Czyszczenie sprzętu

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • lmfoto

    #1

    Czyszczenie sprzętu

    Witam.
    Jako nowy na tym forum witam wszystkich.
    Niestety nie znalezłem tu nic na temat który mnie obecnie trapi.
    Posiadam 10D, 20D i kilka obiektywów Canona - wszystko to chciałbym wyczyścić, przeglądnąć, sprawdzić i wykalibrować. Jednym słowem zrobiłem na sprzęcie dużo zdjęć (kilkadziesią tysięcy) i muszę wszystko doprowadzić do stanu idealności.
    Jeżeli ktoś wie gdzie to proszę o kontakt.
    Z góry dzięki.
  • arturs
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 4196

    #2
    Jesteśmy autoryzowanym serwisem aparatów Canon, Sony, Leica oraz obiektywów Tamron i Samyang. Naprawy gwarancyjne i pogwarancyjne. Warszawa ul.Żytnia 15
    5DmkI, C85f1.2|580 EXII|

    Komentarz

    • Kolekcjoner
      Obertroll
      • 2006
      • 18793

      #3
      Żytnia . Tak jak podał kolega wyżej . A skąd jesteś?
      "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
      Kapitan Wagner

      Komentarz

      • Vitez
        zło konieczne
        • 2004
        • 19804

        #4
        Zamieszczone przez lmfoto
        Jednym słowem zrobiłem na sprzęcie dużo zdjęć (kilkadziesią tysięcy) i muszę wszystko doprowadzić do stanu idealności.
        Zastanawiam sie nad uzytym slownictwem. Czemu MUSISZ?
        Sprzedajesz, czy przestal robic dobre zdjecia z powodu brudu? Czy po prostu kaprys a slowko MUSZE zostalo naduzyte?

        Komentarz

        • Kubak82
          Pełne uzależnienie
          • 2006
          • 2348

          #5
          Zamieszczone przez Vitez
          Zastanawiam sie nad uzytym slownictwem. Czemu MUSISZ?
          w TYM znaczeniu autor mogl po prostu "chciec czegos bardzo" co nie jest tożsame z koniecznościa w sensie przymusu a jednoczesnie uprawnia go do uzycia słowa "musze" ;-)
          Ostatnio edytowany przez Kubak82; 4962.

          Komentarz

          • scooter
            Uzależniony
            • 2005
            • 857

            #6
            Vitez czy ty skończyłeś polonistykę ??

            Komentarz

            • MARANTZ
              Uzależniony
              • 2005
              • 928

              #7
              Vitez, bez przesady. BMW i Mercedesy też przechodzą przeglądy. W sumie to jest dość profesjonalne podejście do sprawy i sam bym tak kiedyś zrobił, tylko kasy na to jak zwykle brakuje.
              FOTOINKWIZYTOR

              Komentarz

              • CeErIOiKs
                Coś już napisał
                • 2006
                • 76

                #8
                Czyscic można różnie jak kto woli...


                Criodesign.pl - Crio Art Design

                Komentarz

                • Vitez
                  zło konieczne
                  • 2004
                  • 19804

                  #9
                  Zamieszczone przez MARANTZ
                  Vitez, bez przesady. BMW i Mercedesy też przechodzą przeglądy. W sumie to jest dość profesjonalne podejście do sprawy i sam bym tak kiedyś zrobił, tylko kasy na to jak zwykle brakuje.
                  Nie chodzi mi o sam fakt robienia przegladu a o poziom potrzeby - czy naprawde musi czy tez tylko po prostu chce .

                  Komentarz

                  • lmfoto

                    #10
                    Dziękuję za odpowiedzi.
                    Fotografuje wesela i ślub dlatego muszę mieć sprzęt na 100% sprawny.
                    Na 20D pojawiają się niekiedy plamki czy też zabrudzenia które sam czyściłem patyczkiem wacikowym i nie myślę aby był to dobry pomysł. Fotografowałem w róznych warunkach i po prostu czuję po kościach że musi mi ktoś sprawdzić sprzęt. 20D był już raz czyszczony. Mam 17-40 Canona i nie podoba mi się ostrość zdjęć jakie z niej wychodzą. Przed zbliżającym się sezonem ślubnym nie chciałbym mieć niespodzianek. Przyzwyczaiłem się do tego że sprzęt to tylko narzędzie w moich rękach i chciałbym robiś zdjęcia na spokojnie a nie z myślą czy czasem coś nie będzie tak jak trzeba. Średnio całe wesele to 1500 zdjęć na jednym aparacie a jak by przyszło mi usuwać zabrudzenie z powiedzmy 800 wyselekcjowanych zdjęć to bym się załamał albo zaryzykował bym że klient tego nie zauważy.
                    Chyba sięrozpisałem ale to tak wygląda z mojego punktu widzenia.
                    Jestem z Podkarpacia.
                    Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za odpowiedź.

                    Komentarz

                    • MARANTZ
                      Uzależniony
                      • 2005
                      • 928

                      #11
                      A te śluby to tak całe w RAW-ach robisz? Bo mnie na dwa body to maks 1000 zdjęć wystarcza i potem dupsko boli jak przy kompie muszę to obrabiać.
                      FOTOINKWIZYTOR

                      Komentarz

                      • Kolekcjoner
                        Obertroll
                        • 2006
                        • 18793

                        #12
                        Jak jesteś z podkarpacia to rzeczywiście do Warszawy daleko ale może bywasz w Krakowie. To wtedy polecam Czapskich 1. Co prawda serwis niefirmowy ale chłopaki wiedzą o co biega .
                        "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                        Kapitan Wagner

                        Komentarz

                        • lmfoto

                          #13
                          Nie robie w RAW-ie. Wszystko w jpeg-ach. Jakoś mnie przeraża zamiana i cała korekcja w RAW-ach. Jpeg-i też obrabiam ale raczej tylko lekko, po prostu staram się robić jak najwięcej poprawnych zdjęć. Jeżeli robię sam imprezy to średnio do 1500 zdjęć na jednym aparacie a drugi jako zapasowy tylko no i jakieś 200 zdjęć. Czasami żona idzie ze mną i drugim aparatem robi jakieś 1000 zdjęć więc 2500 zdjęć poprzerabiać z RAW-a na JPEG-i to bym się zarobił albo skasował 10 razy tyle. No chyba że się mylę i jest jakiś sposób na seryjną obróbkę. Chyba się rozpisałem a wątek był o wiele inny. Aczkolwiek chętnie wymieniłbym się doświadczeniami i jeżeli jest tu taki wątek to proszę o link.

                          Komentarz

                          • PrzemeS
                            Początki nałogu
                            • 2006
                            • 310

                            #14
                            W adobe lightroom mozesz wszystko od razu przekonwertowac do jpg. Pewnie to samo jest w innym programach, ale w fotoszopie musialem wszystko pokolei konwertowac. Co do obrabiania, to chyba ciezko bedzie.
                            Ślubna
                            No i niestety N.

                            Komentarz

                            • lmfoto

                              #15
                              A tak przy okazji. Szukam czegoś jak mały podręczny akumulator do zasilania aparatu i lampy a właściwie to nie wiem czy coś takiego istnieje. Widziałem to kiedyś tylko raz u jednego fotografa, który robił równożędnie wesele, ale niestety nie było szansy aby to dokładnie ocenić, lub siętemu przyglądnąć. Przydało by się coś co wystarczyło by na cały dzień. Jak ktoś coś wie to niech poradzi. Oczywiście coś co podejdzie pod Canona.

                              Komentarz

                              Pracuję...