Digimate III+ / Digimate III plus - wrażenia

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • tris

    #1

    Digimate III+ / Digimate III plus - wrażenia

    Witam,

    Wczoraj stałem się posiadaczem DM III+ i chciałem się podzielić z Wami pierwszymi wrażeniami. A moje pierwsze wrażenie po rozpakowaniu to rozczarowanie konstrukcją tego HW. Spód i góra to dwie blaszki przykręcone śróbkami. Taka konstrukcja daje nieprzyjemne wrażenie, że HW się zaraz rozleci. Gniazdo CF zaślepione gumką, którą dość trudno wyciągnąć.
    Wskaźnik ładowania to 2 diodki umieszczone dość głeboko w obudowie, widoczne przez dziurkę po stronie gniazd USB i ładowania. Instalacja HDD Seagate 60 GB i formatowanie pojedynczej partycji przeszła bez kłopotu. Informacje z forum nt. formatowania pojedynczej partycji bezcenne! Te przykre wrażenia rekompensuje w pewnym zakresie fajny kolorowy wyświetlacz ;-) . A teraz czas na formatowanie bakterii i użytkowanie. Wkrótce update dotyczący zastosowania w podróży.
    Ostatnio edytowany przez Gość; 7219.
  • mor_feusz
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 1370

    #2
    Jestem posiadaczem DM II+. Obudowa dla mnie nie jest najwazniejsza. Wole Metalowa bardziej niz plastikowa. To ze wskaznik ladowania w srodku - nie interesi mnie to - jak widze zielone swiatelko - jest OK. Z gniazdem CF tak zle nie jest - trzeba sie przyzwyczaic. Ogolnie powiem tak. Demon szybkosci to nie jest - troche czasu zajmuje przekopiowanie 1GB Lexar'a. Natomiast mam 3 Laptopowe dyski (80, 60, 6GB) z kazdym dziala bezblednie (czasem tylko "zre" wiecej baterii na 80GB - coz taki dysk). Przydaje sie jak nic. Ostatnio bylismy na wakacjach - powiem tak bez databanku byla by lipa, przydatne to jest. Wyglada szpetnie - dzala OK. Co do ekranika to powiem tak: dobrze ze jest - pokazuje ile danych do spokopiwania i ile zostalo na HDD, przydatne ale nie konieczne (dostalem na prezent gwiazdkowy). Osobiscie nie dbam o walory estetyczne - dla mnie liczy sie funkcjonalnosc (prawdopodobnie dlatego tez do dzisiaj nie pstryknalem zadnego zdjecia murku, bateryjek i tablic testowych). Jedyne zastrzerzenie mam od baterii. Mam (jak wspomnialem wyzej 3dyski) 80, 60, 6GB - najwiecej baterii zjada 80, potem 60 potem stara dobra 6GB na tej najmniej ciagnie baterii. Jestem w stanie przekopiowac okolo 6GB czasem 8GB. O baterie dbam, formatuje (nie o baterie zreszta - pomimo 4 miesiecy posiadania - mam jeszcze folie na ekranie). Ogolnie bym dal temu urzadzeni 80/100 punktow za baterie. Gzyby mi lepiej dzialala to dalbym 95/100 (dlaczego? dlatego ze jak dla mnie to wyswietlacz za duzy i niepotrzebnie kolorowy). Aha jeszcze 1 wada. WYSWETLACZ. W mocnym sloncu slabo widac co jest na wyswietlaczu i postep kopiowania (trzeba niezle zaslaniac reka ten wyswielacz). Idealem bylo by dla mnie staromodnie - czarno bialy maly wyswietlacz i kilka info: jaka karta wlozona , postep kopiowania no i miejsce na hdd - taki maly jak ze starszych MP3 playerow bylby super). Ogolnie jeszcze raz powiem, swietne urzadzenie z 1 wada Wyswiatlaczem. 2 wada prawdopodobnie dotyczy mojej bateryjki.
    Edit:
    1) Dla kazdego DATABANKowca - przydatne narzedzia to SwissKnife - zrobi pieknie FATa z calgo HDD w mgnieniu OKA.
    2) Kabelek USB, po wymianie kabelka USB z dostarczonego w zestawie na ten od 350D (uzywam tego kabelka bialego) praca z laptopami, ktore mam w domu sie znacznie poprawila (przedtem czasami zachowywal sie dziwnie czyli bez podlaczonego zasialacza tracil polaczenie z pc [rozladowany oczywiscie] - teraz nie)
    Ostatnio edytowany przez mor_feusz; 5033.

    Komentarz

    • MARANTZ
      Uzależniony
      • 2005
      • 928

      #3
      Dzisiaj odbieram swojego Digimate III+ z naprawy. Kompletnie padła obudowa, zdjęcia przepadły. Serwisant nie mógł ich odzyskać. Generalnie zdziwił się, że mój egzemplarz wytrzymał te pół roku bo statystycznie padają szybciej i miał ich całą kupkę popsutych u siebie
      Sama obudowa jest bardzo solidna mechanicznie i naprawdę sporo znosi. Klapka zamykająca port do kart CF i tak z czasem się ułamie. No i szybki ten databank to z pewnością nie jest, ale przy pracy z kompem jako zewnętrzny dysk dobrze sobie radzi. Dużo gorzej jest ze sczytaniem karty. Opróżnienie 4GB trwa wieczność...
      FOTOINKWIZYTOR

      Komentarz

      • tris

        #4
        MARANTZ, czy pamiętasz w jakich okolicznościach ci padł? Czego mamy się wystrzegac?

        Komentarz

        • MARANTZ
          Uzależniony
          • 2005
          • 928

          #5
          Padł w trakcie kopiowania z CF. Zaczął tracić napięcie (znikające kreski wskaźnika aku), podłączenie do ładowarki ( w czasie zgrywania) nic nie pomogło, a wskaźniku pokazało się całkowite rozładowanie i się zwyczajnie wyłączył. Pomimo naładowania aku i innych cudów nie dało się go już uruchomić. Zaraz jadę po odbiór nowego, ciekawe co mi tam powiedzą jeszcze ciekawego.
          FOTOINKWIZYTOR

          Komentarz

          • tris

            #6
            No to czekamy na relację!

            Komentarz

            • mor_feusz
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 1370

              #7
              Przykro z powodu utraty zdjec. Ja zobacze co sie da zrobic z bateryjka (w razie czego kupie dodatkowe).

              Komentarz

              • crater
                Początki nałogu
                • 2006
                • 399

                #8
                Generalnie mailem ten sam problem. Okazalo sie ze niechcial sie ladowac czasem przez USB (wyladowal sie kompletnie) zostawielm go na noc do ladowarki sieciowej i wiecj problemow niemialem.
                www.facebook.com/StudioColorbox

                Komentarz

                • tris

                  #9
                  Jeśli czytają ten wątek osoby, które posiadają DM III+ i nigdy nie miały z nim problemu, niech napiszą ile czasu sprzęt ten działa imbez zarzutu.

                  Komentarz

                  • JARCOS

                    #10
                    Zamieszczone przez tris
                    niech napiszą ile czasu sprzęt ten działa imbez zarzutu.
                    Kupiłem jakoś przełom lipca/sierpnia 2006 i nie mam problemów.
                    Jedyny to taki, że na obudowie mam napis PhotoBank a nie Digimate, ale oprócz tego wszystko tak samo i zero problemów - puk puk puk

                    Komentarz

                    • MARANTZ
                      Uzależniony
                      • 2005
                      • 928

                      #11
                      Dostałem nową obudowę i... nowiutkiego twardziela. Jak się okazało poszedł cały komplet. Teraz zostaje tylko to wszystko sformatować. Jak mi dzisiaj powiedziano, wiele egzemplarzy nie chce nawet "odpalić" i od razu ląduje w naprawie. No i to, że ten segment (databanki) w takiej cenie jest ponoć GENERALNIE bardzo awaryjny. Ze swojej strony i tak go polecam, tylko radzę na szybko zgrywać zdjęcia na płyty.
                      FOTOINKWIZYTOR

                      Komentarz

                      • Silwe
                        Bywalec
                        • 2005
                        • 164

                        #12
                        Ja mam DIGIMATE III od lipca/sierpnia zeszłego roku. Jako PhotoBank użyłem go może dwa czy 3 razy. A tak korzystam z niego nabierząco jako dysk przenośny. Trzymam sobie na nim różne rzeczy. I sprawuje się bardzo dobrze z wyjątkiem tego że mam bardzo wolny trasfer z dysku Banku na dysk kompla i odwrotnie. Obudowa mojego znajomego (zwykła) zasuwa bardzo sprawnie a u mnie transfer się strasznie wlecze. nie wiem od czego to zależy. Czy też macie taki denny transfer?
                        Staram się, ale za mało...

                        Komentarz

                        • crater
                          Początki nałogu
                          • 2006
                          • 399

                          #13
                          jelsi podpinasz go pod wejscie panelu usb z przodu obudowy to mozliwe ze ci przycina transfer do USB 1.1 temat opisany w innym watku - w kazdym badz razie sprawdzone. Jesli jest tak faktycznie to sprbuj podlaczyc go do usb z tylu kompa i w tedy sprawdz sobie transfer. Mi smiga bardzo dobrze. zgranie filmu na dyks (1,3 GB) zjamuje mi jakies 3-4 min.
                          www.facebook.com/StudioColorbox

                          Komentarz

                          • tris

                            #14
                            Sprawdziłem transfer 963Mb / ~2min przez panel z przodu

                            Komentarz

                            • crater
                              Początki nałogu
                              • 2006
                              • 399

                              #15
                              Tris - zapomniałem dodać. Nie każda płyta główna ma z tym problem. Przy niektórych jest ok.
                              www.facebook.com/StudioColorbox

                              Komentarz

                              Pracuję...