Canon 50 1.8 II

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Przem

    #1

    Canon 50 1.8 II

    Serdecznie witam wszystkich grupowiczów.

    Dzisiaj dopiero się zarejestrowałem, ale grupę przegladam od jakiegoś czasu i dużo z niej wyniosłem.

    Mój problem wałkowany wielokrotnie to FF w 50 1.8 Canona. Podczas robienia zdjęc w 30-40 % przypadkow mam ostrość złapaną na kilka centymetrów przed obiektem na który ostrzę (dodam, że uzywam 300D a obiektyw zakupilem kilka dni temu). Czy wg Was ową przypadłośc można zakwalifikować do FF jeśli występuje ona tylko (a może aż) w 30% zdjęć. Czy lepiej wymienić obiektyw na nowy (sklep daleko, zakup przez Allegro) czy oddać do kalibracji w serwisie.
  • p13ka
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 1013

    #2
    Re: Canon 50 1.8 II

    Zamieszczone przez Przem
    Czy wg Was ową przypadłośc można zakwalifikować do FF jeśli występuje ona tylko (a może aż) w 30% zdjęć. Czy lepiej wymienić obiektyw na nowy (sklep daleko, zakup przez Allegro) czy oddać do kalibracji w serwisie.
    Wydaje mi się, że jeżeli to jest 30% to może na to mieć wpływ technika robienia zdjęć lub sytuacje w jakich te foty wykonano. Moim zdaniem, zanim podejmiesz ostateczną decyzje (wymiana obiektywu), powinieneś przeanalizować zrobione foty z FF (ustawienia, kontrastowość obszaru na który był ustawiony AF, przekadrowywanie na dużym otworze przysłony i tym samym łatwe wypadnięcie z DOF itd...).
    Możesz również przeprowadzić test na ostrość. Na forum znajdziesz informacje jak to zrobić.

    Komentarz

    • Przemek Białek
      Uzależniony
      • 2004
      • 832

      #3
      no wlasni eten sam przypadek co u mnie!

      dokladnie to samoa z canonem 50 1,8 i teraz z sigma 24-70 2,8 ex dg
      czyli mozna stwierdzic ze to nie sa zwykle przypadki!

      http://canon-board.info/viewtopic.ph...c&start=30

      w tym toppicu zamiescilem w ostatnim poscie linka gdzie to wykonalem test ostrosci i FF
      wyszedl piekny wlasnie z 50 1,8
      dobry sprzęt jeszcze lepszy fotograf tylko tyle potrzeba
      "galeria zdjęć artystycznych" www.bandit.digart.pl

      Komentarz

      • p13ka
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 1013

        #4
        Zamieszczone przez Przemek Białek
        no wlasni eten sam przypadek co u mnie!

        dokladnie to samoa z canonem 50 1,8 i teraz z sigma 24-70 2,8 ex dg
        czyli mozna stwierdzic ze to nie sa zwykle przypadki!
        Ja też miałem FF z 50 f/1.4. Wychodził za każdym razem i był doskonale widoczny do f/3.5 włącznie. Tylko, że u mnie, w przeciwieństwie do autora wątku, to było 100% a nie 30%. Robiłem również podobne testy ja ten Twój. Pomogła wymiana na inny egzemplarz.
        Coś te 50-tki jakieś problemowe...

        Komentarz

        • tpop
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 1465

          #5
          ja juz przy 1.8 to nawet nie probuje robic. Zaczynam dopiero od 2.5.
          photography is like feeding heroin, its highly addictive

          Komentarz

          • pejot
            Bywalec
            • 2004
            • 204

            #6
            Przem, nie wiem, co tak nagle z tymi 50'tkami się dzieje, ale... zakładam, że czytałeś i ten wątek?:

            http://canon-board.info/viewtopic.php?t=2351 (moje problemy z FF/BF w 50/1.8II)

            Też kupowałem na allegro (nówka) - jutro powinien dojść do mnie nowy egzemplarz, bo zdecydowałem się odesłać ten co dostałem i zobaczyć, czy tak samo będzie z innym. POWINIEN, bo choć naciskam na sprzedawcę, to wcale jakby mu się nie spieszyło. (Jeszcze jak się okaże, że wysłał mi za pobraniem, i będę musiał za to zapłacić, to...)
            www.browarelefant.pl

            Komentarz

            • Pszczola
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 1760

              #7
              A moze ktos z kolegow jest mi w stanie wytlumaczyc dlaczego ja na moim analogu z 50mm 1.8 nie mam problemow z FF/BF jak i ze wszystkimi posiadanymi przeze mnie obiektywami AF, jak i tymi, ktore do testow podpinalem w ramach uzyczenia od znajomych? Starasznie mnie te wiesci o FF/BF na cyfrakach zrazaja do zakupu cyfraka, choc straszna mam na to ochote.
              EOS 300v + BP, EOS 350d, EFs 18-55 3.5-5.6 II, EF 28-90 4-5.6 II, EF 75-300 4-5.6 III, EF 50mm 1.8 II, EF 85mm 1.8, Auto Revuenon 135 2.8, Pentacon 200 4, 430EX + rożny osprzęt; FED 5B; LOMO LK-A; Lubitel 166B; Minolta AF Big-Finder; Umax AstraCam 1000

              Komentarz

              • p13ka
                Pełne uzależnienie
                • 2004
                • 1013

                #8
                Zamieszczone przez Pszczola
                A moze ktos z kolegow jest mi w stanie wytlumaczyc dlaczego ja na moim analogu z 50mm 1.8 nie mam problemow z FF/BF jak i ze wszystkimi posiadanymi przeze mnie obiektywami AF, jak i tymi, ktore do testow podpinalem w ramach uzyczenia od znajomych? Starasznie mnie te wiesci o FF/BF na cyfrakach zrazaja do zakupu cyfraka, choc straszna mam na to ochote.
                Taka tam moje radosna twórczość :wink: :

                50-tki 1.4 i 1.8 to obiektywy jaśniutkie. Problemy z AF zaczynają się przy bardzo małych wartościach przysłon. Wydaje mi się, że od f/3.5 - 4 właściwie są one niewidoczne.
                Jeżeli odrzucić przyczyny leżące po stronie fotografa oraz biorąc pod uwagę właściwie brak narzekań na FF/BF ze strony "analogowców" (może testy nie są takie proste do przeprowadzenia jak w cyfrze? ) można wnioskować, że albo coś jest nie tak z systemem AF w dslr'ach albo mamy na rynku sporo felernych obiektywów.
                W to drugie aż się nie chce wierzyć.
                Czytałem, że system AF do dslr'ów EOS został zaadoptowany z Elan'a 7 i ponoć ten system właśnie szwankuje w dslrach z matrycą z cropem x1,6 gdyż pierwotnie był on zaprojektowany do pracy na pełnoklatkowcach i nie bardzo sprawdza się na scropowanej matrycy.
                Zatem może ta niekompatybilność daje właśnie o sobie znać w tak jasnych szkłach jak te 50-tki? Wychodzi to również częściej na nie-canonowskich lensach...
                Ciekawy test i wnioski wyciągnął mishkin badając precyzję działania AF w 10D.
                Otwarte pozostają pytania:
                1. dlaczego z innymi egzemplarzami tego samego modelu obiektywu (tak miałem z 50 f/1.4) udaje się uzyskać właściwe ostrzenie w dslr?
                2. dlaczego są dslr (np. egzemplarz Viteza), które ponoć nie mają problemów z AF?
                Powyższe może jednak znaczyć, że wyjątki potwierdzają regułę...

                Komentarz

                • Czacha
                  fotograf
                  • 2004
                  • 4868

                  #9
                  tak, pic w tym ze sensory w 10d i 300d sa zbyt duze do pola kadru... dopiero 20d ma nowe czujniki ktore maja zoptymalizowana wielkosc pkt. ustawiania ostrosci do wielkosci klatki z cropem

                  a dalczego Viteza 10d nie ma problemow z ostroscia? pewnie z tych samych powodow co moj
                  https://www.piotrczechowski.pl

                  Komentarz

                  • Przem

                    #10
                    Plansze

                    Ściągnąłem z netu plansze do testów głębi ostrości i dzisiaj się trochę pobawię. Dziękuję za rady.

                    Komentarz

                    • pejot
                      Bywalec
                      • 2004
                      • 204

                      #11
                      Dla mnie tak czy inaczej pozostanie zagadką, dlaczego jakiekolwiek inne obiektywy poza 50'ką ostrzą rewelacyjne, a owa 50'ka upiera się przy swoim i ostrzyć nie chce... Przecież nie będę kalibrować body pod 50'kę, którą mam zamiar, w porównaniu do innych szkieł, używać stosunkowo rzadko..
                      www.browarelefant.pl

                      Komentarz

                      • Vitez
                        zło konieczne
                        • 2004
                        • 19804

                        #12
                        Zamieszczone przez p13ka
                        2. dlaczego są dslr (np. egzemplarz Viteza), które ponoć nie mają problemów z AF?
                        Powyższe może jednak znaczyć, że wyjątki potwierdzają regułę...
                        Juz gdzies pare razy pisalem to jeszcze i tu napomkne - z Sigmami moj 10D ma lekki FF . Zauwazylem to i z ta 170-500 i z 18-125 i z ta ktorej uzywam - 18-50. na szczescie 170-500 uzywalem chwilke a pozostale dwie sa o wiele lepsze przymkniete do min 5.6 a wtedy FF juz niezauwazalny.
                        Z tego m.in. powodu zrezygnowalem z Sigmy 70-200 2.8 EX - takie szklo chcialem kupic by bez obaw uzywac swiatla 2.8 .. a gdybym mial i z nia FF to bylaby nieuzytczena do planowanych zastosowan .

                        Z Tokinami, Tamronami i Canonami - zadnego problemu z AF nie zauwazylem.

                        Komentarz

                        • Przem

                          #13
                          FF

                          Przeprowadziłem testy i niestety okazuje się, że nie 30 a 90 % zdjęć obiektyw ostrzy 2 cm wcześniej. Dodam, że plansza do testów leżała na stole a aparat był na statywie w odległości około 50 cm od planszy. Sądzę, że w terenie ten FF wydłuży się do kilkunastu centymetrów. Czy jest jakaś technika robienia zdjęć aby się tego pozbyć bez kalibrowania(mam na myśli ostrzenie innym sensorem, nie tym na środku a któryms z bocznych?

                          Komentarz

                          • tpop
                            Pełne uzależnienie
                            • 2004
                            • 1465

                            #14
                            obawiam sie ze w tym przypadku jedyną technika ktora pozwala sie tego pozbyc jest technika robienia zdjec przy minimum f2.5 .
                            photography is like feeding heroin, its highly addictive

                            Komentarz

                            • pejot
                              Bywalec
                              • 2004
                              • 204

                              #15
                              obawiam sie ze w tym przypadku jedyną technika ktora pozwala sie tego pozbyc jest technika robienia zdjec przy minimum f2.5
                              w moim przypadku nie pomagało nawet f4.
                              Pozostaje tylko MF?....
                              www.browarelefant.pl

                              Komentarz

                              Pracuję...