Canon A60 - brak sygnalizacji słabych AKU

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Docent68

    #1

    Canon A60 - brak sygnalizacji słabych AKU

    Witam.

    Mam Canona A60. Od początku nie działa poprawnie funkcja sygnalizacji zbliżającego się rozładowania akumulatorków (wyswietla się wtedy mała czerwona w połowie pusta bateryjka).

    W/g instrukcji (i zdrowego rozsądku również) powinno to działać tak, że gdy na danym komplecie AKU do zrobienia pozostało już niewiele zdjęć (powiedzmy 20 - 30) to wyświetla się ikonka.

    A mój aparat zachowuje się mniej więcej tak:
    Na naładowanych AKU robi zdjęcia (dużo), nic nie zapowiada końca, w pewnym momencie pojawia się ikonka słabych AKU i wtedy, zależnie od humoru aparatu, mogę pstryknąć (jeśli mam wysunięty obiektyw) jeszcze 1 zdjęcie lub już nie i obiektyw się chowa i pisze: "change battery pack".

    Akumulatory są różne (GP, SANYO, Forewer)...
    Napiszcie, proszę, czy to normalne zachowanie Canona, czy może jednak nie!
  • chavez
    Początki nałogu
    • 2006
    • 337

    #2
    To pewnie przez aku. Albo stare, zużyte, albo właśnie wina różnych marek (w sumie nie powinno się łączyć różnych barerii).

    Komentarz

    • Ciosna
      Bywalec
      • 2007
      • 162

      #3
      Tak się składa że mam ten aparacik + 2 komplety akumulatorów Energizer 2100 mAh (nowe). Mam ten sprzęt 3 lata ( jakieś 21 000 photo ) sprawa zasilania jest u Mnie identyczna. Od nowości mam podobną sytuacje, że nagle zapala się czerwona bateryjka, aparat zrobi jeszcze 1 - 5 zdjęć i pada. Czasami tak sie zdarza że zapali się bateria, aparat się wyłącza i nawet obiektyw do końca nie jest w stanie się schować, W jakimś okresie używałem jednorazowych baterii (Philips Extreme, Duracell), Po zapaleniu sie czerwonej bateryjki aparat jeszcze spokojnie robił z 15-20 zdjęć co by oznaczało że rodzaj zasilania (akumulatory lub baterie) odgrywa tu jakąś role. Znajomy ma A75 - i ma identyczny problem. Wydaje Mi się, że to jest niedoróbka canona jeśli chodzi o tą sprawę, Ja się do tego "niedoszlifowania" przyzwyczaiłem, dlatego zawsze mam drugi komplet akumulatorów pod ręką.
      Blog rowerowo-wyprawowy :wink:

      Komentarz

      • -=Festyk=-
        Uzależniony
        • 2005
        • 666

        #4
        To jest normalne zachowanie w tym aparacie i nie masz co się martwić.Wymiana aku też Ci nic nie da.

        ||Galeria

        Komentarz

        • Docent68

          #5
          Dzięki za odpowiedzi.
          Skoro to normalne to ok. To znaczy nie ok, ale rozumiem. Inaczej to ujmując:
          "nienormalne jest normalne".

          Ciosna-też oczywiście, zawsze mam drugi komplet przy sobie. I też zdarza mu się nie schować całkowicie obiektywu.
          No cóż - ten typ tak ma, ale zdjęcia robi bardzo dobre jak na swoją klasę.

          chavez - może nie napisałem wyraźnie, więc poprawiam:
          mam różne marki, ale po 4 sztuki, czyli np. komplet GP, komplet Sanyo itd. i ich nie mieszam.

          Pozdrawiam.

          Komentarz

          • slawek_j
            • 2005
            • 13

            #6
            To jest zwiazane z rozna charakterystyka rozladowywania akumulatorow i baterii. W canonie przyjeli, ze ten sprzet bedzie dzialal na bateriach i wskaznik dostosowali do ich charakterystyki rozladowania (napiecie maleje przez dlugi czas). Natomiast akumulatory trzymaja napiecie i gdy zbliza sie moment rozladowania, to napiecie na nich raptownie spada.

            Komentarz

            • ishi
              Bywalec
              • 2005
              • 145

              #7
              to zdecydowanie normalne.. u mnie też po pojawieniu sie czerwonej ikonki można było zrobić 1-10 zdjęć na różnych aku..
              ______________________________________________

              Komentarz

              Pracuję...