Fotografowanie architektury a wysokość

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • gzak
    Bywalec
    • 2005
    • 239

    #1

    Fotografowanie architektury a wysokość

    Hej!
    Temat zagadkowy, ale chciałem poruszyć problem, jaki spotyka mnie, kiedy chodzę po mieście (głównie po Warszawie) i próbuję fotografować architekturę... Często jest z tym problem, bo w kadr włażą nieproszone ławki, kosze, ogrodzenia, żywopłoty, no i oczywiście przechodnie
    Czy tylko ja cierpię na tego typu bolączki? ??:

    Myślę jak sobie z tym poradzić i na razie wymyśliłem 3 sposoby: 8)
    - Kupić sobie taką małą, aluminiową drabinę i z nią chodzić po mieście.
    - Wszędzie jeździć swoim samochodem, wchodzić na jego dach i z niego fotografować (trochę szkoda samochodu)
    - Jeździć autobusem i z jego wnętrza fotografować przez otwarte okno (najlepiej stary Ikarus, bo ma duże okna i jest wysoki)

    A może Wy macie jakieś patenty i podzielicie się nimi na forum?
    Grzechu
    http://www.gzak.net - Ostatnie galerie: Warszawa 2007 , USA 2007 cz. 3 , Toskania 2011
    Żelastwo: 5d, 24 2.8, 85 1.8, 70-200 F4, 28-75 2.8, 21M, 190CLB, 420EX, 580EX, E-PL3
  • piast9
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 3267

    #2
    Można zrobić ze statywu kilka zdjęć a potem pracowicie połączyć je na warstwach wygumowując ludzi. Na śmietniki, latarnie i znaki drogowe nie działa
    650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

    Komentarz

    • pazurek
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 1294

      #3
      weeeeeee!
      http://plfoto.com/4986/autor.html

      Komentarz

      • gzak
        Bywalec
        • 2005
        • 239

        #4
        He, he... Można by połączyć monopod z takim ustrojstwem...
        Tylko wtedy przydałaby się dobry IS w obiektywie
        Grzechu
        http://www.gzak.net - Ostatnie galerie: Warszawa 2007 , USA 2007 cz. 3 , Toskania 2011
        Żelastwo: 5d, 24 2.8, 85 1.8, 70-200 F4, 28-75 2.8, 21M, 190CLB, 420EX, 580EX, E-PL3

        Komentarz

        • Jac
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 4813

          #5
          drabina to dobry pomysl i spotykany w fotografi reportazowej ;-) zwykle 3-4 stopnie wystarcza ;-)

          samochod tez sie dobrze sprawdzi zwlaszcza LR Defender - nawet mozna by sobie dluzej posiedziec ;-)

          no i kolejna mozliwosc to pora dnia a wlasciwie switu ;-)

          lub tez wielokrotna ekspopzycja i mozolne wycinanie przechodniow i ruchomych obiektow... moze byc tez filtr szary i wydluzona ekspozycja...
          Instagram

          Komentarz

          • birez
            Uzależniony
            • 2005
            • 609

            #6
            Zamieszczone przez pazurek
            weeeeeee!
            Albo i cos takiego :-]

            Komentarz

            • piast9
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 3267

              #7
              Zamieszczone przez birez
              650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

              Komentarz

              • KMV10
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 2320

                #8
                Zamieszczone przez gzak
                Hej!
                Temat zagadkowy, ale chciałem poruszyć problem, jaki spotyka mnie, kiedy chodzę po mieście (głównie po Warszawie) i próbuję fotografować architekturę... Często jest z tym problem, bo w kadr włażą nieproszone ławki, kosze, ogrodzenia, żywopłoty, no i oczywiście przechodnie
                Czy tylko ja cierpię na tego typu bolączki? ??:

                Myślę jak sobie z tym poradzić i na razie wymyśliłem 3 sposoby: 8)
                - Kupić sobie taką małą, aluminiową drabinę i z nią chodzić po mieście.
                - Wszędzie jeździć swoim samochodem, wchodzić na jego dach i z niego fotografować (trochę szkoda samochodu)
                - Jeździć autobusem i z jego wnętrza fotografować przez otwarte okno (najlepiej stary Ikarus, bo ma duże okna i jest wysoki)

                A może Wy macie jakieś patenty i podzielicie się nimi na forum?
                Ja rozglądam się w koło za jakąś górką albo blokiem mieszkalnym/biurowcem. Czasami udaje się a czasami trzeba fotografować z poziomu ulicy...

                Komentarz

                • gzak
                  Bywalec
                  • 2005
                  • 239

                  #9
                  Zamieszczone przez KMV10
                  Ja rozglądam się w koło za jakąś górką albo blokiem mieszkalnym/biurowcem. Czasami udaje się a czasami trzeba fotografować z poziomu ulicy...
                  Z górkami zazwyczaj kiepsko, przynajmniej w Warszawie. W blokach najczęściej klatki pozamykane, a do biurowców nie chce ochrona wpuszczać, a nawet jak się uda wejść, to często okien nie da się otworzyć
                  Ale chyba częściej muszę dzwonić do domofonów i prosić o wpuszczenie do bloku...
                  Grzechu
                  http://www.gzak.net - Ostatnie galerie: Warszawa 2007 , USA 2007 cz. 3 , Toskania 2011
                  Żelastwo: 5d, 24 2.8, 85 1.8, 70-200 F4, 28-75 2.8, 21M, 190CLB, 420EX, 580EX, E-PL3

                  Komentarz

                  • minek
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 1386

                    #10
                    Zamieszczone przez piast9
                    Można zrobić ze statywu kilka zdjęć a potem pracowicie połączyć je na warstwach wygumowując ludzi. Na śmietniki, latarnie i znaki drogowe nie działa
                    Do tego (usuwania ludzi) jest nawet jakiś programik. Tourist remover czy jakoś podobnie się nazywa.

                    Komentarz

                    • CYNIG
                      Uzależniony
                      • 2005
                      • 694

                      #11
                      a nie prosciej wydluzyc czas ekspozycji do kilkudziesieciu sekund? Stojace samochod pozostana ale ludzie sie rozmyja.
                      https://500px.com/tkasiak/galleries

                      Komentarz

                      • KMV10
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 2320

                        #12
                        Zamieszczone przez gzak
                        Z górkami zazwyczaj kiepsko, przynajmniej w Warszawie. W blokach najczęściej klatki pozamykane, a do biurowców nie chce ochrona wpuszczać, a nawet jak się uda wejść, to często okien nie da się otworzyć
                        Ale chyba częściej muszę dzwonić do domofonów i prosić o wpuszczenie do bloku...
                        No to niestety - musisz kupic drabinę.
                        Mi się w Warszawie parę górek udało znaleźć, nie wspominając o wejściu do kilku bloków. Może to kwestia siły przekonywania albo odpowiedniej legitymacji?

                        Komentarz

                        • piast9
                          Pełne uzależnienie
                          • 2005
                          • 3267

                          #13
                          Zamieszczone przez KMV10
                          (...) albo odpowiedniej legitymacji?
                          ABW?
                          650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

                          Komentarz

                          • gzak
                            Bywalec
                            • 2005
                            • 239

                            #14
                            Zamieszczone przez CYNIG
                            a nie prosciej wydluzyc czas ekspozycji do kilkudziesieciu sekund? Stojace samochod pozostana ale ludzie sie rozmyja.
                            Właściwie ludzie to mi za bardzo nie przeszkadzają. Zazwyczaj wystarczy chwilę cierpliwości aż trafi się odpowiedni moment. Gorzej jest właśnie z samochodami, które - przynajmniej w Warszawie - stoją wszędzie, na każdym chodniku, przystanku, a nawet trawniku... :sad:


                            Zamieszczone przez KMV10
                            No to niestety - musisz kupic drabinę.
                            Mi się w Warszawie parę górek udało znaleźć, nie wspominając o wejściu do kilku bloków. Może to kwestia siły przekonywania albo odpowiedniej legitymacji?
                            Manfrotto nie produkuje czasami jakiś drabinek z włókien węglowych? Przydałaby się taka...
                            Jakaś legitymacja też byłaby przydatna. Na przykład ABW, BOR albo CBA?
                            A Ty masz jaką?
                            Grzechu
                            http://www.gzak.net - Ostatnie galerie: Warszawa 2007 , USA 2007 cz. 3 , Toskania 2011
                            Żelastwo: 5d, 24 2.8, 85 1.8, 70-200 F4, 28-75 2.8, 21M, 190CLB, 420EX, 580EX, E-PL3

                            Komentarz

                            • KMV10
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 2320

                              #15
                              Zamieszczone przez gzak
                              Właściwie ludzie to mi za bardzo nie przeszkadzają. Zazwyczaj wystarczy chwilę cierpliwości aż trafi się odpowiedni moment. Gorzej jest właśnie z samochodami, które - przynajmniej w Warszawie - stoją wszędzie, na każdym chodniku, przystanku, a nawet trawniku... :sad:




                              Manfrotto nie produkuje czasami jakiś drabinek z włókien węglowych? Przydałaby się taka...
                              Jakaś legitymacja też byłaby przydatna. Na przykład ABW, BOR albo CBA?
                              A Ty masz jaką?
                              Czy wszystko musi byc od firmy na M? Zobacz sobie np. http://www.krause-systems.com/sepro-ssl2.html Jest nawet jakieś maleństwo o masie 2,5 kg.
                              Moja legitymacja jest bardzo ładna z wytłoczonym napisem Rzeczpospolita Polska
                              Ostatnio robiłem zdjęcia pewnego gmachu z poziomu ulicy, światełko było piękne jak na grudzień i do tego chmurki no i wyszła pierwszej klasy pocztówka. Czasami da radę nawet bez "wywyższania" fotografującego.
                              Ostatnio edytowany przez KMV10; 1454.

                              Komentarz

                              Pracuję...