telekonwertery

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • adam_k
    Bywalec
    • 2006
    • 235

    #1

    telekonwertery

    czy moze ktoś wie po co w telekonwerterach jest elektronika? sprawdziłem osobiście:wink: i w kazdym TC jest płytka z małym scalakiem. Jakie zadanie ma ten układzik? czy nie lepiej by było gdyby tylko same styki były przeniesione z przodu na tył? tak jak w pierścieniach pośrednich? nie było by wtedy problemów ze sprzetowymi ograniczeniami a jedynie z jasnością ale układu AF
  • Peri Noid
    Uzależniony
    • 2006
    • 604

    #2
    Taką elektronikę mają na pewno konwertery Canona. Jej zadaniem jest zmiana wartości przysłony podawanej przez obiektyw na wartość po uwzględnieniu konwertera (np. 2x dodaje 2 działki do wartości przysłony). Głowy nie dam, ale mój Soligor 1.7x wydaje się nie mieć własnej elektroniki - nie rozbierałem go, ale jego działanie nie zmienia wartości przysłony podawanej do korpusu.
    Praktica MTL 5B, RevueFlex 5005, PSix, EOS 30D+opcjonalna matówka z klinem, worek szkiełek, jakaś lampa i statyw :-)

    Komentarz

    • jotes25
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 3609

      #3
      Wszystkie "lepsze" TC działają w ten sposób (Canon, Sigma oraz wersje PRO konwerterów Kenko, Soligor, Tamron itp.). Nie działają tak starsze wersje konwerterów 2x oraz (chyba) wszystkie 1,7x. Prawdopodobnie można to ocenić patrząc na konwerter od strony obiektywu: jeśli jest 11 styków, będzie dawać informacje do korpusu o swoim istnieniu, jeśli 8 to nie. Ale głowy za to nie dam
      !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
      Zalepiając te 3 ekstra styki można spowodować, że korpus nie będzie "widzieć" konwertera.
      Ostatnio edytowany przez jotes25; 2590. Powód: Automerged Doublepost

      Komentarz

      • jutomi
        Dopiero zaczyna
        • 2006
        • 45

        #4
        Zamieszczone przez Peri Noid
        Głowy nie dam, ale mój Soligor 1.7x wydaje się nie mieć własnej elektroniki
        A ja daję głowę, że mój MC KOHBEPTEP K-1 2X M42x1 nie ma żadnej elektroniki , ale i tak dobrze się spisuje przy współpracy pomiędzy 400D a obiektywami M42.

        Komentarz

        • adam_k
          Bywalec
          • 2006
          • 235

          #5
          Zamieszczone przez jutomi
          A ja daję głowę, że mój MC KOHBEPTEP K-1 2X M42x1 nie ma żadnej elektroniki , ale i tak dobrze się spisuje przy współpracy pomiędzy 400D a obiektywami M42.
          ten pewnie nie ma ale AF tez nie ma:-(

          pozostałe mają i nie chodzi tylko o podanie innej wartości przysłony.

          Orginały mają elektronike i podają zmiane przyslony
          Kenko wersja DG pro ma podobne działanie (8 styków)
          ale wersja stara która nie podaje danych o zmianie przysłony i niby nie widzi TC tez ma płytkę i układzik a ma tylko 5 styków
          Wiem bo wszystkie sprawdzałem od środka

          Komentarz

          • Peri Noid
            Uzależniony
            • 2006
            • 604

            #6
            Ja mam Soligora C/D4 AF 1.7x. Ma 8 styków, ale nie wpływa na wartość przysłony.
            Ostatnio edytowany przez Peri Noid; 5553.
            Praktica MTL 5B, RevueFlex 5005, PSix, EOS 30D+opcjonalna matówka z klinem, worek szkiełek, jakaś lampa i statyw :-)

            Komentarz

            • adam_k
              Bywalec
              • 2006
              • 235

              #7
              właśnie dla tego pytam po co mu elektronika jakie ma zadanie? czy nie wystarczy samo przeniesienie styków z obiektywu do body? no pewnie nie bo inaczej płytki by nie wkładali wiec jakieś zadanie ma

              Komentarz

              • Kolekcjoner
                Obertroll
                • 2006
                • 18793

                #8
                Zamieszczone przez Peri Noid
                Taką elektronikę mają na pewno konwertery Canona. Jej zadaniem jest zmiana wartości przysłony podawanej przez obiektyw na wartość po uwzględnieniu konwertera (np. 2x dodaje 2 działki do wartości przysłony). Głowy nie dam, ale mój Soligor 1.7x wydaje się nie mieć własnej elektroniki - nie rozbierałem go, ale jego działanie nie zmienia wartości przysłony podawanej do korpusu.
                Ja też mam tego soligora 1,7x i nie powiększa wartości przysłony i nie przeszkadza mu to w tym żeby być zadziwiająco dobrym telekonwerterem .
                "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                Kapitan Wagner

                Komentarz

                • lempl
                  Uzależniony
                  • 2006
                  • 684

                  #9
                  Ja mam Kenko (niby)PRO 300 DG 1.4x. Nie sprawdzalem i nie zamierzam sprawdzac go od srodka;-) ale elektronike pewnie ma bo exif ladnie pokazuje ogniskowa pomnozona przez TC.

                  Komentarz

                  • adam_k
                    Bywalec
                    • 2006
                    • 235

                    #10
                    wszystkie mają tylko po co bo pytanie pozostaje bez odpowiedzi. Mozna przypuszczac ze wersje orginalne oraz kenko w wersji 8 stykowej (DG pro) mają jakieś zadanie w exifie powiększają ogniskową i przysłonę ale wersje stare kenko lub soligory nic nie podają nie pozostawiają sladu po sobie i na dodatek w aparacie nie zmieniają (ściemniają) przysłony więc jak zakładasz obiektyw 2.8 + TC 2x widzisz w wizjerze dalej 2.8 ;-) więc po co im ten układzik scalony i płytka?

                    Komentarz

                    Pracuję...