30D - podświetlanie punktów AF

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • ErnestPierwszy
    Uzależniony
    • 2006
    • 734

    #1

    30D - podświetlanie punktów AF

    Hej!
    Jak jest u Was, wszystko ładnie?
    Ja mam wrażenie, że czasami wogóle nie ma podświetlenia np. pod światło. Robiłem zdjęcia na koncercie i średnio działało podświetlanie punktu (centralnego) AF.
    Słabe to podświetlanie, w 350D było idealnie... Dziś oglądałem stare 20D i też pięknie podświetlał.

    Z drugiej strony na dpreview.com czytałem, że 30D tak ma.

    EDIT: Właśnie sprawdziłem w domu. Ustawiam ostrość na lampę w pokoju, dokładnie na jej biały klosz. Mocno rozświetlony przez żarówkę. Po prostu nie widać podświetlenia punktu. Na krawędzi klosza widać a na białym - nie.
    Sprawdziłem w sklepie inny model - tak samo. Wierzyć mi się nie chce, że u Was jest inaczej
    Ostatnio edytowany przez ErnestPierwszy; 4745.
  • meian
    Bywalec
    • 2006
    • 138

    #2
    Nie mam takich problemów z 30D o których wspominasz ...
    Zawodowo głównie robie koncerty i pierwszy raz słyszę o czymś takim, zresztą zapraszam do mojej galerii, m.in znajdziesz tam fotki z koncertów ...

    adres masz w stopce poniżej...
    www.marekpodolczynski.com

    Komentarz

    • SdoubleU
      Początki nałogu
      • 2005
      • 437

      #3
      Zamieszczone przez ErnestPierwszy
      Hej!
      Jak jest u Was, wszystko ładnie?
      Ja mam wrażenie, że czasami wogóle nie ma podświetlenia np. pod światło. Robiłem zdjęcia na koncercie i średnio działało podświetlanie punktu (centralnego) AF.
      Słabe to podświetlanie, w 350D było idealnie... Dziś oglądałem stare 20D i też pięknie podświetlał.

      Z drugiej strony na dpreview.com czytałem, że 30D tak ma.
      Może masz coś uszkodzone, u mniie jest tak samo dobrze jak w 350D nie zauważyłem żadnej różnicy.
      SdoubleU
      ---------------------------
      Canon :-D

      Komentarz

      • Kolekcjoner
        Obertroll
        • 2006
        • 18793

        #4
        Nie ma widocznej różnicy między 350-tką, a 30D pod tym względem ale jeszcze sprawdzę dla pewności dziś wieczór .
        "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
        Kapitan Wagner

        Komentarz

        • Matsil
          Pełne uzależnienie
          • 2006
          • 2022

          #5
          Miałem kiedyś to samo w 350D jak paluchem wytarłem matówkę. Punkty AF bardzo słabo świeciły. Pomogła wymiana matówki.
          R6, 5DIII, 24L, 35L, 50L, 85L, 135L, 16-35L, 24-70L, 70-200L, 100-400L, 580x2, 430 i inne graty

          Komentarz

          • Peri Noid
            Uzależniony
            • 2006
            • 604

            #6
            Ten typ tak ma. U mnie czasami tylko słychać piknięcie, a nie widać podświetlenia. A chwilę potem dioda błyska. Tylko ja mam zawsze ustawione na środkowy punkt i te braki błysków to wyłącznie przy obiektywach M42.
            Praktica MTL 5B, RevueFlex 5005, PSix, EOS 30D+opcjonalna matówka z klinem, worek szkiełek, jakaś lampa i statyw :-)

            Komentarz

            • MMM
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 4250

              #7
              czasem w orientacji pionowej i pod światło bardzo słabo widac to podświetlenie albo wcale.
              Digart

              Komentarz

              • jatzzek
                Początki nałogu
                • 2006
                • 355

                #8
                Ja mam tak samo jak pisze ErnestPierwszy. Mialem 20D i podswietlanie punktow AF bylo bardzo mocne, tak ze spokojnie bylo widac pod swiatlo. W nowym 30D podswietlanie jest slabsze. Pod swiatlo wlasciwie nie da sie ocenic, czy punkt AF zapalil sie czy nie. Zastanawiam sie czy to wada produktu, czy po prostu 30D tak ma.

                EDIT:

                Ostatnio moglem porownac moje stare 20D i nowe 30D rownoczesnie. Jest ewidentna roznica w jasnosci podswietlania punktow AF.
                why waste your time looking for proof?
                what if the answer is never the truth?

                Komentarz

                • c42
                  Początki nałogu
                  • 2005
                  • 266

                  #9
                  Zamieszczone przez Kolekcjoner
                  Nie ma widocznej różnicy między 350-tką, a 30D pod tym względem ale jeszcze sprawdzę dla pewności dziś wieczór .
                  a ja zauwazam ta roznice. w 350 widac bylo idealnie czerwone punkciki w 30d na sloncu nie ma szans... dlatego sila rzeczy wlaczylem nie lubiany przeze mnie sygnal dzwiekowy :>

                  Komentarz

                  • Dragunov
                    Bywalec
                    • 2006
                    • 172

                    #10
                    W moim egzemplarzu podświetlanie AF jest bez zarzutu, a robię zdjęcia w różnych warunkach i nigdy nie miałem kłopotu z tym.
                    7D l EOS 30 Date l sure shot WP-1 l 40/2.8 l SPEEDLITE 580EXll l MAMIYA RB67 + SEKOR 90/3.8
                    http://piotrplyszewski.pl/

                    Komentarz

                    • theremin

                      #11
                      W!

                      W 350D podświetlane są punkty (kropki) w kwadratach/prostokątach na matówce, natomiast w 30D podświetlany jest nie punkt, a cały kontur kwadratu, pokrywający się z czarnym obrysem pola AF. W praktyce, na błekitnym niebie bez problemu można dostrzec błyśnięcie "kwadratu". Sprawdziłem przed chwilą na 30D - "przejechałem" kółkiem po wszystkich polach - patrząc prosto na niebo (16.40).

                      Pzdr!

                      Komentarz

                      • jatzzek
                        Początki nałogu
                        • 2006
                        • 355

                        #12
                        Dragunov, theremin: a czy macie porownanie 30D do 20D? Bo ja mam. W 30D nie mam problemow z zobaczeniem podswietlenia na niebieskim niebie, ale na granicy wieza kosciola, a za nia silne slonce juz nie zobacze (a w 20D zobacze spokojnie). W porownaniu widac, ze punkty AF w moim nowym 30D sa podswietlane wyraznie slabiej niz w moim starym 20D. Podobna obserwacje poczynil ErnestPierwszy. Dlatego pojawia sie pytanie: czy jest to wada naszych 30D, czy tez 30D tak po prostu juz maja.
                        Ostatnio edytowany przez jatzzek; 5021.
                        why waste your time looking for proof?
                        what if the answer is never the truth?

                        Komentarz

                        • theremin

                          #13
                          Tak, mam porównanie 30D (własny) i 20D (koleżanki). IMHO, to oba podświetlają podobnie. Jednakże jest to moja subiektywna opinia, 20D miałem w rękach jakiś czas temu. Jak chcesz to sprawdzę w jednocześnie, 20D i 30D, ale za parę dni, chociaż szkoda w szumie czasu na zawracanie głowy takimi duperelami.
                          Aha, z braku wieży kościoła zdobiłem jeszcze raz porównanie: ciemny komin-ostre słońce: podświetlanie widzę do tego noszę okulary, więc "szczelnie" nie przykładałem oka do muszli ocznej.

                          Pozdrawiam

                          Komentarz

                          • Kolekcjoner
                            Obertroll
                            • 2006
                            • 18793

                            #14
                            Zamieszczone przez theremin
                            (...)chociaż szkoda w szumie czasu na zawracanie głowy takimi duperelami.(....)
                            Święte słowa .
                            "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                            Kapitan Wagner

                            Komentarz

                            • jatzzek
                              Początki nałogu
                              • 2006
                              • 355

                              #15
                              theremin: w takim razie ja i ErnestPierwszy mamy walniete egzemplarze 30D

                              EDIT:

                              Pewnie, ze szkoda czasu, dlatego wole robic zdjecia. O problemie przypominam sobie wlasnie w momencie robienia tychze, kiedy ostrzac manualnie nie widze potwierdzenia ostrosci. Wiec nie jest to duperela, bo przez nia nie mam pewnosci, czy zrobie ostre zdjecie.
                              Ostatnio edytowany przez jatzzek; 5021.
                              why waste your time looking for proof?
                              what if the answer is never the truth?

                              Komentarz

                              Pracuję...