Witam. Wiem, ze obiektyw Canon 100mm 2.8 makro to byłoby najlepsze rozwiązanie, ale czy mając pierścienie makro i przypinając je do 70-200 f/4 mam namiastkę tego ob. ? Tracę pewnie światło? Ale ile , czy jest jakiś przelicznik co do np. mm pierścieni, 12mm, 20mm, 36mm?Będe wdzięczny za odpowiedź, Pozdrawiam
Ile tracę światla z pierścieniami makro?
Zwiń
X
-
Tagi: Brak
-
Jasność się traci gdyż zwiększona jest odległość od materiału światłoczułego. W przypadku makro przesłona to stosunek średnicy soczewki do odległości tej soczewki od materiału światłoczułego. Czyli zeby wyliczyć tą poprawną przesłonę obiektywu po podłączeniu pierścionków trzeba do tej odległości dodać odległość na jaką oddalamy obiektyw. Czyli wzór wyglada tak:
F=f*(G+W)/G
F - przesłona którą tak naprawdę otrzymasz
f - ustawiona przesłona w obiektywie
G - ogniskowa obiektywu
W - dodatkowy wyciągOstatnio edytowany przez Nawrot; 6766. -
Przelicznik to nie wiem, ale w banalny sposób znalazłem tabelę (exposure factor):
www.google.pl --> KENKO
http://www.kenko-tokina.co.jp/e/index.html (drugi link)
TELEPLUS 1.5 & UNIPLUS TUBE, EXTENSION TUBE SET
Pozdrowienia, Tomek
Komentarz
-
Jakieś tabele... trele morele... Prosto mówiąc -
Przy 3 pierścieniach i
- 70 mm jest to o prawie 2 działki przesłony ciemniej
- 200 mm o ~2,4 ciemniej
z moich obliczen (nie wiem czy dobrych) wyszło że już przy 70mm i 3 pierścieniach powinienneś mieć skalę ok 1:1 Ale nie dam sobie glowy uciac, bo cos mi tu śmierdziale czy mając pierścienie makro i przypinając je do 70-200 f/4 mam namiastkę tego ob. ?
Komentarz
-
Kłopot z obliczeniem skali odwzorowania w obiektywach z wewnętrznym ogniskowaniem polega na tym, że im sie potrafi dość mocno zmieniać ogniskowa w zależnoźści od dystansu do obiektu."Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
Kapitan Wagner
Komentarz
-
Ale nie w przypadku dołożenia pierścieni, a tylko gdy rzeczywiście wewnętrznie ogniskuje. Jeśli do obiektywu o ogniskowej 70mm dodamy 70mm piersieni i ustawimy go na nieskonczonosc to mamy skale 1:1 i ogniskowa nadal 70mm niezaleznie od tego czy ogniskuje wewnetrznie czy nie.Komentarz
-
I rozumiem że przy macro ostrzysz też na nieskończoność - można i takAle nie w przypadku dołożenia pierścieni, a tylko gdy rzeczywiście wewnętrznie ogniskuje. Jeśli do obiektywu o ogniskowej 70mm dodamy 70mm piersieni i ustawimy go na nieskonczonosc to mamy skale 1:1 i ogniskowa nadal 70mm niezaleznie od tego czy ogniskuje wewnetrznie czy nie.
.
"Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
Kapitan Wagner
Komentarz
-
Przy pierścieniach to i tak nie ma wielkiego znaczenia - ta "nieskończoność" wcale nie jest o wiele dalej
Przynajmniej tak jest z obiektywami w których przesuwają się wszystkie soczewki (czyli zmienia się wyciąg).
Saurus
Prawo Murphy'ego: "Nigdy nie kłóć się z głupcem, ludzie mogą nie dostrzec różnicy"
"Sztuczna inteligencja jest niczym przy prawdziwej głupocie" - Elbert Hubbart
Galeria WWWKomentarz
-
-
a czy ktoś z Was próbował już tego patentu tak bardziej w praktyce, a nie w teorii? ja za dwa tygodnie stanę się posiadaczem 70-200 f4 L i też myślałem o pierścieniach, żeby móc pstrykać foty owadów. Nie stać mnie na razie na specjalistyczne szkło makrowe, a soczewki close-up popsują mi tylko jakość. To że stracę dwa razy więcej światła to jest dla mnie oczyswiste, ale jak taki zestaw ma się do głębi ostrości? bo np. co mi po tych pierścianaich jak głębia będzie miała 3 mikrony i nawet głowa owada się w niej nie zmieści. Będę wdzięczny za opnie zwłasza od tych co taki patent stosowali ( może nadal stosują) jak to wygląda w pratkyce i nie piszcie proszę, że najlepiej to kupić 100 canona makro, bo jak bym miał kase to bym sobie coś takiego dokupił.5 D + 350 D + 17-40 f4 + 70-200 f4 + 50 f1,4 + 100 macro f2,8 + 430EXKomentarz
-
Przyzwoitą GO i dobre makrowe powiększenie będziesz miał przy 3 pierścieniach i ogniskowych rzędu 70-120mm, do tego niestety dość ciemno w wizjerze. To wszystko co mogę na ten temat powiedzieć. Sam od siebie polecam jako zastępstwo dla obiektywów makro raynox'a dcr-250 b dobry optycznie i nie traci sie tak na światle i mimo wszystko na jakości też nie tak bardzo. Potem jak się dozbiera kaski można kupić jakąś stałkę macro.a czy ktoś z Was próbował już tego patentu tak bardziej w praktyce, a nie w teorii? ja za dwa tygodnie stanę się posiadaczem 70-200 f4 L i też myślałem o pierścieniach, żeby móc pstrykać foty owadów. Nie stać mnie na razie na specjalistyczne szkło makrowe, a soczewki close-up popsują mi tylko jakość. To że stracę dwa razy więcej światła to jest dla mnie oczyswiste, ale jak taki zestaw ma się do głębi ostrości? bo np. co mi po tych pierścianaich jak głębia będzie miała 3 mikrony i nawet głowa owada się w niej nie zmieści. Będę wdzięczny za opnie zwłasza od tych co taki patent stosowali ( może nadal stosują) jak to wygląda w pratkyce i nie piszcie proszę, że najlepiej to kupić 100 canona makro, bo jak bym miał kase to bym sobie coś takiego dokupił.Komentarz
-
70-200 do makro to nie jest najlepszy pomysł. Odległości ostrzenia z 3-ma pierścieniami (razem 68mm) są:a czy ktoś z Was próbował już tego patentu tak bardziej w praktyce, a nie w teorii? ja za dwa tygodnie stanę się posiadaczem 70-200 f4 L i też myślałem o pierścieniach, żeby móc pstrykać foty owadów. Nie stać mnie na razie na specjalistyczne szkło makrowe, a soczewki close-up popsują mi tylko jakość. To że stracę dwa razy więcej światła to jest dla mnie oczyswiste, ale jak taki zestaw ma się do głębi ostrości? bo np. co mi po tych pierścianaich jak głębia będzie miała 3 mikrony i nawet głowa owada się w niej nie zmieści. Będę wdzięczny za opnie zwłasza od tych co taki patent stosowali ( może nadal stosują) jak to wygląda w pratkyce i nie piszcie proszę, że najlepiej to kupić 100 canona makro, bo jak bym miał kase to bym sobie coś takiego dokupił.
200mm -> 0d 40-60cm
70mm -> około 3-4cm od przedniej soczewki obiektywu.
Zdecydowanie polecał bym jakiś stałoogniskowy obiektyw - np. na M42 za ok 200 złociszy razem z przejściówką.
Janusz,
Old enough to know better - but I do it anyway.Komentarz
-
Ja używam stałki 200mm z pierścieniami, jeśli chodzi o owady to na motyle powiększenia są OK i odległość od obiektu też wygodna, jeśli fotografuję coś mniejszego to już za mała skala wychodzi, ale ja używam analoga, na cropie oczywiście skala się nie zmienia, ale wypełnienie klatki już tak i powiększenie będzie dobre też dla mniejszych obiektów, pewnie np. wielkości pszczół.
!!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
Aha, do większych powiększeń używam stałki 50mm z pierścieniami, ale odległość ostrzenia, bywa za mała dla obiektów płochliwych.Komentarz
-
hmm , jeśli chodzi o obiektywy z gwintem m42 to raczej trochę za wysokie progi jak na moje fotograficzne doświadczenie. Poza tym jakoś nie chce mi się wierzyć, że obiektyw z poprzedniej epoki może zrobić ostre zdjęcie.
Ponadto kiedyś się zastaniawiałem nad raynoxem dcr-250, ale nie wiem za bardzo do jakiego obiektywu go dołączyć ( mam szeroki kąt 17-40, już niedługo 70-200 no i nieużywanego kita). Pytanie tylko jak takie szkiełko powiększające wpyłwa na jakość i GO. IMO patent na pierścienie da lepsze zdjęcia niż raynox. Co wy na to?5 D + 350 D + 17-40 f4 + 70-200 f4 + 50 f1,4 + 100 macro f2,8 + 430EXKomentarz
-
Makro i tak robi się praktycznie w manualu (AF jest bezużyteczny) więc m42 zupełnie niczego nie utrudnia. Obiektyw z poprzedniej epoki.... hmmmm... wiele z nich jest lepszych optycznie od współczesnej masówki. Naprawde. !!!
Jak masz kita to pomyśl też o odwrotnym mocowaniu (też z jakimś m42). Znowu za 200-250 pln.
Janusz,
Old enough to know better - but I do it anyway.Komentarz
Komentarz