Pomocy!

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • gorek
    Coś już napisał
    • 2004
    • 51

    #1

    Pomocy!

    Mam poważny problem dzieciak mnie zaskoczył i umazał mi bananem przednią soczewkę w obiektywie, czym to wyczyścić jaki zestaw mi poradzicie.
    Madnieniam, że widziałem jakieś papierki w mediamarkt i inne zestawy z jakimś płynem i pendzelkiem ale mnie to przeraża. Jakbym miał tym porysować moje szkiełko to bym się chyba zważył na sznurku...
    Eos 33V; Eos IX;EF 28-135 IS usm; 24-85usm; Speedlite EX580; i torba z bajerami. Zenit/helios; Zorki; PS A630
  • DoMiNiQuE
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 3548

    #2
    ja uzywam bibulek firmy hama. sa dostepna na allegro wraz z plynem i pedzelkiem (bezuzytecznym dla mnie). czyszcze nimi szkla w razie potrzeby i jak na razie nie udalo mi sie ich zarysowac :wink:

    Komentarz

    • Klosiu
      Bywalec
      • 2004
      • 232

      #3
      Polecam przy okazji zakup filtra UV
      5d II | 50/1.4 | T 28-75/2.8

      Komentarz

      • gorek
        Coś już napisał
        • 2004
        • 51

        #4
        Filtr to mam i nie tylko UV. Ale jak pisałem mały mnie poprostu zaskoczył.
        A co do bibułek to zetrą banana nie uszkadzając powłok na szkiełku? Czy trzeba je przetrzeć jeszcze jakimś płynem?
        Eos 33V; Eos IX;EF 28-135 IS usm; 24-85usm; Speedlite EX580; i torba z bajerami. Zenit/helios; Zorki; PS A630

        Komentarz

        • DoMiNiQuE
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 3548

          #5
          Zamieszczone przez gorek
          Filtr to mam i nie tylko UV. Ale jak pisałem mały mnie poprostu zaskoczył.
          A co do bibułek to zetrą banana nie uszkadzając powłok na szkiełku? Czy trzeba je przetrzeć jeszcze jakimś płynem?
          ja mam dokladnie TAKI zestaw - nie reklamuje go lecz tylko tego uzywalem wiec na temat innych nie moge sie wypowiadac. Plynu juz uzywalem - scieralem nim tluste plamy i wszystko bardzo ladnie zeszlo, wiec z bananem tez sobie poradzi

          Komentarz

          • Vitez
            zło konieczne
            • 2004
            • 19804

            #6
            Zamieszczone przez [DoMiNiQuE
            ] pedzelkiem (bezuzytecznym dla mnie). czyszcze nimi szkla w razie potrzeby i jak na razie nie udalo mi sie ich zarysowac :wink:
            Ja pedzelka uzywam do "omiatania" body i obudowy szkiel z paprochow 8) .
            Co do zarysowania - ja te bibulki hama wyrzucilem i uzywam sciereczki mikrofazowej do przecierania - krawdedz bibulki zarysowala mi szklo

            Komentarz

            • maku
              Uzależniony
              • 2004
              • 563

              #7
              A ja dla odmiany mogę polecić Pec Pady. Jedna niewątpliwie wskazane jest użycie jakiegoś płynu dedykowanego do optyki. Raczej nie walczyłbym z tego typu zabrudzeniem na sucho zwłaszcza jeśli przyschło.

              A najlepsze zastosowanie pędzelka który nie wiem jaki byłby sprytny a i tak jest zawsze czymś upieprzony podał Ci już Vitez

              Komentarz

              • pejot
                Bywalec
                • 2004
                • 204

                #8
                Ja podobnie jak Vitez, mam małą kolekcję ściereczek z mikrofazy, ale przyznam się szczerze, że i rękaw niemały udział bierze w pielęknacji - oczywiście tylko filtra UV (biorąc pod uwagę, że jego wartość to ~30zł....) - no i w warunkach polowych. Ale kto tego nie robi...

                W czym ircha może być lepsza / gorsza od mikrofazy? Zdaje się, że może gubić włókienka? Coś poza?
                www.browarelefant.pl

                Komentarz

                • DoMiNiQuE
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 3548

                  #9
                  Zamieszczone przez Vitez
                  Ja pedzelka uzywam do "omiatania" body i obudowy szkiel z paprochow 8) .
                  Co do zarysowania - ja te bibulki hama wyrzucilem i uzywam sciereczki mikrofazowej do przecierania - krawdedz bibulki zarysowala mi szklo
                  pedzelek faktycznie moze sie do tego przydac, choc w moim przypadku pewnie mniej bo na srebrym tak kurzu nie widac
                  jak mi sie skoncza bibulki ( 8) ) to napewno sobie kupie ta mikrofazowa sciereczke - choc na razie sie na to nie zanosi :wink:

                  PS
                  imo przy zachowaniu pewnej ostroznosci zarysowanie szkla bibulka nam raczej nie grozi

                  Komentarz

                  Pracuję...