Chyba migawka - było, ale...

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • chiron
    Bywalec
    • 2005
    • 113

    #1

    Chyba migawka - było, ale...

    Witam.
    Wiem, że było już o padniętych migawkach sporo, ale nie doczytałem nigdzie o naprawie zamiast wymiany.

    Otóż w moim 10D pokazuje się błąd Err99 i podnosi się lustro ale aparat zdjęcia już nie wykonuje. Jak dam "czyszczenie sensora" to otwiera migawkę nawet.

    Dzwoniłem do Wa-wy na Żytnią, ale poza 650 zł to 2 tygodnie ma potrwać, a ja niestety nie mam tyle czasu. Pomijam już fakt, że wkrótce planuję zmienić body na 30D.

    I teraz najlepsze:
    W związku z tym, że agencja fotograficzna w której kiedyś pracowałem miała dużo sprzętu, który czasem się psuł (bo dziennie robił po ok. 1000 klatek) i siadały głównie migawki, korzystaliśmy z usług pewnego Pana, który nam te aparaty naprawiał (w większości analogi).
    Zadzwoniłem do niego i powiedział, że w większości to uszkodzenia mechaniczne migawek i on mojego 10D może naprawić (a przynajmniej obejrzeć i stwierdzić czy da się to naprawić) zamiast wymieniać całą migawkę.

    Nie wiem czy dobrze robię, ale nie mam za bardzo czasu na czekanie 2 tygonie na naprawę.
    Dziś oddaje mu aparat i w poniedziałek powinien być gotowy.

    Co wy na to?
    Warto ryzykować?
    A... dodam jeszcze, że na naprawę daje 6 miesięcy gwarancji

    Pozdrawiam

    EDIT:
    Mam nadzieję, że to właśnie migawka, bo jak dam czyszczenie sensora to się otwiera, ale jak chce zdjęcia robić, to podnosi się lustro na chwilkę, ale niezależnie od czasu ustawionego na aparacie (np 2") od razu opada i wyskakuje Err99... i nie robi zdjęcia.
    Aparat nigdzie nie upadł itp. robiłem foty i po prostu się tak stało i już trwa.
    Ostatnio edytowany przez chiron; 1591.
    Wiem, że nic nie wiem :/
  • MacGyver
    Cenzor
    • 2006
    • 7043

    #2
    Jeżeli rzeczony Pan potrafił skutecznie naprawić analogową lustrzankę to bardzo mało prawdopodobne jest aby popsuł Twojego 10D. A wątku o awariach 300D było coś o naprawach przez szpeców od analogów jak również o naprawach własnoręcznych. Moim zdaniem dawaj mu śmiało aparat, ryzykujesz niewiele.
    Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

    Komentarz

    • chiron
      Bywalec
      • 2005
      • 113

      #3
      Dzięki za słowa otuchy. Jak naprawi i będzie dobrze to napiszę, może ktoś będzie zainteresowany (jak źle to też napiszę. a co!). Nie wiem za bardzo na czym polega taka naprawa migawki i co w niej się psuje po tych 89 000 zdjęć, które mój aparat zrobił, ale widać zamiast wymieniać da się naprawiać
      Zobaczymy.
      Wiem, że nic nie wiem :/

      Komentarz

      • Krisspy
        Bywalec
        • 2006
        • 131

        #4
        Napisz koniecznie jak poszło, a jak będzie ok to daj namiar na tego speca :-)

        Komentarz

        • Kolekcjoner
          Obertroll
          • 2006
          • 18793

          #5
          Tacy Panowie potrafią często naprawić rzeczy za które nawet serwisy nie chcą się brać. Już to przerobiłem kiedyś. Jeśli rzeczony Pan naprawi to nie tylko się pochwal ale podaj namiary do niego .
          "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
          Kapitan Wagner

          Komentarz

          • chiron
            Bywalec
            • 2005
            • 113

            #6
            OK. Dam znać co i jak. Pan naprawił mi już trochę sprzętu (i tej agencji również). Jak kiedyś wsadził za słabe palniki do 2 lamp błyskowych i padły po 1 dniu to bez problemu wymienił na mocniejsze w ramach gwaracji. Staram się mu ufać, choć wiem, że dSLR to delikatny sprzęt, a migawka już na pewno.
            Wiem, że nic nie wiem :/

            Komentarz

            • MacGyver
              Cenzor
              • 2006
              • 7043

              #7
              Migawka jest bardzo podobna do tej w kliszakach. A tacy panowie, jeśli poważnie podchodzą do swojej pracy, a z tego co piszesz ten taki jest, nie biorą się za rzeczy o których nie mają pojęcia.
              W każdym razie, z tego miejsca, życzę panu powodzenia w naprawianiu Twojej puszki
              Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

              Komentarz

              • mas mas
                • 2007
                • 4

                #8
                ooo, to ja tez z niecierpliwoscia czekam na wiesci. tylko, ze w mojej trzysetce nawet do czyszczenia migawka sie juz nie otwiera :/

                Komentarz

                • chiron
                  Bywalec
                  • 2005
                  • 113

                  #9
                  No!
                  Aparat odebrałem właśnie od Pana naprawiającego.
                  Przy okazji dowiedziałem się o szczegółach technicznych migawki (co i jak działa, co się zepsuło i co może się kiedyś zepsuć).
                  Złamał się jeden z dwóch styków pracujących za każdym razem gdy migawka się otwiera i zamyka. Zabrudzony był też trochę drugi styk.
                  Wszystko naprawione.
                  Poza tym aparat wyczyszczony w środku.
                  Podobno to jedna z 2 najczęstszych przyczyn awarii przepracowanej migawki.
                  Drugą jest silniczek napędzający migawkę, w którym zamiast szczotek zastosowano cienkie blaszki, które ulegają z czasem po prostu przetarciu (trąc o zwoje silniczka). To już poważniejszy problem do naprawy - aczkolwiek nie niemożliwy.
                  Koszt naprawy 350zł (rozebranie i złożenie aparatu 130zł, naprawa migawki 220 zł).
                  Gwarancja - 6 miesięcy.
                  Aparat sprawdziłem przy różnych czasach naświetlania - wszystko wygląda dobrze.
                  Wiem, że nic nie wiem :/

                  Komentarz

                  • Michal-Czuba
                    Zablokowany
                    • 2005
                    • 356

                    #10
                    Podaj namiary na tego magika Jeśli to oczywiście nie tajemnica

                    Komentarz

                    • chiron
                      Bywalec
                      • 2005
                      • 113

                      #11
                      Ok.
                      5 firm dla zapytania naprawa sprzętu fotograficznego ✦ Sprawdź listę najlepszych firm dla Twojego zapytania w lokalizacji: Poznań, woj. wielkopolskie ✦ Zdobądź dane kontaktowe i poznaj opinie w serwisie Panorama Firm
                      Wiem, że nic nie wiem :/

                      Komentarz

                      • Kolekcjoner
                        Obertroll
                        • 2006
                        • 18793

                        #12
                        Dzięki wielkie. Takie coś nigdy nie wiadomo kiedy się może przydać. Zwłaszcza że zdarzają sie sprzęty których "nie da" się naprawić .
                        "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                        Kapitan Wagner

                        Komentarz

                        • chiron
                          Bywalec
                          • 2005
                          • 113

                          #13
                          Pan naprawia sprzęt fotograficzny od wielu lat.
                          Mnie osobiście naprawiał już 2 lampy błyskowe studyjne i obiektyw (no i teraz puszkę).
                          Obiektyw jednak udało mu się tylko częściowo przywrócić do życia, ale poinformował mnie o tym przy odbiorze i dkoładnie wyjaśnił co trzeba wymienić w serwisie fabrycznym, bo on nie ma dostępu do takiej części (taśma łącząca elektronikę z przysłoną).
                          Wiem, że nic nie wiem :/

                          Komentarz

                          • kociu
                            Bywalec
                            • 2005
                            • 111

                            #14
                            z tego co obilo mi sie o uszy to nowa migawka kosztuje ok 160zl, czy wiec nie byloby lepiej kupic nowa migawke na zytniej i dac komus (np. temu panu) do wymiany?
                            eos 10D, zenit TTL
                            kilka obiektywów, statyw, wężyk home made...

                            Komentarz

                            • chiron
                              Bywalec
                              • 2005
                              • 113

                              #15
                              Tylko o ile mi wiadomo to "żytnia" nie sprzedaje części... cenę mogą podać, ale zapłacić trzeba razem z wymianą.
                              Miałem tak z częścią do obiektywu... kupiłem 17-85 IS ale mam body 10D i musiałem wywalić ten plastikowy pierścień między mocowaniem a soczewką ostatnią i chciałem go zamienić na pierścień z 24-85... ale pan w serwisie powiedział, że mam przysłać obiektyw to oni zamontują oryginalną część (którą sam usunąłem) albo mogą mi przesłać tą którą potrzebuję ale część kosztuje 75 zł + 150 za usługę serwisową !!! Rozbój!
                              Wiem, że nic nie wiem :/

                              Komentarz

                              Pracuję...