3,5-4,5/24-85 USM 4/24-105 IS USM L 3,5-5,6/28-135 IS USM 3,5-4,5/28-105 USM II 4/70-200 USM L, T, S, EF-M: 22 28 Macro 32 11-22 15-45 18-55 18-150

                      Komentarz

                      • mkwiek
                        Uzależniony
                        • 2006
                        • 862

                        #12
                        Zamieszczone przez IX.
                        A zwrócenie uwagi na pewną nieprzemyślaną cechę aparatów nie uważam za dziwny problem.
                        w życiu bym na to nie wpadł, naprawdę
                        ale to na pewno poważny problem, pewnie odrapane sanki zakłócają pracę światłomierza a tak serio, kup sobie drugi identyczny aparat i postaw na półce. Nie zniszczy się
                        I am FX

                        Komentarz

                        • Viracocha
                          Uzależniony
                          • 2004
                          • 853

                          #13
                          Zamieszczone przez IX.
                          Coż, dziś trochę się pochmurzyło, więc nie ma idealnych warunków. A zwrócenie uwagi na pewną nieprzemyślaną cechę aparatów nie uważam za dziwny problem.
                          Podejdź do tego w ten sposób, że aparat nabiera charakteru
                          Nikony F-90, które były aparatami naprawdę świetnymi, miały dziwną przypadłość, że po użytkowaniu w warunkach tropikalnych schodziła farba z tylnej ścianki. Wyglądało to naprawdę kiepsko, ale na zdjęciach w żaden sposób się nie odbijało. Oczywiście można się tym zamartwiać, ale aparat służy do pracy i po pewnym czasie stają się widoczne jakieś ślady używania i nic na to nie poradzisz, chyba, że postawisz go na półce, za szybą...
                          Ostatnio edytowany przez Viracocha; 68.

                          Komentarz

                          • IX.
                            Dopiero zaczyna
                            • 2006
                            • 47

                            #14
                            Pewnie, że aparat który "polubimy" staje się naszym towarzyszem i dzieląc trudy wędrówek nabiera coraz więcej rys, wytarć itd. Nawet w pewnym sensie jest to sympatyczne. Wcale tak bardzo mi to też nie przeszkadza, ale jeśli można zrobic coś lepiej ....
                            EOS: 6D mk II M5 M10 5 30, EF: 2,8/15 2,8/20 USM 2,8/24 1,8/28 USM 2/35 2,8/40 STM 1,4/50 USM 2,5/50 Macro 1,8/85 USM 2/100 USM 2,8/100 IS USM L Macro 2/135 USM L 2,8/200 USM II L 4/17-40 USM L 3,5-4,5/20-35 USM 3,5-4,5/24-85 USM 4/24-105 IS USM L 3,5-5,6/28-135 IS USM 3,5-4,5/28-105 USM II 4/70-200 USM L, T, S, EF-M: 22 28 Macro 32 11-22 15-45 18-55 18-150

                            Komentarz

                            • Zielony
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 2928

                              #15
                              IMHO wszystko wynika z tego, że każdy by chciał za te X czasu sprzedać puszkę jako 'nówkę i stan jak ze sklepu' i najlepiej jakby jeszcze nic na tym nie stracić (vide: próbować opchnąć za ceną jaką się kupiło - jako wyjściową )
                              Stąd te sranie żarem jak pojawi się jakiś tyci tyci pyłek pod LCD czy nie daj biosie schodząca farba z sanek.

                              Podsumowując mogę dodać tylko jedno -->
                              Wiadomo, żeby sprzętem znowu nie grać w piłkę, ale z normalnego korzystania jeszcze nikomu się nic nie popsuło. A to, że się kurzy, ściera, obciera - to normalne.
                              sigpic


                              Komentarz

                              Pracuję...