zwijanie filmu - ponowne uzycie

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • thoot

    #1

    zwijanie filmu - ponowne uzycie

    witam!
    taka sytuacja: zrobilem powiedzmy 10 klatek na filmie A, ale stwierdzilem ze do panujacych warunkow potrzebuje filmu B, wiec wymuszam w aparacie zwiniecie filmu A tak zeby wystawala koncowa, zakladam film B - 'wypstrykalem go' i teraz ponownie chce wrocic do filmu A do 11 klatki, da sie to zrobic? tak zeby nie uszkodzic poprzednich 10 klatek?
    prosze o konkretne odpowiedzi: 'nie, nie da sie'; 'tak, zrobisz to w ten sposob...'
    dzieki i pozdrawiam
    michal
  • Marcoone
    Dopiero zaczyna
    • 2005
    • 42

    #2
    Gdzieś wyczytałem, że w takich przypadkach: dekielek na obiektyw i wypstrykać 11 klatek (1-na więcej na wszelki wypadek, gdyby wciągnęło film minimalnie inaczej niż za pierwszym razem). Gdybym się mylił to proszę o poprawienie.
    EOS 33 / EOS 300 / Tamron 28-75 2.8 XR Di / kit 28-90 / Sigma 70-300 APO Macro Super II / polar HOYA HMC i trzy deki

    Komentarz

    • CYNIG
      Uzależniony
      • 2005
      • 694

      #3
      tak, da sie.
      robilem tak bardzo czesto w eos30. Ustawial klatki na tyle dokladnie ze nie musialem pstrykac klatki buforowej. Jedyny minus takiego rozwiazania to wieksze ryzyko porysowania filmu jak ci jakis paproch czy ziarnko piasku wpadnie w uszczelke filcowa.
      https://500px.com/tkasiak/galleries

      Komentarz

      • Tomasz1972
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 3042

        #4
        dekielek pod warunkiem ze jest szczelny + manual : jak najkrótszy czas , jak najwyższa przysłona .

        Komentarz

        • Nelro
          Coś już napisał
          • 2004
          • 87

          #5
          Zamieszczone przez Tomasz1972
          dekielek pod warunkiem ze jest szczelny + manual : jak najkrótszy czas , jak najwyższa przysłona .
          Robiłem (i robię nadal) podobnie dziesiątki razy i to po kilka razy na jednej rolce filmu - przy czym normalnie pokrywka na obiektyw tzn. nie ściągałem obiektywu żeby założyć dekielek na body tylko zakrywałem obiektyw - nastawy manualne najkrótszy czas i najwyższa wartość przysłony jaką da się ustawić a do tego seryjny przesuw filmu i już - nigdy nie było żadnych problemów. Początkowo przestrzeliwałem jedną klatkę dla bezpieczeństwa ale to nie ma sensu - marnuje się klatki filmu - i teraz przesuwam film na tą klatkę na której skończyłem i jest OK.
          Amatorsko: cyfrowo i analogowo

          Komentarz

          • krwisty
            Początki nałogu
            • 2004
            • 372

            #6
            wszystko zostalo powiedziane. jedyna sugestia mozna sobie zrobic dla pewnosci kropeczke do ktorej dociagamy film wkladajac go - zeby dokladnie nie nalozylo sie nic (w eos3 jest takie cos standardowo)
            pozdrawiam
            Martin Gorczakowski

            Komentarz

            • tadek
              Początki nałogu
              • 2004
              • 468

              #7
              mozna jeszcze zaslonic wizjer
              cos tam tez zawsze wpada
              350 D z gripem, sigma 18-125, kit, 580 ex, 2x1GB ELITE PRO I 512 ZWYKLA OBIE KINGSTON + 256 od canona

              Komentarz

              • schabu
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 1352

                #8
                no i jak masz markera to napisz sobie na filmie na ktorej klatce skonczyles
                Na której strefie chcesz dostać porannego tosta?

                fotografia biznesowa

                Komentarz

                • Krzychu
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 3611

                  #9
                  Zamieszczone przez tadek
                  mozna jeszcze zaslonic wizjer
                  cos tam tez zawsze wpada
                  Przy podniesionym lustrze ???
                  Pozdrowienia,
                  KZ
                  KZ Aviation Photography

                  Komentarz

                  • Gizzmo
                    Początki nałogu
                    • 2004
                    • 266

                    #10
                    Zamieszczone przez tadek
                    mozna jeszcze zaslonic wizjer
                    cos tam tez zawsze wpada
                    To co wpada do wizjera wplywa tylko na pomiar swiatla. Nie wplywa na to ile swiatla doleci do filmu. Lustro sie przeciez podnosi.
                    EOS 30D | EOS 30V + grip | G3

                    Komentarz

                    • thorin
                      Pełne uzależnienie
                      • 2005
                      • 1990

                      #11
                      Zamieszczone przez Marcoone
                      Gdzieś wyczytałem, że w takich przypadkach: dekielek na obiektyw i wypstrykać 11 klatek (1-na więcej na wszelki wypadek, gdyby wciągnęło film minimalnie inaczej niż za pierwszym razem). Gdybym się mylił to proszę o poprawienie.
                      mysle ze nawet nie trzeba tej klatki zostawiac pustej dla pewnosci, chyba ze przelozy sie film do innego body a ktorym droga filmu jest dluzsza niz zazwyczaj, przekladalem tak kiedys z 600tki do 50tki i bylo widac minimalnie mniejszy odstep pomiedzy klatkami, na szczescie nie nalozyly sie, zazwyczaj przy przekladaniu na pol zaswietlonej rolki, przestrzeliwuje do klatki ktorej numer mialem miec i nie widze roznicy. Reszta tak jak forumowicze napisali, przyslona 32, czas 1/8000 1/4000 1/2000 czy ile tam fabryka dala i seriami seriami

                      Komentarz

                      • thoot

                        #12
                        temat uwazam za wyczerpany
                        dzieki wszystkim serdecznie

                        Komentarz

                        • minek
                          Pełne uzależnienie
                          • 2005
                          • 1386

                          #13
                          Potwierdzam. eos33v ustawia tak (niezależnie jak bardzo niedbale wyciągam końcówkę filmu przy zakładaniu) że nigdy nie widziałem jeszcze różnicy między tym co wcześniej a tym co później zrobione. O odstępach między klatkami mówię.

                          Komentarz

                          • Damo

                            #14
                            Krutka odpowiedz, da sie.
                            Sposob prosty i w sumie wyzej opisany, ja jeszcze oprucz dekielka i (najkrutdszego czasu naswietlania i najwyzszej wartosci przyslony) zmieniam film z obiektywem w torbie(skierowanym w dol) zawsze to dodatkowe zabezpieczenie przed swiatlem pozdrawiam

                            jak stosujesz to samo body mysle ze nie trzeba przewijac jednej klatki wiecej

                            powodzenia!!!

                            Komentarz

                            • sax

                              #15
                              No i już nie ma co dodawać. Faktycznie temat wyczerpany.
                              Powiem Wam coś jako ciekawostkę ... (tylko mnie nie zlinczujcie :P ) ...- Minolta Dynax7 zapisuje parametry ostatnich 7 filmów, jeśli wyciągniesz kasetę w połowie, a po jakimś czasie pakujesz ją jeszcze raz, sam przewinie film do pierwszej wolnej klatki ...uuups.

                              Komentarz

                              Pracuję...