Pliki RAW jako dowody sadowe

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • crater
    Początki nałogu
    • 2006
    • 399

    #1

    Pliki RAW jako dowody sadowe

    Czytajac tematy odnosnie "tajemnisc fotolabow" nasunela mi sie pewna mysl. Otoz w Polskim Prawie pliki raw uznawane sa jako niepodwazalny dowod w sprawach sadowych. Dlaczego - bo jest to pelen zapis z matrycy, podawane sa szczegoly aparatu , ble ble ble. Nie da sie na takim pliku dokonac fotomontazu itp. Z tego powodou policja (nie mowie tu o bochaterach serialu "Kryminalni") uzywaja wlasnie aparatow obslugujacych pliki RAW. Brat mojego znajomego pracuje jako technik w policji. Robi zdjecia lustrzanka.

    Ale pytanie jest inne. Moze troszke bujam w oblokach doszukuje sie teorii spiskowych i wogole. Ale tak sobie pomyslalem. Skoro aparat jest w stanie zakodowac w sobie plik RAW, tzn ze istnieje oprogramowanei napisane przez kogos, ktore ta informacje koduje. Logicznie myslac skoro jest taki program napisany dla aparatu to jaki problem jest w napisaniu go dla komputera.

    I tu moje pytanie. Czy biorac pod uwage to co napisalem wyzej jest mozliwosc zmiany samego pliku raw i "zabawy" na nim. Bo jesli tak tzn ze pik RAW jako dowod sadowy niema racji bytu....
    www.facebook.com/StudioColorbox
  • kane
    Początki nałogu
    • 2004
    • 293

    #2
    ale zdaje sie ze do serii 1D jest przystawka kodujaca zdjecia, czy cus?
    Galeria

    Komentarz

    • akustyk
      gajowy
      • 2004
      • 12226

      #3
      mozliwosc wykorzystania RAW jako dowod jest chyba ograniczona. nie jestem pewny czy nawet wykorzystanie DVK Canona daje tu dostatecznie mocna kryptografie, zeby w mysl polskiego prawa dawalo to moc dowodowa.

      z tego co wiem akurat ustaw w zakresie danych cyfrowych i podpisu cyfrowego nie mamy kompletnie skopanych przez prawnikow i jajoglowych politykierow, bo oprocz tego siedzieli przy nich ludzie, ktorzy maja pojecie o czym mowa
      www albo tez flickr

      Komentarz

      • Tomasz1972
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 3042

        #4
        Fotografowie w policji rzadko korzystają z cyfry , gdyż dowodem może być oryginalny nośnik ( nie plik ) . Czyli policjant po wykonaniu zdjęć musiałby oddać kartę prokuraturze . Obecnie oddaje negatyw . Dlatego jakiś czas temu technicy w policji korzystali z sony zapisuących bezpośrednio na cd .

        Komentarz

        • crater
          Początki nałogu
          • 2006
          • 399

          #5
          nie koniecznie. Wedle jakiejs tam ustaw - kolega prawnik mi podal numerki (wybaczcie moja ignorancje) - RAW jest uzawany na rowni z negatywem kliszy...
          www.facebook.com/StudioColorbox

          Komentarz

          • SebaWolf
            Początki nałogu
            • 2006
            • 324

            #6
            widzialem policjanta z 300d robiacego zdjecia na skrzyzowaniu po wypadku i wydalo mi sie to troche dziwne czy nie wygodniej i prosciej byloby pstrykac im jakims kompaktem, ale po tym co pisze crater miałoby to jakiś sens

            Komentarz

            • akustyk
              gajowy
              • 2004
              • 12226

              #7
              Zamieszczone przez crater
              nie koniecznie. Wedle jakiejs tam ustaw - kolega prawnik mi podal numerki (wybaczcie moja ignorancje) - RAW jest uzawany na rowni z negatywem kliszy...
              w systemie prawa napoleonskim to bodajze jeszcze nic nie znaczy, bo zawsze mozna podac druga ustawe o przeciwstawnym brzmieniu. a wtedy ta gre w wojne przebijaja inne karty.

              z punktu widzenia danych cyfrowych zdjecie RAW per se nie daje gwarancji:
              - pochodzenia (z ktorego aparatu)
              - autorstwa (kto je wykonal)
              - integralnosci (czy nie bylo dlubane), o ile nie uzywa sie DVK czy podobnego rozwiazania
              - momentu czasu (trudne technicznie zagadnienie)

              i z tradycyjnym negatywem przegrywa na dodatek wiekszym wyczuleniem czynnika ludzkiego na manipulacje w danych cyfrowych
              w sensie, ze jak sa do **** fizyczne zabezpieczenia dostepu do banku i co i rusz ktos oddzial napada to ludzie nie placza, ale jak w banku internetowym odkryje sie najdrobniejszy szkopul (od ktorego daleeeeeko do uzytecznych atakow) to z miejsca jest medialna chryja a wladze banku zostaja publicznie zlinczowane
              www albo tez flickr

              Komentarz

              • Vitez
                zło konieczne
                • 2004
                • 19804

                #8
                Zamieszczone przez akustyk
                z punktu widzenia danych cyfrowych zdjecie RAW per se nie daje gwarancji:
                - pochodzenia (z ktorego aparatu)
                - autorstwa (kto je wykonal)
                - integralnosci (czy nie bylo dlubane), o ile nie uzywa sie DVK czy podobnego rozwiazania
                - momentu czasu (trudne technicznie zagadnienie)

                i z tradycyjnym negatywem przegrywa
                Z tych 4 punktow negatyw daje gwarancje chyba tylko integralnosci tak na moje rozumowanie.

                Komentarz

                • akustyk
                  gajowy
                  • 2004
                  • 12226

                  #9
                  Zamieszczone przez Vitez
                  Z tych 4 punktow negatyw daje gwarancje chyba tylko integralnosci tak na moje rozumowanie.
                  z pewnymi dodatkowymi srodkami mozesz wiecej osiagnac. typu numerowane rolki wydawane przez sad (autorstwo). co do czasu i pochodzenia to gorzej, bo wymagaloby aparatow z okreslonymi ceryfikatami itd. itp., czego sie w praktyce nie robi. prawdopodobnie z braku takiej potrzeby, bo technicznie to by sie dalo obejsc/

                  aczkolwiek rozumowanie masz sluszne, bo wiele rozwiazan "fizycznych" (wspomniana bankowosc "okienkowa", czy chocby uwierzytelnianie "przez dowod osobisty") jest znacznie bardziej o kant d... niz elektroniczne odpowiedniki, ktore jednak obwarowuje sie bez porownania wiekszymi twierdzami prawnymi



                  inna kwestia, ze wszystkie ww. zalozenia mozna dzisiaj zrealizowac w cyfrze, pod warunkiem dodania pelnoprawnego gniazda SD, na karty chipowe lub wtyczki USB
                  a to ze tego nie ma - widac rynek jeszcze nie potrzebuje
                  Ostatnio edytowany przez akustyk; 984.
                  www albo tez flickr

                  Komentarz

                  • stdanielo
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 1081

                    #10
                    Zawsze można sfotografować zmontowane zdjęcie i co wtedy? Negatyw czy też RAW też będzie dowodem, ale sytuacja-zdarzenie może być zmontowana.
                    www.kondereszko.pl
                    https://www.flickr.com/photos/stdanielo/

                    Komentarz

                    • KuchateK
                      Pełne uzależnienie
                      • 2005
                      • 4895

                      #11
                      Canon wystepowal dla DVK o certyfikat ISO (ISO 15408 ), wiec chyba jednak sie to nadaje.

                      A o ile ktos perfidnie nie zmieni daty przed zrobieniem zdjecia podpisany przez puszke RAW daje wiecej mozliwosci weryfikacji jak negatyw... Mozna potwierdzic zarowno date, integralnosc jak i puszke z ktorej pochodzi fota, co umozliwia (przynajmniej posrednio) zweryfikowac autora. Brakuje tylko upchanych chipow gps do weryfikacji miejsca. Miejsce w exifach juz jest

                      Rynek nie potrzebuje nic wiecej, bo obecnie stosowane metody sa w zupelnosci wystarczajace. Certyfikat iso to nie w kij dmuchal, jak z podpisywaniem rolki przez sad (bo to strasznie trudno zmienic zawartosc kasetki ).

                      A sfotografowac zdjecie to mozna i analogiem.
                      ...

                      Komentarz

                      • eternus
                        Uzależniony
                        • 2004
                        • 668

                        #12
                        Po pierwsze nie ma czegos takiego jak dowod bezwzgledny, ktory by zawsze przesadzal o wyroku. Dlatego rozny nosnik / rozne zdjecia to rozna moc dowodowa - wedlug uznania sedziego. A to dlatego, ze w Polsce, jak w kazdym szanujacym sie demokratycznym panstwie prawa <rotfl> (przepraszam - nie moglem sie powstrzymac przed tym smiechem) jest "swobodna ocena materialu dowodowego". I to od skladu orzekajacego zalezy jak duza wage do danego zdjecia (dowodu) beda przywiazywac i co na ich podstawie uznaja za udowodnione.
                        EOS 300D + dotatki + Digital Ixus
                        "Zawsze nadchodzi godzina w historii, kiedy ten, który ośmieli się powiedzieć,
                        że dwa i dwa to cztery, jest karany śmiercią. (Albert Camus)

                        Komentarz

                        • arturs
                          Pełne uzależnienie
                          • 2006
                          • 4196

                          #13
                          Dla polskiego sądu dowodem jest to co sad uzna za dowód - jak pokazuje ostatnio głośny przykład samobójstwa 14-latki z powodu problemów szkolnych nawet film z komórki może byc dowodem - w naszym systemie prawnycm jako dowód może byc zgłoszone cokolwiek i sąd decyduje o wiarygodności takiego dowodu.. I nie ma znaczenia czy to raz, jpg czy klisza.. oczywiście "moc" dowodu może być różna (czyli możliwośc spreparowania pliku) ale sądy orzekają nie tylko w oparciu o zdjęcia ale i inne rzeczy (np. zeznania świadków). Wiem bo w mojej branży często mam do czynienia z policją w aspekcie techniczej ochrony mienia - często zgrywam dane z rejestratorów video zainstalowanych w różnych miejscach - często jedynym możliwym formatem jest avi z jakimś popularnym kodekiem bez znaków wodnych - i często taki film jest uznawany za dowód - oczywiście policja ma też swoje sposoby na dojście prawdy - i film tylko wspomaga inne dowody.. Aha - i u nas nie ma znaczenia (co często widać w filmach amerykańskich) sposób zdobycie dowodu - czyli ktoś może np. ukraść np. narzędzie zbrodni i przedstawić jako dowód. Od tego czy zostanie uznany za wiarygodny jest sąd..

                          Pozdr
                          Artur
                          5DmkI, C85f1.2|580 EXII|

                          Komentarz

                          • Mac
                            Pełne uzależnienie
                            • 2004
                            • 2063

                            #14
                            O ile mnie pamięć nie myli to na stronie FBI był link z materiałami (informacjami) dotyczącymi wyżej dyskutowanego problemu. Spróbuję jutro poszukać tych informacji.
                            EOS 5D/BG-E4, EOS-300V, EF 16-35/2.8 | EF 24-105/4 | EF 70-200/2.8| EF 100-400/4.5-5.6 | EF 15/2.8 Fisheye | EF 35/1.4 | EF 135/2| EF 100/2.8 Macro | EF MP-E 65/2.8 Macro | Lensbaby Composer | 580 EX II | MR-14EX | PowerShot SX1 IS, Gitzo 1540, 682B

                            Komentarz

                            • crater
                              Początki nałogu
                              • 2006
                              • 399

                              #15
                              Mac bylbym wdzieczny. Ciekawi mnei zagadnienie z punktu widzenia czysto technicznego - chyba musze przestac ogladac te filmy o FBI, CIA i innych NBA ;P
                              www.facebook.com/StudioColorbox

                              Komentarz

                              Pracuję...