View Full Version : RAW-y w Corelu
Słyszę wszędzie o możliwościach, jakie daje obróbka zdjęć w formacie RAW i prawdę mówiąc sam chciałbym spróbować się tym pobawić. Niestety, wszystkie dostępne w necie informacje odnoszą się do obróbki w PS-ie, a ja nie jestem jeszcze szczęśliwym posiadaczem tego programu. Mam za to pełną wersję Corela 9 z Corelem Photo Paint, więc wszystkich, którzy się w temacie orientują chciałbym zapytać, czy w Corelu możliwe jest korzystanie z formatu RAW. Próbowałem takie zdjęcia otwierać przez Corela, ale nie idzie. Może jest to gdzieś głębiej ukryte. Proszę o pomoc - jak się nie uda w Corelu, będę musiał się przesiąść na PS-a.
swiderski 10-12-2006, 16:32 Ja tam najpierw wywołuję RAWy, a dopiero potem wrzucam je w Corela. Nie wiem, czy jest inny sposób, ale ten jako tako się sprawdza.
PS też od razu nie obrabia RAW, tylko fotki wywołane najpierw przez swój plugin, który je potem ładuje bezpośrednio do programu. Nic nie stoi na przeszkodzie żeby zrobić to samo za pośrednictwem plików TIF (najlepiej 48-bitów) zapisanych wczęsniej na dysku. Z czego wniosek, że każdy zewnętrzny program do wywoływania RAW może zastąpić ten plugin Photoshopa (Camera Raw.8BI).
Rozumiem: do wywoływania służy jeden program, do obróbki inny (np. Corel). W takim razie w jakim programie najlepiej jest wywoływać RAW-Y? Czy taki, który był na płycie razem z aparatem może być?
PS. Sorry, że te pytania takie dziecinne, ale dopiero raczkuję w tej dziedzinie :)
DPP powinieneś miec na płycie z aparatem.
swiderski 10-12-2006, 17:42 Osobiście używam darmowego RawShooter essentials 2006. Daje rade.
DPP powinieneś miec na płycie z aparatem.
No faktycznie jest. Teraz tylko trochę wysiłku intelektualnego, by zgłębić z czym to się je. Dzięki wszystkim za pomoc!
No dobra, pobawiłem się i przyznaję, że to rzeczywiście niezłe. Mam nadzieję, że poznam jak najwięcej możliwości pstrykania w rawach, bo to jest naprawdę fajna zabawka. Ale żeby nie zaśmiecać forum kolejnym tematem pozwolę sobie zadać tu kolejne pytania, które mi się nasuną. Oto pierwsze z nich:
Otóż po konwersji z RAW-a do JPG-a rozmiar tego ostatniego pliku jest podejrzanie mały - około 0,5 MB. Normalnie jak pstrykam w formacie JPG rozmiar zdjęcia waha się w przedziale 1 - 4 MB. Boję się, że jeśli będę go chciał wywołać w większym formacie, wyjdzie mi ziarno. Czy u Was też tak jest czy może ja coś źle robię? Tak mi przyszło do głowy, że może należy to konwertować "za pośrednictwem" formatu TIFF, ale to trochę nielogiczne. Dodam, że do obróbki rawów i ich konwersji używam dołączonego do aparatu programu Digital Photo Profesional.
Proszę o pomoc.
Dlaczego Tiff jest "nielogiczny"? Chcąc dalej obrabiać fotkę w PhotoPaincie to wręcz jedyne słuszne rozwiązanie! Chyba że od razu do fotolabu, to jpeg może być.
Skoro masz małe pliki jpeg to albo obraz na nich jest mało skomplikowany, albo rozmiar fotki jest mniejszy od pierwotnego, albo suwak regulujący moc kompresji jest za bardzo w lewo. Ustawienie stopnia kompresji jpeg (tego suwaka w trybie Batch DPP) na 8 powinno Ci dać pliki porównywalne wielkością do robionych przez aparat.
No i jeszcze uwaga co do ziarna: siła kompresji jpeg nie wpływa na ziarnistość zdjęcia - im bardziej obraz upakowany, tym mniejsze ziarno (jeśli było pierwotnie) zamieniające się na, że tak powiem, widoczną i niekorzystną "pikselowatość" fotki.
Dziękuję za poradę. Sam już niestety zgłupiałem, bo jak wczoraj to robiłem, to wychodziły małe pliki. Dziś - nie dotykając żadnych suwaków, o których mówiłaś (zresztą, jak się okazało, był on ustawiony w pozycji 10) - wyszły mi mega-JPG-i, "ważące" około 5 MB. W sumie lepiej żeby był większy niż mniejszy, bo mniejsze ryzyko pogorszenia jakości zdjecia.
Już wiem, co jest przyczyną zmniejszenia "wagi" pliku .jpg po konwersji z RAW-a. Po wielu próbach doszedłem, że głównym winowajcą jest opcja redukcji szumów w Corelu Photo Paint 9. Przed redukcją plik waży 5-7 MB, natomiast po - około 1 MB. To samo dzieje się, jeśli redukcję szumów robię w formacie TIFF, a dopiero potem konwertuję do JPG-a, przy czym tu rozmiar zdjęcia spada z dwudziestu kilku MB (TIFF) do około 1 MB (JPG). Może ktoś wie, skąd taka różnica? Dodam, że redukcja szumów jest nieraz niezbędna, bo ziarno wychodzi takie, że się tego oglądać nie da - zwłaszcza przy wysokim ISO. A może przy obróbce RAW-a robię jakiś błąd, w wyniku którego wychodzi mi ziarno? Proszę o pomoc.
PS. Do obróbki RAW-ów używam dołączonego do aparatu programu DPP.
Janczewski 19-07-2007, 14:33 Starałem się poszukać, nie znalazłem, jeśli przeoczyłem to przepraszam. Rzecz tyczy się Corel Paint Shop Pro XI. Jestem jego szczęśliwym bądź nie, posiadaczem. Chciałbym sie dowiedzieć co sądzicie o tym produkcie, rawy 400D toto czyta i otwiera, nie potrafi w nich zapisywać, ale może to i lepiej. Warto w tym narzędziu pracować, czy lepiej skupić się na DPP, jakoś brak zrozumienia u małżonki dla produktu spod znaku Adobe.;-)
rawy 400D toto czyta i otwiera, nie potrafi w nich zapisywać, ale może to i lepiej.
Raw to taki fajny, śmieszny format, w którym się nie zapisuje (poza aparatem oczywiście). ;-)
mor_feusz 19-07-2007, 17:19 RAW traktuj jako cyfrowy negatyw. Wywolaj go w programie tak jak Ci (malzonce) sie podoba i miej NIEZMIENIALNA kopie. Na tym polega wlasnie jego piekno - zawsze i wszedzie masz plik zrodlowy, ktorego nie zmienisz (tak jak klisza) wywolujesz go - jak chcesz wiecej to znowu (z innymi parametrami lub tez nie). Poza tym moja malzonka STRASZNIE przyzwyczaila sie do LIGHTROOMa - prosty i intuicyjny. Robi tak jak jej sie podoba - a ulubiony skrot klawiaturowy to "R" (uzytkownicy wiedza o co chodzi). Zassaj wersje 30dniowa - jak sie spodoba KUP (warto moim zdaniem - tylko moim)
Janczewski 20-07-2007, 16:31 Dzięki za odpowiedź.
Moja wina, zapewne niewłaściwie sie wyraziłem, dlatego zostałem nieco opacznie zrozumiany. Wiem co to są "Raw'y" jakie jest ich zastosowanie i do czego służą. Chodziło mi o to, czy taki "Paint Shop Pro" może w Waszej opinii posłużyć do obróbki tychże rawów, wiadomo, ze zapis w tiff czy innym jotpegu. Czy raczej jednak bez DPP się nie obejdzie. Niestety cena Lightrooma jest zbyt wysoka, toż to 1000PLN:shock:
Photo Painta już mam, DPP też, był wraz z 400D, leży też w sieci. Kolejne zakupy oprogramowania nie wchodzą w grę (małżonka), zresztą wole sie skupić na szkłach czy innych dodatkach do aparatu.
Zatem bardziej precyzyjniej zapytam:
Czy Corel Paint Shop Pro XI wystarczy do samodzielnej pracy nad rawami?
Czy DPP wystarczy do samodzielnej pracy nad rawami?
Jeżeli tak, to który Waszym zdaniem jest lepszy?
Czy jestem zmuszony do używania obydwu programów?
Czy raczej należy się rozejrzeć za innym oprogramowaniem?, w grę wchodzi tylko oprogramowanie legalne, czyli freeware.
Podpowiedzcie nowicjuszowi, bo się błąkam pomiędzy w/w opcjami.
Czy Corel Paint Shop Pro XI wystarczy do samodzielnej pracy nad rawami?
Jest do tego raczej beznadziejny.
Czy DPP wystarczy do samodzielnej pracy nad rawami?
Do wywołania ich ...
Jeżeli tak, to który Waszym zdaniem jest lepszy?
do wywolania, DPP.
Czy jestem zmuszony do używania obydwu programów?Jeśli jestes zadowolony z tego jakie durnoty potrafi wyczyniac PSP przy wywołaniu cr2 / umiesz to recznie wszystko poustawiac aby wygladalo normalnie to prosze bardzo, PSP. IMO jednak wywoływac w DPP i potem obrabiac w PSP.
Spróbuj sie pobawić i porównać:
1. RawShooter Essentials 2006
2. DPP (w sieci jest uaktualnienie do v.3.02)
Znam profesjoanlistów, którzy twierdzą, że DPP to jeden z najlepszych softów do RAW-ów.
A najlepszy jest moim zdaniem - z tym że nie za darmo, aczkolwiek nie tak dawno można było go dostać z kartą pamięci - Capture One.
Janczewski 25-07-2007, 10:32 Dziękuję za odpowiedzi/podpowiedzi.
Z naszej rozmowy wykluł się zatem taki oto układ:
1. wywołuję w DPP.
2. obrabiam w Corel PSP.
Jeszcze raz dzięki.
wieliczka 25-07-2007, 11:33 Witam. Też jestem posiadaczem Corel'a (XI). Zanim go kupiłem bawiłem się PS. Efekt- Corel. Jest prosty, bardzo dużo możliwości, fajne bajery (Time Machine- Cross Processing. Cena wersji polskiej w Vobis to ok. 260 PLN. Program w sam raz dla takich amatorów jak ja. Być może za jakiś czas dorosnę do PS. Pozdrawiam.
Janczewski 25-07-2007, 12:07 Jak do PS'a dorośnie mój portfel to go sobie sprawię, póki co to jest niemożliwe.
poszukiwacz2006 04-01-2008, 12:22 Witam. Też jestem początkującym pstrykaczem na cyfrze, stąd moje pytanie.
Dysponuję w chwili obecnej Canonem 20d, ale niestety nabyłem go bez fabrycznego softu na płytach CD. Chciałbym spróbowć swoich sił właśnie w RAW-ch niemniej nie wiem, co zrobić , aby zapisać je na komputerze ( z JPEG nie ma problemów). Proszę o radę, skąd ewentualnie wziąć oprogramowanie jakie fabrycznie dołączane było do aparatu, czy można to gdzieś kupić, zwrócić się do serwisu. Pozdrawiam.
...Proszę o radę, skąd ewentualnie wziąć oprogramowanie jakie fabrycznie dołączane było do aparatu, czy można to gdzieś kupić, zwrócić się do serwisu. Pozdrawiam.
Moze to pomoze http://software.canon-europe.com/products/0010131.asp
Pozdrawiam
Jarek
poszukiwacz2006 04-01-2008, 20:56 bopp -dzięki za info. Z tego co przeczytałem między innymi na tym forum, to najpierw trzeba "wywołać RAW-a" i dopiero potm można go dalej obrabiać. Każdy z producentów w różny, tylko sobie znany sposób zapisuje je w aparacie i następnie za pomoca dołączonego, specjalnego oprogramowania pozwala je "wywołać" w stanie surowym. I dopiero wtedy można skorzystać z programu ( tego też dołączonego do zestawu, lub innego niezależnego producenta) poddając go dalszej obróbce. Tak przynajmniej ja to zrozumiałem.
Dlatego złapałem nerwa, kiedy zorientowałem się, że wraz z aparatem nie było żadnych płyt. Niemniej bradzo się zdziwiłem, kiedy zdjęcie zapisane w formacie RAW, udało mi się wywołać. Okazało się, że na moim komputerze miałem zainstalowane oprogramowanie do kompakta Canona PowerShot A530. I to ono pozwoliło wywołac RAW-a i dodatkowo, było tam tez oprogramowanie pozwalające na podstawową dalszą obrobkę ( skromne, ale pozwalające na zmianę WB, ekspozycji, kontrastu, przeostrzenia ). Jednak faktycznie chcąc bawić się z RAW-ami potrzeba czasu, doświadczenia, trochę lepszego niż ten co mam programu, dobrego monitora. Może ten post komus pomoże, kto będzie miał taki sam problem jak ja na początku.
|
|