sens używania TC x2 i TC x1,4

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • moregun
    Początki nałogu
    • 2006
    • 351

    #1

    sens używania TC x2 i TC x1,4

    zrobiłem ostatnio test używałem

    canon 400 f 5,6 L - na otwartej dziurze
    TC canon x2
    TC canon x1,4
    canon 20d

    test niał pokazać sens używania TC przy fotkach tele. jak widać kadrowałem ten sam wycinek zdjecia dla różnych ogniskowych (łącznie). czyli innym zdaniem - czy warto doczepiać TC i jaki lub cropować w PS.


    poprawcie mnie jeśli się mylę :

    lepiej zrobić z TC 1,4 i lekko powiekszyć w PS niż stosować pozostałe kombinacje

    z TC1,4 foto jest wyraźnie ostrzejsze niż bez a podciągnięte bardziej w PS - to ogólnie znany pogląd. z TCx2 jest o wiele mniej kontrastu niż z TC1,4. na tych fotkach to tak nie razi bo to jest kawałek budynku w cieniu ale jeśli na pierwszym planie stał jasny ptak to byłaby wielka różnica. no a dwa TC razem to już mydło wychodzi choć jak mamy coś stracić to lepiej jak bedzie mydło niż nic.

    dla uwieńczenia testu posłuże się fragmentem wywiadu państwa Kosińskich dla fotopolis:

    Fotopolis: Czy same obiektywy wystarczą, czy potrzebne są Wam jeszcze konwertery?

    Renata Kosińska: Konwerterów nie używamy, głównie dlatego, że zabierają światło i spada nieco jakość obrazu. Zresztą przy fotografowaniu zwierząt są mało praktyczne, bo zwykle potrzebne są krótkie czasy naświetlania, żeby zdjęcie wyszło ostre.

    Marek Kosiński:
    W fotografii przyrody w Polsce od strony komercyjnej nie liczy się jedynie jakość zdjęć. W branży edukacyjnej, w której działamy trzeba mieć przede wszystkim zestaw poprawnych zdjęć świetnie opisanych, prezentujących wielość gatunków i doskonale oddających specyfikę regionu...
  • RomanS
    Uzależniony
    • 2007
    • 830

    #2
    Mnie tez sie wydaje ze to zdjecie z TC1,4x najlepsze z zaprezentowanych. Ja czasami co prawda nie za czesto podpinam go do C 70-200 4.0 L i efekty nieraz mozna zaakceptowac.

    Komentarz

    • marnow
      Coś już napisał
      • 2005
      • 91

      #3
      Ciezko to ocenic, tak naprawde trzeba wykonac kilka strzalow dla kazdego zestawu, przy tak dlugich ogniskowych latwo AF wyprowadzic w pole, moze sie okazac sie pozniej ze z EF 1,4x jest lepiej niz bez.

      --
      Marnow

      Komentarz

      • paweleverest
        Pełne uzależnienie
        • 2006
        • 1138

        #4
        porażającj róznicy miedzy tcx2 a x1,4 nie widać ( owszem nie mówie ze niema ale przy nadarzającej się okazj warto mieć ten konwerter) lda przykładu wrzuce zdjęcie które równiez zrobione jest z tc x2 ale podpięte do 300mm

        Komentarz

        • Cichy
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 7450

          #5
          No ale co to są za zdjęcia? Cropy , nie cropy ? Zupełnie bez sensu, na dodatek nie widać na nich wielkiej różnicy.
          O obiektywach wiem prawie wszystko

          Komentarz

          • Bahrd
            Pełne uzależnienie
            • 2007
            • 3053

            #6
            Zamieszczone przez paweleverest
            porażającj róznicy miedzy tcx2 a x1,4 nie widać ( owszem nie mówie ze niema ale przy nadarzającej się okazj warto mieć ten konwerter) lda przykładu wrzuce zdjęcie które równiez zrobione jest z tc x2 ale podpięte do 300mm

            http://www.netpark.pl/~pawel/public/.../sarna0116.jpg
            Czyli monstrualny 1200mm f/5.6 ma sens tylko z konwerterem?
            Bo 600mm f/4 z TCx2.0 jest tylko o działkę ciemniejszy (i 10x tańszy)...
            EOS - conditio sine Kwanon...

            Komentarz

            • januszP.
              Uzależniony
              • 2006
              • 634

              #7
              Jakoś nie dostrzegam sensu tego testu.
              Sposób zaprezentowania zdjeć nie pokazuje zmiany na zdjeciach z uwagi na zmiane ogniskowej obiektywu z TC(do czego TC zostały stworzone) a nastepnie jakość obrazów dla poszczególnych TC. Inaczej mówiąc czy skórka warta wyprawki.?
              Bahrt
              "Czyli monstrualny 1200mm f/5.6 ma sens tylko z konwerterem?
              Bo 600mm f/4 z TCx2.0 jest tylko o działkę ciemniejszy (i 10x tańszy)..."
              Coś się Tobie z tymi działkami pomyliło: F/4 i F/8 to nie jest jedna działka!
              pozdrawiam
              Janusz

              Komentarz

              • Bahrd
                Pełne uzależnienie
                • 2007
                • 3053

                #8
                Zamieszczone przez januszP.
                Jakoś nie dostrzegam sensu tego testu.
                Sposób zaprezentowania zdjeć nie pokazuje zmiany na zdjeciach z uwagi na zmiane ogniskowej obiektywu z TC (do czego TC zostały stworzone) a nastepnie jakość obrazów dla poszczególnych TC. Inaczej mówiąc czy skórka warta wyprawki.?
                Moim zdaniem Autor i część czytelników wątku ten sens dostrzega w przykładowo następujący sposób: Mamy sarenkę, hen, hen daleko w jasny pogodny poranek. Chcemy ją skadrować ciaśniej niż widzimy to na matówce. I zastanawiamy się, czy założyć konwerter (1.4 albo 2.0, albo oba naraz) i cieszyć się rezultatem od razu, czy później odpowiednio obrobić zdjęcie na komputerze.

                Zamieszczone przez januszP.
                Bahrt
                "Czyli monstrualny 1200mm f/5.6 ma sens tylko z konwerterem?
                Bo 600mm f/4 z TCx2.0 jest tylko o działkę ciemniejszy (i 10x tańszy)..."
                Coś się Tobie z tymi działkami pomyliło: F/4 i F/8 to nie jest jedna działka!
                pozdrawiam
                Janusz
                Nie pomyliło: 600mm f/4 z TCx2.0 jest tylko o działkę ciemniejszy (i 10x tańszy) od 1200mm f/5.6. Miałbyś rację, gdybym nie dał w nawiasach ("i tańszy"). Ale dałem...
                EOS - conditio sine Kwanon...

                Komentarz

                • januszP.
                  Uzależniony
                  • 2006
                  • 634

                  #9
                  Zamieszczone przez Bahrd
                  Moim zdaniem Autor i część czytelników wątku ten sens dostrzega w przykładowo następujący sposób: Mamy sarenkę, hen, hen daleko w jasny pogodny poranek. Chcemy ją skadrować ciaśniej niż widzimy to na matówce. I zastanawiamy się, czy założyć konwerter (1.4 albo 2.0, albo oba naraz) i cieszyć się rezultatem od razu, czy później odpowiednio obrobić zdjęcie na komputerze.



                  Nie pomyliło: 600mm f/4 z TCx2.0 jest tylko o działkę ciemniejszy (i 10x tańszy) od 1200mm f/5.6. Miałbyś rację, gdybym nie dał w nawiasach ("i tańszy"). Ale dałem...
                  No może powinienem byc nieco precyzyjniejszy: Nie chodzi mi o sens takiego testu (tym bardziej, że jestem na etapie decyzji o kupnie TC) a forme przedstawienia. Ja (i chyba Cichy tez miał to na myśli?) chciałbym widziec podstawowy efekt TC czyli przyblizenie obrazu oraz koszty jego jakosci przy TC1,4 i TC2.0. Inaczej mówiąc wystarczyło dołączyć (żeby ocenic zbliżenia ) pełne zdjecia (bez i z podpietymi TC1,4 i TC2.0) a żeby ocenić wpływ na jakość - cropy (które są w wątku).
                  Co do drugiej kwestii to jest to kwestia interpretacji zamieszczonej w zdaniu informacji. Jestem przekonany, że co do zasady i meritum jesteśmy zgodni.
                  Tym niemniej dziekuje za te wszystkie informacje bo tak jak wspomniałem jestem na etapie podjecia decyzji o kupnie TC. Jeszcze jakby ktos chciał dodac swoje uwagi czy warto sie pchać w TC Canona czy równie dobre są Kenko (róznica w cenie prawie dwukrotna) to byłbym wdzięczny!
                  pozdrawiam
                  Janusz

                  Komentarz

                  • paweleverest
                    Pełne uzależnienie
                    • 2006
                    • 1138

                    #10
                    Zamieszczone przez Bahrd
                    Czyli monstrualny 1200mm f/5.6 ma sens tylko z konwerterem?
                    Bo 600mm f/4 z TCx2.0 jest tylko o działkę ciemniejszy (i 10x tańszy)...

                    Przyznam się szczerze, że nie za bardzo rozumiem to co napisałeś gdyż nie wynika z tego zbyt jasno co ma wg Ciebie jest lepsze.
                    Moim zdaniem pomijajac już kwestie ceny (nieakceptowalnej chyba przez nikogo ) lepsze rozwiązanie to 600 4,0L IS + TC x2 niż 1200 5,6L który jest 3 razy cięższy słabszy optycznie i wyjątkowo niepraktyczny zarówno ze wzgledu na rozmiary i wage jak i bardzo wąski zakres zastosowań

                    Komentarz

                    • Bahrd
                      Pełne uzależnienie
                      • 2007
                      • 3053

                      #11
                      Zamieszczone przez januszP.
                      No może powinienem byc nieco precyzyjniejszy: Nie chodzi mi o sens takiego testu (tym bardziej, że jestem na etapie decyzji o kupnie TC) a forme przedstawienia. Ja (i chyba Cichy tez miał to na myśli?) chciałbym widziec podstawowy efekt TC czyli przyblizenie obrazu oraz koszty jego jakosci przy TC1,4 i TC2.0. Inaczej mówiąc wystarczyło dołączyć (żeby ocenic zbliżenia ) pełne zdjecia (bez i z podpietymi TC1,4 i TC2.0) a żeby ocenić wpływ na jakość - cropy (które są w wątku).
                      No to ja też już rozumiem. Ale czy nie jest tak, że znając różnice ogniskowych możesz sobie sam "narysować" na zdjęciu zakres cropa?

                      Zamieszczone przez januszP.
                      Co do drugiej kwestii to jest to kwestia interpretacji zamieszczonej w zdaniu informacji. Jestem przekonany, że co do zasady i meritum jesteśmy zgodni.
                      Bez wątpienia - tak.
                      Zamieszczone przez januszP.
                      Tym niemniej dziekuje za te wszystkie informacje bo tak jak wspomniałem jestem na etapie podjecia decyzji o kupnie TC. Jeszcze jakby ktos chciał dodac swoje uwagi czy warto sie pchać w TC Canona czy równie dobre są Kenko (róznica w cenie prawie dwukrotna) to byłbym wdzięczny!
                      pozdrawiam

                      Janusz
                      Pewnie już widziałeś: http://canon-board.info/showthread.php?t=21298


                      Zamieszczone przez paweleverest
                      Przyznam się szczerze, że nie za bardzo rozumiem to co napisałeś gdyż nie wynika z tego zbyt jasno co ma wg Ciebie jest lepsze.
                      Oczywiście 600mm z konwerterem.

                      Zamieszczone przez paweleverest
                      Moim zdaniem pomijajac już kwestie ceny (nieakceptowalnej chyba przez nikogo ) lepsze rozwiązanie to 600 4,0L IS + TC x2 niż 1200 5,6L który jest 3 razy cięższy słabszy optycznie i wyjątkowo niepraktyczny zarówno ze wzgledu na rozmiary i wage jak i bardzo wąski zakres zastosowań
                      Zastanawiałem się, czy (wobec dobrej jakości 600mm z TCx2 () - http://www.the-digital-picture.com/R...ns-Review.aspx)
                      są takie realne sytuacje, gdy potrzebny jest prawdziwy 1200mm. I jedną z możliwości jest być może stosowanie go z TC, ponieważ wynikowa ogniskowa pozostaje wówczas poza zasięgiem krótszych modeli.
                      EOS - conditio sine Kwanon...

                      Komentarz

                      Pracuję...