[jarq.] pierwszy reportaż

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • jarq.
    Coś już napisał
    • 2006
    • 62

    #1

    [jarq.] pierwszy reportaż

    Witam - jako, że temat bliski zbliżającym się świętom i ja chciałem dodać swój mały (pierwszy zresztą) reportażyk. Zawiera on ciut więcej fotek (tu)- ale wybrałem najciekawsze (moim zdaniem) coby nie zaśmiecać forum


    Misterium Męki Pańskiej - Poznań 31-03-2007 r.

    1. Nadejście Jezusa



    2. Słuchając werdyktu Piłata



    3. Oczekiwanie



    4. Ostatnia droga



    5. Ostatnia droga



    6. Ostatnia droga



    7. Pożegnanie



    8. Jezus prowadzony na Golgotę



    9. Ukrzyżowanie...




    Mam nadzieję, że nie przeszkadzają wam szumy ... iso 1000 ma to do siebie że szumi - ale robiłem z ręki bo przy około 100.000 ludzi ciężko było statyw rozstawić

    pozdro
    "Fotografuję, żeby zobaczyć, jak to będzie wyglądać na zdjęciach" – Garry Winogrand
    flickr
  • perqsista
    Początki nałogu
    • 2005
    • 429

    #2
    Generalnie ciekawe i dobrze przebrane kadry. Podoba mi się - układa sie to w jakąś zamkniętą całość. Trochę dużo zdjęć od tyłu ale z tego co widzę stałeś gdzie stałeś i nie bardzo miałeś jak się przemieszczać? Akredytacji i tuniki nie miałeś? Z tymi szumami to sie nie wygłupiaj. Najbardziej podoba mi się nr 1 i 8.
    www.blog.mielcarek.net

    Komentarz

    • mattnick
      Pełne uzależnienie
      • 2006
      • 1735

      #3
      1,4,8 jak dla mnie
      30D, C 17-40 f4 , 50 f1.8, 70-200 f4 , 430 ex, oraz -=iii=<)
      CZYTAĆ I PAMIĘTAĆ !!!!

      Komentarz

      • jarq.
        Coś już napisał
        • 2006
        • 62

        #4
        hehe stałem jak sardynka w towarzystwie puszkowym - ale za to czułem się jakbym faktycznie cofnął się o 2007 lat - zresztą własnie fota nr 4 (którą lubię ) daje złudzenie tamtejszej atmosfery (mam nadzieję)
        "Fotografuję, żeby zobaczyć, jak to będzie wyglądać na zdjęciach" – Garry Winogrand
        flickr

        Komentarz

        • mungo
          Uzależniony
          • 2006
          • 535

          #5
          Gratuluje fotek A robienie drogi krzyżowej, w takim tłumie, bez akredytacji, przy takim oświetleniu jest wybitnie trudne. 1,4,9 the best of the best
          Pozdrawiam!


          Zaczątek portfolio: link

          Komentarz

          • chavez
            Początki nałogu
            • 2006
            • 337

            #6
            A ja czekałem kiedy ktoś wrzuci fotki z Misterium .

            Widziałem paru panów z długimi eLkami. Niektóre z nich nawet leżały sobie na drewnianym ogrodzeniu gdy nie były używane .

            Niektórzy jakoś potrafili rozstawić się z monopodami.

            Fotki dobre - lepsze niż na gazecie ;P. Oddają klimat...

            Komentarz

            • jarq.
              Coś już napisał
              • 2006
              • 62

              #7
              heh gdybym miał jakąś eLkę ech ... a tak tylko biedny T28-75

              Dzięki za miłe komentarze!!
              "Fotografuję, żeby zobaczyć, jak to będzie wyglądać na zdjęciach" – Garry Winogrand
              flickr

              Komentarz

              • micles
                Zablokowany
                • 2006
                • 4359

                #8
                Zamieszczone przez jarq.
                zresztą własnie fota nr 4 (którą lubię ) daje złudzenie tamtejszej atmosfery (mam nadzieję)
                Taa... i ten plastikowy chełm

                Zdjęcia jakotakie, ale mogłeś bardziej walczyć o pozycję w której nie byłoby tłumu na pierwszym (albo w tym przypadku zerowym) planie. Albo strzelać na czuja z aparatem nad głową.

                Komentarz

                • jarq.
                  Coś już napisał
                  • 2006
                  • 62

                  #9
                  Zamieszczone przez micles
                  Taa... i ten plastikowy chełm
                  Taa... i zapomniałeś dodać, że ten facet z krzyżem to przeciesz nie Jezus wcale...

                  Dla mnie wlasnie fajnie ze widac tlum - w koncu jest to reportaz widziany oczami jednego z przygladajacych sie ostatniej drodze Chrystusa (ujecia sa przez to bardziej dynamiczne). Odnosnie walczenia o pozycje - no niby mozna bylo - tylko przedstawienie bylo wieloplanowe - raz cos sie dzialo na scenie za chwileczke cos 200 m przed by za chwile 100 m za ... wiec ciesze sie ze stalem gdzie stalem bo przynajmniej mialem jako taki poglad na wszystko - a przy okazji udalo sie pstryknac to co zalaczylem
                  "Fotografuję, żeby zobaczyć, jak to będzie wyglądać na zdjęciach" – Garry Winogrand
                  flickr

                  Komentarz

                  • micles
                    Zablokowany
                    • 2006
                    • 4359

                    #10
                    Ok, obroniłeś się

                    Komentarz

                    • medyx1

                      #11
                      Zamieszczone przez jarq.

                      Dla mnie wlasnie fajnie ze widac tlum - w koncu jest to reportaz widziany oczami jednego z przygladajacych sie ostatniej drodze Chrystusa (ujecia sa przez to bardziej dynamiczne).
                      Żartujesz chyba! Takie ujęcia z głowami w 99% przypadków są nieciekawe!


                      Zamieszczone przez jarq.
                      Odnosnie walczenia o pozycje - no niby mozna bylo - tylko przedstawienie bylo wieloplanowe - raz cos sie dzialo na scenie za chwileczke cos 200 m przed by za chwile 100 m za ... wiec ciesze sie ze stalem gdzie stalem bo przynajmniej mialem jako taki poglad na wszystko - a przy okazji udalo sie pstryknac to co zalaczylem

                      Taka specyfika. Czasem trzeba się nabiegać, nie licz że będziesz miał świetne zdjęcia, nie ruszając pośladków z jednaj pozycji.
                      No chyba że fotografujesz przyrodę i siedzisz pół nocy w kałuży, żeby nad ranem zrobić jedno zdjęcia ptaka.
                      W tego typu zdjęciach tak się nie da

                      Komentarz

                      • jarq.
                        Coś już napisał
                        • 2006
                        • 62

                        #12
                        dziękuję za opinię. Jak przejrzysz swoją stronę to sam stwierdzisz, że czasem trudno jest się rozpędzić z aparatem w tłumie

                        pozdro
                        "Fotografuję, żeby zobaczyć, jak to będzie wyglądać na zdjęciach" – Garry Winogrand
                        flickr

                        Komentarz

                        • Teo
                          Początki nałogu
                          • 2004
                          • 474

                          #13
                          na mnie wrażenie zrobiła fota nr 5 - myślę, że jest najmocniejsza i najlepiej wyraża sytuacje - reszta fot jest tylko komentarzem.
                          Pierwsze na co się zwraca uwagę to ogień pochodni, a zaraz obok - na mocnej linii obrazu - ręka przywiązana sznurem do belki - jest jak jakiś znak, wołanie.
                          I to, że Jezus wystaje tu ponad tłum - też jest symboliczne, jego plecy z widocznymi ranami - "cierpię za Was".
                          Kompozycyjnie dobrze się to zgrało z tymi pochodniami - te dwa punkty tworzą jakąś ramę dla głównego tematu. Wg mnie zdjęcie bardzo symboliczne, bogate w treść. Reszta jest tylko komentarzem.
                          Mogłeś zaproponować inny układ zdjęć niż chronologiczny - wszyscy znamy tę historię i wiemy jak się odbyła. Można było spróbować opowiedzieć to w inny, bardziej zajmujący sposób.

                          Pozdrawiam !!

                          Komentarz

                          • adamek
                            Pełne uzależnienie
                            • 2004
                            • 2265

                            #14
                            Niestety - nie do przyjęcia.
                            Już piszę dlaczego:
                            a) Głowy - na jednym zdjęciu takie pokazaniae ludzi może być (jeśli jest sensowne --> coś mówi samo w sobie), na większej ilości jest nudne.
                            b) bardzo często Jezus jest tyłem...
                            naprawdę mało kogo obchodzą zadki innych.

                            Podoba mi się jedynka - z tym światełkiem i drogą jaką ma do przebycia.
                            Miłego dnia
                            adam jastrzębowski
                            cyfra i analog. obiektywy, statyw i monopod
                            tu tu

                            Komentarz

                            • Teo
                              Początki nałogu
                              • 2004
                              • 474

                              #15
                              uhm, jedynka - po namyśle - też spoko - mój nr 2

                              Komentarz

                              Pracuję...