EF 400mm f/5.6L USM ostrzy poza nieskonczoność ?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Nasir
    Bywalec
    • 2007
    • 107

    #1

    EF 400mm f/5.6L USM ostrzy poza nieskonczoność ?

    Witam.

    Obiektyw który zakupiłem zostałe przetestowany na tygodniowym urlopie.
    AF rzeczywiście b. szybki.
    Co do jakości zdjęć jeszcze się nie wypowiadam bo nie miałem czasu na zabawę z RAWami.
    Jedno mnie natomiast niepokoi.
    Obiektyw ostrzy u mnie poza nieskończoność. Czyli manualne ostrzenie nie kończy się na początku literki L ale pośrodku L.
    Czytałem w instrukcji że ma to związek z tremperaturą, że przy 20 Celcjusza powinno być o.k. ale u mnie czy poniżej czy powyżej to samo - ostrzy poza nieskończoność czyli mogę ostrzyć na nieskonczoność ale też ostrzę dalej i obraz jest nieostry.
    Mam prośbę do posiadaczy tego obiektywu o uwagi. Mam nadzieję że nie trzeba będzie wysyłać sprzętu do USA ?

    pozdrawiam
    EOS 400D , EF 400/5.6 L USM
  • SAM
    Bywalec
    • 2005
    • 206

    #2
    Z tą nieskończonością to jest tak, że nigdy nie wiesz kiedy "ona" jest. Jak sama nazwa wskazuje.

    A większość metali (i nie tylko) się wydłuża lub kurczy, jak je podgrzać nieco lub schłodzić. Dlatego na długich obiektywach za "narysowaną nieskończonością" jest jeszcze "potencjalna nieskończoność".

    Pa!

    P.S. Dobrze, że literka L nie jest nieskończenie mała, bo dopiero wtedy można byłoby się nieskończenie pogubić.
    Ostatnio edytowany przez SAM; 3309.

    Komentarz

    • Arek Piekarz
      Początki nałogu
      • 2006
      • 334

      #3
      Zamieszczone przez SAM
      A większość metali (i nie tylko) się wydłuża lub kurczy, jak je podgrzać nieco lub schłodzić. Dlatego na długich obiektywach za "narysowaną nieskończonością" jest jeszcze "potencjalna nieskończoność".
      Czyli jak wygląda zależność temperatury od wyboru "odległości" nieskończoności przez autofocusa? Im wyższa temperatura, tym dalej znajdzie się nieskończoność? Jeśli tak, to w jakich temperaturach nieskończoność przesunie się do połowy, na sam koniec?
      40D + 17-55/2.8 IS USM + 85/1.8 USM + 580EX + Stofen
      Pretec 4 GB x133 + Kingston 1 GB x50 + Manfrotto 728B
      Lowepro Stealth Reporter D400 AW + Lowepro Nova 2 AW

      Moje zdjęcia na Jelonce.com, plfoto i galerii ZSO nr 1 im. S. Żeromskiego w Jeleniej Górze
      Mój fotoreportaż z XV Finału WOŚPu i zdjęcie tygodnia na fotopolis.pl

      Komentarz

      • Nasir
        Bywalec
        • 2007
        • 107

        #4
        Do tej pory byłem w systemie minoilty, ale nie zauważyłem tego typu rozwiązania.
        Chciałem poprostu sprawdzić czy mam się obawiać że coś jest nie tak.
        EOS 400D , EF 400/5.6 L USM

        Komentarz

        • ewg
          Pełne uzależnienie
          • 2006
          • 1079

          #5
          Chyba wszystkie szkła AF mają małą tolerancję przy nieskończoności. To musi mieć związek bardziej z zasadą działania AF niż z rozszerzalnością temperaturową, bo przecież manualne szkłą też się rozgrzewały a jednak dobrze wyregulowany obiektyw bez AF ma nieskończoność dokładnie tam gdzie opór końcowy pierścienia.

          I tu pojawia się pytanie praktyczne: Jak ustawiać obiektywem AF ostrość na ~nieskończoność w niebo, gdy po drodze jest pełno gałęzi?
          Na przykład leci sobie awionetka nad lasem. Awionetka leci szybko i wcale nie ma pewności że, dość wysoko na nieskończoność. Drzew jest wokół gęsto więc przeniesienie ustalonego focusa na niebo nie wchodzi w grę, bo i nie ma na to czasu i drzewa są bardzo blisko i zasłaniają "nieskończoność". - Obawaim się, że tak to tylko w manualu na jakimś poczciwym m42...

          Komentarz

          • SAM
            Bywalec
            • 2005
            • 206

            #6
            Arku, jeżeli się zastanowisz chwilkę to sam sobie odpowiesz. Co się stanie jeżeli rozsuniesz trochę bardziej dwie krańcowe soczewki obiektywu (symulacja podgrzania obiektywu) lub je zbliżysz (symulacja oziębienia obiektywu) ? W obu przypadkach utracisz ostrość !!!
            I aby ją przywrócić musisz dokonać korekty.
            Gdyby za znaczkiem >nieskończoności< był opór (w długich obiektywach), to tej korekty nie dałoby się zrobić bez przywracania obiektywu do temperatury standardowej.

            Znaczek nieskończoności jest takim samym punktem jak odległość np. 2m. Również przy takich odległościach korekta występuje, tylko nie tak spektakularna jak przy nieskończoności. No bo tam nie oczekujemy już niczego (albo wszystkiego )

            Pa!

            Komentarz

            • Nasir
              Bywalec
              • 2007
              • 107

              #7
              Zamieszczone przez SAM
              Arku, jeżeli się zastanowisz chwilkę to sam sobie odpowiesz. Co się stanie jeżeli rozsuniesz trochę bardziej dwie krańcowe soczewki obiektywu (symulacja podgrzania obiektywu) lub je zbliżysz (symulacja oziębienia obiektywu) ? W obu przypadkach utracisz ostrość !!!
              I aby ją przywrócić musisz dokonać korekty.
              Gdyby za znaczkiem >nieskończoności< był opór (w długich obiektywach), to tej korekty nie dałoby się zrobić bez przywracania obiektywu do temperatury standardowej.

              Znaczek nieskończoności jest takim samym punktem jak odległość np. 2m. Również przy takich odległościach korekta występuje, tylko nie tak spektakularna jak przy nieskończoności. No bo tam nie oczekujemy już niczego (albo wszystkiego )

              Pa!
              Tak, to logiczne co napisałeś. Właściwie tak powinno być w każdym obiektywie , a w minoltowych tego nie było i dlatego na początku byłem zaskoczony.

              Znasz mnie z imienia ?
              EOS 400D , EF 400/5.6 L USM

              Komentarz

              • Arek Piekarz
                Początki nałogu
                • 2006
                • 334

                #8
                Zamieszczone przez SAM
                Arku, jeżeli się zastanowisz chwilkę to sam sobie odpowiesz. Co się stanie jeżeli rozsuniesz trochę bardziej dwie krańcowe soczewki obiektywu (symulacja podgrzania obiektywu) lub je zbliżysz (symulacja oziębienia obiektywu) ? W obu przypadkach utracisz ostrość !!!
                I aby ją przywrócić musisz dokonać korekty.
                No tak, teraz rozumiem mechanizm powstawania przesunięcia się ostrości, ale wciąż nie podałeś konkretów, czyli wartości temperatury, przy której należałoby robić korektę. Chyba że takie korekty trzeba koniecznie wprowadzać tylko przy ekstremalnych wartościach, np. +40 C.

                Zamieszczone przez Nasir
                Znasz mnie z imienia ?
                Myślę, że SAM zwracał się do mnie ;-)
                40D + 17-55/2.8 IS USM + 85/1.8 USM + 580EX + Stofen
                Pretec 4 GB x133 + Kingston 1 GB x50 + Manfrotto 728B
                Lowepro Stealth Reporter D400 AW + Lowepro Nova 2 AW

                Moje zdjęcia na Jelonce.com, plfoto i galerii ZSO nr 1 im. S. Żeromskiego w Jeleniej Górze
                Mój fotoreportaż z XV Finału WOŚPu i zdjęcie tygodnia na fotopolis.pl

                Komentarz

                • Nasir
                  Bywalec
                  • 2007
                  • 107

                  #9
                  Zamieszczone przez Arek Piekarz


                  Myślę, że SAM zwracał się do mnie ;-)

                  Ach tak, racja
                  EOS 400D , EF 400/5.6 L USM

                  Komentarz

                  • SAM
                    Bywalec
                    • 2005
                    • 206

                    #10
                    Korekta dokonuje się niejako automatycznie.
                    Jeżeli obiektyw jest w trybie manual, to ostrzysz patrząc na matówkę, a gdzie wyląduje wskażnik ostrości na ogół jest mało interesujące.
                    W trybie AF po prostu aparat to za nas robi, no i jeżeli nawet "przeleci" poza znaczek nieskończoności, to nie za bardzo nas to boli (o ile zdjęcie jest ostre).

                    +40 C ??? A może -40 C. :-D

                    Pa!

                    Komentarz

                    • Nasir
                      Bywalec
                      • 2007
                      • 107

                      #11
                      Zamieszczone przez SAM
                      Korekta dokonuje się niejako automatycznie.
                      Jeżeli obiektyw jest w trybie manual, to ostrzysz patrząc na matówkę, a gdzie wyląduje wskażnik ostrości na ogół jest mało interesujące.
                      W trybie AF po prostu aparat to za nas robi, no i jeżeli nawet "przeleci" poza znaczek nieskończoności, to nie za bardzo nas to boli (o ile zdjęcie jest ostre).

                      +40 C ??? A może -40 C. :-D

                      Pa!
                      Tak, to prawda, tyle że ja dajmy na to chcę ustawić ostrość manualnie np: na dalekie drzewa, czyli nieskończoność. Powoli kręcę pierścieniem aż ustawię ostrość na tych drzewach i jest o.k. I tu powinno być stop (nie powinno być możliwości ostrzenia dalej) bo dalekie drzewa to ostrzenie na nieskończoność. Ale ja mogę dalej ostrzyć kręcąc dalej i obraz się rozmywa (czyli tak jakby poza nieskończoność). Nie chodzi mi tu gdzie wyląduje znaczek nieskończoności , ale martwi mnie to że można przeostrzyć przy manualnym ustawieniu ostrości kiedy już się osiągnie ostrość na b dalekim obiekcie. W szkłach Minolty tego nie było.

                      I tutaj było pytanko do użytkowników tego szkła czy tak też mają.

                      pozdrawiam
                      EOS 400D , EF 400/5.6 L USM

                      Komentarz

                      • moregun
                        Początki nałogu
                        • 2006
                        • 351

                        #12
                        tak też mam

                        Komentarz

                        • Kolekcjoner
                          Obertroll
                          • 2006
                          • 18793

                          #13
                          Zamieszczone przez Nasir
                          Tak, to prawda, tyle że ja dajmy na to chcę ustawić ostrość manualnie np: na dalekie drzewa, czyli nieskończoność. Powoli kręcę pierścieniem aż ustawię ostrość na tych drzewach i jest o.k. I tu powinno być stop (nie powinno być możliwości ostrzenia dalej) bo dalekie drzewa to ostrzenie na nieskończoność. Ale ja mogę dalej ostrzyć kręcąc dalej i obraz się rozmywa (czyli tak jakby poza nieskończoność). Nie chodzi mi tu gdzie wyląduje znaczek nieskończoności , ale martwi mnie to że można przeostrzyć przy manualnym ustawieniu ostrości kiedy już się osiągnie ostrość na b dalekim obiekcie. W szkłach Minolty tego nie było.

                          I tutaj było pytanko do użytkowników tego szkła czy tak też mają.

                          pozdrawiam
                          We wszystkich manualnych stałkach (M42/Psix) jakie miałem tak było. Mam jednak obiektyw Meyer - Optik Telemegor 1:4.5/300, który tego nie ma. Ostrzenie kończy się dokładnie na znaczku nieskończoność. Także to różnie z tym bywa. Być może zależy to od materiału z jakiego obiektyw jest wykonany i jego konstrukcji.
                          "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                          Kapitan Wagner

                          Komentarz

                          • Nasir
                            Bywalec
                            • 2007
                            • 107

                            #14
                            Uff, dziękuję za odpowiedzi. No to jestem spokojny.
                            Idę dalej czytać forum o obróbce RAW.

                            No i może znajdę jeszcze jakąś wskazówkę jaki ochronny filtr na ten obiektyw założyć. Zawsze jakaś plamka, kropla, kurz się pojawi na soczewce , a ja wolę już czyścić filtr.
                            EOS 400D , EF 400/5.6 L USM

                            Komentarz

                            Pracuję...