Słowik
24-12-2006, 21:26
Czy obiektywami makro można robić "normalne" zdjęcia? Chodzi mi o używanie obiektywu makro tak, jak każdej innej stałki, np. 50mm - ustawiam przysłonę np. na f/8 i mam bardzo dużą głębię ostrości.
|
View Full Version : Obiektywy makro Słowik 24-12-2006, 21:26 Czy obiektywami makro można robić "normalne" zdjęcia? Chodzi mi o używanie obiektywu makro tak, jak każdej innej stałki, np. 50mm - ustawiam przysłonę np. na f/8 i mam bardzo dużą głębię ostrości. Lodek 24-12-2006, 21:34 Według mnie tak... obiektywy oprócz "normalnych zastosowań" ostrzą po prostu z bliższej odległości... jest tam jakiś jeden model typowo do makro ale niech się wypowiedzą znawcy Krzychu 24-12-2006, 21:41 Czy obiektywami makro można robić "normalne" zdjęcia? Chodzi mi o używanie obiektywu makro tak, jak każdej innej stałki, np. 50mm - ustawiam przysłonę np. na f/8 i mam bardzo dużą głębię ostrości. Oczywiście, poza specjalistycznymi wynalazkami w rodzaju MP-E 65 mm który jest obiektywem tylko do macro. Słowik 24-12-2006, 21:58 Ok, to powiedzcie mi jeszcze, o co chodzi z tą skalą (13:1, 2:1, 1:1)... Wszystkie wytłumaczenia jakie znalazłem w necie były dość chaotycznie napisane... Kubak82 24-12-2006, 22:02 google i pierwszy link z ok 9,7 tys - http://fotohobby.terramail.pl/makro/teoria.htm "Ad. 1. Skala odwzorowania podawana jest przez producentów sprzętu foto za pomocą dwóch liczb, na przykład 1:2, 1:3, albo 1:1. Liczby te podają stosunek rzeczywistej wielkości przedmiotu, do wielkości jego obrazu, uzyskanego na filmie. Tak więc, fotografując np. owada o długości 3 cm obiektywem makro o skali odwzorowania 1:1 Uzyskamy na filmie jego obraz wielkości 3 cm - czyli w będzie on zajmował prawie cały kadr. Jeżeli sfotografowalibyśmy naszego owada obiektywem makro o maksymalnej skali odwzorowania 1:2, to jego obraz na filmie zajmować będzie tylko 1,5 cm. Oczywiście małe owady (np mrówki) fotografować trzeba zestawami oferującymi jeszcze większą skalę odwzorowania - 2:1, 3:1 i więcej Jak dobrać skalę odwzorowania ? W zależności od tego, co będzie fotografowanym obiektem. Jeżeli macie w planie zdjęcia makro kwiatów, motyli, czy innych obiektów tej wielkości, to całkowicie wystarczająca okaże się skala 1:2, a nawet 1:4. Jeżeli chcecie uwieczniać życie mniejszych owadów, to konieczny okaże się sprzęt oferujący większą skalę - przynajmniej 1:1" jaśniej sie juz chyba nie da 8) Mac 24-12-2006, 22:09 Spokojnie szkła makro możesz używać jako stałki, dotyczy to prawie wszystkich obiektywów Canona poza jednym specyficznym MP-E 65/2.8. Bardzo dobre efekty uzyskuje się przy portretach jeśli użyjesz np. 100/2.8. Vitez 24-12-2006, 22:39 Bardzo dobre efekty uzyskuje się przy portretach jeśli użyjesz np. 100/2.8. Az za dobre. Uwazaj by cie modelka nie zamordowala za wykazanie idealnie wszystkich wad cery :p esteper 25-12-2006, 00:34 To ja się podepnę pod ten wątek. Bo mam zamiar po nowym roku zakupic 20D i nurtuje mnie jedno pytanko. Jaki obiektyw lepiej się sprawuje przy makro: - Canon 100/2,8 USM Macro - Sigma 105/2,8 DG EX Macro ?? Olszewski 25-12-2006, 11:51 Esteper - ja osobiscie brałbym Sigmę, :) 70-300mm spisuje sie wyśmienicie a kazdy kogo znam i ma Sigmę 105/2.8 DG EX Macro ją chwali, ale moze warto tez poznac co kto powie o Canonie :) Mac 25-12-2006, 12:07 To ja się podepnę pod ten wątek. Bo mam zamiar po nowym roku zakupic 20D i nurtuje mnie jedno pytanko. Jaki obiektyw lepiej się sprawuje przy makro: - Canon 100/2,8 USM Macro - Sigma 105/2,8 DG EX Macro ?? Ponieważ miałem Sigmę 105/2.8 DG EX Macro a aktualnie mam Canona 100/2.8 USM Macro, mogę powiedzieć sporo o obu szkłach. Zdecydowanie polecam Canona ze względu na USM i zdecydowanie lepszy bokeh. Oczywiście jest szkoła, która mówi, że przy makro ostrzy się manualnie ale moje doświadczenia są inne i uważam, że AF bardzo się przydaje a MF można doostrzyć kadr. Canon mam wewnętrzne ogniskowanie przez co długość szkła jest zawsze taka sama czego nie można powiedzieć o Sigmie, która wysuwa przednią część i zwiększa długość o 40%. Ostatni punkt na plus Canona, to bokeh, Sigma ma nieco kanciaty bokeh, w Canonie jest to zdecydowanie łagodniejszy. Dlatego bez nutki żalu, rozstałem się z Sigmą i kupiłem Canona z czego jestem bardzo zadowolony. kanonier 25-12-2006, 12:12 Czy obiektywami makro można robić "normalne" zdjęcia? Chodzi mi o używanie obiektywu makro tak, jak każdej innej stałki, np. 50mm - ustawiam przysłonę np. na f/8 i mam bardzo dużą głębię ostrości. Mozna nimi robic "normalne" zdjecia. Jakosc zwykle jest bardzo dobra. Szkoda tylko, ze nikt z polecajacych nie zauwazyl, ze jest staly problem z AF !!! Obiektyw makro ma duzo wiekszy zakres ostrosci. Znaczy ze przy ostrzeniu czas ustawienia prawidlowej ostrosci jest duzo dluzszy. Czasami jesli obiektyw [a robi to losowo] wybierze niewlasciwy kierunek obrotu, to wyostrzenie moze trwac nawet 1-2 sekundy !!! Nawet wolno poruszajace sie cele wyjda w tym czasie z ostrosci a nawet i z kadru. Kiedys tez tak sobie wymyslilem, od tego czasu uzywam normalnych obiektywow. tmaciak 25-12-2006, 21:38 Dlatego bez nutki żalu, rozstałem się z Sigmą i kupiłem Canona z czego jestem bardzo zadowolony. A jak się pojawił kolejny wątek z 100/2.8 w roli głównej, to mam pytanko do posiadaczy tego szkła. Pytanko zabrzmi głupawo, ale mam je od niedawna i cały czas sprawdzam :) Czy wasze 100/2.8 też ma delikatny (ułamek milimetra) luz pierścienia ostrości w osi wzdłużnej (tył<>przód) tak delikatnie stuka? Tak wiem, że to nie przeszkadza i (zapewne) nie ma się czym przejmować ale wolałbym wiedzieć dla pełnego komfortu psychicznego :) Inne moje obiektywy nie posiadają takiego luzu (no, może KIT ale to nie porównanie) ale nie mam za dużej bazy do porównać :D Mac 25-12-2006, 22:31 Szkoda tylko, ze nikt z polecajacych nie zauwazyl, ze jest staly problem z AF !!! Obiektyw makro ma duzo wiekszy zakres ostrosci. Znaczy ze przy ostrzeniu czas ustawienia prawidlowej ostrosci jest duzo dluzszy. Czasami jesli obiektyw [a robi to losowo] wybierze niewlasciwy kierunek obrotu, to wyostrzenie moze trwac nawet 1-2 sekundy !!! Nawet wolno poruszajace sie cele wyjda w tym czasie z ostrosci a nawet i z kadru. Kiedys tez tak sobie wymyslilem, od tego czasu uzywam normalnych obiektywow. Używałem kilkanaście razy setki do portretówki i czasem jako stałki w plenerze ale nie zauważyłem przypadłości, o której piszesz. Chyba rano podepnę szkło i zacznę robić testy. kanonier 25-12-2006, 23:19 Używałem kilkanaście razy setki do portretówki i czasem jako stałki w plenerze ale nie zauważyłem przypadłości, o której piszesz. Chyba rano podepnę szkło i zacznę robić testy. Canona nie mialem, Sigme mialem i stad konkretne zeznania. Jesli Canon nie "myszkuje" to o Sigmie mozna absolutnie zapomniec. Mac 26-12-2006, 10:51 "Myszkowanie" i to czasem wielokrotne jest cechą Sigmy 105/2.8, potrafi skutecznie dać w kość. C 100 ma USM i jest bardzo szybki i w mojej ocenie pewniejszy w pracy. Dziś trochę przyszroniło i jak tylko słońce nieco opadnie to biorę sprzęt i poćwieczę jakieś makra. |