Dzisiaj siedzę sobie na tarasie i widzę... 50 metrów ode mnie balon (taki na gorące powietrze) walczy między domami i nie może się wznieść. Biegiem po sprzęt. 17-50 out i podpinam 70-200. Strzelam jedno na AV. Za jasno, próba korekcji ekspozycji o dwie działki i....nic. Zawiecha. Szybko na M, stoi. Balon coraz bliżej. Przepinam na wide i ...to samo. Wisi. Żeby nie stracić ujęcia włączam P, robię ze 2 w nie zadowalających ustawieniach (auto). Po kilku minutach podpinam ponownie oba szkła i wszystko działa. Whats up?
30 d - nagła zawiecha
Zwiń
X
-
Tagi: Brak
-
może w stresie szkło źle podpiąłeś - nie do końca. ale to mało prawdopodobne
-
-
Moze Cie aparat "w balona" zrobil
----------------------------------------
Moje pstryki na www.jblaminsky.com od 1 lutego 09 -swiat Eli i Kanona zamienilem na swiat Nikkorow...i dzisiaj nadal nie żalujeKomentarz
-
na moje oko zlosliwosc cial martywch ale....u mnie nigdy cos takiego sie nie zdarzylo
na pocieszenie dodam ze w maju w krosnie sa zawody(watek na CB http://canon-board.info/showthread.php?t=21338) jak chcesz zrobic podobne ujecia to na tych zawodowach bedzie okazji mnostwo6D 30D 35 85 70-200 430EX
PozdrawiamKomentarz
-
po prostu wciskałeś spust i nic? wyświetlacz LCD jest ok i wizjer też pokazuje wszystko ale nie da się zrobić fotki? czy jakoś inaczej to się objawiło?
mi się kilka razy zawiesił więc poszedł na żytnią - wymienili spust bo nie kontaktował raz na kilkadziesiąt zdjęć. ale ja wiem czy to można nazwać zawieszką?I am FXKomentarz
-
no wlasnie tak to u mnie bylo plus jeszcze AF nie dzialal.
Pierwsze takie zachowanie to bylo chyba drugiego dnia po odebraniu canona (pomyslalam wtedy "#$%$^ zamienil stryjek siekierke na kijek"
)
Drugie stosunkowo niedawno.
Obydwa z przypietym 85/1.8.
pzdrKomentarz
-
Jak sie czlowiek spieszy to sie diabel cieszy. Ja kiedys wybieglem w deszcz tecze sfocic bo sie slonce przebijalo. 20 zdjec do kosza, zero udanych... a kombinowalem z parametrami jak moglem.
Nauczka - widzisz cos ciekawego, daj sobie pol minuty na spokojne przygotowanie sprzetu lub miej zawsze sprzet gotowy (np teraz u mnie lezy w domu pod reka 20D+50 1.4 zawsze gotowy do strzalu ... a to kot spi w fajnej pozie, a to dziewczyna wyjdzie z lazienki w fajnym stroju
).
Komentarz
-
Komentarz
-
moje dwie dwudziechy też czasami łapią zawiechę - objawy właśnie takie: wszystko gotowe do strzału, aparat sygnalizuje, że ustawił ostrość - wciskam spust....i nic... Chwilę odczekam, tak z 10 sek. albo wyłączę i włączę i szafa znów gra. Nie zdarza się to często....powiedzmy raz na 400 - 500 ujęć, ale zdarza się i to w obydwu....Komentarz
-
Ja mam jakąś taką dziwną kartę Preteca (Cheetah, 0.5GB), która ogólnie pracuje poprawnie, ale czasami po włączeniu aparat twierdzi, że jest "CF Error". Nie pomaga włączenie/wyłączenie aparatu, trzeba wyjąć i włożyć kartę, potem zwykle jest OK. Nie występuje to z bonusowymi SanDiskami. Niby nic groźnego i w sumie działa, ale czasami, jak trzeba złapać aparat i szybko coś pstryknąć, to może być upierdliwe.Praktica MTL 5B, RevueFlex 5005, PSix, EOS 30D+opcjonalna matówka z klinem, worek szkiełek, jakaś lampa i statyw :-)Komentarz
-
Najprawdopodobniej któryś ze styków w karcie się utlenia, albo jest wygięty, rzecz nienaprawialna :-)pozdrawiamKomentarz
-
było tak, wszystko pozornie działa, ale pokrętło ustawiania przysłony i Ex (kółko nastawów) jakby zaklęte. Przepiąłem szkła. To samo. Po 2 krotnym uruchomieniu problem zniknął.Komentarz
-
Komentarz
-
Komentarz
Komentarz