Do osob zorientowanych w temacie: cena na Pro 1

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Parteq
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 1159

    #1

    Do osob zorientowanych w temacie: cena na Pro 1

    Witam,

    Pomijajac niedoskonalosci tego aparatu i "nieatrakcyjnosc" przy cenie 5000-6000 pln, czy cena 2499 przy cenie 2399 za G6 jest cena atrakcyjna ? Czy spadajaca szybko cena Pro1 nie oznacza czegos w rodziaju; "jestem szrotem wez mnie szybko zeby canon zdazyl zarobic jak najwiecej!" ?? Nie nosze sie z zakupem tego sprzetu w tej chwili. Wrecz zrezygnowalem chwilowo z G5 na rzecz G3. Ale jak widze co sie dzieje z cena Pro 1, a mam swiadomosc ze bede zmienial sprzet za miesiac - bedzie warto przy takiej cenie wziac Pro 1 ?

    Wiem ze to naiwne pytanie, ale nie mialem tego sprzetu nigdy w rekach i nie wiem co jest warte. O ile byloby mnie stac doplacic roznice z G5 do Pro 1 o tyle nie bedzie mnie chwilowo stac na doplate do lustra. Zaznaczam to tak na wypadek komentarzy typu; "dozbieraj do lustra..". Nie gonie rowniez za milionami pikseli, ale wiem ze "L'ka" w Pro 1 tez jest dosc wyjatkowa - no i do Pro1 jakos doloze kase (przy cenie 2499), ale wyzej juz nie dam rady.

    Za jakies uwag dziekuje,
    pozdrawiam,
    samych dobroci w Nowym Roku..

    Parteq

    Portrety | Slubne | Facebook | Warsztaty
  • Vitez
    zło konieczne
    • 2004
    • 19804

    #2
    Re: Do osob zorientowanych w temacie: cena na Pro 1

    Zamieszczone przez Parteq
    "jestem szrotem wez mnie szybko zeby canon zdazyl zarobic jak najwiecej!" ??
    Gratuluje domyslnosci 8) .
    Jak sadzisz po ile chodza teraz karpie a po ile byly przed swietami?

    Komentarz

    • kongi
      Coś już napisał
      • 2004
      • 64

      #3
      Re: Do osob zorientowanych w temacie: cena na Pro 1

      Zamieszczone przez Parteq
      Witam,
      Wiem ze to naiwne pytanie, ale nie mialem tego sprzetu nigdy w rekach i nie wiem co jest warte. O ile byloby mnie stac doplacic roznice z G5 do Pro 1 o tyle nie bedzie mnie chwilowo stac na doplate do lustra. Zaznaczam to tak na wypadek komentarzy typu; "dozbieraj do lustra..". Nie gonie rowniez za milionami pikseli, ale wiem ze "L'ka" w Pro 1 tez jest dosc wyjatkowa - no i do Pro1 jakos doloze kase (przy cenie 2499), ale wyzej juz nie dam rady.
      uzytkownik ex G5 a teraz lustrzanki....
      nikt nie twierdził (chyba) nigdy ze pro1 jest kiepskim aparatem (sam myslałem kiedyś
      o zmianie g5 na to) - był kiepski za 'te' pieniądze
      nie śledze cen, ale jeśli różnica między g5/6 a pro1 wynosi tyle ile piszesz to warto imho i nie ma sie co zastanawiać
      warto nawet dać te 100 pln za celownik(g5-6)/lcd viewfinder - pomijając pare innych zalet
      tego aparatu (wiem, wady też ma)
      nie myśl w kategoriach 'dopłacę 500 i mam lustrzankę' bo zakup body to początek wydatków zaledwie, a to duuża góra lodowa (powiedzmy ze zaweżamy te wydatki do optyki wyłącznie) - z jednej strony możesz zbierać na coraz to lepsze szkła, ktore może kiedyś przełożysz do innej/lepszej/następnej lustrzanki - ale to tez droga bez konca
      I nie myśl dslr bo robi 'lepsze' zdjęcia - to oczywiscie prawda - tyle ze niespecjalnie szukając zauważysz ze lepszy fotograf zrobi super zdjęcie G1 niz gorszy 300D
      Z namiętnych bolączek w moim przypadku kompatka:
      - szumy, praktycznie (wiem, przesadzam) powyzej iso100 to porażka
      - szybkość AF.... brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
      - jak miałem kompakta z 10x zoom to 'po co mi to' qrna.... jak zmieniłem na 4x to 'qr....... za MAŁO !!'
      reasumujac przydługi bełkot moim zdaniem:
      jesli chesz na dluzej miec aparat, ktory i tak kiedys zmienisz na inny, nie zastanawiaj sie
      miedzy GX a pro1 (tudzież innymi aparatmi na C) tylko kupuj pro1 (imho warto dać więcej
      jesli oba są nowe jakieś 400-500 pln) - zdjęcia robią podobne albo i nawet takie same, ale pro1 ma pare innych zalet (tu maly disclamer: pro1 miałem w ręce kilka razy chwile, g5-6 mam na codzien i to mimo ze jest fajne, ma wiele bolaczek)
      żeby zamieszać dodam: jak chesz robić zdjęcia to kup G5 (1600?) bo kosmicznej róznicy
      nie ma (G3 bym powiedział, gdyby kosztował poniżej 1000 pln używany) - chyba że z kolei
      chcesz crop/powiększać to 8mpix się przyda z kolei (ale na to już jednak lepiej lustro ;-0)
      dziś gdybym miał kupować mając "ograniczoną" gotówkę - to kupiłbym G5 nie G6 (chyba że G6 byłby droższy o 100 pln-za większy lcd, minimalnie szybszy AF itp)

      pozdrawiam

      Komentarz

      • Vitez
        zło konieczne
        • 2004
        • 19804

        #4
        Re: Do osob zorientowanych w temacie: cena na Pro 1

        Zamieszczone przez Parteq
        O ile byloby mnie stac doplacic roznice z G5 do Pro 1 o tyle nie bedzie mnie chwilowo stac na doplate do lustra. Zaznaczam to tak na wypadek komentarzy typu; "dozbieraj do lustra..". Nie gonie rowniez za milionami pikseli, ale wiem ze "L'ka" w Pro 1 tez jest dosc wyjatkowa - no i do Pro1 jakos doloze kase (przy cenie 2499), ale wyzej juz nie dam rady.
        Lka w Pro1... tak - jest wyjatkowa. Wyjatkowo kiepska jak na Lke i wyjatkowo udany produkt marketingowy przyciagajacy nieswiadomych konsumentow .
        Dozbierac do lustra? Za 2500masz Pro1, i do tego i tak musisz dokupic chociazby karte pamieci.
        Za podobna cene (no moze z 200-300zl drozej)znajdziesz uzywanego 300D lub D60 z obiektywem 18-55 (do D60 spilowanym) albo Sigma 18-50 3.5-5.6 ... i
        Jedyny argument jaki mozesz takiej cenie przeciwstawic to "ale ja chce nowy - chociaz to kompakt" . Bo jakoscia, szybkoscia, szumami to taki 300D/D60 zjada Pro1 8) .

        Komentarz

        • Parteq
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 1159

          #5
          Re: Do osob zorientowanych w temacie: cena na Pro 1

          Zamieszczone przez Vitez
          Dozbierac do lustra? Za 2500masz Pro1, i do tego i tak musisz dokupic chociazby karte pamieci.
          Za podobna cene (no moze z 200-300zl drozej)znajdziesz uzywanego 300D lub D60 z obiektywem 18-55 (do D60 spilowanym) albo Sigma 18-50 3.5-5.6 ... i
          Jedyny argument jaki mozesz takiej cenie przeciwstawic to "ale ja chce nowy - chociaz to kompakt" . Bo jakoscia, szybkoscia, szumami to taki 300D/D60 zjada Pro1 8) .
          Karte pamieci mam. Masz racje ze doplacajac kolejne kilkaset pln otrzymam niezaprzeczalna jakosc lustra. Tylko tak jak wspomniales: czy nie lepiej zainwestowac w nowy sprzet. A druga sprawa: przejscie z A310 na 300D jest dla mnie przejsciem juz baaardzo dalekim.. Nie wiem, czy bede potrafil "zaopiekowac" sie powaznym sprzetem w powazny sposob. Pro1 traktuje jako bardziej rozbudowanego cyfraka i przygotowanie do opieki nad prawdziwym sprzetem. Nie spieszy mi sie do lustra. Wiecej - troche sie obawiam, ze z braku wiedzy bede "tworzyl" 300D straszne szroty, a nie mam czasu na studia nad fotografia. Jestem samoukiem amatorem. Na tyle amatorem, ze nie wchodzac jeszcze w swiat lustrzanek - zastanawiam sie, czy przy obecnej cenie Pro1 bede mial to wszystko co morze dac mi "nielustrzanka" - cyfrak.
          A jak juz Pro1 stanie mi sie banalny, no to wteeeeedy... zglosze sie po Twojego 10D


          Pozdrawiam serdecznie,
          Parteq

          [ Dodano: 29-12-2004 ]
          Zamieszczone przez kongi
          reasumujac przydługi bełkot moim zdaniem:
          jesli chesz na dluzej miec aparat, ktory i tak kiedys zmienisz na inny, nie zastanawiaj sie
          miedzy GX a pro1 (tudzież innymi aparatmi na C) tylko kupuj pro1 (imho warto dać więcej
          jesli oba są nowe jakieś 400-500 pln) - zdjęcia robią podobne albo i nawet takie same, ale pro1 ma pare innych zalet (tu maly disclamer: pro1 miałem w ręce kilka razy chwile, g5-6 mam na codzien i to mimo ze jest fajne, ma wiele bolaczek)
          żeby zamieszać dodam: jak chesz robić zdjęcia to kup G5 (1600?) bo kosmicznej róznicy
          nie ma (G3 bym powiedział, gdyby kosztował poniżej 1000 pln używany)
          pozdrawiam
          Po Waszych radach utwierdzam sie w przekowaniu, ze przede wszystkim: warto spokojnie poczekac na to co sie wydazy za miesiac. Ceny zapewne jeszcze ulegna zmianie. Slusznie zaznaczyles, ze samo body to tylko polowa sukcesu. Masz racje, ale Vitez pisal juz o komplecie - choc jednak z drugiej reki... A to jednak delikatny sprzet i osoba musi byc pewna. Poniewaz G5 i G6 nie mialem jeszcze okazji sie bawic, jak i Pro1 i pewnie takiej okazji przed zakupem nie bede mial - to jesli cena za miesiac zostanie przy podobnej roznicy (miedzy tymi modelami) - zdecyduje sie na Pro1. Jesli do tego czasu ktos czytajacy bedzie mial inne cenne uwagi - chetnie przeczytam.

          I powiem jeszcze ze faktycznie - gdyby cena G3 zeszla ponizej 1000 pln to nawet bym sie nie zastanawial, tylko nastepne 6 miesiecy spedzilbym z tym wlasnie aparatem. Zaoszczedzone 1500 przydaloby mi sie na dolozenie po nastepnych 6 miesiacach do lustra..
          Dlatego tym bardziej warto poczekac.

          Pozdrawiam serdecznie,
          Parteq

          Portrety | Slubne | Facebook | Warsztaty

          Komentarz

          • kongi
            Coś już napisał
            • 2004
            • 64

            #6
            Re: Do osob zorientowanych w temacie: cena na Pro 1

            Zamieszczone przez kongi
            reasumujac przydługi bełkot moim zdaniem:
            jesli chesz na dluzej miec aparat, ktory i tak kiedys zmienisz na inny, nie zastanawiaj sie
            miedzy GX a pro1 (tudzież innymi aparatmi na C) tylko kupuj pro1 (imho warto dać więcej
            jesli oba są nowe jakieś 400-500 pln) - zdjęcia robią podobne albo i nawet takie same, ale pro1 ma pare innych zalet (tu maly disclamer: pro1 miałem w ręce kilka razy chwile, g5-6 mam na codzien i to mimo ze jest fajne, ma wiele bolaczek)
            żeby zamieszać dodam: jak chesz robić zdjęcia to kup G5 (1600?) bo kosmicznej róznicy
            nie ma (G3 bym powiedział, gdyby kosztował poniżej 1000 pln używany)
            pozdrawiam
            Po Waszych radach utwierdzam sie w przekowaniu, ze przede wszystkim: warto spokojnie poczekac na to co sie wydazy za miesiac. Ceny zapewne jeszcze ulegna zmianie. Slusznie zaznaczyles, ze samo body to tylko polowa sukcesu. Masz racje, ale Vitez pisal juz o komplecie - choc jednak z drugiej reki... A to jednak delikatny sprzet i osoba musi byc pewna.
            pozwole sobie sie nie zgodzic z Vitezem - jedno szklo to po pierwsze za malo
            (pamietaj ze tu myśli sie inaczej - MAM możliwość założyć inne jak chce zomm itd)
            a wszelkie kitowce to jak pamięci dołączone do aparatu - zeby pierwszy dzień popstrykać
            i sie pobawić - po tygodniu pomyślisz 'qrde, taka mam super dslr a takie kijowe zdjęcia...
            nie wierz również w 'plastik' 300d - na rzucanie (ale bez obiektywu) odporny

            Poniewaz G5 i G6 nie mialem jeszcze okazji sie bawic, jak i Pro1 i pewnie takiej okazji przed zakupem nie bede mial - to jesli cena za miesiac zostanie przy podobnej roznicy (miedzy tymi modelami) - zdecyduje sie na Pro1. Jesli do tego czasu ktos czytajacy bedzie mial inne cenne uwagi - chetnie przeczytam.
            imho, jak chesz czekac - to luty-marzec (chyba że wiesz coś o kursie dolara więcej niż ja

            I powiem jeszcze ze faktycznie - gdyby cena G3 zeszla ponizej 1000 pln to nawet bym sie nie zastanawial, tylko nastepne 6 miesiecy spedzilbym z tym wlasnie aparatem. Zaoszczedzone 1500 przydaloby mi sie na dolozenie po nastepnych 6 miesiacach do lustra..
            Dlatego tym bardziej warto poczekac.
            a używanego sie nie boisz kompakta ? faktem jest że G to naprawde solidne
            body
            szukaj, za 1300 widziałem, pewno za mniej można znaleść

            Komentarz

            • Vitez
              zło konieczne
              • 2004
              • 19804

              #7
              Re: Do osob zorientowanych w temacie: cena na Pro 1

              Zamieszczone przez kongi
              pozwole sobie sie nie zgodzic z Vitezem - jedno szklo to po pierwsze za malo
              (pamietaj ze tu myśli sie inaczej - MAM możliwość założyć inne jak chce zomm itd)
              a wszelkie kitowce to jak pamięci dołączone do aparatu - zeby pierwszy dzień popstrykać
              i sie pobawić - po tygodniu pomyślisz 'qrde, taka mam super dslr a takie kijowe zdjęcia...
              A ja tu pozwole sie nie zgodzic z toba...
              kitowcem podlaczonym do dSLR zrobisz lepsze zdjecie niz Pro1. Owszem - pod kilkoma warunkami, ale w wieeeelu sytuacjach beda to zdjecia lepsze, chociazby w nieco gorszych warunkach oswietleniowych (bezproblemowe ISO800) , czy przy sytuacjach wymagajacych szybkosci AF i migawki...
              Moje zdanie nie bylo ze 'wystarczy ci kitowcie' , a ze wlasnie dSLR z kitem czesto wyjda lepsze zdjecia niz z kompaktu cyfrowego, nie liczac standardowych dobrych sytuacji oswietleniowych.
              Zreszta juz watkow Pro1 vs dSLR mnostwo bylo na tym forum - nie chce mi sie powtarzac.
              Najwieksze zalety lustrzanki: duza, ciezka, mozna zmieniac obiektywy.
              Najwieksze wady lustrzanki: duza, ciezka, trzeba zmieniac obiektywy.
              Kazdy wybiera wg siebie 8)

              Wg wypowiedzi kolegi jednak to... lepiej by bylo znalezc G3 (nowego nie znajdziesz raczej) albo G5/G6... Pro1 tylko w ostatecznosci gdy naprawde niewielka roznica w cenie.

              A tak naprawde... (mam nadzieje ze hazan mnie za to nie wywali ) - to w tej cenie zamiast Pro1 lepsza jakosc i funkcjonalnosc da ci... Minolta A1/A2 (lepszy EVF i LCD, stabilizacja, lepsze szklo choc nie Lka ale stare i jare a nie ten wytwor wyobrazni pseudoLkowy).

              Komentarz

              • Aszu
                Uzależniony
                • 2004
                • 707

                #8
                Vitez, sam sobie wstaw "-".
                //mj

                Komentarz

                • muflon
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 6763

                  #9
                  Ja tylko chciałem zauważyć, że 10D (!) kosztuje teraz nowe u mnie w Szwajcarii jakieś 1200CHF. Do tego spiłowany kitowiec za kilkaset złotych i jest na początek zestaw który w 95% przypadków pobije dowolny kompakt, nawet taki z tzw. "L-ką".

                  Ludzie, kupujcie 10D!. - cena jest teraz śmiesznie niska! Na tyle niska, że raczej dam sobie spokój ze sprzedawaniem swojego - po prostu żal za takie pieniądze...
                  zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

                  Komentarz

                  • Aszu
                    Uzależniony
                    • 2004
                    • 707

                    #10
                    POPIERAM.

                    Za 4kPLN można w Stodole kupić body 10D.
                    //mj

                    Komentarz

                    • Parteq
                      Pełne uzależnienie
                      • 2004
                      • 1159

                      #11
                      Zamieszczone przez Aszu
                      POPIERAM.

                      Za 4kPLN można w Stodole kupić body 10D.
                      Owszem, zgoda, + kilkaset na obiektyw.
                      Czyli doplata 2000 pln.

                      Za duzo.

                      Ale spie juz spokojnie od dzisiaj.
                      Przebrnalem przez historie pl.rec.cyfrowa,
                      wyleczylem sie z pomyslu na Pro1.

                      Obstaje przy G3 lub G5.
                      To juz zalezy od cen ktore beda za miesiac.
                      A za kilka miesiecy moze i uda sie dozbierac do 10D.



                      Pozdrawiam i nie kazcie Vitez'owi robic sepuku za A2..
                      Szczerosc jest teraz w cenie.

                      Pozdrawiam,
                      Parteq

                      Portrety | Slubne | Facebook | Warsztaty

                      Komentarz

                      • kongi
                        Coś już napisał
                        • 2004
                        • 64

                        #12
                        Re: Do osob zorientowanych w temacie: cena na Pro 1

                        Zamieszczone przez Vitez
                        Zamieszczone przez kongi
                        pozwole sobie sie nie zgodzic z Vitezem - jedno szklo to po pierwsze za malo
                        (pamietaj ze tu myśli sie inaczej - MAM możliwość założyć inne jak chce zomm itd)
                        a wszelkie kitowce to jak pamięci dołączone do aparatu - zeby pierwszy dzień popstrykać
                        i sie pobawić - po tygodniu pomyślisz 'qrde, taka mam super dslr a takie kijowe zdjęcia...
                        A ja tu pozwole sie nie zgodzic z toba...
                        kitowcem podlaczonym do dSLR zrobisz lepsze zdjecie niz Pro1. Owszem - pod kilkoma warunkami, ale w wieeeelu sytuacjach beda to zdjecia lepsze, chociazby w nieco gorszych warunkach oswietleniowych (bezproblemowe ISO800) , czy przy sytuacjach wymagajacych szybkosci AF i migawki...
                        Moje zdanie nie bylo ze 'wystarczy ci kitowcie' , a ze wlasnie dSLR z kitem czesto wyjda lepsze zdjecia niz z kompaktu cyfrowego, nie liczac standardowych dobrych sytuacji oswietleniowych.
                        i zrobisz lepsze i nie - kompakt ma zdecydowanie jasniejsze szkło - dslr zdecydowanie lepsze iso
                        ale ja nie o tym....
                        ktos kto nie kupuje swiadomie dslr'a ma problem (strzelam ze duża większość amatorów)
                        że porobi kitem troche zdjęc, a pózniej porównuje super foty Lkami w galeriach inetowych
                        i sie wkurza że przecież ma taki sam aparat a zdjęcia inne, doczyta że to szkło i sie zaczyna
                        zmierzam do tego, że nie mów komuś kto ma 3K pln na aparat, żeby kupił 300/10D
                        a co do standardowych sytuacji oświetleniowych (czytaj jasno i słonecznie) strzelam że
                        nie poznasz czy to 10D czy G5 (może po bezpośrednio z aparatu, po PS już nie)
                        I żeby sie vitez nie miał czego czepiać - ja nie twierdze że pro1/Gx jest lepsze od lustra
                        bo oczywiście nie jest - ale nie kosztuje też tyle samo
                        Jeśli ktoś jest na takim etapie że pyta: G5 czy G6 - to znaczy że jeszcze nie wie że chce
                        lustra albo nie potrzebuje lustra
                        Podam tu przykład Adama Śmiałka (chyle czoło) - większość zdjęc robiona G5 + perfekcja PS (teraz ma jeśli sie nic nie zmieniło 10D)
                        Zamieszczone przez Vitez
                        Wg wypowiedzi kolegi jednak to... lepiej by bylo znalezc G3 (nowego nie znajdziesz raczej) albo G5/G6... Pro1 tylko w ostatecznosci gdy naprawde niewielka roznica w cenie.
                        no cóż, twierdze swoje
                        - jeśli G6=2400 a pro1=2500 to nie ma sie nad czym zastanawiać (a faktycznie są po 2500...)
                        jeśli czy G6(2400) czy G5(1700) - to jak ktoś nie chce crop+duża odbitka to G5
                        jeśli odpowiada używany i wystarczą ew. odbitki 10x15 - to używane G3 (1000-1300)
                        a jeśli ktoś używa kompatka i ma tyle że mu doradzają lustro - to polecam pożyczyć na dzień od kogos i sie pobawić - to daje odpowiedz na pytanie 'czy potrzebuje dslr'

                        Komentarz

                        • Vitez
                          zło konieczne
                          • 2004
                          • 19804

                          #13
                          Kongi... uzyj wyszukiwarki forum i poczytaj watki jakie byly o Pro1. Potem poczytaj to samo w archiwum pl.rec.foto.cyfrowa . Uzywasz oklepanych argumentow, powtarzasz to co juz wiele razy bylo.
                          Ja tez juz wiele razy pisalem w tego typu watkach. I nie chce mi sie powtarzac - moje i nie tylko moje wypowiedzi i odpowiedzi na twoje i nie tylko twoje argumenty znajdziesz w wyzej wymienionych miejscach - nie ma sensu setny raz toczyc tej asmej dyskusji 8) .

                          Komentarz

                          • kongi
                            Coś już napisał
                            • 2004
                            • 64

                            #14
                            Zamieszczone przez Vitez
                            Kongi... uzyj wyszukiwarki forum i poczytaj watki jakie byly o Pro1. Potem poczytaj to samo w archiwum pl.rec.foto.cyfrowa . Uzywasz oklepanych argumentow, powtarzasz to co juz wiele razy bylo.
                            Ja tez juz wiele razy pisalem w tego typu watkach. I nie chce mi sie powtarzac - moje i nie tylko moje wypowiedzi i odpowiedzi na twoje i nie tylko twoje argumenty znajdziesz w wyzej wymienionych miejscach - nie ma sensu setny raz toczyc tej asmej dyskusji 8) .
                            co nie zmienia postaci rzeczy vitez - swoje zdanie masz, nawet jeśli jest mylne (a jest :>)
                            i jak sie ktos pyta g6 czy pro1 a nie 'nie chce ci sie powtarzac' to nie wyskakuj z lustrami

                            Komentarz

                            • Vitez
                              zło konieczne
                              • 2004
                              • 19804

                              #15
                              Zamieszczone przez kongi
                              co nie zmienia postaci rzeczy vitez - swoje zdanie masz, nawet jeśli jest mylne (a jest :>
                              Nie zajrzales tam gdzie ci sugerowalem. Swoje zdanie pisalem wielokrotnie - nie bede sie tu powtarzal co jak, dlaczego lepiej wydac 2800na uzywanego dSLRa nawet z kitem niz na G6/Pro1 :P . Okazalo sie ze wiele osob sie z nim zgadza. To ze ty sie z nim nie zgadzasz nie daje ci prawa od razu odgornie stwierdzac ze mam mylne zdanie. Mam po prostu inne niz twoje, ale sa ludzie co popieraja moje zdanie, sa i ci co sie z nim nie zgadzaja - wolna wola 8) .
                              Niestety... bardzo malo osob potrafi powiedziec "mam inne zdanie niz ty" (pokazujac jednoczesnie szacunek i tolerancje wobec odmiennego zdania niz ich wlasne), za to bardzo wielu potrafi autorytarnie napisac "mylisz sie" (pokazujac jednoczesnie nietolerancje wobec odmiennego zdania) , podczas gdy pomylka polega jedynie na innym punkcie widzenia .

                              Komentarz

                              Pracuję...