kurz na skanie/filmie

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • dan7770
    Zablokowany
    • 2006
    • 119

    #1

    kurz na skanie/filmie

    zmienilem fotolab i wywolalem film + skany z tego.na wielu pojawiaja sie biale plamki,pajaczki itp. czy moze byc to wina aparatu? w srodku raczej kurzu nie ma.zreszta poprzednie rolki byly ok.to wina pana co to skanowal ? patrzac na wywolany film pod powiekszeniem nie widac zadnych brudow. film konica vx 200. przykladowe zdjecie :
  • Cyfer

    #2
    To zdecydowanie kłaczki z brudnego skanera, lub nieoczyszczonego filmu. Jeśli było to skanowane w negatywie to "kłaczki" zablokowały drogę światła i dlatego są teraz białe..

    Komentarz

    • strus_pedziwiatr
      Bywalec
      • 2006
      • 191

      #3
      Mogą to być również ubytki z filmu, co się niestety dość często zdarza i wtedy gdybyś miał pod ręką np. technologię ICE skanerów Nikona to by ona to zniwelowała. Zapytaj o to w fotolabie, czy z tego korzystali i czy mają w ogóle takie możliwości.

      Komentarz

      • Scream
        Początki nałogu
        • 2005
        • 295

        #4
        Jak robię odbitki w ciemni, to wychodzą mi takie białe plamki, albo kłaczki kiedy w powiększalniku jest brudne szkiełko,bądź sam negatyw. Wystarczy przedmuchać dobrze i znika.

        Jeżeli natomiast jest tak jak napisałeś, czyli film czysty to pozostaje tu tylko wina labui ich brudnego skanera. Zgłoś reklamacje, jeżeli jest to możliwe.

        Komentarz

        • januszP.
          Uzależniony
          • 2006
          • 634

          #5
          na 100% nie jest to wada filmu, czy zdjecia. Jest to kurz.
          Ja skanuje co prawda na domowy skanerze. klatki wydaja sie czysciutkie a na skanach widac kłaczki. Tez nie bardzo wiem jak z tym walczyc. Ale w labach to niedopuszczalne!

          Komentarz

          • Redskull
            Coś już napisał
            • 2006
            • 95

            #6
            Pozatym gdybys mial cos w aparacie to na skanach byloby czarne a nie biale
            Niestety wiele labow dla szykosci obslugi rezygnuje z wlaczania funkcji uzupelniania ubytkow...
            Pozatym nie kazdy lab ma coolscana lub pakona Absurd, bo znam laboludzi, ktorzy na plaskich skanuja
            stuff, czyli wszystko co przeszkadza w robieniu dobrych zdjęć...

            Komentarz

            • Bagnet007
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 1344

              #7
              Zamieszczone przez Redskull
              Pozatym gdybys mial cos w aparacie to na skanach byloby czarne a nie biale
              Jakim cudem :smile: ? Jeśli już to tylko na pozytywach.
              Mi w zwykłych labach przytrafia się to dość często, ale po chwili działania w PSie nie ma śladów.

              Komentarz

              • MacGyver
                Cenzor
                • 2006
                • 7043

                #8
                A mój lab usuwa wszytskie tego typu śmieci. Czasami, jak chcę z klatki uzyskać "to coś więcej" czego nie da lab, skanując automatem całą rolkę, to dopiero widzę ile tego na prawdę jest.
                Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                Komentarz

                • krzyssp
                  Bywalec
                  • 2013
                  • 246

                  #9
                  Odp: kurz na skanie/filmie

                  Witam, przepraszam za odkop ale żeby potem nie bylo że na forum nie szukałem przed założeniem tematu Wywołuję filmy w domu, resztę wyposażenia też mam ale już susząc filmy widzę że osadza się na nich kurz gołym okiem (!). Wydaje mi się, że kiedyś słyszałem o czymś takim jak dodatkowa chemia do filmu zapobiegająca osadzaniu się kurzu, dobrze słyszałem? I jeśli tak, to jak to się nazywa?

                  Komentarz

                  • igor58
                    Pełne uzależnienie
                    • 2006
                    • 1872

                    #10
                    Odp: kurz na skanie/filmie

                    wszystkie syfki można wystemplować w PS, trochę czasu to zajmuje, ale warto
                    filmu nie da się wyczyścić idealnie, zawsze coś tam zostanie

                    Komentarz

                    • michalab
                      Pełne uzależnienie
                      • 2006
                      • 1580

                      #11
                      Odp: kurz na skanie/filmie

                      np. tetenal mirasol
                      Zapraszam

                      Komentarz

                      • jacek_73
                        Pełne uzależnienie
                        • 2010
                        • 2587

                        #12
                        Odp: kurz na skanie/filmie

                        Zamieszczone przez krzyssp
                        Witam, [...].Wydaje mi się, że kiedyś słyszałem o czymś takim jak dodatkowa chemia do filmu zapobiegająca osadzaniu się kurzu, dobrze słyszałem? I jeśli tak, to jak to się nazywa?
                        Preparat Antistatic Spray
                        Jestę fotografę
                        miszcz martwi się o podpis

                        Komentarz

                        • krzyssp
                          Bywalec
                          • 2013
                          • 246

                          #13
                          Odp: kurz na skanie/filmie

                          Gdybym chciał pliki obrabiać na komputerze to bym sobie strzelał cyfrowym aparatem, ale mam ciemnię to chcę ją jak najlepiej wykorzystać

                          Komentarz

                          • rbit9n
                            Bywalec
                            • 2007
                            • 223

                            #14
                            Odp: kurz na skanie/filmie

                            Zamieszczone przez krzyssp
                            Witam, przepraszam za odkop ale żeby potem nie bylo że na forum nie szukałem przed założeniem tematu Wywołuję filmy w domu, resztę wyposażenia też mam ale już susząc filmy widzę że osadza się na nich kurz gołym okiem (!). Wydaje mi się, że kiedyś słyszałem o czymś takim jak dodatkowa chemia do filmu zapobiegająca osadzaniu się kurzu, dobrze słyszałem? I jeśli tak, to jak to się nazywa?
                            gdzie suszysz filmy? jeśli w łazience, to dobrze jest przed wołaniem, a co za tym idzie suszeniem, puścić na chwilę gorącą wodę z prysznica. większa wilgoć przyczyni się do opadnięcia większych drobinek kurzu, oraz zapewni lepsze schnięcie.

                            jeśli masz osobną ciemnię i nie jesteś w stanie wyeliminować całkowicie kurzu, dobrze jest mieć odpowiednią suszarkę do filmów. wystarczy tunel wykonany z folii, z której się wykonuje zasłony prysznicowe.

                            mirasol natomiast zapobiega powstawaniu zacieków, oczywiście stosowany z umiarem, bo w nadmiarze sam powoduje ich powstawanie. natomiast spray antystatyczny sprawdza się w przypadku filmów już wysuszonych przechowywanych głównie w koszulkach acetatowych, bo koszulki pergaminowe w mniejszym stopniu elektryzują negatywy.
                            Master of Disaster

                            KOREX

                            APARATY TRADYCYJNE

                            Komentarz

                            Pracuję...