Czym wywolać negatyw ?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • serbio
    Bywalec
    • 2005
    • 243

    #1

    Czym wywolać negatyw ?

    Witam
    Wlaśnie kończe w aparacie mój pierwszy film b&w Ilford pan 100 ( wcześnie byly b&w do C-41 takie sobie więcej szarości niż czarno - balych barw)
    Chcialbym się dowiedzieć w czym go najlepiej wywolać a następnie utrwalić.
    Jakie to mogą być odczynniki , jakie proponujecie i żeby byly tolerancyjne na blędy amatora i oczywiście ogónie dostępne za przyzwoitą cenę.
    Czy taki film po wywolaniu można bez problemu zeskanować na plytkę w labie ?
    Pytam się dlatego ponieważ nie mam dojścia do ciemni i zabawy z odbitkami a chcialbym w jakiś sposób po zeskanowaniu z plytki przelać to na papier .Czy wy również w ten sposób się bawicie ?
    Dzięki i pozdrawiam
    __________________________
  • adamek
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 2265

    #2
    Utrwalacz - bierz najtańszy (Na 90% będzie to tetenal )
    wywoływacz - w id-11 ciężko coś zepsuć.
    Miłego dnia
    adam jastrzębowski
    cyfra i analog. obiektywy, statyw i monopod
    tu tu

    Komentarz

    • serbio
      Bywalec
      • 2005
      • 243

      #3
      id-11 to nazwa wywolywacza ?
      Czy instrukcja wywolywania to zaczy czas , proporcje jest napisane na etykiecie?
      Rozumię że to nie jest trudne?
      Pozdrawiam
      __________________________

      Komentarz

      • thorin
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 1990

        #4
        proporcje znajdziesz na etykiecie, czasow wyolywania, tez tam powinny byc jesli robiles na pan 100. Proces nie jest trudny, jest pare szkol, mnie uczyli ze robi sie to tak: wlewasz chemie, przez pierwsza minute potrzasasz koreksem, pozniej przerwa i w kazdej kolejnej minucie potrzasasz przez pierwsze 10 sekund, po uplywie czasu potrzebnego na wywolanie, wylewasz chemie i wlewasz do koreksu wode (przerywanie) i niech sie leje woda z kranu tak okolo 7 minut, po tym czasie wylewasz wode i wlewasz utrwalacz, potrzsaj wedle uznania, niech sobie 12-15 minut w utrwalaczu posiedzi, wylewasz utrwalacz, pluczesz pare minut woda, i wlewasz roztwor zmniejszajacy napiecie powierchniowe, pare kropel, np. agepon, jak nie masz to od biedy moze byc ludwik, to po to zeby na negatywie biale slady po kamieniu w wodzie nie zostaly, i negatyw do suszenia, spokojnie mozesz oddac do labu do zeskanowania, a jak bedziesz chcial sie pobawic z ciemnia to polecam ten link

        http://www.canon-board.info/showthread.php?t=9535

        Komentarz

        • adamek
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 2265

          #5
          www.digitaltruth.com --> tam sa czasy do wywolywania dla roznych kombinacji wywolywacza i filmu.
          mozesz z powodzeniem uzywac metody thorina dobierajac czasy z tych tabelek.
          Miłego dnia
          adam jastrzębowski
          cyfra i analog. obiektywy, statyw i monopod
          tu tu

          Komentarz

          • thorin
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 1990

            #6
            to jeszcze ode mnie polski link
            KOREX - Aktualności, zaproszenia i forum fotograficzne. KOREX - portal tradycyjnej fotografii. fotografia czarno-biała, tradycyjna.

            Komentarz

            • moregun
              Początki nałogu
              • 2006
              • 351

              #7
              proponuje najpierw w ace 60 sek., potem domstos 30 sek a po wyjęciu przetrzeć papierem sciernym. dla mnie super wyszlo - jak z wycieczki z góry zimą podczas burzy

              ... no dobra żartowałem - wiem ze są tu tacy co by chętnie mojej metody spróbowali wiec nie probujcie tego dzieci w swoich domach.
              Ostatnio edytowany przez moregun; 5748.

              Komentarz

              • iktorn92
                Uzależniony
                • 2007
                • 605

                #8
                Musisz miec koreks i termometr. temp. wywoływania jest ok 20-24 Stopinie celcjusza. polecam tanie wywoływacze do filmów (polskie są ok takie ja W17 hydrofen) a co do utrwalacza to normalny utrwalacz do papieru.
                Procedura jest taka:
                1. Musza byc całkowte ciemności
                2. musisz mieć wszystko przygotowane
                3.gdy nawiniesz film na szpulke to zamkonij koreks i światło.
                4.wlej wywoływacz postukaj pare razy koreksem o podłoge i mieszaj nim przez 10 sec co 1 min w przypadku tego filmu to ok 8-11 min.
                5. wylej wyw. do butelki dokładnie i długo (nie otwierając koreksu) płucz go wodą
                6. póżniej weż utrwalacz wlej postukaj pomieszaj co jakiś czas i jak masz świerzy utrwalacz po ok 7 min możesz otworzyć koreks i zobaczyc jak film wygląda (czas utrwalnia ok 10min)
                7. wylej utwalacz do butelki
                8. zacznij płukanie jak wyzęj tylko pod koniec otwórz koreks i wlej płyn do mycia naczyń i go wypłucz dokładnie to nie będziesz miał brudu na filmie.
                życze powodzenia

                8
                Flickr
                Portfolio Ślubne

                Komentarz

                • thorin
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 1990

                  #9
                  Zamieszczone przez iktorn92
                  Musisz miec koreks... wlej wywoływacz postukaj pare razy koreksem o podłoge... póżniej weż utrwalacz wlej postukaj pomieszaj co jakiś czas...
                  no ok ale po co postukac ?
                  ad1. Dobor wywolywacza powinien byc scisle powiazany z tym jaki efekt chces osiagnac, czy to ma byc ultradrobnoziarnisty czy akutacyjny czy tez wyrownawczy, dlatego polskie tanie wywolywacze godne polecenia raczej nie sa, bo to zazwyczaj chemia skladana na patentach uwolnionych przez agfe czy kodaka pare dziesiecioleci temu.

                  ad2. Ludwika nie polecam, lepiej zeby to naprawde byl agepon, to zanczy ludwik i tak spelni swoje zadanie ale wszelakie przeslicznie pachnace substancje sprawia ze zaczna sie klaki kurzu kleic do negatywu, po wlaniu paru kropel ageponu do wody w ktorej jest zanurzony film negatywu juz NIE PLUCZEMY, taplamy go tylko pare razy, i dajemy do suszenia, no bo jaki jest sens uzywac roztwor zmniejszajacy napiecie powierzchniowe jesli zaraz potem go spluczemy ?

                  ad.3 no tak zapomnialem, termometr rzeczywiscie, wszystkie negatywy i chemia do obrobki czarnobialych materialow przygotowana jest pod temperature 20 stopni celsjusza

                  ad4. o tym ze w ciemni ma wszystko byc robione tez zapomnialem napisac ale iktorn92 mnie wyreczyl

                  Komentarz

                  • michalab
                    Pełne uzależnienie
                    • 2006
                    • 1580

                    #10
                    Ja teraz najchetniej stosuje Ultrafin Plus akurat Pana 100 w nim nie wołałem, ale słyszałem, że wychodzi elegancko - małe ziarno i bardzo dobra tonalność.
                    Zapraszam

                    Komentarz

                    • serbio
                      Bywalec
                      • 2005
                      • 243

                      #11
                      Czy od filmu zależy ile czasu ma się wywolywać czy może czas jest tutaj uniwersalny? czy czas np. dla Ilforda H5 będzie inny ?
                      Jeśli wleje się wywolywacz , to trzeba parę razy potrząść i to wszystko bez kręcenia ? czy trzeba pużniej kręcić tam gdzie jest nawinięy film ??
                      "6. póżniej weż utrwalacz wlej postukaj pomieszaj co jakiś czas i jak masz świerzy utrwalacz po ok 7 min możesz otworzyć koreks i zobaczyc jak film wygląda (czas utrwalnia ok 10min)
                      7. wylej utwalacz do butelki
                      8. zacznij płukanie jak wyzęj tylko pod koniec otwórz koreks i wlej płyn do mycia naczyń i go wypłucz dokładnie to nie będziesz miał brudu na filmie."
                      Czy po utrwalaczy mam z koreksu wyciągnąć film i puźniej go dopiero plukać ?
                      Nie rozumię tego ,wydaje mi się że najpierw plukanie a następnie przed końcem parę kropli ageponu i puźniej wyciągnąć film . Czy dobrze rozumuję ?
                      Ile czasu powinno trwać plukanie po wywolywaczu i po utrwalaczu ?
                      Czy jak się wyjmie film trzeba go przetrzeć czy zostawić żeby sam wysechl?
                      Czy drogie jest skanowanie na plytkę takiego filmu ? macie jakieś doświadczenie z taką obróbką negatywu ?
                      Pozdrawiam.
                      __________________________

                      Komentarz

                      • temol
                        Bywalec
                        • 2005
                        • 113

                        #12
                        Hej

                        Proponuje zapoznac sie z dokumentacja ilforda.
                        Informacje na temat delty100.

                        Masz tam podane czasy wolania w zaleznosci od wywolywacza, temperatury, itd.

                        Tekst o wywolywaniu filmow BW. Opis procesu wywolywania - krok po kroku.



                        A tu o wolaniu "po naszemu"


                        Pozdrawiam,
                        Tomek

                        Komentarz

                        • pawel_mo

                          #13
                          Ja tam totalny amator jestem , ale podłączę się do wątku i spróbuję coś sensownego napisać chociaż już wcześniej zostało wszystko w miarę napisane.

                          Zamieszczone przez serbio
                          Czy od filmu zależy ile czasu ma się wywolywać czy może czas jest tutaj uniwersalny? czy czas np. dla Ilforda H5 będzie inny ?
                          Z tego co wiem, to poszczególne filmy różnią się czasami wywoływania w różnych wywoływaczach - chociaż często są zbliżone. Do tego w zależności jak naświetlałeś negatyw i co chcesz uzyskać to też go odpowiednio wywołujesz. Na początek najlepiej wywołaj zgodnie z czasami podanymi na pudełku lub w źródłach podanych wcześniej w wątku. Np. Pan 100 w ID-11 (1+1) to 8 minut. Jak już było napisane - czasy są chociażby na stronie Ilforda.

                          Zamieszczone przez serbio
                          Jeśli wleje się wywolywacz , to trzeba parę razy potrząść i to wszystko bez kręcenia ? czy trzeba pużniej kręcić tam gdzie jest nawinięy film ??
                          Po wlaniu wywoływacza kilka razy stukasz, aby pozbyć się bąbelków powietrza. Potem co jakiś czas pokręcasz szpulami koreksu lub go obracasz (metody są różne i nie każdy koreks pozwala go obracać). Np. masz czas wywoływania 13 min. to co 1 min robisz przerwortkę koreksem.


                          Zamieszczone przez serbio
                          Czy po utrwalaczy mam z koreksu wyciągnąć film i puźniej go dopiero plukać ?
                          Nie rozumię tego ,wydaje mi się że najpierw plukanie a następnie przed końcem parę kropli ageponu i puźniej wyciągnąć film . Czy dobrze rozumuję ?
                          Wylewasz utrwalacz i płuczesz wodą a potem parę kropli płynu. Z tego co pamiętam, to film powinien trochę poleżeć w środku zwilżającym (około 1 minuty) ponieważ on nie tylko zapopiega zaciekom, ale również posiada jakieś substancje zapobiegające pleśnieniu itp. Jednak w tej ostatniej kwestii mogę się mylić. Jak zwykle wszystko jest napisane na opakowniu danego produktu

                          Zamieszczone przez serbio
                          Ile czasu powinno trwać plukanie po wywolywaczu i po utrwalaczu ?
                          Ja po wywoływaczu (ID-11) wlewam przerywacz na jakieś 30 sekund, potem to przepłukuję (parę razy) i wlewam utrwalacz. Po utrwalaczu płuczę kilka minut pod bieżącą wodą (powiedzmy około 5 minut).

                          Zamieszczone przez serbio
                          Czy jak się wyjmie film trzeba go przetrzeć czy zostawić żeby sam wysechl?
                          W tym temacie spotkałem się z różnymi zdaniami. Są nawet specjalne szczypce to ściągania nadmiaru wody. Sam preferuję wyjęcie filmu z ostatniej kąpieli (środek zwilżający) i wieszam go swobodnie. Żadnych zacieków jak dotąd nie miałem. Nie wiem jaką masz wodę, ale ja stosuję demineralizowaną bo z moją "kranówą" to bym nie ryzykował

                          Komentarz

                          • serbio
                            Bywalec
                            • 2005
                            • 243

                            #14
                            Do do plukania wody z kranu nie stosuje się ?
                            Jaki stosujesz utrwalacz ?
                            Co to jest ten przerywacz?
                            W instrukcjach podanych w linkach podano stock ,1+1 i 1+3 który jest do filmu obok tego są 81/2 , 11 , 20 do czego to się odnosi , jak to rozumieć?
                            Ostatnio edytowany przez serbio; 3491.
                            __________________________

                            Komentarz

                            • minek
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 1386

                              #15
                              Thorin, iktorn92: Serio, przerywacie wodą po parę minut?
                              Wodą przerywam tylko jak w rodinalu wołam (ponoć nie lubi octu), a i to nie za długo - dwie, trzy zmiany co minutę i cały czas bełtam.
                              Wszystkie pozostałe przerywam octem (trochę octu do wody wlewam i tym przerywam), koło minuty, raczej nie dłużej.
                              Potem tylko raz przepłuczę koreks wodą i wlewam utrwalacz.

                              A 8 punkt iktorna82 to jakiś dziwny jest.
                              Po co spłukiwać zwilżacz? Ludwik nie jest do mycia filmu tylko do tego co Thorin chyba już napisał - zmiękczania wody, żeby osadu nie było.
                              Ja po płukaniu wlewam parę kropel tetenal mirasol - tani i niedrogi, w dodatku na długo wystarcza i zalewam jeszcze raz wodą, trochę bełtam i wieszam.

                              Aha, i całość wcale nie musi się w ciemni odbywać, tylko nawijanie filmu.
                              Mi zdarzało się to już pod grubym kocem robić, w domu korzystam z tego, że mam podwójne drzwi wejściowe a między nimi tyle miejsca, że się mieszczę - zaklejam wizjer i kładę koc na dół żeby szpary uszczelnić i już.
                              Resztę robię w łazience i potem nad wanną wieszam filmy.
                              Dobrze jest wcześniej puścić trochę gorącej wody z prysznica, zrobić nieco pary - woda zbierze kurz z powietrza, mniej przylepi się do filmu.
                              Ostatnio edytowany przez minek; 1151.

                              Komentarz

                              Pracuję...