Czy warto oddać obiektyw do czyszczenia i konserwacji?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • piotrkap
    Dopiero zaczyna
    • 2005
    • 21

    #1

    Czy warto oddać obiektyw do czyszczenia i konserwacji?

    Jestem posiadaczem obiektywu Canon EF 70-210 3.5-4.5. Kupiłem go w dobrej cenie, ale ma on troszkę pyłków w środku (nie wpływają one na jakość zdjęć) i minimalne luzy. Czy można oddać taki obiektyw do serwisu w celu wyczyszczenia go i skorygowania luzów bez obawy o zepsucie, złe złożenie etc. Proszę o poradę.
  • Tomasz Golinski
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 8623

    #2
    Skoro jakość zdjęć jest ok, to po co ryzykować/wydawać pieniądze?
    30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
    Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



    Komentarz

    • eternus
      Uzależniony
      • 2004
      • 668

      #3
      Ja bym zdecydowal sie na to tylko w ostatecznosci.
      EOS 300D + dotatki + Digital Ixus
      "Zawsze nadchodzi godzina w historii, kiedy ten, który ośmieli się powiedzieć,
      że dwa i dwa to cztery, jest karany śmiercią. (Albert Camus)

      Komentarz

      • Pszczola
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 1760

        #4
        Przy kilku drobnych pylkach, ktore nie wplywaja na jakosc zdjec w serwis bym sie nie bawil. Ja mialem inna przygode. Kupilem w autoryzowanym przez Canona sklepie amatorski telezoom 75-300 (bez IS). Zdjecia robil jak trzeba, tyle tylko, ze przy zoomowaniu cosik w srodku delikatnie skrobalo - jakby jakies blaszki drgaly (ocena organoleptyczna). Szklo bylo na gwarancji i pojechalo po 2 tyg. uzywania do serwisu. W zgloszeniu podalem, ze wydaje dziwne odglosy, ze jakies blaszki furkocza, ze zaraz pewnie sie rozwali, zeby przygladneli sie 'nasmarowaniu' obiektywu i kilka tam jeszcze innych potencjalnych problemow dopisalem/wymyslilem. Szklo wrocilo szybko i od kilkunastu miesiecy dziala jak trzeba, a nawet mam subiektywne wrazenie, ze jakos pracuje nieco lepiej po serwisie, niz wowczas gdy dostalem je niemal prosto z fabryki.
        EOS 300v + BP, EOS 350d, EFs 18-55 3.5-5.6 II, EF 28-90 4-5.6 II, EF 75-300 4-5.6 III, EF 50mm 1.8 II, EF 85mm 1.8, Auto Revuenon 135 2.8, Pentacon 200 4, 430EX + rożny osprzęt; FED 5B; LOMO LK-A; Lubitel 166B; Minolta AF Big-Finder; Umax AstraCam 1000

        Komentarz

        • piotrkap
          Dopiero zaczyna
          • 2005
          • 21

          #5
          Rzeczywiście, macie rację. Nie warto ryzykować. W niczym przecież nie przeszkadzają jakieś pyłki w optyce, czy minimalne luzy. Dziękuję za porady.

          Komentarz

          Pracuję...