Metody focenia w gorach, na sniegu...

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • ziemna
    Bywalec
    • 2005
    • 117

    #1

    Metody focenia w gorach, na sniegu...

    Szczęściarz Ja nabyłem pierwszy jaki spotkałem na baterie AA. Na inny nie trafiłem. A ta mozliwość upychania po kątach mi się podoba.

    Co do gór, to jednym z poważnych argumentów za nabyciem cyfry były kiepskie doświadczenia ze zdjęciami z nart. Od paru lat stan mojego serca uniemożliwia mi łażenie po górach, ale zjeżdżanie to już nie taki wysiłek i we Francji można się nieźle tym pobawić za mniejsze pieniądze niż w ojczyźnie. Ale jak robiłem analogowym EOSem 300, często miałem kłopoty z naświetleniem, tak jakby aparat nie zawsze respektował zalecenia fachowców na temat focenia na śniegu etc., których starałem się trzymać. A efekty były widoczne dopierto po wywołaniu w Polsce, a więc za późno by coś zmienić i za późno by pamiętać konkretne ustawienia aparatu.
    Mam nadzieję, że w tym roku to sobie odbiję. Stąd z uwagą czytałem Twój post na innym wątku o zapisywaniu w raw-ie i niedoświetlaniu. I stąd pytanie o filtry (mam Hoye). Teraz chcę wziąć notebooka i na gorąco porownywać wyniki i ewentualnie powtarzać. Dlatego skrzętnie zbieram wszelkie uwagi techniczne. Zwłaszcza jak masz w dorobku takie widoczki...
    EOS 300D, EOS 300, 580EX, gripy, parę szkieł ale bez "L", + nostalgia: Zorkij, Zenit i parę szkieł M42
  • muflon
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 6763

    #2
    Vitez, przenoś ;-)

    Zamieszczone przez ziemna
    Stąd z uwagą czytałem Twój post na innym wątku o zapisywaniu w raw-ie i niedoświetlaniu. I stąd pytanie o filtry (mam Hoye). Teraz chcę wziąć notebooka i na gorąco porownywać wyniki i ewentualnie powtarzać. Dlatego skrzętnie zbieram wszelkie uwagi techniczne.
    Czyli chodzi bardziej o zdjęcia na śniegu niż w górach No ale to jest w sumie takie zdroworozsądkowe kombinowanie przecież... jeśli jest wszędzie biało - korekcja na -2, no, może na -1.5. Do tego manual WB na śnieg. Albo RAW jak ktoś lubi

    Jeśli chodzi o filtr UV to jest on przydany w wysokich górach (powyżej 2k), pozwala zlikwidować ten "błękitny zafarb" który powstaje na wszystkim co daleko.

    Pomysł z notebookiem fajny - ale licz się z tym, że w ten sposób ocenisz co najwyżej ogólną poprawność naświetlenia, kadr i ostrość. Niestety żeby ocenić kolory, potrzebny jest porządny skalibrowany monitor - zwłaszcza jeśli przeglądasz "na gorąco" w zmiennych warunkach oświetleniowych. I niestety ostatnio dość często się o tym przekonuję

    Zamieszczone przez ziemna
    Zwłaszcza jak masz w dorobku takie widoczki...
    Eee tam dorobek... Tak jak napisałem - to jest zwykłe pstrykanie. Tyle że w fajnych miejscach
    zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

    Komentarz

    • Krzychu
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 3611

      #3
      Zamieszczone przez muflon
      Czyli chodzi bardziej o zdjęcia na śniegu niż w górach No ale to jest w sumie takie zdroworozsądkowe kombinowanie przecież... jeśli jest wszędzie biało - korekcja na -2, no, może na -1.5. Do tego manual WB na śnieg. Albo RAW jak ktoś lubi
      Jesteś pewien że - (minus) 2 / 1.5 ?
      Pozdrowienia,
      KZ
      KZ Aviation Photography

      Komentarz

      • maku
        Uzależniony
        • 2004
        • 563

        #4
        Korekcję warto zadać nawet robiąc w RAW. Owszem da się potem wyciągnąć ale odbywa się to często kosztem jakości – wnoszenie szumów.
        Po moich doświadczeniach mogę powiedzieć że +1 można zadać w „ciemno” a często okaże się że to jeszcze za mało.

        Komentarz

        • Vitez
          zło konieczne
          • 2004
          • 19804

          #5
          Zamieszczone przez maku
          Korekcję warto zadać nawet robiąc w RAW. Owszem da się potem wyciągnąć ale odbywa się to często kosztem jakości – wnoszenie szumów.
          Owszem, korekta z minusa na plus w RAW (czyli rozjasnianie) wnosi szumy ale... przy iso400 i wiecej (w 10D i mniej, w 20D pewnie w iso800 i wiecej - zalezy od body). A kto robi na iso400 na bialym sniegu?

          Komentarz

          • gietrzy
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 5727

            #6
            Zamieszczone przez Vitez
            A kto robi na iso400 na bialym sniegu?
            Michael Reichmann
            the silence is deafening

            Komentarz

            • Vitez
              zło konieczne
              • 2004
              • 19804

              #7
              Zamieszczone przez gietrzy
              Zamieszczone przez Vitez
              A kto robi na iso400 na bialym sniegu?
              Michael Reichmann
              No przeciez widac ze high-key to specjalnie w to iso uderzyl :P .
              Znajdz lepszy przyklad :P

              Komentarz

              • maku
                Uzależniony
                • 2004
                • 563

                #8
                Właśnie o ISO400 myślałem. Niestety czasami się przydaje np. szybszy narciarz w gorszych warunkach oświetleniowych a do tego jeszcze ciut dłuższa ogniskowa.

                Oczywiście można to przeżyć ale zawsze da się więcej wycisnąć z poprawnie skorygowanego zdjęcia niż z niedoświetlonego.

                Komentarz

                • Tomasz Golinski
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 8623

                  #9
                  Właśnie wróciłem z Gór Izerskich.

                  Metoda: pomiar zwany podobno IRE (punktem na najjasniejszy punkt i +2EV).

                  ISO owszem zdarza się nawet 400 (zwłaszcza przy 300mm i pochmurnej pogodzie lub wieczorkiem: kolo 15-16).

                  Rezultaty pokażę wkrótce.
                  30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
                  Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



                  Komentarz

                  • muflon
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 6763

                    #10
                    Zamieszczone przez Krzychu
                    Jesteś pewien że - (minus) 2 / 1.5 ?
                    Ej, no mi się to zawsze pieprzy :-) Ostatnim razem jak pisałem to też przekręciłem

                    Ideologicznie: trzeba aparat ustawić tak, żeby mierząc na biały śnieg ustawił ekspozycję tak, żeby śnieg był biały, a nie "średnioszary". Mniejsza o numerki, po dwóch próbach każdy załapie w którą stronę trzeba pokręcić tym kółkiem ;-)


                    A ja zrobiłem sobie dziś wycieczkę nad skute lodem jezioro. Widoki zapierające dech, żaglówki całe w lodzie, fantazyjne kształty na drzewach.. Nawet na Euronews moją wioskę pokazywali A fotki gazetowe można znaleźć tu: http://www.tdg.ch/tghome/toute_l_inf...rsoix__28.html

                    Ja jak na złość chyba zapomniałem o swoich własnych zaleceniach i większość zdjęć będzie do sporej poprawki. Ale za to odbyłem chrzest bojowy 20D - ochlapała mnie taka fala, że tylko szybko wyciągnąłem baterie i pobiegłem do domu (szczęśliwie niedaleko). Z aparatem skutym lodem - nie mówiąc o ubraniach :-) Poza tym przetestowałem w tych warunkach (później, po osuszeniu ;-) ) databanka - po zrzuceniu 6 1GB kart pełnych RAWów nie wykazywał żadnych objawów zużycia baterii :-D A robi to na tyle szybko, że w zasadzie to nie chce się nawet wyciągać drugiej karty
                    zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

                    Komentarz

                    • sv

                      #11
                      Sporo fotografuję zimą i pozwolę sobie wtrącić moje "dwa grosze". Trudno jakoś jednoznacznie określić w jaki sposób ustalać ekspozycję zimą, ponieważ warunki pogodowe bywają bardzo różne. Najtrudniej moim zdaniem fotografować zimę przy braku słońca, mgle itd. Brak kontrastów powoduje, że takie zdjęcia są najczęściej niedoświetlone. Przykład zdjęcia:

                      dużo łatwiej fotogtafuje się w pełnym słońcu, gdzie (niebieskie) niebo stanowi doskonały kontrast dla śniegu (nigdy w takich wypadkach nie używam polara, bo niebo "wychodzi" za ciemne. Przykład:

                      Przy takiej pogodzie bez problemu można "umieścić" słońce w kadrze.
                      Kolejny temat to zachody słońca:
                      też stosunkowo proste, ponieważ kontrast pomiędzy niebem a śniegiem nie jest duży
                      przykład:


                      To chyba tyle
                      PS wszystkie prezentowane zdjęcia zrobiłem w styczniu/lutym 2004. W tym roku dopiero od kilku dni mamy w Beskidach sporo śniegu )

                      Komentarz

                      • Vitez
                        zło konieczne
                        • 2004
                        • 19804

                        #12
                        Zamieszczone przez muflon
                        Ideologicznie: trzeba aparat ustawić tak, żeby mierząc na biały śnieg ustawił ekspozycję tak, żeby śnieg był biały, a nie "średnioszary". Mniejsza o numerki, po dwóch próbach każdy załapie w którą stronę trzeba pokręcić tym kółkiem ;-)
                        A co jesli trzeba na szybko pstryknac na sniegu? Nie ma czasu na kombinacje i trzeba szybko ustawic korekte... Nie ma "poprobuj sobie" :P .
                        Zasada jest prosta: duza ilosc jasnego sniegu w kadrze myli swiatlomierz i ten mysli ze jest jasno co powoduje niedoswietlenie. Dlatego trzeba dac korekte NA PLUS zeby przeswietlic ale w praktyce - doswietlic. Mniej wiecej +1EV przy mniej wiecej polowie kadru wypelnionej sniegiem i/lub niebem .

                        Tak btw... wiekszosc ksiaezk foto o tym mowi .

                        po zrzuceniu 6 1GB kart pełnych RAWów
                        ... pstrykacz zawodowy .

                        Komentarz

                        • Tomasz Golinski
                          Pełne uzależnienie
                          • 2004
                          • 8623

                          #13
                          Przy okazji wkurza ograniczenie do +/-2 EV. Czasem przydałoby się więcej i już trzeba M lub celować koło słońca W moim starociu było +/-5EV... To się nazywa postęp...
                          30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
                          Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



                          Komentarz

                          • krwisty
                            Początki nałogu
                            • 2004
                            • 372

                            #14
                            Mialem okazje spedzic tydzien we Aplach Trydenckich i fotografowalem w zaleznosci rzecz jasna od warunkow -1EV z pomiarem centralnie wazonym, ISO 100 lub 200 (raczej setka). Chociaz glownie koncentrowalem sie na robieniu zdjec w ruchu, nie widokow - dlatego tez do tego dochodzilo AI SERVO i zdjecia seryjne (oj jak to pieknie zjada baterie )... efekty do zobaczenia np TU
                            Martin Gorczakowski

                            Komentarz

                            • sv

                              #15
                              Mysle, ze nie ma co demonizowac tematu, bo tak naprawde problem dotyczy tylko slajdow; cyfra ma histogram a film jest tolerancyjny jezeli chodzi o naswietlanie

                              Komentarz

                              Pracuję...