Rozsądny wybór szkieł do fotografii na 400D

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • sadaman
    Początki nałogu
    • 2006
    • 294

    #1

    Rozsądny wybór szkieł do fotografii na 400D

    Witam
    Trochę ostatnio na CB podpytywałem odnośnie wstępnych zakupów różnych szkieł...ich możliwości a także tego co oferują w swojej klasie.
    W rezultacie na te chwilę na żadne z tych szkieł się nie zdecydowałem głównie dla z uwagi na to że są to szkła standartowe w sensie niewiele odbiegające jakością od kita - testowałem wczoraj 28-105 f3.5-4.5 Canona II - jak dlamnie rozczarowanie (Nie zauważyłem aby ostrzył przed obiektem lub poza nim, jednak jakość zdjęć muszę przyznać że była średnia...słaby kontrast, niezbyt ostre raczej mydlane / w takiej sytuacji wole Kita )

    Zatem proszę o podpowiedzi w kwesti moich wyborów:

    Co do obecnie posiadanych obiektywów to wiadomo jest CANON 17-40, oraz SIGMA 70-200 APO.

    1. 17-40 raczej zostaje z uwagi na swoje zalety oraz jakość zdjęć, aczkolwiek nie ukrywam że chodzi mi po głowie jego pozbycie się, by zakupić coś na szeroki kąt w stylu CANON 10-22 lub TOKINA 12-24 / chciałbym uniknąć dublowania się zakresów w przedziale od 17 do 24mm. Z drugiej jednak strony budżet nie pozwala mi na inwestycje w 24-105 Canona tak by idealnie wszystko się pokrywało, natomiast Tamrony szaleja z AF wrrr, a jak narazie wszystkie jakie testowałem z tej stajni prezentowały w tej kwestii dno...BEZ URAZY.

    2. Innym rozwiązaniem jest pozostanie przy 17-40 i pokrycie dziury w zakresie 40-70mm, alternatywą dlamnie był Canona 28-105 / jednak okazał się złym wyborem.
    Dlatego zastanwiam się mocno nad uzupełnieniem tej dziury stałką.
    Do wyboru mam zakup plastikowego Canona 50 1.8, ewentualnie 50 1.2 w znacznie lepszym wykonaniu lub Canon 85mm (podobno najlepsza stałka).
    Pytanie tylko czy stałka oprócz tego że zaoferuje mi znakomitą jakość zdjęć do portretu, podoła także zdjęciom w plenerze nie koniecznie portretowym.

    3. Co do tych 85mm / posiadam obecnie 70-300 Sigmy która ten zakres pokrywa - lecz domyślam się że jakością zdjęć w żaden sposób nie dorówna stałce Canona.
    Jednak - i tu także pytanie o radę - zamierzam zmienić w niedalekiej przyszłości SIGME na CANONA 70-200 f4.
    Czy obiektyw ten także nie dorównuje jakością stałce 85mm?
    No i czy wogóle warto pozbywac się Sigmy dla o ponad 100% droższego Canona.

    Na koniec aby uporządkować ten wątek.
    Chodzi mi po głowie konfiguracja
    1. Szeroki kąt Canon lub Tokina + pozostaje 17-40 + tele pozostaje Sigma
    2. 17-40 plus stałka 50 lub 85mm + zostaje SIgma lub zmiana na Canona 70-200mm

    Może trochę zawiłe to co napisałem, jednakże proszę o wyrozumiałość i przyradzenie.
    Interesuje mnie robienie zdjęć w tzw biegu czyli podczas spacerów - szybkie strzały, krajobraz, przyroda, zwierzątka, ptaszki, makro, archtektura, portret, zdjęcia nocą.

    Dodam że w przyszłości - jeśli będzie mnie stać - zapewne przejde na FF
    Dziękuję za odpowiedzi
    Ostatnio edytowany przez sadaman; 7756.
    Pucha i słoki
  • TomS
    Uzależniony
    • 2006
    • 880

    #2
    Ja bym wybrał 2 opcje. Zostawił 17-40, zmienił na 70-200 a ze stałek to już zależy tylko od ciebie która ogniskowa ci bardziej pasuje.

    Komentarz

    • ecki74
      Początki nałogu
      • 2006
      • 289

      #3
      Zamieszczone przez TomS
      Ja bym wybrał 2 opcje. Zostawił 17-40, zmienił na 70-200 a ze stałek to już zależy tylko od ciebie która ogniskowa ci bardziej pasuje.
      Ja również pozostawiłbym 17-40 (jak by ni ebyło to L-ka) do tego wziąłbym 70-200 L/4 - a stałka no ta 50 1.8 wg mnie jest niczego sobie można nią zrobic niezłe zdjęcia a tobie w pewnym zakresie zapełniłoby dziurę między 40 - 70. Lecz myślę że tak stałka nie jesty tylko do zapychania 40-70 lecz robienia fajnych zdjęc portretowych.
      -owe zabawki + parę zoom-ów ; coś stałego i błysk

      uczę się robić ... zdjęcia i stronkę ... www.ecki74.za.pl

      Komentarz

      • sadaman
        Początki nałogu
        • 2006
        • 294

        #4
        cięzko

        Ecki74 napisał:
        Ja również pozostawiłbym 17-40 (jak by ni ebyło to L-ka) do tego wziąłbym 70-200 L/4 - a stałka no ta 50 1.8 wg mnie jest niczego sobie można nią zrobic niezłe zdjęcia a tobie w pewnym zakresie zapełniłoby dziurę między 40 - 70. Lecz myślę że tak stałka nie jesty tylko do zapychania 40-70 lecz robienia fajnych zdjęc portretowych.
        Wiem że robi bardzo fajne zdjęcią ta 50-tka, ostatnio ją stestowałem w mieszanym sztucznym oświetleniu zwykłe żarówki i retęciówki - i na 50 fotek strzelanych na szybko około 10 było przestrzelonych - zatem jak sądze to dobry wynik jak na takie szkło?!
        I myślę że to byłby dobry wybór fatycznie - tylko jak zawsze pozostaje pytanie czy lepiej dołożyć i być może zyska się 50-ke lepiej wykonaną?
        Z drugiej strony jednak jest 85mm - które podobno znacznie bardziej nadaje się do portretu ale jednocześnie nie zapełnie nim dziury a nawet zdubluje już posiadany zakres
        Pucha i słoki

        Komentarz

        • TomS
          Uzależniony
          • 2006
          • 880

          #5
          sadamam napisał:
          Z drugiej strony jednak jest 85mm - które podobno znacznie bardziej nadaje się do portretu ale jednocześnie nie zapełnie nim dziury a nawet zdubluje już posiadany zakres
          Wg mnie wszystko zależy czy bardzo ci przeszkadza ta dziura. Ja początkowo miałem taką samą dziurę i dopiero przeszkadzało mi to jak robiłem wesele znajomym (w szczehólności w kościele).

          Komentarz

          • ecki74
            Początki nałogu
            • 2006
            • 289

            #6
            Przy wyborze stałki nie zawsze trzeba brac pod uwagę tzw wypełnienie dziury , gdyż tak jak pisałem nie wydaje mi się aby to był do takiego traktowania. Dla mnie jedną z jego podstawowych funkcji to właśnie portret.
            -owe zabawki + parę zoom-ów ; coś stałego i błysk

            uczę się robić ... zdjęcia i stronkę ... www.ecki74.za.pl

            Komentarz

            • slawi_3000
              Uzależniony
              • 2006
              • 568

              #7
              To, że 50-ka zapcha ci dziurę 40-70, to teoria, która nie sprawdza się w praktyce. To zakres 64-125, optymalny dla krótkiego tele reporterskiego i optimum portretu. Z zoomem siłą rzeczy poszerzysz w dół do 24-28 i będzie to obiektyw, który będziesz miał 80% czasu na body. Mój wybór w grupie amatorskiej: 28-70 3,5-4,5 II (najlepsza ostrość, niestety silnik AF) - rzadki, ale jest aktualnie do kupienia http://canon-board.info/showthread.php?t=18855, albo 24-85 (USM, 24 mm). 17-40 to piękny zakres i bardzo dobra jakość obrazu - można go zamienić na coś w zakresie 10-20, ale bez pośpiechu i z rozwagą.

              Komentarz

              • paweleverest
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 1138

                #8
                patrząc na twoją stopke ja bym jednak bral i zbierał na 24-105 4,0L IS - sprzedaj kita bedzie juz 150 zł do przodu

                Komentarz

                • slawi_3000
                  Uzależniony
                  • 2006
                  • 568

                  #9
                  Zamieszczone przez paweleverest
                  patrząc na twoją stopke ja bym jednak bral i zbierał na 24-105 4,0L IS - sprzedaj kita bedzie juz 150 zł do przodu
                  Jasne, że jest dobre rozwiązanie. Ciągle mnie jednak gnębią pytania: Czy istnieje życie bez L-ek? Czy da się spędzić młodość z kitem? ;-) . Używane (innych nie ma) 28-70 3,5-4,5 jest 11x tańsze od 24-70L. Oczywiście, 24-70L jest w 100% warte swojej ceny. Jasne, trzeba by zdefiniować, co jest rozsądnym zestawem do cropa - dla mnie jest to EF 16-35 + EF 24-70L + EF 70-200/2.8 (15k PLN, lekko licząc). Jeśli komuś nie zależy na świetle, a bardziej na UWA, to optymalny jest EF-S 10-22, EF 24-105 i EF 70-200/4 (8k PLN). Ale rozsądnym nazwałbym zestaw EF-S 18-55 + EF 24-85 + EF 100-300 (2k PLN), przy czym pierwszym do wymiany (np. na 17-40) byłby kit.

                  Komentarz

                  • gwozdzt
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 5780

                    #10
                    Zamieszczone przez slawi_3000
                    Jasne, trzeba by zdefiniować, co jest rozsądnym zestawem do cropa -
                    dla mnie jest to EF 16-35 + EF 24-70L + EF 70-200/2.8
                    Jeśli komuś nie zależy na świetle, a bardziej na UWA, to optymalny jest EF-S 10-22, EF 24-105 i EF 70-200/4
                    Ale rozsądnym nazwałbym zestaw EF-S 18-55 + EF 24-85 + EF 100-300
                    Tu ładnie widać coś, co od pewnego czasu zauwazam, a mianowicie, ze zmorą cropa jest konieczność używania trzech szkieł.
                    Dla pełnej klatki zdecydowanie wystarczą dwa: 24-coś tam oraz 70-coś tam.
                    W moim przypadku bedą to 24-85 + 70-210, oba f/3,5-4,5 USM, ale zestawów można wykombinować mnóstwo:
                    24-105L + 70-200L (jeden z czterech)
                    24-70L + 70-200L j.w.
                    24-105L + 100-400L
                    i dopóki nie będziemy potrzebować UWA to w większości przypadków obchodzimy się dwoma obiektywami typu spacerzoom i telezoom :-)
                    Pozdrowienia, Tomek

                    Komentarz

                    • Tomasz1972
                      Pełne uzależnienie
                      • 2005
                      • 3042

                      #11
                      Teoretycznie przy kropie też wystarczą dwa szkła
                      EF-S 18-55 , oraz EF 55-200mm f/4,5-5,6 II USM

                      Komentarz

                      • gwozdzt
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 5780

                        #12
                        Zamieszczone przez Tomasz1972
                        Teoretycznie przy kropie też wystarczą dwa szkła
                        EF-S 18-55 , oraz EF 55-200mm f/4,5-5,6 II USM
                        Teoria znacznie odbiega od praktyki - to raz :-)

                        A po drugie to owszem, dwa powyższe wystarczą moze na start.

                        Ale już z troszkę wyzszej półki (typu f/3,5-4,5 USM) jest bardzo źle.
                        17-85IS oraz 70-300IS są już bardzo ciemne (f/4-5,6) i stosunkowo drogie.
                        A poza tym nie ma żadnego spacerzooma od 15mm (żeby dało po cropie to co 24mm)

                        Co do L-duetu do cropa to w ogóle nie ma odpowiednika.
                        Pozdrowienia, Tomek

                        Komentarz

                        • KwAs
                          • 2007
                          • 11

                          #13
                          Tez sie zastanawiam nad powiekszeniem rodzinki obiektywow wprawdze nie mam kasy jeszcze ale pomarzyc mozna . W pierwszej kolejnosci chcielbym kupic 50 1.8 pozniej sigme 70-300 APO dalej po zebraniu kasy zmiana Kita na (i tu jest wlansie problem): Sigma 17-70mm F/2.8-4.5 DC MACRO lub Sigma 18-125 mm f/3,5-5,6. Poradzcie mi co lepiej wziasc? sigma 17-70 ciagnie mnie przez jasnosc zas Sigma 18-125 za zakres (taki uniwersalny) ale odrzuca mnie jasnosc Moze macie inne propozycje (ale w rozsadnych cenach na L-ki mnie nie stac ) ? Wogole co myslicie o tym takiej kolejnosci kupowiania sprzetu? o tym zestawie?

                          Komentarz

                          • Blindseeker
                            Uzależniony
                            • 2006
                            • 522

                            #14
                            Zamieszczone przez KwAs
                            Sigma 17-70mm F/2.8-4.5 DC MACRO lub Sigma 18-125 mm f/3,5-5,6.?
                            Jeśli wybór pomiędzy 2 w/w obiektywami, to tylko Sigma 17-70.

                            Komentarz

                            Pracuję...