Proszę, doradzcie analoga :-)

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Trzaska
    Coś już napisał
    • 2005
    • 86

    #1

    Proszę, doradzcie analoga :-)

    Witam,
    Jakie body analogowe polecalibyście osobie która obecnie posiada 350D, przyzwyczajona jest do funkcjonalności, którą posiada ten aparat, z drugiej strony chciałaby żeby nowe body miało większe możliwości?
    Czy raczej 30 lub 33, czy też 3 lub 5? Może coś innego?
    Wszystkie obiektywy mam EF, więc pod tym względem chyba każdy z nich byłby ok. Zdarza mi się fotografować ptaki, trudno mi nieraz utrzymać niejednego w polu autofokusa, więc wydaje mi się że opcja "eye control" może być przynajmniej warta wypróbowania :-D
    Z góry dziękuje za uwagi :-)
  • Bagnet007
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 1344

    #2
    Miałem 33 i mogę ją śmiało polecić. Bardzo cichy, solidnie zbudowany i przyjemny w obsłudze W porównaniu z 350D będziesz miała np. tylni quick dial i możliwość wyboru trybu AF'a. Tego mi brakowało w 300V (a chyba można go porównać z 350D).

    Komentarz

    • mruczek
      Bywalec
      • 2005
      • 240

      #3
      Myślę, że dobry będzie EOS 50. Kawał dobrego sprzętu, oczywiście w wersji eye control. Dobrze leży w dłoni i wszystkie przyciski ma na wierzchu...

      Komentarz

      • MacGyver
        Cenzor
        • 2006
        • 7043

        #4
        Jeśli zależy Ci na eye-control to właściwie tylko eos 30, albo jeszcze leiepiej eos 3, niestety dużo droższy. W starszych body: eos 5, eos 50, funkcja ta moim zdaniem, nie ma sensu, z uwagi na zbyt małą liczbę punktów AF.
        Ja używam eosa 33 i z czystym sumieniem mogę polecić Ci zakup 30/33. Bardzo solidny aparat dla trochę bardziej zaawansowanego amatora.
        Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

        Komentarz

        • Niedzwiedz
          Uzależniony
          • 2004
          • 578

          #5
          mielm 5 niesamowita fura byla bardzo lubilem ja
          jednak do analogowej zabawy kupil bym 6x6 chocby starta66 lub flexareta
          www.mariuszspruch.pl - fotografie ślubne
          www.mariuszspruch.blogspot.com - fotoblog

          Komentarz

          • Viracocha
            Uzależniony
            • 2004
            • 853

            #6
            Ja bym nie zapominał o EOS-ie 50/50e i 10. To świetne "maszynki" za po prostu śmieszne pieniądze.
            Jeśli priorytetem są decybele EOS 5 i 100 - są bardzo ciche. Dodatkowa zaleta - bardzo tanie.
            Jeśli jednak chcesz naprawdę szybkiego AF-a, to EOS 3 będzie najlepszy, ewentualnie 30/33 lub 30V/33V. EOS 3 lub 30V to już większa kasa.

            Komentarz

            • Trzaska
              Coś już napisał
              • 2005
              • 86

              #7
              Jest coś takiego...
              http://www.allegro.pl/item180358385_...dy_gratis.html
              Ciekawa jestem, do jakiej kwoty byście licytowali taką maszynke :-)
              Jakie są rozsądne ceny dla średnio zużytego egzemplarza 3-ki ? Pomarzyć można...
              No i pytanie chyba troche na wyrost, ale nigdy nie wiadomo kiedy się trafi okazja :-) - na co zwracać uwagę mając sam aparacik-kandydata_do_kupna w ręku? Wiadomo, że był używany - ale jakie elementy zużycia mają znaczenie? Bo zapewne większość z nich ma tylko znaczenie estetyczne, mało dla mnie istotne, ale co np. ze spustem migawki...

              Komentarz

              • moregun
                Początki nałogu
                • 2006
                • 351

                #8
                jak otworzysz kalpkę tylną to spójrz na te elementy


                jeśli nie sa wytarte to właściciel mówi prawde. najlepiej jak obejrzysz kilka aparatów swoich znajomych i przekonasz sie jak wyglądaja wyjeżdzone szyny przesuwu tasmy a jak średnio uzywane

                dalej
                bagnet, jesli były częste zmiany obiektywów to będzie bardzo porysowany i matowy - tak wygląda po ok 50-60 rolkach filmu i posiadając 2 obiektywy.


                i oczywiscie uchwyty jeśli są pokryte guma to łatwo sie scieraja wiec mozna od razu uchwycic czy ktoś długo sie bawił aparatem, i czy ma żrący pot na rękach

                Ostatnio edytowany przez moregun; 5748.

                Komentarz

                • Viracocha
                  Uzależniony
                  • 2004
                  • 853

                  #9
                  Zamieszczone przez Trzaska
                  Jest coś takiego...
                  http://www.allegro.pl/item180358385_...dy_gratis.html
                  Ciekawa jestem, do jakiej kwoty byście licytowali taką maszynke :-)
                  Jakie są rozsądne ceny dla średnio zużytego egzemplarza 3-ki ? Pomarzyć można...
                  No i pytanie chyba troche na wyrost, ale nigdy nie wiadomo kiedy się trafi okazja :-) - na co zwracać uwagę mając sam aparacik-kandydata_do_kupna w ręku? Wiadomo, że był używany - ale jakie elementy zużycia mają znaczenie? Bo zapewne większość z nich ma tylko znaczenie estetyczne, mało dla mnie istotne, ale co np. ze spustem migawki...
                  Uwagę trzeba zwrócić przede wszystkim na wnętrze (szczególnie migawkę). Lamelki migawki powinny być czyste - bez śladów smaru i oczywiście bez żadnych uszkodzeń mechanicznych. Oczywiście należy "pobawić się" aparatem i sprawdzić czy działają wszystkie przyciski/kółka. W EOS-ie 5 np. słabym punktem było kółko nastawcze.

                  Co do tej aukcji, to na moje oko aparat jest dość mocno wyeksploatowany i odpuściłbym go sobie, chyba że miałbym możliwość obejrzenia, a najlepiej przestrzelenia jednego filmu. EOS 3 to rewelacyjny sprzęt, ale jak nie masz na niego około 1000 PLN, to poszukałbym np. EOS-a 30/33 za to w stanie idealnym.

                  Komentarz

                  • moregun
                    Początki nałogu
                    • 2006
                    • 351

                    #10
                    miałem 3 kilka dni u siebie bo chcialem przejsc z 30. za cieżki.i trezba bylo swego czasu troche dopłacic. wiec zostałem przy 30 dobrze służył.

                    Komentarz

                    • Vresviik
                      Początki nałogu
                      • 2005
                      • 263

                      #11
                      Zamieszczone przez moregun
                      jak otworzysz kalpkę tylną to spójrz na te elementy


                      jeśli nie sa wytarte to właściciel mówi prawde. najlepiej jak obejrzysz kilka aparatów swoich znajomych i przekonasz sie jak wyglądaja wyjeżdzone szyny przesuwu tasmy a jak średnio uzywane

                      dalej
                      bagnet, jesli były częste zmiany obiektywów to będzie bardzo porysowany i matowy - tak wygląda po ok 50-60 rolkach filmu i posiadając 2 obiektywy.


                      i oczywiscie uchwyty jeśli są pokryte guma to łatwo sie scieraja wiec mozna od razu uchwycic czy ktoś długo sie bawił aparatem, i czy ma żrący pot na rękach

                      Mam Eos1 i Eos100 i spełniają te warunki

                      Komentarz

                      • moregun
                        Początki nałogu
                        • 2006
                        • 351

                        #12
                        to znaczy ze dbasz o sprzet i nie pocą ci sie rece bedziesz dobrym kontrahentem

                        Komentarz

                        • Vresviik
                          Początki nałogu
                          • 2005
                          • 263

                          #13
                          Zamieszczone przez moregun
                          to znaczy ze dbasz o sprzet i nie pocą ci sie rece bedziesz dobrym kontrahentem
                          Taki właśnie jestem

                          Komentarz

                          • Viracocha
                            Uzależniony
                            • 2004
                            • 853

                            #14
                            Zamieszczone przez moregun
                            i oczywiscie uchwyty jeśli są pokryte guma to łatwo sie scieraja wiec mozna od razu uchwycic czy ktoś długo sie bawił aparatem, i czy ma żrący pot na rękach

                            Tyle, że np. kupując EOS-5 specjalnie bym się tym nie przejmował, bo akurat ten model ciężko znaleźć z gumą w idealnym stanie. Oczywiście wpływu na foty nie ma to żadnego, chyba, że pośredni - użytkownik (onanista sprzętowy) patrząc na wytarte gumy nie jest w stanie skupić się na kadrze

                            Komentarz

                            • Trzaska
                              Coś już napisał
                              • 2005
                              • 86

                              #15
                              Zamieszczone przez Viracocha
                              EOS 3 to rewelacyjny sprzęt, ale jak nie masz na niego około 1000 PLN, to poszukałbym np. EOS-a 30/33 za to w stanie idealnym.
                              Gdybym miała na oku jakiś w dobrym stanie, to bym uzbierała. Niestety ofert nie za dużo, może bym gdzieś po komisach w realu poszukała, choćby na giełdzie, ale niestety do tego wszystkiego - ja się nie za bardzo znam na cyfrówkach analogowych... :-( I myślę, że ktoś z dużym doświadczeniem we wciskaniu kitu bez problemu opchnie mi coś zużytego :-D A ja chce aparat na lata...

                              Komentarz

                              Pracuję...