Jakosc eLek mitem?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • djtermoz
    Uzależniony
    • 2004
    • 995

    #1

    Jakosc eLek mitem?

    Pisze bo sie lekko wkurzylem. Delikatnie mowiac.

    Tydzien temu zamowilem EF 200mm f/2.8L II USM w B&H. Przyszedl. Z rysa albo jakims kurzem na ktorejs ze srodkowych soczewek. Ewidentna wada dyskwalifikujaca sprzet. Odeslalem. Dzis dostalem zamiennik. Tym razem jest lepiej ale... brakuje jednej malej czarnej srubki przy przelaczniku AF/MF. Co jest !@#%$!??? Ja rozumiem ze to sie zdarza ale zeby 2 razy z rzedu? Nigdy sie nie spotkalem z czyms takim zeby jakas seria eLek miala takie braki. Czy kontrola techniczna Canona spi? A moze ma wolne? Spotkaliscie sie kiedys z wadliwymi eLkami? I nie chodzi tutaj o wady ukryte, bledy autofokusa, itp. ale o wady ktore od razu sie rzucaja w oczy nawet przed zrobieniem pierwszego zdjecia.

    Poza tym na szczescie obiektyw jest dobry, ostrzy szybko i pewnie, wiec cos czuje ze w weekend czeka mnie wycieczka do jakiegos sklepu w okolicy. Moze beda miec taka srubke to sobie to sam naprawie bo nie chce mi sie z takiego powodu odsylac obiektyw po raz drugi.
    djtermoz@pbase
  • Czacha
    fotograf
    • 2004
    • 4868

    #2
    kuzwa.. teraz to juz nawet jakoscia eLki sie nie wyrozniaja..
    https://www.piotrczechowski.pl

    Komentarz

    • Arkan
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 1401

      #3
      I nie chodzi tutaj o wady ukryte, bledy autofokusa, itp. ale o wady ktore od razu sie rzucaja w oczy nawet przed zrobieniem pierwszego zdjecia.
      Czytałem gdzieś na forum w usa o praktykach B&H. Była jakaś awantura, bo okazało się, że często reklamowany/wadliwy sprzęt zamiast odsyłać do producenta, to przepakowywali i wysyłali kolejnym zamawiającym. Natomiast sprzęt, który wrócił z naprawy wystawiali jako nowy, a nie "refurbished". Myślę, że załapałeś się na coś takiego. Ja swoje szkła jednak kupuje i odbieram osobiście u TIP'a. Pożyczają mi statyw, robię testy FF/BF w kilu szkłach i wybieram najlepsze. Płacę drożej, ale wybrzydzam i wymieniam do oporu. Tylko 135L sprowadałem w ciemno, bo i tak nikt nie miał od ręki.

      Arkan
      Pentax K-5 II, Leica M9

      Komentarz

      • djtermoz
        Uzależniony
        • 2004
        • 995

        #4
        Zamieszczone przez Arkan
        reklamowany/wadliwy sprzęt zamiast odsyłać do producenta, to przepakowywali i wysyłali kolejnym zamawiającym. Natomiast sprzęt, który wrócił z naprawy wystawiali jako nowy, a nie "refurbished". Myślę, że załapałeś się na coś takiego.
        Hmm, az trudno uwierzyc bo ten sklep zawsze mial opinie bardzo solidnego. I szczerze mowiac do tej pory bylem bardzo zadowolony z zakupow u nich (a kupilem tam 4 obiektywy w tym 2 eLki). Byc moze cos ostro pomieszali i rzeczywiscie wadliwy sprzet poszedl do nastepnych kupujacych zamiast do serwisu. Nie bardzo jednak mi sie chce wierzyc ze obydwa egzemplarze tej dwusetki byly w rzeczywistosci refurbished no chyba ze byly bardzo rzadko uzywane albo wymienono im wszystko. Po prostu oprocz opisanych przeze mnie wad oba egzemplarze wygladaly/wygladaja na nowe - sa idealnie czyste, sprawne, bez najmniejszych sladow zuzycia. Potestuje to co mam przez pare dni i zobacze czy cos "wyjdzie" (mam nadzieje ze nie!). Wtedy sie bede martwil. A srubke to sobie sam dorobie.
        djtermoz@pbase

        Komentarz

        • Cychol
          Początki nałogu
          • 2005
          • 398

          #5
          To może chociaż ponegocjuj cenę, niech trochę odpuszczą. Oczywiście jeżeli jeszcze masz taką możliwość
          pozdrawiam

          Komentarz

          • Vitez
            zło konieczne
            • 2004
            • 19804

            #6
            djtermoz - moze w koncu przekonasz sie do osobistego odbioru sprzetu .

            Komentarz

            • Jurek Plieth
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 2087

              #7
              Zamieszczone przez Vitez
              djtermoz - moze w koncu przekonasz sie do osobistego odbioru sprzetu .
              Facet ma jechać z Bostonu do NY? A co mają robić mieszkający na Alasce? Albo na Hawajach?
              LOL
              http://plieth.com

              Komentarz

              • kavoo
                Zablokowany
                • 2004
                • 1173

                #8
                Zamieszczone przez Jurek Plieth
                Facet ma jechać z Bostonu do NY? A co mają robić mieszkający na Alasce? Albo na Hawajach?
                LOL
                No a co ma zrobic Vitez? ;-)

                Komentarz

                • krecio
                  Początki nałogu
                  • 2004
                  • 470

                  #9
                  Jak to co???!!! Pogadac z Benkiem L i zamowic samolot
                  pozdr.
                  krecio

                  5D + 5D Mk III

                  Komentarz

                  • djtermoz
                    Uzależniony
                    • 2004
                    • 995

                    #10
                    Zamieszczone przez Jurek Plieth
                    Facet ma jechać z Bostonu do NY?
                    He, he... dziekuje Panowie za troske, co prawda z Bostonu na Manhattan to prawie "rzut kamieniem" bo tylko 4 godziny samochodem ale jednak nie zawsze jest czas na taka wycieczke.

                    Oczywiscie moglbym kupic na miejscu w Bostonie ale rzecz w tym ze jednak w NYC ten sprzet jest tanszy o kilkadziesiat $$$ a poniewaz z zakupow w B&H zawsze bylem w 100% zadowolony to zrobilem to w ten sposob. Zreszta w USA i tak wiekszosc ludzi kupuje cos sie da przez Internet (chyba ze wzgledu na odleglosci i wygode).

                    Juz sobie zreszta poradzilem, zastepcza srubke znalazlem , obiektyw robi ostre fotki, i przy jego idealnym stanie brak jednej srubki to male piwo...

                    Tym sposobem zakonczylem wlasciwie jakiegolwiek inwestycje skoro mam teraz (prawie) pelny zakres 17-280mm
                    djtermoz@pbase

                    Komentarz

                    • rewizor

                      #11
                      Witam.

                      No ladnie . Ja kazalem znajomemu kupic w B&B obiektyw , ktory ma przywiesc a tu takie informacje

                      Teraz musze mu napisac doklalna instrukcje czynnosci sprawdzajacych tego co dostarcza

                      Pozdr.

                      Komentarz

                      • Vitez
                        zło konieczne
                        • 2004
                        • 19804

                        #12
                        Zamieszczone przez Jurek Plieth
                        Zamieszczone przez Vitez
                        djtermoz - moze w koncu przekonasz sie do osobistego odbioru sprzetu .
                        Facet ma jechać z Bostonu do NY? A co mają robić mieszkający na Alasce? Albo na Hawajach?
                        LOL
                        Odbierac osobiscie, ale czy napisalem ze koniecznie w tym samym sklepie?

                        Komentarz

                        • krecio
                          Początki nałogu
                          • 2004
                          • 470

                          #13
                          O ile pamietam to te sklepy internetowe w USA sa jakos powiazane z sieciami "normalnych" sklepow i mozna w nich odbierac zamowiony towar. Ja sam odbieralem konwerter zamowiony chyba nawet B&H w sklepie GLUSKIN's w Stockton Ca. Vitez ma racje (troche wazelinki)
                          pozdr.
                          pozdr.
                          krecio

                          5D + 5D Mk III

                          Komentarz

                          • Kubaman
                            Pełne uzależnienie
                            • 2004
                            • 4709

                            #14
                            no dochodzi tylko taki problem, że przy odbirze osobistym naliczą podatek... ca 8% więc jakieś 55USD plus sam sklep droższy tak jak napisał djtermoz... to może być blisko 100USD, a więc spora sumka
                            www.jakubszyma.pl

                            www.szyma.com

                            Komentarz

                            • krecio
                              Początki nałogu
                              • 2004
                              • 470

                              #15
                              Za wyzszy standard obslugi ponosi sie okreslone koszty. A chodzilo o standard a nie o darmoche. Moj przyjaciel zza Wielkiej Wody mawia, ze jak cos jest za darmo to znaczy, ze jest do d...
                              pozdr.
                              pozdr.
                              krecio

                              5D + 5D Mk III

                              Komentarz

                              Pracuję...